Mam średniego psa, 50 cm w kłębie (ten co w awatarze), ale mocne zęby, ma dwa lata. Rok temu kupiłam jej typowy szczenięcy dysk, z miękkiej gumy, Trixie dostępny tu [url]http://animalia.pl/produkt,4698,66,Trixie_Dysk_gumowy.html[/url]
Nie jest za trwały, chociaż nie uszkadza go podczas rzutu, tylko jeśli się z psem siłujemy- wtedy biada tej zabawce ;p
Był przez ok 4 miesiące po czym nic z niego nie pozostało. Dziura na dziurze.
Teraz kupiłam dysk twardy firmy Camon, świecący w ciemności. Niestety, jest koszmarny, nie wiem, czy też to macie, ale po pierwszej 20 minutowej zabawie był aż kujący w palce (plastik się powyginał). W wielu miejscach są dziury. Dobrze za to lata.
Czy to normalne, że dyski się tak szybko psują?