Hej Aniu!!!
Śliczne psiaki! Malwinka jest urocza, a Bobi przystojniaczek zwłaszcza w niebieskiej bluzie. Też będę musiała Keniowi sprawić bluzę na jesień, bo z niego straszny zmarźluch:)
[B]Hej!!![/B]
Dawno nas nie było, ale postaram się nadrobić zaległości w galeriach i oczywiście dodać kilka zdjęć Kenza ( jak nie dzisiaj to może jutro...:)) Niestety jestem zapracowana i zalatana i nie mam czasu na siedzenie przy kompie:) Staram się wykorzystać te wakacje na maksa mimo braku urlopu, bo za rok czekają mnie poważne egzaminy i będę całe wakacje siedzieć przy książkach:(
Keniol czuje się suuuuper:) Jest żywy i wszędzie go pełno. Uwielbia podróżować i pluskać się w wodzie:) W ten długi weekend jedzie z nami nad morze.
Pozdrawiam.
P.S. Dziękujemy z miłe komentarze !!!
Jazzik biedny..schudnie Ci biedaczek przez te cierpienia..:( Rozumiem Cię, że Cierpisz teraz z nim. Ja nie mogę patrzeć jak widzę, że Keniowi coś dolega a co dopiero takie męki jakie Twój maluszek przeżywa..Oby szybko się wszystko zagoiło..
Hej Doti!!! Pixulka jest słodka! Wygląda jak mała przytulanka! :loveu:
Dobrze jej teraz:) Tak to jest z tymi ,,babciami", że rozpieszczają swoje pociechy:eviltong: Mój Kenio jak jest u moich rodziców na kilka dni to wraca o kilka gramów grubszy :)
Chrupcia! Kenio to sam do wody właził:) Śmiechowy jest. To fakt - straszna pociecha z niego! Cały czas jest radosny:) Może to dlatego, że jeszcze jest szczeniakiem:)
Ta siwizna Was zmyliła:)
Ma jeszcze taką młodziutką mordkę, i jest strasznie drobniutki. Na zdjęciach wygląda może na dużego, ale straszna kruszynka z niego:)