Jump to content
Dogomania

kalyna

Members
  • Posts

    9084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kalyna

  1. Woooow to poszalejesz :D :D ja ostatnio ubolewałam, bo przejeżdżałam przez miasta w godzinach przez 10 rano. A po 10 to już w żadnym mieście nie było tego sklepu. Ale czaję się na Poznań :) Także ten teges, idź i obczaj i kup :D
  2. Do mnie paczka z nerką też trochę szła, jutro już pewnie będzie u Ciebie ;) Bo brałaś tą biało-brązowo-różową? teraz to się szybciutko chwal, jakie zabawki masz na oku, jakie :evil_lol: Psst takie smaczki to też, ale oprócz tego mam zawaloną szafę różnymi innymi smaczkami :roll:
  3. Pytasz o tego z recenzji na blogu? w zooplusie ;) rozmiar L, za ok 45zł ;) A Ciap to w ogóle wyglądał jakby był nie teges :lol: Masakra :o w ogóle to jak mój jeden pies zaniemógł na łapu to kazali tylko tabletki podawać (!) że też sama tematu nie ogarnęłam i nie miałam takiego wiedzy jak dzisiaj :placz: Sonii krzywizny nie rozpoznali i kazali prześwietlać ją. Ekhym teraz to ja oglądam kabaret jak do jednej Pani idę z Sonią :grins: wet, który boi się psa, klepie go po głowie... i zapomniałam o najważniejszym... kupiłam 2 piękne, metalowe miski :loveu: także ten... na ten miesiąc oświadczam, koniec z zakupami :bigcool:
  4. ma być 22 :evil_lol: prosto w moje urodziny.
  5. Wstaw jakieś nowe foty maluszka ;) w końcu teraz miał okres, gdzie szybko sie zmieniał. Choć maluszkiem już pewnie nie jest.
  6. Aaa czyli pozytywne skojarzenia i socjal ;) Zapomniałam, ze Wy macie inaczej :grins: no to na pewno dooobry motywator i kocyk i miski, żeby sobie leżała jak będziecie czekać. też jestem bardzo ciekawa jak to wygląda, zdajcie relacje! a kiedy ten debiut?
  7. załamać Cię? 99% problemów psa są winą przewodnika :grins: Ja mam jeszcze wakacje, także pocieszam się, ze mam lepiej :mdrmed:
  8. Jak pracowaliście z Venus, że tak ją naprostowaliście? pytam z czystej ciekawości ;) Na wystawę to najważniejsze: dzień przed wykąpać, mieć ringówkę, można psa nagradzać na wystawie, ale wiadomo lepiej bez, miska z wodą, zgłoszenie. Szczeniaki mają łatwiej, bo jest przymykane trochę oko na ich zachowanie.
  9. Damy radę, też chciałabym ;) jutro idziemy do weta i chyba rezygnujemy z tabletek na rzecz zastrzyków. Dostał na wieczór samą tabletkę, bez niczego i co? haft :roll: oo czyli te pchły to taki uniwersalny sposób na leczenie ;) rozumiem, bo też na różnych trafiliśmy. