-
Posts
176 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by witek_p
-
to może DT zostanie DS? :evil_lol: dajcie fotki małego :lol:
-
Niegdyś gryziona Lalka - dziś szczęśliwa Lola w swoim domu stałym!
witek_p replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
ale dziewczyna przejęta :) pewnie nigdy wcześniej w życiu nie zaznała tyle troski i miłości.. -
w ostatnią niedzielę, po 4 miesiącach, jakie daliśmy Andzi i jej obecnym opiekunom na aklimatyzację i budowanie więzi, wreszcie nastąpiło długo wyczekiwane spotkanie (maile, telefony i zdjęcia to nie to samo, co spotkanie na żywo) nareszcie mogliśmy odetchnąć z ulgą - Andzia jest ukochaną "córunią" Uli i Piotra, jest bardzo w nich wpatrzona, widać też, że opiekunowie bardzo o dziewczynę dbają kluseczka jest aktualnie po cieczce i jeśli nic po drodze się nie wydarzy, za ok. 1-2 mce, zgodnie z umową adopcyjną, będzie poddana sterylizacji o zdrowie małej dba dr Kloryga, będzie też przeprowadzał zabieg - jesteśmy spokojni, że wszystko będzie w porządku Andzia, jako niezwykle urocza i budząca ogólny zachwyt panienka, została gwiazdą osiedla - na własne oczy mogliśmy sie o tym przekonać jak bardzo jest lubiana przez sąsiadów :) a Andzi wiadomo, na każde miłe słowa i śpiewający ton głosu ogonek miał sie urwać z radości :) Andzia ma na osiedlu kilkoro psich przyjaciół, szczególnie mocno zaprzyjaźniła się z młodziutką ONką, ma także cichego wielbiciela w postaci psiaka stróżującego w pobliskich halach targowych Piotr i Ula doceniają to jakim Andzia jest skarbem, nie wyobrażaja sobie już teraz ich życia bez niej dziewczynka jest zadbana, czyściutka, wręcz pachnąca, oczy błyszczące - okaz zdrowia! dogadzają jej z jedzeniem, suchą karmę je, i owszem, Royal Canin maxi Junior, ale dostaje także kurczaka z warzywami, drobiowe kiełbaski bez przypraw, a także masę innych frykasów, efekty widać na zdjęciach :) Proszę Państwa, oto Andzia we własnej osobie! [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/5448/andzia1.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/2372/andzia2.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] na początku, tak jak się spodziewaliśmy, poszczekały z Aimi na siebie, ale już po chwili wspólnego spaceru, najwyraźniej przypomniały sobie jakie fajne miały kiedyś relacje i od tej pory starały się być jak najbliżej siebie [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/5576/andzia4.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/7016/andzia3.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/3143/andzia9.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/5347/andzia19.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/593/andzia14.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/5660/andzia18.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/9161/andzia17.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/9307/andzia16.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/325/andzia15.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/2483/andzia21.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/9360/andzia11.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/7951/andzia10.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] lalka prowadzona przez Piotra bardzo fajnie chodzi na smyczy, z wyjątkiem sytuacji, kiedy w pobliżu znajduje się jakikolwiek zbiornik wodny :) wtedy budzi się w niej pływacka dusza, bo Andzia najbardziej na świecie kocha pływać, potrafi przez godzinę pływać w kółko w wodzie [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/1321/andzia5.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] co to byłby za spacer bez walnięcia się w rowie:evil_lol: [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/3300/andzia6.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] albo tak zwyczajnie na trawie:eviltong: [FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/9108/andzia7.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/859/andzia8.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] można też walnąć się w liściach :diabloti: [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/6278/andzia12.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] żabka:loveu: [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/4797/andzia13.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] księżniczka bardzo chętnie pozowała do zdjęć ale niestety, wszystko co dobre, szybko się kończy.. czułości na do widzenia [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/1512/andzia20.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] teraz czekamy już tylko na kolejny spacer - jesteśmy o Andzię spokojni.[FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT]
-
Niegdyś gryziona Lalka - dziś szczęśliwa Lola w swoim domu stałym!
witek_p replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Lola dużo przeszła, ale wreszcie jest szczęśliwa :) nie ma to jak własna kanapa -
fajny chłopak, ale na zdjęciach bardziej przypomina labka :) i raczej nie ogłaszałbym go jako asta, biorąc pod uwagę obecną nagonkę medialną na TTB może mu to tylko zaszkodzić :) trzymam kciuki za pozytywną wizytę przedadopcyjną
-
Niegdyś gryziona Lalka - dziś szczęśliwa Lola w swoim domu stałym!
witek_p replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
w jakim schronie przebywa lalka? -
czasem trzeba trochę poczekać, żeby trafić na odpowiednią osobę - całe szczęście Skot jest w DT i teraz może przebierać w ofertach :)
-
[quote name='Uru']Dzis o 20 spotykamy sie ze scotem i Panstwem adoptującym na placu szkoleniowym.trzymajmy kciuki by juz na pewno wszystko poszlo super. jesli tak ,Scot jutro powedruje do nowego domku[/QUOTE] my też trzymamy :thumbs:kciukasy za Scota :)
-
[quote name='Joaska123']O uśpieniu zadecydował wet nie ja ! nie było to pochopne pies od początku chorował kończyło jedno zaczynało drugie miała strasznie słabą odporność, żadne leki juz nie pomagały nie jestem weterynarzem on podjął taką decyzje i mówił ze dla tego psa będzie słuszna !! od początku się z tym nie zgadzałam byłam u 2 innych lekarzy każdy mówił to samo . Wiem na czym polega posiadanie asta mój brat jest treserem rozmawiałam z nim o tym w jakim wieku powinnam zaadoptować psa o co pytać itp sam ma w domu 3 psy tej rasy mowił ze najpewniej było by zaadoptować szczenie kilku moich znajomych posiada takie psy dlatego się zdecydowałam na taką rasę wielu ma tez przy tym inne zwierzęta ale kazde z tych osób brało psy do szczeniaka . Do agnieszka32 .. Przeciez pisałam ze wiem ze psy tej rasy nie akceptują innych zwierząt o.O .i oczywiście ze miałam zamiar wysłać szczenie na szkolenie . Do małaMyszka . Nie napisałam ze są dla mnie za drogie tylko ze ceny są duże .Chciałam dać dom psiakowi ze schroniska ale skoro nie ma odpowiedniego psa . to za mówię sobie psa w hodowli . zresztą tam tez poradzili mi szczenie jezeli mam w domu juz zwierzęta. nie napisaliście nic czego bym nie wiedziała .[/QUOTE] tak, oczywiście, brat jest treserem i ma w domu 3 asty, a kuzyn pewnie trenuje dzikie węże do walk :evil_lol: i oczywiście weźmiesz psa z hodowli, a jak znam się na geografii, to będzie to pseudohodowla, gdzie dasz za psa 400-500 zł, wyrośnie z niego zapewne piękny "typowy" amstaff, zupełnie jak rasowy, tylko bez papierów, prawda? :cool1: no i będzie podawał łapę i siadał na komendę, bo przecież w końcu wyślesz go na szkolenie? a tam to się sam wszystkiego nauczy, te typowe amstaffy tak maja, cholernie zdolne są bestie... :diabloti: wszystko super, szkoda tylko, że za rok -dwa lata, to my, tu na tym forum, będziemy szukali domu dla tego psa... bo nagle sie okaże, że nikt sobie z nim nie radzi, że pilnuje miski i chce zjeść Ci jamnika i że do psa to potrzeba czegoś więcej, niż tylko chęci, żeby, cytuję: "zawsze chciałam mieć takiego nie jakiś mix tylko typowi ast". Dlaczego tak wogóle zapadła decyzja o uśpieniu waszej Fety? jak brzmiała konkretnie diagnoza (bo zakładam, że jakąś rzeczową diagnozę, od trzech róznych wetów usłyszałaś)?
-
[quote name='agnieszka32']Nawet jakiegokolwiek psa, nie tylko TTB... Jakby Joaska123 znała rasę, to by wiedziała, że większość TTB nie akceptuje innych zwierząt. :shake: Poza tym, to nie jest tak, że dostaje się ze schroniska pięknego, młodego psa, zbliżonego do wzorca rasy, wytresowanego jak zwierzątko z cyrku. Trzeba się liczyć z tym, że szczeniak może po wyrośnięciu nie przypominać żadnej rasy, bo wszystko to są kundle, mieszańce, o nieznanych rodzicach, dziadkach, itd... A co do komend - to też każdy adoptujący może ich swojego psa nauczyć, a nawet trzeba się liczyć z tym, że psiak będzie musiał uczęszczać na profesjonalne szkolenia. Trzeba włożyć w psa mnóstwo pracy, by mieć przyjaznego, dobrze ułożonego asta - takich się nie dostaje w prezencie od schroniska.;)[/QUOTE] masz rację Agnieszko, chodziło mi o jakiegokolwiek psa, zabrakło mi tam słów "tym bardziej" w typie TTB :) adopcja amstaffa przez Joasię moim zdaniem będzie bardzo ryzykowna - Joasiu, od 15 lat jesteśmy z żoną związani z tą rasą, a dopiero kilka miesięcy temu zdecydowaliśmy się na powiększenie stadka o kolejne psy... wprowadzenie asta do domu gdzie mieszka już inny pies, wymagać będzie od Ciebie mnóstwo pracy, opanowania, znajomości sygnałów uspokajających wysyłanych przez psy, umiejętności kontrolowania ich zachowań, raczej na 100% nie obędzie się też bez szkolenia... i broń boże nie chcę w żaden sposób powiedzieć, że asty to psy agresywne, niebezpieczne itp.. ale trzeba naprawdę włożyć dużo pracy w takiego psa, nieraz zdarzają się sytuacje naprawdę trudne, nawet dla osób z dużym doświadczeniem w układaniu psów -i nie mam na myśli sytuacji, kiedy pies w początkowym okresie bywa lękliwy, załatwia się w mieszkaniu, zjada panele podłogowe, ciągnie na smyczy czy atakuje na spacerach rowerzystów, ale mam na myśli o wiele trudniejsze przypadki- pomyślałaś co wtedy zrobisz? jeśli oczekujesz, że pies adoptowany ze schroniska będzie dobrze wychowany, nauczony komend i przyjazny do innych zwierząt, to możesz się ciężko rozczarować, a najbardziej poszkodowany będzie w takiej sytuacji pies
-
[quote name='Joaska123']Do ruta. Tak wiem własnie co do tych szczeniąt . Oczywiście mogę zaadoptować starszego psa tak do roku/dwóch. ale pies musi akceptować inne zwierzęta i znać komendy siad.daj łape , równaj,leżeć. Chciałam szczenię żeby móc je tego nauczyć bo chciała bym mieć przyjaznego dobrze ułożonego asta :d[/QUOTE] Joasiu, podczytuję od kilku dni Twoje wypowiedzi.. nawet kilkuletniego psa można nauczyć "sztuczek" o których wspominasz... tak naprawdę psa w KAŻDYM wieku... dlaczego zakładasz, że tylko szczeniaka można nauczyć komend? czarno to widzę i radzę zastanowić się, czy Twoja wiedza (na tą chwilę) na temat psów jest wystarczająca, żeby zaadoptować jakiegokolwiek psa w typie TTB..
-
8-tyg kotka Shiva z psiego DT już w nowym domu!
witek_p replied to witek_p's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Isabel']Cudny widok :loveu: Ja mam podobne fotki sprzed lat - 3-tygodniowa ( obecnie 11-letnia już ) koteczka i sunia mix ON-ka. Do dziś bardzo się kochają :)[/QUOTE] mała totalnie zauroczyła naszą suczkę amstaffkę - niby się mówi o wzajemnym braku tolerancji między kotami i psami, ale w warunkach domowych, przy właściwej socjalizacji, jak widać problem nie istnieje :) fotki chętnie zobaczymy :) -
8-tyg kotka Shiva z psiego DT już w nowym domu!
witek_p replied to witek_p's topic in Kotki już w nowych domach
jeszcze dodam zaległe zdjęcia, jak dostaniemy nowe z DS to oczywiście też wkleimy na forum: [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/7508/kot4001.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/4097/shiva1.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/934/shiva3u.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/3591/shiva4.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/9624/shiva5.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/4056/shiva6.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/540/shiva7.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/6665/shiva8.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/5354/shiva9.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/9417/shiva10.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img808.imageshack.us/img808/6092/shiva11.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img34.imageshack.us/img34/1969/shiva13.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/9383/shiva14.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] -
8-tyg kotka Shiva z psiego DT już w nowym domu!
witek_p replied to witek_p's topic in Kotki już w nowych domach
Shiva od soboty mieszka w Mysłowicach, znalazła miejsce w domu, który bardzo kocha koty :) trzymamy kciuki za szczęście małej -
[quote name='YxNinaxY']Cioteczki, moze któraś z Was będzie kojarzyła.. Szukam wszędzie na dogo i znaleźć nie mogę. Młody astek, czarny z białą głową, raczej wątłej postury ;) uszy naturalne, trochę sterczące. Kojarzycie może co to za psiak? Wydaje mi się, ze widziałam go na dogo.. A wczoraj widziałam go w Międzyzdrojach z młodym chłopakiem i drugim astkiem...[/QUOTE] moze chodzi o Willego? [url]http://www.dogomania.pl/threads/206947-Willy-m%C5%82ody-amstaff-ju%C5%BC-na-SWOIM!!-%29[/url]
-
Andziolinka korzysta z uroków wakacji, już drugi weekend spędziła z Ulą i Piotrem w Węgierskiej Górce. Szaleje z piłeczką i patyczkami :) no i jak to Andzia, jest super inteligentnym psem, ale pozostała uparciuchem i ściemniarą, ma przejściowe zaniki słuchu ;) ale właściciele pracują z nią i są bardzo optymistycznie nastawieni, mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku. Andzia lubi naturalne jedzonko, więc pancie gotują jej obiadki :eviltong: nie ma to jak w zielonej trawce się wytarzać :lol: [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/2128/an1a.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/52/an2x.jpg[/IMG] foczka Andzia :loveu: [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/7049/an4i.jpg[/IMG] A KUKU... :lol: [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/3963/an5g.jpg[/IMG] zdjęcie z cyklu mrożące krew w żyłach :-o ja to się zawsze boje, że psy sobie nogi połamią na takich schodach :eviltong: [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/7385/an6u.jpg[/IMG] i to co Andzia lubi najbardziej :D [IMG]http://img861.imageshack.us/img861/6239/an8.jpg[/IMG] zbierała z Panem poziomki.. [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/1723/an10g.jpg[/IMG] [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/4765/an11.jpg[/IMG] nóżki śmierdziuszki wietrzyła na świeżym powietrzu :lol: [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/1067/an12.jpg[/IMG] [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/8071/an13.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/4665/an7.jpg[/IMG]
-
ja jestem załamana tym co się ostatnio dzieje, po części napewno to wina wakacji, ale po części "zawdzięczamy" to mediom, które robią czarny PR naszym psiakom... a Aimi, jak na prawdziwego amstaffa przystało :) aktualnie robi za przeszczęśliwą mamkę dla 8 tygodniowego kota u nas na DT, i to właśnie Aimi go znalazła przemarzniętego w krzakach w deszczu :( pozdrawiam, Kasia (katepat) [COLOR=#0000FF][FONT=MS Shell Dlg 2][U][url]http://www.dogomania.pl/threads/210628-2-miesi%C4%99czna-kotka-w-psim-DT-szuka-domu!-kocha-ludzi-%C5%82asi-si%C4%99-do-ps%C3%B3w-KATOWICE[/url][/U][/FONT][/COLOR]
-
8-tyg kotka Shiva z psiego DT już w nowym domu!
witek_p replied to witek_p's topic in Kotki już w nowych domach
zamieścilismy ogloszenia w necie: [url]http://allegro.pl/srebrna-2-mce-kotka-shiva-uratowana-przez-psa-k-ce-i1702930864.html[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/8-tygodniowa-shiva-kocha-ludzi-psy-katowice-IDbh03.html[/url] [COLOR=#0000FF][FONT=MS Shell Dlg 2][U][url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/14810989_srebrzysta_2_miesieczna_kotka_shiva.html[/url] [/U][/FONT][/COLOR][COLOR=#0000FF][FONT=MS Shell Dlg 2][U][url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/14810997_2_miesieczna_srebrna_kotka_szuka_domu.html[/url] [/U][/FONT][/COLOR][COLOR=#0000FF][FONT=MS Shell Dlg 2][U][url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/14810973_srebrna_2_miesieczna_shiva_uratowana.html[/url][/U][/FONT][/COLOR] [COLOR=#0000FF][FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT][/COLOR] -
