-
Posts
54 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Iniek
-
Trójka rodzeństwa prosi o domki! Zambrów k. Łomży!!
Iniek replied to C&B's topic in Już w nowym domu
Hop hop, kto chce pomóc schronisku i poprawić warunki - zapraszam na bazarek dla "Arki" Kurka wszystko mi się pomieszało :D Ten post miał być do tematu o schronisku w Łomży, ale i tak zapraszam na bazarek! -
Nadal jestem chętna, tylko autobusem to by drogo wynosiło, bilet koło 9 złotych, trzeba dziennie liczyć razy dwa bo do Łomży i z Łomży, chyba że ty masz kogoś kto by mógł podwozić, to byłoby super. Niepełnoletni mogą ale za zgodą rodziców, a moi nie mają nic przeciwko.
-
Trójka rodzeństwa prosi o domki! Zambrów k. Łomży!!
Iniek replied to C&B's topic in Już w nowym domu
Napisałam do redakcji zambrow.org ze szczeniaki są w schronisku w Ostrowi. Uważam że mimo to należy im się artykuł ze zdjęciami - może komuś się spodobają i ktoś zabierze choć jednego ze schronu. Tak w ogóle to schronisko w OM ma swoją stronę internetową? -
Trójka rodzeństwa prosi o domki! Zambrów k. Łomży!!
Iniek replied to C&B's topic in Już w nowym domu
Jestem pod wrażeniem, że na dogomani są osoby z Zambrowa :D No proszę, widać wkraczamy w XXI wiek... ;) -
Trójka rodzeństwa prosi o domki! Zambrów k. Łomży!!
Iniek replied to C&B's topic in Już w nowym domu
C&B, wysłałam już do redakcji portalu zambrowskiego prośbę o zamieszczenie artykułu o szczeniętach, napisałam też na forum. Mam nadzieję że się nie pogniewasz że wykorzystałam twoje fotki szczeniąt :) -
Trójka rodzeństwa prosi o domki! Zambrów k. Łomży!!
Iniek replied to C&B's topic in Już w nowym domu
Jestem z Zambrowa, na jakiej ulicy przebywają szczenięta? -
Kaszanka, mój kolega też gdzieś tak w 3 kl. podstawówki znalazł pudło ze szczeniakami w rowie. Psy z tego co wiem nie są ogłaszane, ale schronisko jest dość dobrze rozreklamowane na region.
-
Szczerze powiedziawszy nie wiem, bo nie jestem wolontariuszką w tym schronisku, jestem z innego miasta, niedaleko Łomży i zbieram pieniądze na "Arkę" na bazarku, dlatego stworzyłam ten wątek. Zastanawiam się nad wolontariatem tam, ale jestem niepełnoletnia i jedyny sposób jakim mogę się tam dostać to rower lub autous. Aczkolwiek na okres wakacji zastanawiam się nad wolonatariatem w Arce.
-
Pianko bardzo ci dziękuję teraz już wszystko wiem
-
Każde schronisko w naszym regionie jest ważne, bo ludzie ze wsi pozbywają się psów wywożąc je do miast. Schronisko w Łomży "Arka" jest prowadzone przez Łomżyńskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, które jest Organizacją Pożytku Publicznego. Dla "Arki" ważna jest każda złotówka, bo potrzebna jest modernizacja schroniska. Dane schroniska: Schronisko "Arka" ul. Wojska Polskiego 136 18-400 Łomża nr tel. 86 216 31 83 Strona internetowa schroniska: [URL]http://www.4lomza.pl/index.php?k=847[/URL] W roku [B]2010[/B] wykonano następujące prace: * Wybudowano 10 solidnych, zadaszonych, betonowych boksów z utwardzonymi wybiegami. * Wykonano drewniane drzwi do nowych boksów, które chronią przed zimnem i wiatrem. * Postawiono 12 nowych bud. * Zrobiono szambo przy kuchni. * Naprawiono usterki w [COLOR=#00f][B][U]kuchni[/U][/B][/COLOR] powstałe po zeszłej, mroźnej zimie. * Naprawiono boksy zniszczone przez psy. * Zakupiono i zamontowano nową pompę do studni głębinowej. * Przeprowadzono inne, drobne, ale niezbędne remonty w schronisku. Pomóżmy zdziałać jeszcze więcej! PODSTAWOWE POTRZEBY SCHRONISKA: -sterylizacje - leczenie weterynaryjne - pokarm - remonty, modernizacja budynków
-
Super dziękuję wam bardzo za odpowiedzi, poproszę też o tę e-fakturę :D A czy tak poza tym to dobrze myślałam? Bo gdzieś czytałam że rozliczenia należy prowadzić w pierwszym poście bazarku, toteż nie wiem czy trzeba zakładać oddzielny wątek do rozliczeń czy można wszystko w jednym miejscu?
-
Wątek celu czyli normalnie zakładam wątek o tytule Bazarek na schronisko w Łomży? Jeszcze mam pytanie bo nastąpiła mała zmiana planów postanowiłam zamówić na animalia.pl trochę karmy, miski i jakieś akcesoria, i jako adres wysyłki podać adres schroniska żeby od razu tam wysłali. Czy jako udokumentowanie mógłby służyć screen z korespondencji ze sklepem, w którym podaję adres schroniska do wysyłki oraz screen z mojej prywatnej poczty w którym schronisko informuje że otrzymało paczkę (oczywiście wcześniej bym kogoś ze schroniska poprosiła o takie potwierdzenie)? I czy jest możliwość poprosić sklep internetowy o przysłanie czegoś w stylu faktury tyle że na adres mailowy? Wtedy też bym z tego zrobiła screen i wkleiła :) EDIT: Właśnie czytam sobie regulamin i powoli wszystko mi się rozjaśnia :P Upewnię się tylko czy dobrze myślę: Zakładam 2 wątki: jeden rozliczeniowy jeden zwykły bazarek o tematach np: "Bazarek na schronisko w Łomży - do 31.07." i "Bazarek na schronisko w Łomży - ROZLICZENIA" Na zwykłym bazarku prowadzę wszystko, zapisuję w pierwszym poście kto jaką dał darowiznę (bo przypominam-bazarek bez fantów), podaję link schroniska łomżyńskiego (schronisko nie ma wątku na dogo) itp. Po zakończeniu bazarku dodaję do tematu "DO USUNIĘCIA" w wątku rozliczeniowym piszę kto ile powinien wpłacić, kto wpłacił i dokumentuję że paczka została nadana a potem że schronisko ją otrzymało. Coś pominęłam? I czy dobrze rozumiem?
-
Hop hop kochani, ja mam kilka pytań, nie zakładałam jeszcze nigdy bazarku na dogomani, więc proszę o wyrozumiałość :eviltong: Chciałabym założyć bazarek nie na konkretny cel, tylko na schronisko. Ponadto miałby to być bazarek tego typu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210317-CZARY-dla-MARY-bez-pazurków-29.06-15.07-godz.22-00?highlight=Mary[/URL] (bez fantów) Sęk w tym, że chciałabym z zebranych pieniędzy zrobić paczkę i zawieźć/wysłać do schroniska. Tylko w regulaminie czytałam że musi być jakoś udokumentowane to że nie przywłaszczono sobie pieniędzy, tylko trafiły na cel bazarku. Jak schronisko może potwierdzić że otrzymało paczkę z pieniędzy zebranych tutaj?
-
Ja tam bym się inaczej wyraziła: Nie znosze niewychowanych właścicieli zwierząt. Ostatecznie w zwierzęiu nie ma nic złego, bo to człowiek je wychowuje, więc ja osobiście miałabym pretensje do właściciela. Jeżeli problem z tym agresywnym owczarkiem się powtarza, to pogadaj z właścicielem, zgłoś Straży Miejskiej lub Policji?
-
Ja też nieraz miałam kilka sytuacji w których na psiarzy byłam zła. Np pewnego razu szłam z Pudi chodnikiem, psina jak zawsze na smyczy, zaś na przeciwko szedł starszy pan ze swym pieskiem, oczywiście bez smyczy. Pies zaczął szybkim krokiem podbiegać do nas, a ja nieco przerażona staram się kontrolować sytuację między psami i w razie czego zareagować. - Proszę się nie bać. Pimpek nie gryzie. Pimpuś chodź tu! No zostaw już pieska, chodź tutaj! Chodź! Bardzo denerwują mnie sytuacje w których właściciel nie umie przywołać psa, a mimo to chodzi z nim bez smyczy. Fakt iż "Pimpek nie gryzie" jest pocieszający, ale irytujące jest to, że wyszłam kulturalnie z moim psem na spacer, ale muszę oganiać się od innych psów, bo właściciel nie umie nad nim zapanować. Druga tego typu sytuacja przydarzyła mi się na boisku, na które wzięłam Pudi, żeby sobie pobiegala. W siatce ogradzającej boisko były liczne dziury, toteż biegający nieopodal sznaucer zobaczywszy psa, wlazł na boisko. Ok, nie miałam nic przeciwko temu, żeby psy się pobawiły, do póki ów sznaucer nie wszczął prób nawiązania z Pudi kontaktów małżeńskich, na które Pudi zresztą reagowała warknięciem. Nieprzejęci właściciele sznaucera siedzieli na ławce i nic nie robili sobie z tego, że próbuję odgonić ich psa od mojej suczki. Mój sąsiad, właściciel dużego kundelka, również nie daje mi powodów do radości z powodu sąsiadowania z psiarzem. Pies jest dość agresywny, zwłaszcza w stosunku do innych psów i rowerzystów, toteż gdy właściciel wypuści psa "żeby sobie pobiegał po ulicy" uniemożliwia mi spacer z moim psem. Jednak najgorsza sytuacja, która mi się z udziałem psiarzy przytrafiła, miała miejsce 2,3 lata temu. Wracałam z Pudi z zoologicznego, gdy z bramy wypadł jakiś mały wściekły pies i ugryzł Pudi w zad (stąd moja nieufność w stosunku do nieznajomych psów) Powiem szczerze byłam przerażona, więc wzięłam Pudi na ręce. Zgadnijcie, jaka była reakcja właścicieli psa (bandy chłopców grających w piłkę) ? Ryknęli śmiechem widząc całe zdarzenie.
-
Gorzej na wetkę się dostać, bo trzeba mieć chyba co najmniej 70% z biologi i chemii maturę, a chemia to już matma ...
-
Ja mam takie głupie pytanie... czy na wecie jest dużo zadań opierających się na matematyce?
-
Czy ktoś by mi mógł opisać, jak wygląda studiowanie wety, ktoś wcześniej napisał że studenci weterynarii nie mają wakacji?
-
Ja też się wybieram na studia weterynaryjne, co prawda mam jeszcze trochę czasu, miałam zamiar iść do technikum ale postawiłam jednak na liceum z klasą z profilem biologiczno chemicznym :)
-
A ja śpię z moją Pudi, co do "higieny"... hę, moim skromnym zdaniem codziennie stykamy się z takimi miejscami jak praca, szkoła, autobus, sklepy - to są wylęgarnie bakterii i wirusów, a pies jest nieraz czystszy od niektórych ludzi, ja nie boję się spać z moim psem; lecz to jest chyba bardzo osobista sprawa, czy ktoś śpi z psem czy nie i o niczym to nie świadczy (np. że jak śpisz z psem to bardziej go kochasz niż osoba która z psem nie śpi). Ja śpię z psem bo chcę i lubię zapach psiej sierści i to ciepełko :loveu: