UlaFeta
Members-
Posts
17495 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by UlaFeta
-
Czy moze ktos wie czy my majace kontakt z Neptunem mamy sie odrobaczyc/ Usnelam wczoraj wczesniej,bo chora jestem i dopiero dzis przeczytalam. Wszystkie psy odrobaczalysmy 3 tygodnie temu.To trzeba jeszcze raz od poczatku? Z Neptunem w kojcu jest Bajka,ale u niej nie zauwazylam chudniecia,Wprost przeciwnie.
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Sylwija czy psy zamieszczona na naszej stronie www,sa u Ciebie?Zerknij prosze. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='paros']Ula :crazyeye: ja nic nie wiem abym miała gdzieś rządzić :shake: o co chodzi? - ja nie mam innych zdjęć Dyzia :shake: Masz rację, że w dziale "w nowym domu" rzeczywiście też jest i zaraz go usunę[/QUOTE] To jeszcze dopisz,"w domy tymczasowe"Maxa-Kaktusa i Rudzie sa u Pauliny,bo ich nie mam nigdzie:diabloti: I prosze o usuniecie Saszy ma sie dobrze i nic nie wskazuje zeby mial wrocic:loveu: -
[quote name='xxxx52']a ty adoptowals do tej pory chociaz 30 psow,przez dogomanie? i wszystkie sa w domach ,a nie w kojcach i budach? czy je leczylas ,kastrowalas? czy je zglosilas po adopcji do wet.powiatowego? czy wogole wolno tobie adoptowac psy schroniskowe? W sprawie adopcji psow klembowskich zglos sie do kierownictwa schroniska,wet.powiatowego to dostaniesz adekwatna odpowiedz czy wszystkie psy adoptowane kontrolujesz ,masz kontakt z osobami adoptujacymi? czy pokazals zdjecia psow komukolwiek ,nie mowia o dogo? Mnie zdjecia z dogomani nie zauroczaja ,i o niczym zupelnie niczym nie mowia. Ps EVA2406,Ulafeta -bede czekala na zdjecia na tym watku , tych 20 psow klembowskich, ktorym znajdziecie wspaniale domki.Ktos musi dac dobry przyklad.[/QUOTE] Nie ja napisalam,ze tam jest 20 psow,wiec ode mnie sie nie doczekasz zadnych zdjec. A suke mam jedna adoptowana z Korabiewic i niestety spi na kanapie.:loveu:A co tam psy tak krotko zyja,ze trzeba je rozpieszczac. A adopcji przez dogo tez troche mamy:multi:
-
dzwonilam do domku Saszki i tak Panstwo sa bardzo zadowoleni,bardzo,z Maja dogadali sie tz.Maja mu dokucza;)a on nic.P.Agnieszka czeka kiedy ja wreszcie pogoni,bo mowi,ze ona juz przesadza.Kotow nie goni:multi:.Spi na kanapie,nauczyl sie chodzic po terakocie:multi: Za przewodnika wybral sobie syna.Na spacery chodzi 4 x dziennie po godzinie i juz daje rade,bo na poczatku to kiepsko bylo.I najlepsze jest to,ze jak ktos dzwoni do furtki to najpierw biegnie z jazgotem Maja to gosc smialo otwiera i mowi,ze taki pies to on sie nie boi.A jak wychodzi Saszka to zamyka szybko furtke od swojej strony. Profilaktycznie zeby mu stawy nie siadly bedzie dostawal specyfiki zalecone przez weta.
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='Igam']Łoj kobitki ;)[/QUOTE] Igam na glowie staje,zeby ilosc psow u Joli sie zmniejszala,bo kolejne bidy w kolejce czekaja W pracy rozglaszam,po znajomych,robie co moge.I zeby byla jasnosc w realu.Ale jak odsylam ma www,a mowia,ze nie ma to co mam robic.Ja w pracy nie uzywam komputera, to jak ktos dzwoni to nawet nie moge sprawdzic ,za to rachunki za telefon zwalaja z nog. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='paros']Ula to załóż okulary :diabloti: jest i tu i tu (w psach 9-ty od końca) - obok siebie są dwaj bracia :loveu: Sabek i Dyzio. Obecnych zdjęć nie mam a te wklejone są ostatnie jakie mam czyli z września. Ula skoro masz obecne zdjęcia to przyślij[/QUOTE] Nie chce mi sie z Toba dyskutowac,bo najlepiej rzadzic zza klawiatury Pojechal inny pies nie od nas,a okulary to mam zawsze A tak wogole to Dyzio jest nawet w dziale "w nowym domu"nie zdjety:angryy:czyli jest wszedzie. Tym razem widzialam dobrze -
Kejciu jak bylysmy u Neptuna to kupe zrobil normalna,czy mi sie zdawalo? Rozmawialam z Jola i w przytulisku ta kupa byla konsystencji musztardy.Kurde nie wiem juz o co chodzi.On niedlugo zje samego siebie. Moze sprobowac mu gotowane jedzenie dawac. Kasiu Jola wyslala Ci wyniki badan wiesz juz cos?
-
[quote name='Maupa4']To tak ogólnie jak je i chudnie i a propos badań ;) Może to nie zapalenie trzustki a niewydolnośc trzustki ? No i badanie kupy nie z trzech dni i wyniki nie nie wiadomo kiedy a badanie "ciepłej/świeżej" kupy na tzw enzymy trawienne i wynik jest w zasadzie od razu bo tego samego dnia ? No ale to wet powinien wiedziec ... Co do karmy to żeby spróbowac odzyskiwac to co Neptun stracił to warto podawac karmę dla szczeniaków no i ... kreon (zawsze ten kreon wspomoże wchłanianie) - ja moich "trzustkowców" karmię Nutrą Nuggets dla szczeniaków ras olbrzymich.[/QUOTE] Wlasnie sobie przypomnialam,ze kupe trzeba zawiesc zaraz po zrobieniu. Juz troche wetow go badalo,i mowia,ze zdrowy:diabloti:a on normalnie nie je on sie rzuca na jedzenie jakby z por roku nie jadl.I tak jest zawsze.Jola mu daje 2 x dziennie i wiecej niz powinien dostac.
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='paros']jak to nie ma :mad: Dyzia, Dyzio :loveu: jest na stronie i to w dwóch miejscach, w szczeniakach oraz w psach (w obu miejscach jest obok Sabka :loveu:), ma zdjęcia aktualne (innych aktualnych nie mam) i zostały też jego szczenięce. Dyzio nie skończył jeszcze roku. Po adopcji nie zdejmuję od razu psiaków aby nie zapeszyć :shake: kiedyś usunęłam następnego dnia po adopcji i sunia 2 dni później wróciła do przytuliska.[/QUOTE] Dobra juz sie nie madrze,nie ma Dyzia w psach jest w szczeniakach.Skad sa nowe zdjecia Dyzia?Obecne?Bo nie widze,a psa znam. I juz o nic nie bede prosic i nie bede sie wtracac w adopcje. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Paros prosze zdjac ze strony www Sasze:lol: a wrzucic Dyzia bo dzis odeslalam zainteresowana na nasza strone a Dyzia nie ma:diabloti:Dyzio jest w szczeniakach?Roczny pies?I ma stare zdjecia. Saba tez w domku w Lomiankach:lol: -
sss-skad wiesz,ze jest tam 20 psow?Zaraz bedzie 120.:diabloti: To cos nazwane schroniskiem,dawno powinno byc zamkniete na patyk,przeciez to nie jest ich teren.Okoliczne gminy zamiast wybudowac prawdziwe schronisko wola odlowione psy zawiezc do Klembowa i problem z glowy.I zapewniam Cie,ze wiem co mowie.
-
I co tam?Nareszcie odzylam,ale nie wie czy na dlugo?:placz:
-
W NOWYCH DOMKACH !!!Tola i Tolek - dwa serca, dwa smutki ...
UlaFeta replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
No to Tosce domek trafil:multi:nastepny kanapowy pesio :loveu:dziekujemy:loveu: -
[quote name='sss']Tak, ja robiłem zdjęcie. Wójt Klembowa dziś raczył odwiedzić przytulisko wraz z policją i PLW. Zresztą ten ostatni jest w stałym kontakcie z wolo z Klembowa.[/QUOTE] Zrobiles zdjecie i COOOOOOOOOOOOOOOOOOOO? Zawiozles psa do Klembowa?Czy jak?Skad on wzial sie w Klembowie.K***a,nie przyjmuja psow a wojt jeszcze sytuacje obczajal. Za chwile bedzie znow tam masakra:placz:
-
[quote name='Igam']Po malutku, będzie dobrze :) Jeśli on całe życie mieszkał na dworzu, a np. do domu w ogóle nie pozwalali mu wchodzić, to się chłopak czuje niepewnie. Potrzeba czasu i cierpliwości. Musi sam się przekonać, że Dom to jedzenie, głaski, ciepło, cisza, spokój. To może potrwać zanim Sasza sam do tego "dojdzie"[/QUOTE] Tak Igam,masz racje.Cierpliwosci trzeba,z moja Feta bylo tak samo.Jak ja zabralam z Korabiewic to poltora dnia siedziala w przedpokoju,bez zarcia i siku.W jednym miejscu:-(I po malutku za rozsypanymi chrupkami zaczela sie przemieszczac. Noc minela spokojnie.
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Paros nie uszylam. -
Saszenka wszedl do domku.Sposobem go wzieli.Syn glaskal go po glowce a P agnieszka go wepchnela delikatnie za dupcie. P.Agnieszka zaniosla mu materacyk na ktorym siedzial przed domkiem i polozyl sie:multi:i juz zebrze.Patrzyl wielkimi oczami jak syn jadl kolacje i oczywiscie dostal. Kamien z serca mi spadl.Bedzie dobrze.Musi Maja jest narazie zamknieta na gorze zeby go nie stresowac,bo w domku to ona chce rzadzic.Na spacerkach jest ok. Wiadomosci jutro, zobaczymy jak minela noc