-
Posts
6342 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rashelek
-
Ale z niego jest zaczepliwy potwór :D Dobrze, że Verka ma do niego tyle cierpliwości, aż ją podziwiam.
-
Ja nie mówię, że nie byłoby warto, broń borze! Raczej zastanawiam się czym bym dotarła, chyba z buta :lol:
-
Długość trasy: [B]359.2km[/B] Szacowany czas przejazdu: [B]6h 44 min [/B]To nie napawa optymizmem :roll:
-
Klaudia, może Ty sobie do tej walizki łom weź? Albo piłę tarczową? :lol: Ja tam Ci zazdroszczę pakowania, zawsze z wycieczek czy wyjazdów to podoba mi się najbardziej. I sama podróż, potem to już jakoś tak... :D
-
To chyba trochę daleko, nie? Tramwajem nie podjadę? :lol:
-
[url]http://desmond.imageshack.us/Himg221/scaled.php?server=221&filename=dsc5350copy.jpg&res=landing[/url] coś Ci się piesek wybrudził ojoj :diabloti: [url]http://desmond.imageshack.us/Himg191/scaled.php?server=191&filename=dsc5420copy.jpg&res=landing[/url] hahaha borze strach się bać
-
[quote name='Fantowa']Spróbuj photobucket.com, jest o wiele fajniejszy ;) U nas obroże też szybko się brudzą, ale nie przyszło mi do głowy, żeby prać to ręcznie - wrzucam do pralki i tylko nasłuchuję, jak się metalowe okucia o bęben obijają :evil_lol: Flexi nigdy nie lubiłam, bo Fanta uczyła się na niej ciągnac, no i utrzymanie Flexi w czystości było hardcorowe - spróbuj sobie powąchać Flexi w miejscu, w którym taśma wychodzi z plastikowej "rączki" :diabloti: Nasza 180cm też od Taks, tylko to jest taka taśma z różowym kwiatkami na czarnym tle... Kupiłam do kompletu szelki, których nie używam i one mają takie piękne żywe kolory, a ta smycz straasznie wyblakła. No ale trudno :eviltong:[/QUOTE] Już widzę ucieszone miny mamy i babci, kiedy wrzucam psa rzeczy do ich dogorywającej pralki :diabloti: Flexi w mieście ma dużo plusów, niezawsze można psa spuścić a tak może sobie coś powąchać bez mojej eksploracji trawnika :) Ale fakt faktem, ostatnio strasznie ciągnie na niej, mała menda. Haha nie, dzięki, wierzę Ci na słowo :evil_lol: Taksowe smycze są świetne, nie palą rąk, nie ślizgają się i są mięciutkie :loveu: Chyba kupię jakiś komplet na bazarku, ma być po wakacjach :)
-
[quote name='Fantowa']To może 180cm? Mam taką smycz, nie wiem nawet gdzie, ale gdzieś na pewno :evil_lol: I jak jeszcze nie zawsze spuszczałam Fantę w lesie/polach, to sprawdziła się świetnie.[/QUOTE] Właśnie miałam jedną 180cm i była super na takie spacery. Ale była jasna (Taksowe maczki), szybko się brudziła i szkoda mi było jej brać na spacer ;) Muszę coś pokombinować z tymi smyczami, bo nie mam nic pośrodku - albo 120cm albo 300cm. Uznałam właśnie, że mój pies to jakaś masakryczna fleja jest. Postanowiłam przeprać jej rzeczy i musiałam dwa razy wodę w misce wymieniać, bo była czarna. Raz po DWÓCH obrożach i JEDNEJ parze szelek, drugi po JEDNEJ smyczy i JEDNEJ parze szelek (już innej ofc :lol:). Nie mam pojęcia, co ona w tym wyprawia, ale musi być ciekawie :D A sitodruk z Flexi schodzi mi od... mydła :) Tak więc mam białą smycz, której nie mogę umyć, bo będzie bez wzoru. Paranoja :loveu: Imageshack nie chce współpracować, a mam kilka domowych zdjęć... Znalazłyśmy dziś zagubioną w akcji kolczastą piłkę i była mała sesja w dywanie. Mam nadzieję, że później uda mi się wgrać :)
-
Luzik, ja już dzisiaj zmokłam :D Rano mądrze nie wciągnęłam kurtki, na szczęście po południu już owszem i był luzik. Ja tam wolę taką pogodę (no dobra, może bez deszczu :lol:) niż 30 w cieniu. Czekamy na mokre foty!
-
Ja też nie, nie chciał mi działać na necie :mad: Każda modna rasa źle kończy niestety. Najlepszym przykładem jest oczywiście niekończąca się moda na yorki i westy. Zrobić z terrierów kanapowe kluchy to niesamowity wyczyn, ale czego ludzie nie zrobią dla własnej wygody ;) Nie ma ras prostych w "obsłudze", ale tego przetłumaczyć się nie da. W końcu jak ON to mądry, jak Border to posłuchany i sportowy, jak york to sikający do kuwety, jak labek spasiony do granic możliwości. Najgorsze co może się przytrafić rasie to właśnie popularność. Bez przesady :lol: Ja ją spuszczam bez problemowo, po prostu na spacer smyczowy (osiedlem i lasem) potrzebuję czegoś pośredniego. 120cm za mało, 300cm za dużo, automat źle. Nie dogodzi się :diabloti:
-
Przyszłam się przywitać do gwiazdy :loveu: Cieszę się, że łapa już się wygoiła i będziecie mogły normalnie biegać i trenować! [url]http://i1062.photobucket.com/albums/t486/Fanciakowa/553223_320599288030688_772523227_n.jpg[/url] zakochałam się :loveu:
-
Teraz znowu nastała moda na ONy dzięki Alexowi ;) Który przecież jest super mądry, wychowany, w ogóle to człowiek w psim ciele jest. A że urody im natura nie poskąpiła, to się ludzie rzucają. A potem zajeżdżając do schroniska pierwsze, co się w oczy rzuca to kilka ONów pilnujących, do tego multum w boksach. I czemu? Bo się okazało, że jednak nie są idealne. Albo przewyższają inteligencją właściciela ;) Wystawowe ONy to jest tragedia i strasznie przykro się na to patrzy. Pies 5-6 lat ciągnący tyłek po chodniku... Dlatego lepiej kupić użytek lub nieskalanego wystawami nie-rodowodowca. My właśnie niezawsze chodzimy tylko na pola, a taka króciutka smycz mnie irytuje strasznie. Bo Mika chce coś powąchać dalej i musze po trawnikach za nią latać, nie znosze tego...
-
[quote name='ania90']ja tak samo:)[/QUOTE] I słusznie :) [quote name='Ty$ka']U nas też cudna pogoda :loveu: A ONków nie lubię. Chyba, że takie, jak są w Dorplant - zresztą podejście dorplantowe też bardzo lubię ;). No a ONki jednak potrzebują dużo pracy z człowiekiem, dużo ruchu i wbrew pozorom nie są to łatwe psy.[/QUOTE] Bajkowa :loveu: Dokładnie tak, tylko ludziom się wydaje, że ON to się rodzi taki super mądry i w ogóle go wychowywać nie trzeba. A potem w praniu wychodzi, że wpatrzony to on jest, ale z karnością to już jest różnie, samonagradzanie to fatum i nie wszystko robi na już i idealnie, bo pańcio chce. Pora przypomnieć pieskowi, jak się chodzi na smyczy. Obroża i 120cm już uszykowane, zaraz idziemy na spacer. Wykończę się, bo nienawidzę takich krótkich smyczy, ale Mikrus przesadza grubo ostatnio - za dużo puszczania i automaty i się pieskowi w dupie przewraca ;)
-
A gdzie Ty mieszkasz konkretnie? To się może zastanowię :evil_lol: Pokazuj maluchy i księżniczkę!
-
No widzisz :lol: Chcesz wpaść do nas, zamienimy się na troche potworami? :D Masz już pierwsze foty kluskuf?
-
[quote name='DominikaAnna']ten kundelek, z którym Mika się bawiła w maju bardzo fajny :loveu:[/QUOTE] Fantastyczny :loveu: [quote name='Patik'][URL]http://desmond.imageshack.us/Himg820/scaled.php?server=820&filename=sdc16978.jpg&res=landing[/URL] :loveu: szczerze to marze kiedyś ( dalekiej przyszłości) o takim psie ,mój wójek ma i jest cudowny tylko chciał pożreć Doris a seterce kuzyna wyrwał włosy z ogona ,ale i tak jest słodki w końcu ma pilnować domu [URL]http://desmond.imageshack.us/Himg18/scaled.php?server=18&filename=2012071035.jpg&res=landing[/URL] oooo piłeecka :D[/QUOTE] Do Owczarków trzeba mieć silny charakter ;) Niestety, często trzeba ryknąć, bo inaczej nie zrozumie. Najlepiej wcześniej nastawić się na prace z takim potworem, żeby potem uniknąć problemów - np. pożarcia słodkiego shih tzu :lol: Dzisiaj się rozpływam nad pogodą, jest po prostu bajkowo :loveu: Chłodno, trochę wieje, idealnie! Czasem co prawda pada, ale jak wytargam kurtkę to będzie super. Pojemnik na woreczki na Promenadzie był i już go nie ma, uebali puchę a słupek został :diabloti: I coś mi się zdjęcia skończyły... Następne z wycieczki, którą już mam obiecaną. Mieliści jechać dziś, ale muszę z bratem w domu siedzieć... :shake: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-AlCQ_YvgOMk/UAbK9dHfI1I/AAAAAAAACWI/EV0odV4FwLo/s480/12 lipca (6).JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-g4zc2f3Xst0/UAbK-fPGlfI/AAAAAAAACWE/qQk1eknrS74/s480/12 lipca (1).JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-_Lrv47feGKE/UAbK_H6dkhI/AAAAAAAACWU/oh2lW9BbesQ/s640/12 lipca (2).JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-prd-SLR4Rsc/UAbLAcVBikI/AAAAAAAACWY/7kmPC-2kE9U/s515/12 lipca (3).JPG[/IMG]
-
Mów co chcesz, ale coś z gamonia to ona w sobie ma :lol: :loveu:
-
No to czekamy na zdjęcia! I urlopowe i odchudzone Emisiowe :D
-
Widzisz, ja przestałam ogarniać i w porę spać poszłam. To chociaż mnie nikt nie wyśmiał :lol: Czekamy na fooooooooooooty :loveu:
-
Myślałam, że już się wcześniej widziały :crazyeye: Chyba pora iść spać :lol:
-
Nie ogarnęłam... :( Przepraszam, zachowałam się jak gówniarz :D A jak Dotka dogaduje się z Dorą, różnica rozmiarów jej nie wadzi?
-
Haha i teraz co bardziej upierdliwe? :lol: No byłoby nudno. A tak to wiesz, jest chociaż jedna różnica, skoro charakter i wygląd ten sam! :D
-
Oooo PM! To z kim tym razem spacerowałaś? :D
-
[quote name='FredziaFredzia']Jednak nie kupiłam bodyguardów dla Frania, ale za to dostał od mojej mamy na urodziny takie szele, świetne są! [IMG]http://psiarze.com/images/1244040338/1_500/144465415.jpg[/IMG] Do tego mam jeszcze smycz.:cool3:[/QUOTE] Co to za szelaski? Świetne są! :loveu: I super Franiowi pasują.