-
Posts
129 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nana11
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
nana11 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za zaproszenie. Na razie podrzucę dwupaczek ;) -
Cudna panienka ! Wcale się nie dziwię, że zwariowalaś na jej punkcie :lol:
-
[quote name='AjdaTola']BF przy bostonie to żółw :-). A co do samych upałów to prawda, lepiej je znoszą. Wiadomo, że wszystko w granicach rozsądku, bo ogromnej spiekoty to i "normalny" pies nie wytrzyma. Dodatkowo bostony nie chrumkają jak buldogi.[/QUOTE] Z tym chrumkaniem to różnie bywa ... Mam dwie bylwy : jedna chrumka jak maly dzik, druga w cale . Wśród tych, które miałam okazję poznać ( a było ich kilkadziesiąt ) też nie wszystkie były notorycznymi chrumkaczami ;) Do żółwi to też moim daleko, mają motorki w zadkach, szczególnie jeśli przychodzi czas na zabawy z innym psami, ale fakt, że z dogonieniem bostonka mialy by problem :evil_lol: Bostonki to takie małe gazele - zwinne i szybkie, mało kto im sprosta :fadein: Pod tym względem przypominają mi boksery, ciekawe jak z charakterem ... Tola to śliczna przedstawicielka swojej rasy :smile: Ach, te bostonki ... ciągle mi serce do nich bije :iloveyou:
-
Dzielna bulwa. Oby z dnia na dzień było już tylko lepiej. Dużo zdrowia dla Bombata :calus:
-
Świetne to ujęcie - "chiński buldog" jak sie patrzy :lol!: Portet też niczego sobie ... co za powaga :cool3:
- 2737 replies
-
- buldog francuski
- buldożek
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Dzwoniłam do schronu. Właściciel się nie odnalazł, sunia jest nadal u nich i będzie przeznaczona do adopcji po 14 dniach kwarantanny, podobno jest już długa lista chętnych ...
-
Są jakieś nowe wieści, znalazł się właściciel suńki ?
-
Świetne zdjęcia ! Miny i pozy Lilli są po prostu genialne -ta ekspresja w wyrazie ... :evil_lol:
-
Witaj :bye: Cookie ma bardzo ciekawe umaszczenie główki i takie wymowne spojrzenie :saint1: - piękna suńka ... a jaka utalentowana do tego :cool3: Pozdrawiam P.S. A w jakim jest wieku?
- 31 replies
-
- buldog francuski
- buldożek francuski
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Witaj! Przykro mi z powodu dolegliwości Hugonka. Bidak, taki młody, a już takie ograniczenia ... Ale mam nadzieję, ze tak jak pisze [B]ockhama[/B], przy odpowiedniej opiece (lekach, suplementacji,rehabilitacji itp.) będzie mógł aktywnie korzystać z uroków psiego życia. Życzę powodzenia i pozdrawiam serdecznie :bye:
-
Cieszę się, że zabieg przebiegł pomyślnie i Nero ma się znacznie lepiej :klacz: Oby tak dalej! Serdecznie pozdrawiam :bye:
- 2737 replies
-
- buldog francuski
- buldożek
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[URL]http://zwierzeta.anonse.pl/psy,594/gdansk-oddam-pieska-buldozka-francuzkiego-ma-2-lata,1852855.html[/URL] Ogłoszenie jest już nie aktualne. Podobno pies już znalazł nowy dom. Byle dobry ...
-
[quote name='monia&nero']niestety operacja musi być bo Nero coraz częściej się dusi. Vetka jak go kastrowała to sprawdziła również podniebienie i mówiła że już dawno nie widziała takiego :([/QUOTE] Oj, nie fajnie... Ale w tej sytuacji innego wyjścia to chyba nie ma... Bo przerośnięte podniebienie miękkie może w pewnym momencie całkowicie zatkać tchawicę, uniemożliwiając psu oddychanie. Mam nadzieję, że operacja przebiegnie pomyślnie i Nero odczuje po niej zdecydowaną ulgę.
- 2737 replies
-
- buldog francuski
- buldożek
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Ale fajny gang bulwek! A u nas chyba wszystkie się gdzieś przed zimą pochowały :niewiem: bo ani widu, ani słychu, tylko Uma dzielnie przemierza zaspy w poszukiwaniu krewniaków (i nie tylko), bo bardzo towarzyską panną jest. Wasz " blondyn" mega przystojny ! eh,takiego kolegę mieć...:loveu:
-
No i mnie zaintrygowałaś [B]no_rehearsal[/B]... Tak więc dzisiaj po robocie poszłam do empiku, przejrzałam książkę Moritza...i kupiłam (ja to chyba z torbami przez te książki pójdę :shake:) Faktycznie, ma ona specyficzną, ale bardzo wygodną konstrukcję i przystępny język. Informacji też sporo, ale forma przekazu jest znacznie prostsza, niż w pozycjach encyklopedycznych. Przydatna rzecz. Dzięki za info. Tak więc kolejka psich pozycji do przeczytania znowu się u mnie zwiększyła :splat:
-
Otrzymałam tą książkę jako prezent gwiazdkowy ...i nie ukrywam swojej radości związanej z tym faktem, ponieważ czaiłam się na nią już od przeszło miesiąca. Obecnie na rynku dostępnych jest wiele pozycji z zakresu behawioru i psiej psychologii (niektóre naprawdę warte przeczytania) i niewątpliwie jest to pozytywne zjawisko. Brakowało mi natomiast książki, która oprócz tego była by bogatym źródłem informacji na temat biologii, fizjologii i zdrowia psa, w tym również wiedzy medycznej. Książka Lindy P. Case wydaje się być taką właśnie "treściwą" lekturą. Ponieważ jestem obecnie w trakcie czytania innej psiej pozycji, na tą teraz jedynie zerkam z niecierpliwością :knuje: Jestem ciekawa, czy ktoś z Was miał już okazję zapoznać się z nią i mógł by wyrazić swoją opinię?
-
"Świat według psa" "Psy, Rachel i cała reszta" "Oczami psa"
nana11 replied to Kasia&Mela's topic in Książki
Jestem w trakcie lektury " Oczami psa" Alexandry Horowitz. Ciekawy, szczegółowy opis psich zmysłów( i odbierania świata przez psa przy ich zastosowaniu) poparty naukowymi badaniami. Na ostateczną opinię jeszcze za wcześnie, muszę dobrnąć do końca ...a coś mi to wolno idzie :hmmmm: -
Przeczytałam kilka miesięcy temu. Gorąco polecam, nie tylko miłośnikom psów. Pozycja niebanalna. Sporo w niej akcji, żartu, wzruszeń (ale bez przesłodzenia), refleksji i przede wszystkim żywej weterynarii. Weterynarz, którego nie zjadła rutyna i nie dopadła znieczulica ... oby takich więcej i nie tylko w książkach.
-
Chciałam się wypowiedzieć w tym temacie, ale ostatnie posty trochę ostudziły moje zapędy. Od polemiki, która sama w sobie zła nie jest doszło do słownej przepychanki. no i po co... Wiadomo, że każdy ma prawo do własnego zdania, dyskusja nie jest niczym złym, a solidna argumentacja może być przekonująca. Ale, czy czasem ta rozmowa nie zboczyła z toru...? No nic, odważę się na ten krok i wyrażę swoją opinię. Ja osobiście polecam książkę Cezara. Rozsądnemu właścicielowi psa na pewno ona nie zaszkodzi, choć nie poprzestała bym tylko na jej lekturze, jeśli chodzi o lepsze poznanie psiej psychologii, behawiorystyki, czy metod szkolenia/wychowania. A nie rozsądnemu... no cóż, tu należałoby się zastanowić, czy taka osoba w ogóle powinna posiadać psa (osobiście uważam, że nie). Ale nad tym nie mamy kontroli, prawie każdy człowiek, jeśli chce, to może (niestety) mieć psa. Jak wiadomo zawsze znajdzie się ktoś kto dane mu narzędzia wykorzysta niewłaściwie. Tak jak z nożami : większość z nas stosuje je do krojenia jedzenia, ale są tacy, którzy wykorzystają je do wepchnięcia komuś w plecy. Wolna wola ma swoje plusy i minusy, a ludzka natura bywa czasem przerażająca. P.S. nie całkiem ostatnie posty ;)
-
[Pszczółki] BORYS - AST uratowany od zguby w DS.
nana11 replied to Buell's topic in Już w nowym domu
Piękny pies. I najwyraźniej zima mu nie straszna. My z naszą 5 miesięczną bulwką też uskuteczniamy zimowe spacery- śnieg jej się spodobał. Tylko zazwyczaj poruszamy się po wydeptanych ścieżkach, bo głębokim śniegu widać tylko uszy naszego psiska. Wtedy przypomina bardziej królika niż psa pokonując zaspy wysokimi susami. Pozdrawiamy