Jump to content
Dogomania

libra.

Members
  • Posts

    82
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by libra.

  1. tatuażu raczej nie ma.. nie wygląda na 11 lat tylko na zdjęciach, choć może być troszkę młodszy, ja bym stawiała na ok.9.. zniszczony jest bardzo.
  2. Wysłałam około pół setki mejli do hodowli w całym kraju. Odpowiedzi były 4, w tym tylko jedna z hodowli Gotykowi pomaga. Napisała mejle do producentów karm, załatwiła większą ilość leku na trzustkę (czekam na przesyłkę), zrobiła mu telegazetę, allegro, alegratkę, umieściła go na swojej stronie i w dalszym ciągu się nim interesuje. Pomaga na miarę swoich możliwości za co jej bardzo dziękuję. Moje seterkowe dziewczyny załatwiły dla Gotyka Bonharen (opakowanie) i paczkę weterynaryjną karmę (na miesiąc starczy). Szukamy fundacji, która pokryłaby hotelowe koszty ( do tej pory z marnym skutkiem), sama karma dla niego kosztuje ponad 250zł.. więc wiadomo, że taka fundacja ulżyłaby w połowie opłat. W przyszłą sobotę zawieziemy Gotyka do hotelu, miał jechać w ten weekend, ale mi nie pasowała sobota, a yumanji niedziela. Droga też daleka, bo aż 200km do hotelu w jedną stronę nas czeka, więc jeśli ktoś może wspomóc finansowo transport to bardzo proszę. Odwiedziliśmy dziś Gotyka, udało się zrobić kilka zdjęć poza schroniskiem dzięki Ani, Gotyk jest strasznie chudy.. ale piękny, rozgadany, bardzo potrzebuje swojego człowieka. Ze względu na to, że nie wiem jak załączyć zdjęcia to prześlę je Ani, a tymczasem część znajdziecie u nas: [url]http://forum.setery-adopcje.com/viewtopic.php?p=38917#38917[/url]
  3. [quote name='aldira']maja zaćmę ze nie widza ze pies zostaje atakowany przez inne psy? tak piekny pies i bez ogona tragedia dla psa normalnie przyszło mi na myśl czy robotnik schroniska dobrze by sie czul bez odgryzionej reki?[/QUOTE] A nie przyszło Ci na myśl, że krzywdzisz ludzi pracujących w schronisku swoja wypowiedzią? chyba trochę za daleko pojechałaś! zapraszam Cię do łódzkiego schroniska byś zobaczyła na własne oczy jak pracownicy stają na głowie, by poradzić sobie z psami w warunkach jakie mają. Gotyk był w oddzielnym boksie, ogon odgryzł mu pies z innego boksu wykorzystując do tego dziurę pomiędzy boksami. Strata ogona nie jest tragedią tego psa. Tragedią tego psa jest chora trzustka, nie przyswajanie pokarmu, chore stawy i słabe nogi, a przede wszystkim BRAK DOMU.
×
×
  • Create New...