UlaFeta
Members-
Posts
17495 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by UlaFeta
-
Takie wieści dostałam Kicia juz po kastracji. P.M.poprosiła lekarke zeby obejrzała ja dokładnie,bo jakaś dziwna sie wydawała.I cytuje"jeszcze takiej kupki nieszczęścia to nie widziałam"Po Kici łaziły pchły,wszoły i robaki.Zżerały ją zywcem dlatego ciągle ruszała nogami. W pyszczku tragedia ''zęby'' zgniłe.Pani weterynarz wyrwała jej wszystkie ''zęby" i stare korzenie. Kicia jest odpchlona,odrobaczona. Pani weterynarz nie wzieła za wszystko ani grosza,bo powiedziała,ze kota w takim stanie nigdy nie widziała. Trzymajcie kciuki żeby Kicia wyszła na prostą..
-
Zrobione,dziękuję Jolu Nie miałam zamiaru odświeżać wątku,bo pomoc Kotom miała być jednorazowa. Postanowiłam pomóc P.M.oplacic transport kotów na Śląsk.Dzieki pomocy guccio udało się zrobić bazarek i uzbieraliśmy na transport.Ale...tam jest ciężko i mam co jakiś czas informacje o nowych kotach.I nie są to dobre wiadomości. Postanowiłam odnowić wątek i pokazać koty, które wymagają pomocy. Kita odłowione po Carrefourem.Do kastracji.Jak się nie oswoi będzie wypuszczona.