Wczoraj podczas bardzo deszczowego spaceru nasza amstaffka Aimi zaciągnęła nas pod krzak stojący dosłownie o centymetry od drogi szybkiego ruchu w Katowicach. Usłyszeliśmy miauczenie. Okazało się, że w krzak wplątany jest mały, przemoczony, roztrzęsiony i zziębnięty kociak. Od góry krzak był zgnieciony - tak jakby ktoś kota w te krzaki wrzucił od góry..? Sprawdziliśmy krzak, czy nie ma innych kociąt, ale był tylko on, a właściwie, jak się później okazało - to ONA. Żona schowała kotkę pod polar i zabraliśmy kicię do domu. Jest to dla nas dość trudna sytuacja, ponieważ do tej pory na DT mieliśmy tylko psy, głównie amstaffy (teraz na szczęście jest tylko rezydentka). Jakieś ponad 2 lata temu był u nas na DT bardzo schorowany kot, któremu niestety nie dało się już pomóc i odszedł pomimo leczenia, po ok. 2 miesiącach. Bardzo mało wiemy o kotach i nie mamy specjalnie warunków do trzymania ich. Nasza suczka jest bardzo zainteresowana kotem, ale nie wyobrażamy sobie zostawienia ich nawet na chwilę sam na sam - pomimo zaufania jakim darzymy swojego psa, różnica wagowa jest porażająca. Co nas zaskoczyło, kotka nie jest dzika i chyba musiała mieszkać w domu. Nie ucieka od człowieka, wręcz podchodzi, patrzy w oczy, łasi się do nas. Podstawia główkę do głaskania, przewraca się na plecki i chce się bawić. Próbuje się łasić nawet do naszej astki :evil_lol: w ogóle się jej nie boi. Nie wiedzieliśmy, że takie małe koty potrafią TAK mruczeć! Poza tym młoda załatwia się tylko i wyłącznie do kuwetki. Na razie dostała kocią saszetkę dla juniorów, je bardzo ładnie z miseczki, dziś kupimy coś lepszego dla niej. Odwiedzimy też drugi raz weta, wczorajsza wizyta była bardzo krótka. Pilnie poszukujemy domu dla niej. Poniżej kilka zdjęć, telefon kontaktowy 605 451 367 [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/4657/kot2010.jpg[/IMG] [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/2577/kot1q.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9196/kot2001.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/6556/kot2002.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/3408/kot2005.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/945/kot2008.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/8245/kot2009.jpg[/IMG][FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT]
-
sprawa rzeczywiście wygląda poważnie ( napatrzyłam się na te rany pooperacyjne niestety ) ale trochę mnie dziwi tylko jedno - w ranie nie ma założonego drenu, czy nie było go od początku, czy sunia go sobie sama "usunęła"? u naszej suni, za każdym razem kiedy były operowane guzy (kilkukrotnie w tym samym miejscu co u Dory, nawet na tym samym pośladku) w pierwszych dniach po operacji zawsze był założony dren do rany i szły z niego całkiem spore ilości wydzieliny :( dopiero kiedy rana "oczyściła się" i przestała płynąć treść, dren był usuwany (ok. 5-6 dni po operacji) dzięki drenażowi nie dochodziło do opuchlizny, która moim zdaniem mogła przyczynić się do rozejścia szwów u Dory... no chyba, że sama rana nie jest bardzo głęboka i dlatego nie było konieczności drenowania jej no a druga sprawa - przy tak małej ilości skóry naciągniętej na ranę (no bo z czego tu naciągać :( ) wszystko może się wydarzyć... Dora musiałaby chyba dostawać coś na uspokojenie i cały czas spać murem przez min 2 tygodnie... oczywiście muszę dodać, że u nas nigdy guz nie osiągnął takich rozmiarów jak u Dorci, niewątpliwie operacja tego pośladka to było ogromne wyzwanie dla weta i napewno nie była to standardowa operacja, szacun dla weta, że się tego podjął... teraz tylko trzymać kciuki, na tą chwilę ze swojej strony mogę właścicielom polecić bardzo dobry środek odkażający stosowany nawet przez chirurgów w szpitalach - do kupienia w aptece - OCTENISEPT - do przemywania rany, wspomaga gojenie, mała buteleczka kosztuje ok. 25 zł pozdrawiam, Kasia
-
Kasumi, a jak się wogóle ten biedak skazany na śmierć przez "właścicieli" zachowuje w kontaktach z innymi psami? nie ma żadnych konfliktów z tą sunią w boksie?
-
[quote name='agaga21']przydałoby się tytuł zmienić bo straszy ;)[/QUOTE] racja, racja! już piszę do Uru :)
-
dzięki ciotki za kciuki, ja to się już naprawdę boję zapeszyć, Andziolinka nie miała szczęścia do tej pory, ale opiekunowie naprawdę są OK i jeśli nic się nie wydarzy (odpukać!) to Andzia powinna być z nimi szczęśliwa, a oni z Andzią - qrcze, ja to do tej pory nie potrafię zrozumieć, że ludzie pozbywają się psów, ale ktoś, kto pozbył się Andzi, stracił prawdziwą perełkę [quote name='bros']przepiękne trzy psice :) fantastyczny spacer :) :loveu::loveu::loveu: [SIZE=1]ja po cichutku poprosze o namiar na duże legowisko Andzi, skryte pod kocykiem:oops:[/SIZE][/QUOTE] Bros, poszło na PW :)