Jump to content
Dogomania

rashelek

Members
  • Posts

    6342
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rashelek

  1. Troche tu ożywimy :P Krowy na wypasie: [IMG]http://i56.tinypic.com/8whces.jpg[/IMG] Pańcia? [IMG]http://i56.tinypic.com/fu7sxk.jpg[/IMG] I lipa, tinypic znowu się buntuje i nie chce mi zdjęć ładować... To może kiedy indziej :>
  2. ooo dzię dobry! jestem z siebie megadumna, przeczytałam dzisiaj wszystkie 33 strony (no dobra, kilka na początku pominełam...) i teraz moge już się ogarnięcie wypowiedzieć! Pierwsze i najważniejsze: ona jest cuuuuuuudowna po prostu <3 Fantastyczny łobuz :D Imie też do niej pasuje 100x bardziej niż ta "Pusia"... Wcale na zdjęciach samotnych nie wydaje się taka duża, ale na tych z innymi psami widać, jaka jest wysoka, aż byłam w szoku :O A spacerów też bardzo zazdrościmy *-* My co prawda mamy spanielową przyjaciółke, ale za to miejsc na takie wypady zero... Jest tylko łąka z różnymi "bonusami" i las (do którego chodzimy zimą, bo spanielowa połowa M&M's łapie strasznie dużo kleszczy i szkoda ją męczyć), żadnej wody ani wybiegu ;( No i mamy takie same szelki! :D:D Pozdrawiamy i zapowiadamy częste odwiedziny, bójcie się! :P
  3. tak, tylko na początku jest bardzo długo to targetowanie i na tym, i na którymś poprzednim ze sztuczkami ;p trzeba się cieszyć tym, co się ma, a w tej jej wyjątkowo ładnie :D
  4. bardzo jej ładnie w tej zielonej obróżce *^* chociaż mogłaby być troche grubsza, też by nie było źle :P jak kręcisz te filmiki, to może nie skupiaj się aż tak na jednej sztuczce, bo to troche nudne... lepiej krótko a treściwie! :D Doti umie dużo sztuczek i nie masz co marudzić!
  5. Dotka naprawde słodka i mądra psina *-* Urok Hiltonów - ładne i tanie! :D Czekamy na zdjęcia w nowym komplecie :P I, wybacz, ale bardzo mnie cieszy, że nie jest on różowy (przejrzałam całą galerię i naprawde przeraził mnie intensywny róż kombinezonu...)
  6. my z częstochowy, też samochodem, bo ja nigdy pociągiem nie jechałam :P Mika też ma chorobe lokomocyjną... ostatnio jechaliśmy 40km do ciotki, a wymiotowała 2x z czego raz na mnie... ale u weta są tabletki specjalne na takie podróże, żeby pies spał i nie wymiotował, więc pewnie się zaopatrzymy. dużych psów się troche boi i unika, jak może. a jeżeli już się z jakimś wita to kołami do góry, żeby ją sobie wywąchał ile się da xd raczej z nimi nie zaczyna, ale jak któryś jej nie podpasuje i nie chce, żeby ją zaczepiał to powarkuje i odstrasza
  7. my pojedziemy na któryś z wcześniejszych, żeby nas cieczka nie zaskoczyła. pewnie jakiś na początku lipca. tak, jak w tym roku był 2 turnus by nam pasowało :>
  8. Kilka centymetrów niższa od Cocker Spaniela angielskiego i troche od niego "szersza w barach" :P
  9. oj taak ;p na 4 pojechała moja koleżanka razem z Mikową przyjaciółką i obie nie możemy sobie teraz miejsca znaleźć z nudów xD pozazdrościć im tej dobrej zabawy :<
  10. Po ciężkiej walce z upartym internetem dorzucam nowe fotki :P [B]28.07.2011r[/B] Walka o sznurek: [IMG]http://i55.tinypic.com/2dgl6it.jpg[/IMG] Ale jednak - miłość to miłość [IMG]http://i55.tinypic.com/2nthcoh.jpg[/IMG] Siad: [IMG]http://i53.tinypic.com/2q9aqmw.jpg[/IMG] Zostań: [IMG]http://i56.tinypic.com/20ggs9z.jpg[/IMG] Do mnie: [IMG]http://i55.tinypic.com/1ik6jb.jpg[/IMG]
  11. no to Mika z Tośką się dogadają, ta moja też jest komendoodporna i do tego uparta jak osioł ;p Jak są do siebie przywiązane, to szkoda rozdzielać, ale to trzeba dokładniej przemyśleć, bo to jednak ważna decyzja ;p Lubi, jak już się upewni, że nie utonie xDD A potem to latanie na mokro po piachu i tytłanie się w czym popadnie... To już kocha :D
  12. kasia8579 - i od razu 2 psy zabierasz? O.o to już w ogóle gratuluje odwagi! :D to dobrze, nie tylko ja będe debiutantką :P
  13. tak z czystej ciekawości - ktoś z was jeszcze na tym obozie nie był, czy wszyscy wybieracie się któryś raz z kolei?:>
  14. no pogoda już jest ładna, więc nie macie wymówki - czekamy na zdjęcia!
  15. my też będziemy wybierać któryś z wcześniejszych turnusów, żeby nas przypadkiem cieczka znowu nie dopadła... kase zbierać trzeba już od teraz, bo to jednak nie są grosze :P zabieranie dwóch psów to przejaw dużej odwagi, bo chyba trudno zajmować się obydwoma i ich dopilnować. na szczęście ja nie mam takiego problemu xD
  16. ehhh zazdrościmy, zazdrościmy :( ale brak kasy + cieczka = brak obozu w tym roku. Miejmy nadzieje, że dołączymy do was za rok :P
  17. No dokładnie, nie ma sensu brać za psa po przejściach 100zł, bo ludzie się zniechęcą i w ogóle nie wezmą. Ale zrezygnować z opłat tak całkiem też nie mogą, bo muszą za coś pozostałe zwierzaki utrzymywać. Wydaje mi się, że 30-40zł za psa bez sterylki/kastracji to optymalna cena, niewiele więcej za psa po zabiegu. O czipowaniu i szczepionkach nawet nie wspominam, to powinien być standard ;p
  18. 60zł za wysterylizowaną suczke? Bardzo mało... U nas na osiedlu pan brał suke, którą mu tam wysterylizowali i dał 150zł. Obawiam się, że naszego schroniska (a w mieście jest tylko jedno i to dosyć ubogie...) nie stać na czipowanie i sterylki niestety. A szkoda, bo takie psy ludzie by chętniej brali. Moja dostała książeczke zdrowia z tymi datami szczepień i robali, więc i tak nie jest najgorzej.
  19. Ożywiając temat: ja za swoją sunie w wieku 8 tygodniu zapłaciłam 30zł jako "datek na schronisko". Nie miała czipa ani tymbardziej sterylki, ale była szczepiona i odrobaczana. A z odrobaczaniem i tak wyszedł cyrk, bo kiedy ją braliśmy nikt nam nie powiedział, że dzień wcześniej suczka dostała tabletki. Także pierwsze 2 dni nie wiedzieliśmy co się dzieje i czemu jest taka osowiała i markotna, a jak zaczeła pozbywać się robactwa to wszystko wyszło na jaw ;)
  20. [B]31.07.2011r[/B] Z serii "Łóżkowe przygody": Zaraz cie zjem, niedobruchu jeden! [IMG]http://i52.tinypic.com/29psnr6.jpg[/IMG] Chciałabyś, maleńka... [IMG]http://i56.tinypic.com/kbaqtc.jpg[/IMG] - Patrz, co mam! - Ooo jakie toto fajne! [IMG]http://i53.tinypic.com/r8xswj.jpg[/IMG] Tak, tutaj też jest całkiem sympatycznie. [IMG]http://i56.tinypic.com/29y1u69.jpg[/IMG] Zmęczyłam się... Chodźmy spać, co? [IMG]http://i51.tinypic.com/25q3qrm.jpg[/IMG]
  21. Vito jest słodziutki *^* ma fajną mordke, a zdjęcie w samochodzie jest świetne xD widać, ze dobrze się z Verą dogadują :P
  22. a moje psie wielbi żółty ser, mięcho (nie szynke, mięcho), buraki. A kiedyś zajadała sie pomidorem i kapustą ;p
  23. On jest po prostu fantastyczny! Na prawdę śliczne psisko, aż przyjemnie się na niego patrzy. Czekamy na więcej zdjęć!
  24. Witamy w zakręconej galerii pokręconych psów! Mika (Miczel), ur. 05.03.2010r Mika jest psem wziętym ze schroniska w Częstochowie w maju 2010r. Długo musiałam prosić się o psa, ale kiedy już mi się udało - wpadłam po uszy ;) Mikrus to pies mojego życia, cudownie nakręcona a kiedy trzeba ostoja spokoju, przyjazna do świata, ale broniąca się w razie potrzeby. Ponieważ jest bardzo aktywnym (a może już nadaktywnym?) psem, mobilizuje mnie do wymyślania wciąż nowych zadań i celów. Czas spędzamy głównie na długodystansowych spacerach i zwiedzaniu nowych terenów. Naszym największym hobby jest aport, trochę sztuczkujemy i agilitkujemy, latem pływamy a zimą siedzimy w zaspach :D Cekin (Poczwar), ur. 19.06.2011r Cekin nie ma rodowodu, trafił do A. w sierpniu 2011r. Typowy przedstawiciel swojej rasy - wpatrzony we właściciela jak w obrazek, pełen zapału i głupich pomysłów. Nie jest przyjacielem całego świata, ale potrafi się ogarnąć kiedy trzeba. Za piłką biegać nie lubi, za to frisbee to jego największa frajda. Jest dużym wyzwaniem szkoleniowym i nauczył mnie przede wszystkim cierpliwości oraz że "każdy problem ma rozwiązanie". Uwielbia nasze mega-spacery, ale nie jest przesadnie aktywny ;) W październiku 2011r na naszej drodze stanęli ONI, czyli Adrian i Cekin. Od tamtej pory żyjemy ze sobą, choć początki nie były proste, z uwagi na psie charakterki. Ciężko było ich pogodzić - Cekin jest dominujący, Mika nie daje sobie w kaszę dmuchać. Ale udało się i teraz wspólnie podbijają świat, będąc naszym największym osiągnięciem :) Rodzinna fotka :D
  25. Skoro już się odezwałam, to pozwólcie, że dopytam ;p W tym roku już nie pojade, ale chciałabym w przyszłym. Jest tylko problem - Mika boi się większych psów i jest opentańczo zazdrosna. Nijak nie może zrozumieć, że głaskanie innego psa nie znaczy, że się jej pozbęde. Potrafi wobec tego "zagrażającego" jej psiaka być nawet agresywna! Czy to dobry pomysł, żebym zabrała takiego psa na obóz, gdzie tych psów będzie nawet 15? Dokładnie te same "głupie obawy" co u paulii xd
×
×
  • Create New...