Jump to content
Dogomania

buniaaga

Members
  • Posts

    5592
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by buniaaga

  1. Jutro Miś jest umówiony na kastrację.Chcemy przy okazji wizyty ( podejrzewam że jego pierwszej w życiu )u weta zrobić przegląd Misia ,wykonać mu badania krwi,może wyczyścić trochę zęby itppokazujcie Misia bo jego konto świeci pustkami
  2. Zapraszamy serdecznie
  3. Nadziejko wrzuciałam na fb post czeka na akceptację przez administratora.Ale chyba się uda?Ja nowa na fb więc jeszcze błądzę
  4. Nadziejko wracaj wracaj Nie wiem jak dajesz radę zrobić te kramiki na tym pokręconym dogo? Mi ciągle zdjęcia wkleja do każdego postu
  5. Dziękuję że jesteście u Misia Nadziejko jak zawsze nam pomagasz! DZiękuję Tak.Miś potrzebuje wsparcia.Tak jak pisze doris66 przed nami kastracja,badania,potrzebuje dobrej karmy a to wszystko kosztuje.
  6. Dziękuję że jesteście u Misia Nadziejko jak zawsze nam pomagasz! DZiękuję Tak.Miś potrzebuje wsparcia.Tak jak pisze doris66 przed nami kastracja,badania,potrzebuje dobrej karmy a to wszystko kosztuje.
  7. Miś od wczoraj jest w domu tymczasowym Tak pisze o nim jego opiekunka Pierwsza noc Misia minęła bardzo spokojnie To grzeczny chłopak,aż niewiarygodne że tak dobrze czuje się w domu.Jeszcze przedwczoraj zimna buda i łańcuch,a dziś mięciutka kanapa i ciepełko,ale myślę że dla Misia najważniejszy jest człowiek
  8. Pozwolę sobie tu u Keruska zaprosić do Misia
  9. Tak żył Miś
  10. Był sobie starszy człowiek i jego zwierzęta. Nigdy nie zamierzał posiadać wielu zwierząt, tym bardziej wielu psów i kotów ale jak to zwykle bywa z mieszkańcami domów stojących na uboczu drogi..........psy i koty były zwyczajnie podrzucane wprost na podwórko. Misiek jest jednym z podrzutków, wtedy miał niecałe 4 miesięcy. Dziś ma około 4 lata i od pół roku.Chłopak stał się z dnia na dzień samotny, jego pan trafił do szpitala i umarł. Misiek nie przestawał czekać, dziurami w płocie przechodził na drogę i patrzył przed siebie lub wybiegał w to miejsce, gdzie często witał wracającego pana z zakupami. Misiek nie odchodził daleko od domu, wiernie czekał, ale stała się rzecz straszna - ktoś , kto przejął gospodarstwo uwiązał Miska na krowim łańcuchu dając mu do zrozumienia, ze wraz z odejściem pana, skończyła się wolność .Misiek dostaje zepsuty chleb, niejadalne odpady, np jakieś strzępy skóry zwierząt gospodarskich. W opuszczonym domu nikt nie mieszka, nowy właściciel jedynie tam bywa od czasu do czasu. Misiek nie rozumie dlaczego jego pan nie wraca, dlaczego on musi stać na grubym łańcuchu, dlaczego prawie konał w największe upały bez wody i cienia i dlaczego teraz marznie i moknie na deszczu. Dzięki ludziom dobrego serca i walce jaką ci ludzie stoczyli o lepsze życie Miśka, psiak od pewnego czasu dostaje dobre jedzenie.....ale jedzenie to to nie wszystko. Nadal jest uwiązany i bywa, ze zaplatany w rupiecie rozrzucone wkoło miejsca jego biedowania tak skróci sobie łańcuch, ze nie może nawet się obrócić. Miał tez szyję owinięta bezpośrednio łańcuchem. Niejeden dzień i niejedna noc tak stał i czekał :-( . Misiek traci już wiarę w ludzi i załamuje się psychicznie, jest smutny i apatyczny, często stoi ze wzrokiem wbitym w ziemię jakby nieobecny, pogodzony ze swoim podłym losem. W całej tej smutnej historii szczęście uśmiechnęło się do Misia, ktoś zawalczył o jego lepsze życie, stoczył batalie o zgodę na zabranie psa z takich warunków, ktoś inny zaoferował dom tymczasowy i tak los Misia się odmienił. Pies jest zaniedbany, nie wiemy czy jest zdrowy, na pewno potrzebuje szczepień, kastracji, zabezpieczenia od pasożytów, dobrej karmy, itp. i domu stałego, który nigdy nie zdradzi MIŚ JUŻ W DOMU STAŁYM facebook https://www.facebook.com/events/192997281136205/?active_tab=highlights Oto Miś:
  11. Znowu nie ma zawartości na dogo? Zapisuję Ritkę
  12. śpij spokojnie Zuniu
  13. Cudnie! I jak się cieszę że jeszcze kochana koteczka Sabinka zamieszkała razem z Ritą!Będzie tam żyła szczęśliwie!
  14. Może podlasie przyniesie Rufisiowi szczęście i znajdzie swojego człowieka.Trzymam kciuki.
  15. I mnie cieszy każdy postęp Sonii!
  16. Przykrą wiadomość Wam przekazuję. Sara nie żyje.Tragiczny wypadek.
  17. Pozdrowienia od Róży. U suni wszystko w porządku.Aktualnie Róża jest ze swoją rodziną na wakacjach nad morzem
  18. super że są postępy!
  19. Piękne pozdrowienia od Ritki :)
×
×
  • Create New...