To nie jest jest też tak,że sierść wychodzi garściami. Suczka jest biała , jest na każdej kanapie, łóżku, kolanach i wtedy zostawia miliony widocznych śladów ;D Poprzednia szczotka po prostu nie zbierała kompletnie nic, 5 włosów na krzyż zostawało na niej.
Moja Kirusia nie rozumie jeszcze, że czesanie to może być przyjemność. Uważa, że szczotka to świetny gryzak :p
Jeśli chodzi o karmienie to wiem, że karma nie jest najlepsza (Purina doprawiana czasem jogurcikiem, olejem, serkiem; do tego naturalne gryzaki i od święta jakaś puszka Animondy) ale małej smakuje i ładnie rośnie.