-
Posts
6342 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rashelek
-
[quote name='Ty$ka']E, tam... dla mnie pies niezabawkowy nawet może być ;). Choć chciałam agilitować ze swoim i będziemy pierwszym duetem na świecie, który uczy się na smaczki, a nie na zabawki :lol: No i chciałam wystartować w obi, ale jak to zrobić z psem, który nie zamierza trzymać w pysku (a co dopiero mówić o aportowaniu!) koziołka? Reszta ćwiczeń w poziomie pierwszym mamy obcykane, wyszlifowane na blaszkę. Tylko aport to nasza zmora... ;) Tak sobie patrzę i myślę, że jaki Ty masz piękny las. I kosze, i żwirowane chodniki, i ławki... U nas bardziej dziko, wszystko jest porośnięte, trzeba samemu wynajdywać sobie ścieżki. Zupełna dzicz - no, ale my tak lubimy :). [URL]http://desmond.imageshack.us/Himg688/scaled.php?server=688&filename=2012062025.jpg&res=landing[/URL] - jaki atak na szarpak - strach się bać :lol: [URL]http://desmond.imageshack.us/Himg228/scaled.php?server=228&filename=2012062026.jpg&res=landing[/URL] - ale pięknie Ci niesie zabawkę :loveu:[/QUOTE] Mnie się też marzył agilitowy pies, ale Mika ma taki pociąg do toru jak ja do baletu, więc nic nam z tego nie wyjdzie ;) W obi zaś mamy problemy z posłuszeństwem ogólnym, ma nagłe napady głuchoty :D No i np. dziś w lesie absolutnie nic się z nią nie dało zrobić, bo napaliła się na ten szarpak jak szczerbaty na suchary. Jestem pewna, że coś wymyślisz i przynajmniej te podstawy z zabawkami do obi opanujecie! Las nam zrobili już kilka lat temu, wcześniej to też była dzicz. Ale nie pomyśleli, żeby ogrodzić czymś ten kawał, który graniczy z trasą szybkiego ruchu :shake: "Borze mamo daj mi piiiiiiiiiiiiiiiiić" [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Yoi4eoUNZSk/UAbERw_VbBI/AAAAAAAACK4/SQuIYfSqI1M/s640/20 maja (2).JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-_d5hdrJQi0s/UAbERCkCrnI/AAAAAAAACK0/sIgET_Ro3bk/s640/20 maja (1).JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-4KMMgy3LB3Q/UAbEb61OnuI/AAAAAAAACLA/fLySod_UUT0/s640/20 maja (3).JPG[/IMG]
-
[quote name='shera9']lasek u nas jest u nas oddalony o 15 km,wiec macie szczęście;)[/QUOTE] Do lasu blisko, ale nad wode czy w inne tereny już trzeba jechać. Nie można mieć wszystkiego, chociaż nam i tak się udało :D [quote name='Ty$ka'] Łatwiej powiedzieć... trudniej zrobić... próbowałam praktycznie wszystkiego. Coś Ty, M. co najwyżej spojrzy na zabawkę i tyle. On woli się bawić ze mną w przytulańca, gonionego, łapanego i ćwiczyć. No i się siłować ;). Czasem tylko ma naloty, że pobiegnie raz za swoją ukochaną piłeczką - wtedy jest nagradzany pod niebiosa. Jednak zaraz piłeczkę wypuszcza i czeka na smakołyk. :lol: A jak mu go nie dam to foch forever, pies się odwraca i zaczyna się paść trawą. Próbowałam wziąć go na zazdrość i bawiłam się z Kropencją koleżanki, kochającej patyle... ale to nie działa - chwilę sie popatrzył na mnie jak na głupka, próbował mnie zachęcić do tego by go szkolić, a potem sobie poszedł... wąchać trawkę :lol: Ja myślę, że ten jego ignor na zabawki wynika trochę z tego, że po prostu już nauczył się polować... i nie jest głupi - wie, że lepsza jest uciekająca wiewiórka (żywa!), a nie jakaś zabawka... Nawet ta piszcząca. Bo te drugie nie ucieka i nie jest smaczne, żywe, oddychające. Choć sama nie wiem... Naprawdę nie wiem co mu strzeliło do łba, przecież od szczyla nakręcałam go na zabawki, bardzo to kochał, za nie dał się pokroić... a teraz już nie i koniec. Kompletnie się zablokował. No, ale nic. Przyzwyczaiłam się, że mam dziwaka :lol:[/QUOTE] Tzn, że Morusa zabawki nie kręcą bo woli inne rzeczy. To też dobrze, gorzej, gdyby go zupełnie nic nie interesowało. Może to kwestia doboru zabawek? Nie mam zupełnie pomysłu, czemu mu się zabawki mogły znudzić. Ja tego problemu nie mam, Mika od ponad roku ma ten sam szarpak i tenisowe piłki, więcej zabawek nawet nie posiadamy. Ale ona od zawsze była nakręcona, bez mojej pomocy. Dlatego ciężko mi coś Ci doradzić i pomóc. Wiadomo, lepiej się radzi, mając jakieś doświadczenie... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-VqGsG3WZyZU/UAbDCald5RI/AAAAAAAACKY/pGwlQh9Yu3o/s640/20 maja (21).JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-tjzToN1ReSg/UAbDD35uzcI/AAAAAAAACKU/zvCOuDelPu8/s640/20 maja (22).JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-hAu6mwfr79o/UAbEQLV4W7I/AAAAAAAACKs/TBgKdEe77os/s640/20 maja (23).JPG[/IMG]
-
[quote name='westie_justa']Biczowanie jest fajne, moja też tak robi :lol:[/QUOTE] [quote name='Ty$ka']Mój się biczował za szczyla... teraz jest za poważny na zabawki :(. Jak już biczuje się... to tylko upolowanym ptakiem... :([/QUOTE] I co w tym przyjemnego może być, oto jest pytanie :D Mika się za to w upolowanych trupach tarza. Może go ponakręcaj na te zabawki jakoś? Przecież to młody psiak jest, powinien szaleć i się bawić... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-uWVno4vL8UI/UAbC4UIp-3I/AAAAAAAACJ0/pW9dEgYtEYE/s640/20 maja (18).JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Hr38eKUn1kA/UAbC5ZN6b1I/AAAAAAAACJ8/o1C3PGO9GCw/s640/20 maja (19).JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Mp3JiH-meNA/UAbDBu2i9sI/AAAAAAAACKE/20PnfxyxxYM/s640/20 maja (20).JPG[/IMG]
-
[quote name='shera9']:) Widzę że zrobiłyście atak na las[/QUOTE] Czasem trzeba ;) [quote name='Ty$ka']Ciemność w lesie... skąd ja to ja znam? :) hehe [URL]http://desmond.imageshack.us/Himg12/scaled.php?server=12&filename=201206205.jpg&res=landing[/URL] - świetnie teraz wygląda :loveu: Pewnie Mice w końcu chłodniej? :)[/QUOTE] To jest problem z lasem - trudno tam porobić dobre zdjęcia ;) Choć pewnie z lepszym aparatem dałoby radę. Wydaje mi się, że chłodniej ale na pewno znacznie wygodniej. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-O0GD0M-14XE/UAbC0cu2MYI/AAAAAAAACJc/DJdiQAD7y_g/s640/20 maja (15).JPG[/IMG] Mika biczuje się sznurem po głowie :stupid: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-vjj-CgWRZEw/UAbC2sKI3wI/AAAAAAAACJs/HodGeY5Tg0E/s640/20 maja (17).JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-9uHnAuHO798/UAbC1bke47I/AAAAAAAACJo/L-G66tL05qw/s640/20 maja (16).JPG[/IMG]
-
[quote name='Ty$ka']Widzę, że i Cekin powoli przełamuje się do wody :) Czekamy w takim razie na zdjęcia leśne.[/QUOTE] Jeszcze ze dwie takie wycieczki, mój większy wkład i może Cekin zacznie w końcu pływać ;) Byłyśmy już z Mikrusem w lesie, było praktycznie całkiem pusto. Spotkałyśmy tylko kilku emerytów ;) Niestety, zdjęcia są takie sobie, bo w lesie światło marne i włączała mi się lampa. A zdjęcia z lampą wychodziły nieostre ;) Także ze 138 zdjęć zostało mi 55 i to też nie pierwszej jakości. Ale muszą wystarczyć :D [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ja648-Tjv50/UAbCuyDdP1I/AAAAAAAACJM/vQl8GVrQ5pw/s640/20 maja (12).JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-OvmJNY9ZS0o/UAbCwIRLldI/AAAAAAAACJI/oawmbyVKI40/s640/20 maja (13).JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-kThnxYp5y1w/UAbCykaoswI/AAAAAAAACJU/_aclcQXlL8E/s640/20 maja (14).JPG[/IMG]
