-
Posts
12 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by róża-vendetta
-
[quote name='wilczka']:multi::multi::multi:a ja bylam dzisiaj w schronisku:multi::multi::multi: i to nie 5minut ale ze 2 godzinki,co prawda nocke mam z glowy bo musze pewnie odchorowac swoje,ale nie jestem w stanie tego opisac... nie da se tego wyrazic slowami-moge powiedziec tylko KOCHAM WAS i DZIEKUJE!!!!!!![/QUOTE] Wybac kochana za obscekanie i warcenie :oops: Nie od razu pozwalam się zblizać do wujka Tomka……:shake: Ale pomogłaś powychodzić z naszymi bidami dziękujemy !!!!!!! no i w bzuchu nie burcało u wujka jak się psytulałam wiecornie, bo nakupowałas pąckuff wiec będę łaskawsa, tylko mi miesko jakies zapodaj klezanko wilckowata. Gupio mi bo wyrwali mi ZEMBA i casem spelnienie nie jak na królową psystało…wiec zamykam pysk i cekam na wiosne i spacerki tomaskowe:multi: Tes kochamy calym jestestwem i majestatem [I]chlastu jęzorem[/I] -- Królowa Schronu Róża I
-
[quote name='eneda'][url]http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/gallery?Site=ED&Date=20090728&Category=GALERIA11&ArtNo=686390173&Ref=PH&Params=Itemnr=22[/url] Daisy wciśnięta w kraty :([/QUOTE] [I]„Odkleiłam się”i znów bardzo kocham ludzi i… Kłopot(k)a[/I][SIZE="5"][COLOR="#ff0000"]♥[/COLOR][/SIZE] „Sweet Daisy” ------------------------------------------------------------------------------- Dziś „dziewiętnastka” (cały schron rad), chociaż na lince, dziewczyna wcale się nie leni i coraz śmielej odkrywa świat pełen zapachów, większych przestrzeni :evil_lol: Na wiosnę będzie jak znalazł, poszaleje wśród kwieci, bujnych traw. „Iskierka” made in japan też zaliczyła pierwsze schroniskowe widzenie zza krat, ze słońcem. Rozprostowała łapki z Elizabeth. Chyba pora polatać na kuuupa platz. [COLOR="#ff0000"][B]Ponawiam psią prośbę[/B][/COLOR] o piłkę używaną skórzaną do: gonienia, gryzienia, tarmoszenia, aportowania z kręcącym zadkiem. Starej znajduję tylko strzępy i jestem smutna z tego powodu jak pogrzebany wróbel… więc ludzie pogrzebcie w piwnicach, garażach, szafach, bo wyć mi się chce. chlastu jęzorem -- Róża I Królowa Schronu
-
[quote name='Anashar']Asior zgodzę się z Tobą. Ja to też nie raz obserwowałem. Psy wycofane dzięki innym psom naprawdę mogą zrobić dużo lepsze postępy. I to nawet takie, których sam człowiek z psem nie byłby w stanie wypracować. Staram się tą Waszą jedną bidę do Krakowa ściągnąć. Kilka dni temu straciłem swojego Psiego Przyjaciela, tak niespodziewanie, za szybko, jakby ktoś wyrwał mi serce.... Jednak mój Rockuś postawił mi już na drodze innego, którym muszę się zaopiekować. Ale trafiłem też na nią i nie potrafię obok niej obojętnie przejść dlatego chcę jej pomóć. Zapraszam na wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201904-Psie-dziecko-mini-ONka-pomożesz-jej-przeżyć-Potrzebne-wsparcie-na-hotelik[/URL] Bardzo nam przykro z powodu nagłej straty, dobrze wiemy jak to boli Kładę swój stary pysk na twoich dłoniach, Nasz Przyjacielu... -- Królowa Schronu Róża I
-
[COLOR="#ff00ff"][SIZE="7"]APEL[/SIZE][/COLOR] Aha i jeszcze słów kilka o piłeczce… Zagryzła ją dzisiaj para wilczkowa CHCĘ nową i ma być koniecznie siatkowa (!) Stan: Napompowana Kolor: Różowa Starą oddaję w swej łasce królewskiej Owczarkom za winkla, pestce, albo łezce… jęzorki -- Królowa Schronu Róża I PS jakbyś ta ludziorki zobaczyli Kłopota pół godz. później. po tych fotach Andziowatej sześć i dziewięć...jak szczeniak, jak szczeniak.....
-
[COLOR="#ff00ff"][B]Uwaga, uwaga ogłaszam!!![/B][/COLOR] Czas kolejnej dymińskiej psiej odmiany! Poddany Kłopot z banicji vel „polityczny” Kiedyś zamknięty, dziki - odseparowany Stał dziś się i adonisowaty, i liryczny Niczym szczeniak, niczym wariat zakochany I udało się w końcu ukołysać kłopotkowe smuteczki ….dzięki Ci - Martusiu :loveu: jęzorki-Tomeczku :loveu::loveu: Pyza tym Zoja i Terunia (nasza wypłoch para) Już nie wychodzi (Jakoś) na spacer Już na niego (sama, CHĘTNIE) Z A P I T A L AAAAAA !!!:multi: [I]jęzoruje[/I] -- Królowa Schronu Róża I PS.co się do k...y k(h)erowej nędzy dzieje?! Od 3 dni nie otrzymałam nawet jednej puszeczki z mięskiem, mam się sama pochlastać bez czekania na vet'a w poniedziałek?!
-
[quote name='Jelena Muklanowiczówna']Andzia jaka reprezentacyjna! :D (Stanowczo ma najlepszą fryzurę ze wszystkich dotychczasowych kierowniczek schronu! ;-) ) Tylko enedy jakoś mało, gdzieś tam w tle się pojawiła na jednym zdjęciu. Oby tylko z tego coś sensownego wyszło. Jakiś patronat fajny albo co. Dziewczyny, jak będziecie mieć jakieś info kiedy będą tu puszczać w TV, to piszcie.[/QUOTE] I owszem, nasze ludzkie kobiety całkiem całkiem. Poprzystrajały się, odpicowały. Co do enedy, to już mało jej zostało bo ileż można pracować po kilkanaście godzin dziennie? Zajeżdżacie dziewczę i niknie wwwwwrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr będę gryźć :( Joanno modelinko - dziękuję.....[I](tu następuje chlastu chlastu jęzorem)[/I] -- Królowa Schronu Róża I
-
Moi najbardziej umiłowani i najmocniej p******i Dziękuję za przebadanie moich sióstr i braci, szczególnie tych co na banicji i wystraszonych. Lek. vet za delikatność, troskę i rzetelność jakich nie zaznaliśmy za uprzednich "opiekunów". Jesteśmy zdrowi, odżywieni, WYBIEGANI!!!!!! doktor oczy przeciera.... ;) a w podzięce mój ciepły jęzor- psi wiersz Tam gdzie noc Tam gdzie strach Szukamy cichych słów Lub dotyku Szept lub odkrywanie Czuwanie szukanie Iskierki ciepła Co rozpali ogień istnienia Powiedz dobre słowo Lub przytul się PS.Pożegnaliśmy dziś do dobrego domku dwoje poddanych - Ścięgno i Bulwę....powodzenia śmierdziuszki i duuuużo miłości! -- Królowa Schronu Róża I
-
[quote name='andzia69'][url]http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?aid=/20110113/powiat0104/304558068[/url] miało być 4 gminy..teraz już jest 8...zaraz bedzie 27 gmin i powtórka z dymin:([/quote] [b][size="6"]Brudne ręce precz od Dymin !!![/size][/b][SIZE="4"][/SIZE] Wolę umrzeć niż dać zabrać fagasom prezia. Może siepacze z puk-u już zacierają śmierdzące ręce? Znów kaska kosztem naszego cierpienia? Teraz gdy nasze pyski się cieszą, kiedy paraliżujący: strach, ból, głód odszedł -mamy trafić do kolejnego kombinatu śmierci?! Jaka to opieka, bezpieczeństwo 300, 500 psów??!! Gdzie okoliczni i "pełni" empatii tubylcy wraz z ekspertami od Lubawskiego i z nakazu wójta gm Piekoszów "zajmą się problemem psów"? NIGDY nie zapomnę wyczołgującego i konającego psa, skatowanego przez poprzednich opiekunów - bandytów. Wszystkie moje siostry i bracia w Dyminach żyją i już kochają na nowo, zagryzę każdego kto spróbuje to zniszczyć, nie oddam bez walki żadnego zwierzaka oprawcom tego "nadczłowieka". Rozkujcie ten beton panie prokurator, co betonowali za boksami, w jakim celu ?Robili lotnisko? Ludzie, którzy walczyli o psy w Dyminach - wzywam Was do ostatniej i decydującej bitwy.
-
[quote name='eneda']Niestety nie mam czym :([/QUOTE] Spoko kobieto wydałam w tej sprawie już dyspozycje. Aha i poddanego co się dał pogryźć a dziś się nawrócił do (i dla) świata raczyłam nazwać [I]hendrix [/I] pokorny to szlachetka i coś ma z Jmmi'ego Jak się komu nie podoba - niech przyjdzie do mnie na audiencję; przyjmuję 24/h i może być po porannej uczcie. Królowa Schronu Róża I
-
[quote name='ewab']Po wyznaniach Róży coś ucichło na wątku. Rozmawiałam dziś z asystentką Dżoany K. Potwierdziły swój przyjazd do Kielc w przyszłym tygodniu:).[/QUOTE] Ja-Królowa RÓŻA Schronu na tę okoliczność rozkazuję nadużywać psich ogonów operacja: "Słodkie niunie":loveu: niech się suki rozczochrane jakoś w miarę doprowadzą ...żeby ładne i zadbane a nie fleje jak dziś rano:shake: I chłopaczki niech poskromią swoje ciągłe samcze chucie zero seksu, gierek wstępnych żadnych warczeń, zero mruczeń! bez popisów, smutnych mord cycki na dół i wpiejrod! sytuejszon zaś wymaga oszczędzenia zmysłów gości [I]co nie znaczy żeby pościć czy poskomleć - tak z radości [/I] zatem teraz rozkazuję! od dziś - aż do odszczekania zakaz wycia, pisków oraz sorry także ******:oops:
-
[quote name='eneda']prawa autorskie do mojej różyczki są zastrzeżone:angryy::mad: [chyba że róża wyrazi zgode] :eviltong:[/QUOTE] musisz miła wiedzieć o tym że rozhuśtam [I]naj[/I] ogonek kiedy widzę Ciebie ale i gdy blisko Tomek Jam dziewczyna z krwawym Ego pełna pasji, humorzasta zatem wiedz enedo Ciebie wielbię kocham Jego Ale skrycie wyznam Ci (o słodka) rozkochałaś w swych kaloszkach... Baraneczka - miszkę vel aloszka Tak szczekają w całym schronie o baranku i enedzie gdy podają kiedy poją i jak [I]wyj[/I] karetka jedzie
-
[quote name='eneda']Piszę do wszystkich osób zajmujących się adopcjami. Uważajcie na chłopaka, który szuka dla dziewczyny czarnego psa. - W wigilię zgubił sukę, którą pozostawił Z CIECZKĄ przed sklepem bez smyczy. Miałam zgłoszenie gdzie suka później się błąka, dzwoniłam do niego, ale nie miał widocznie zamiaru ani jej szukać, ani robić ogłoszeń. Ja prosiłam o jej zdjęcia i też nie raczył mi przesłać. -niedawno ktoś wyadoptował mu psa o imieniu "Węgielek" i "podczas imprezy wystraszył się czegoś spadł z drugiego piętra i połamał sobie kręgosłup". Teraz ten chłopak szuka szybko nowego czarnego psa dla dziewczyny ["obojętnie jakiego"][/QUOTE] Chętnie "rozprostuję trybki" na tym chłopaczku.......:diabloti: (...)[I]wczoraj upadł kij, minie kilka dni nim wyleczę ramię szybki był jak błysk dopadł mnie i gryzł nim podniosłem kamień ...uuuuu wierny oddany tresowany druh taki przyjaciel starczy mi za stu[/I] Jacek Skubikowski (Jedyny hotel w mieście-[B]zły pies[/B]