-
[url]http://i1148.photobucket.com/albums/o565/yuveza/_DSC3663copy.jpg[/url] zamęczyła psa :mad:
-
Nono to wielkie gratulacje :loveu: Widze, że takie zawody to nie przelewki :D
-
ja już się przyzwyczaiłam, że szczęśliwy pies to zmęczony i usyfiony pies ;) Doris pływała? Bo nurkuje bardzo fajnie :D
-
[quote name='shera9']Wodne z djęcia wymiatają[/QUOTE] Dzięki. [quote name='olalolaa']Dawno nie zaglądałam do Miki :D Fajnie pływa, ja tam właśnie zamierzam się w końcu wybrać, pogody nie było ale teraz to już można :) Jak coś to jestem chętna z moimi suczami :P[/QUOTE] Ostatnio to już Cię w ogóle mało co widać, więc tymbardziej miło :D Ano pogoda się poprawiła, chociaż ja już tęsknię za jesienią. Nie znoszę lata i to się chyba nie zmieni już ;) Ale przynajmniej można psa podtopić. Jeżeli coś będziemy organizować to damy znać na pewno :) [quote name='shera9']:D <3 Fajna<3[/QUOTE] Czy ja Cie mogę prosić, żebyś przestała spamować? Jeden post wystarczy, nie musisz mi w 10 powtarzać "fajna", albo informować o "arcyważnych" sprawach. To irytujące. Jutro chyba wybiorę się z Mikrusem rano do lasu, to może popstrykam jakieś zdjęcia. Co prawda mogą to być foty smyczowe, ale dawno nic leśnego nie było, chociaż ostatnio jesteśmy tam codziennie ;) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-nD_miVV6aAk/UAanMAW2TrI/AAAAAAAACH4/BEQy5foFa48/s640/17 czerwca (1).JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Pm-YK-E2Q4c/UAanNNeQZNI/AAAAAAAACIA/Gg5BZuQ8IAg/s640/17 czerwca (2).JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-hP0ZGUwYkgA/UAanNygglZI/AAAAAAAACII/vPTUCE6noOk/s640/17 czerwca (3).JPG[/IMG]
-
Jak ja Ci zazdroszczę takich problemów: kupić lustro, tylko jakie? Ja wręcz przeciwnie, plany mam bardzo precyzyjne tylko z ich finansowaniem coś krucho :lol:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
rashelek replied to Amber's topic in Foto Blogi
Jari bosko wygląda w tej kolczastej obroży :loveu: [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_3889.jpg[/url] cudne! A co do podbiegaczy - u nas niby większość psów pozapinana, ale są różne kwiatki ;) Moim faworytem zdecydowanie jest facet z agresywną suką ok. 45kg z za małym automatem, albo inny, który psu zakłada obrożę tak, że opiera się na barkach a potem się miota, żeby psa przyciągnąć. Pies oczywiście też agresor :loveu: Samowyprawadzające burki są chyba 3 i jest pani, która swoje dwa psiaki puszcza przy ruchliwej ulicy. Ty masz o tyle dobrze, że Jari wzbudza jakiś respekt i jak zwrócisz uwagę to na kimś to robi wrażenie. Ja sobie mogę pyskować do woli :shake: -
[quote name='Lucky.']macie świetne tereny. jak nie jakaś czysta fajna woda, to piaski ( w Dufflowej galerii ) u mnie suki jak idą do wody to później wychodzą śmierdzące i nie idzie z nimi wytrzymać ... :D[/QUOTE] Łączę się w bólu, mnie dziś po wizycie nad wodą ciuchy zaśmierdły, bo pies się do mnie poprzytulał na mokro. Na szczęście ona sama już wywietrzała :diabloti: Teraz wszędzie trudno o czystą wodę, a jeżeli już to są to kąpieliska dla ludzi, gdzie znowu psa kompać to średni pomysł. Także trzeba się cieszyć, że w ogóle gdzieś go można wrzucić.
-
Oj tam, ja Mikę ostatnio perfidnie wrzuciłam do wody, bo wejść nie chciała. Dopiero potem mi się przypomniało, że przecież mam piłkę :diabloti: Za aportem już sama wbiegała i pływała, a dzisiaj uczyła się nurkować (tylko pytanie po co :D).
-
[quote name='patusiove']Mikuuuusia. <3 Śliczna. :loveu:[/QUOTE] Dzięki :D [quote name='Ty$ka']To zdolna jesteś, skoro dwie smycze połączyłaś :lol: My mamy smycz treningową, tę 15m, choć nam nigdy nie była potrzebna. No, ale czasem targam ją do lasu lub pożyczam znajomym, którzy mają nieodwołalne psy i właśnie mam z nimi ćwiczyć posłuszeństwo ;). U nas bardziej deszczowo, dopiero dzisiaj jak wstałam o 9 rano (trochę sobie pospałam po biwaku :D) to termometr wskazywał 30*C w cieniu.... potem było jeszcze goręcej. Morus radzi sobie jako tako, znów sierść zrzuca (kiedy się to skończy? Zrzuca już od marca...), przez cały dzień spał, a dopiero gdy słońce zaczęło zachodzić poszliśmy na spacer... do lasu, bo tam chłodniej... jak fajnie było, tak rześko :) No i wróciliśmy ze spaceru, M. ledwo człapał, ale wystarczyło mu pięć minut na regenerację sił i znów jest gotowy do wyjścia. U nas już jest ciemnawo i chłodno, psy się ożywiły i już mi zaczyna kundliszon rozmawiać z sąsiednimi psami... :D Coś czuję, że jeszcze jeden spacer mnie czeka z Głupolkiem :lol:[/QUOTE] Oj tych smyczy było więcej, dokładnie to 4 :evil_lol: W sumie wyszło nam ok. 10-11 metrów, więc Mika mogła popływać a ja spokojnie odetchnąć :D Chyba będe musiała kupić taką linę, jeżeli będziemy częściej tam jeździć ;) Pożyczać nawet nie mam komu, więc... U nas lało do czwartku, w piątek już było bardzo przyjemnie, wczoraj straszny upał. Dzisiaj chłodniej, bo wiatr wiał, także było lepiej. Mika też strasznie linieje, to jest coś okropnego :shake: Też byliśmy wieczorkiem w lesie, bajka po prostu :loveu: Aż przyjemniej się chodzi. Haha dobrze, że Morus ma z kim poplotkować, Mika w tej kwestii jest osamotniona :lol: Ojjj takie nocne spacery latem to jest coś wspaniałego! Ale my ostatnio nie uskuteczniamy, bo coś się menelstwa namnożyło na osiedlu i jednak troche strach...
-
Dobrze to rozumiem, Mika to też łaciate krówsko więc się wypasa na każdym spacerze. A co, lubi to może :D Z Twoimi księżniczkami by sobie szwedzki stół mogły urządzić.
-
[quote name='cockermaister']Koki tam chyba 2 lata temu pływała,ale teraz tam jest taki syf,że szok :( jak bedę miała przyjeżdżać tam nad bałtyk to dam znać i najwyżej się umówimy ;)[/QUOTE] Tam syf już dawno zrobili, a przecież ten zalew był fantastyczny :shake: Nie moge pojąć czegoś takiego po prostu. Tak samo jak u nas pola pod lasem są już ponoć sprzedane pod budowy działek. Paranoja. Na spacer chętna jestem, jeśli towarzystwo będzie w porządku. Nie mam ochoty potem czytać, że mój pies się rzuca a ja wgapiam w czyjeś siostry :D Także tutaj jest 50/50 niestety. Ale jak będziesz się wybierać to daj znać i zobaczymy :D
-
[quote name='ania90']moi tez boja sie wody i jak juz podejda do wody to tylko przednie lapy mocza i nic wiecej:shake:[/QUOTE] To trzeba pokazać, że woda jest fajna. Tylko to dużo czasu zajmuje ;) [quote name='Ty$ka'][URL]http://desmond.imageshack.us/Himg846/scaled.php?server=846&filename=sdc16639.jpg&res=landing[/URL] - świetne :D A Mika jest cuuudną pływaczką :loveu: Czyżby nowa smycz czy mi się coś zdaje? ^^ Cekin to hehe... widać, że jeszcze nie przekonał się do wody. Biedak, nie wie co traci ;). U Was też tak gorąco? ;] :)[/QUOTE] Lochness jak się patrzy :diabloti: Smycze Cekinowe i moje pospinane, żeby wyszła dłuuuuuga linka, bo nie posiadam żadnej treningowej (nie była mi nigdy potrzebna). Tylko mi piach wlazł w karabinierczyki i nie mogę teraz porozpinać :lol: Dziś już było lepiej, ale wczoraj to tragedia po prostu. A jak z upałami radzi sobie Morus? [quote name='cockermaister']Ale wam fajnie :cool3: u nas niby zalew,ale ja boje się tam psa puszczać pływać :roll: kiedyś musze tam do was przyjechać :diabloti: a gdzie to taka woda fajna ??[/QUOTE] Lepiej ich nie wpuszczaj na zalew, bo tam ta bakteria koli jest przecież już od dawna. Woda to tzw. Bałtyk w Parku Lisiniec (niedaleko Jasnej Góry i tego czegośtam "Oleńka"), ale trzeba uważać na SM i policję. Niby zrobili tam kawałek kąpieliska, ale to generalnie są stawy rybne (dziś nawet ryby widziałam, jakieś płotki!) z zakazem kąpieli.
-
[quote name='westie_justa']Zdjęcia tak mi srednio powychodzily, ale bylo gorąco i jeszcze ta torba :lol: nastepnym razem nie biore aparatu :P Ale spacer bardzo udany :loveu:[/QUOTE] Znam ten ból, aparat, saszetka, piłka, smycz, psa ogarnąć i jeszcze zdjęcia robić, to niezły wyczyn ;) A przy wodnych jeszcze pilnować, żeby pieseczek nie zalał. A są super i nie marudź mi :D
-
[quote name='Kasi i Lena']Fifka trzyma w pyszczku i wyciąga czym chyba mąci wodę bo Lena się patrzy ze zdziwieniem:) Picasa mi zdjęcia pomniejsza:roll: Ja pieseczkom wodę noszę na spacery a Ty mnie podejrzewasz że je w błotnistej kałuży poje:mad::evil_lol:[/QUOTE] Aaaa no teraz to faktycznie! :D No trawą je żywisz to może wode też muszą same znaleźć :diabloti:
-
[quote name='shera9']:razz:Mika pewnie wysterylizowana?[/QUOTE] Nie ;) [quote name='Kasi i Lena']Pięknie pływa:loveu: W przeciwieństwie do Cekina:evil_lol: Ten to łapki ledwie moczy;)[/QUOTE] [quote name='shera9']Ładnie pływa nawet:P[/QUOTE] Ano pływa i ma z tego niezłą frajdę. Cekin panikuje strasznie i nie bardzo chce się zanurzyć. A jak mu się woda do ucha wlała, to puścił piłkę i biegiem z wody wychodził :shake: Mika za to się zapuszcza pod wodę i skacze na bombe :D [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-6qqC6EZ7MW8/UAanJj5kMFI/AAAAAAAACHg/GTivJWrAOSA/s640/17 czerwca (4).JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Arq45PP8nrY/UAanKB2XfmI/AAAAAAAACHo/L1qffXHyrXs/s640/17 czerwca (5).JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-n_xaQDBcd6c/UAanLXm5roI/AAAAAAAACHw/vVQaf9RxQek/s640/17 czerwca (6).JPG[/IMG]
-
Zdjęciaaaa :loveu: Nawet nie wybieram, bo są świetne :D Te w Etnowej galerii też, już sobie pooglądałam. Rozumiem, że spacer udany? :D
-
Musze Ci uwierzyć na słowo, bo żadnego patyka nie widzę :lol:
-
Zdecydowanie trzeba było dzwonić po SM, nawet gdyby nie przyjechali to może dres by się przestraszył i jednak poszedł ;) [url]http://img39.imageshack.us/img39/6015/dscf0005hw.jpg[/url] sama słodycz :loveu:
-
Zdjęcia! :loveu: Widze, że pić też im nie dajesz [url]https://lh3.googleusercontent.com/-deQ2FWaJ6Jc/T93BinnfunI/AAAAAAAAAkE/iyH6W0nMaHA/s512/SN850282.JPG[/url] :mad:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
rashelek replied to Amber's topic in Foto Blogi
[url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_3731.jpg[/url] piana na pysku, wścieknięty jak nic :diabloti: Dobrze, że Finki wczoraj nie wzięliście, bo upały straszne. Młodsze psy sobie średnio radzą a co dopiero ona :shake: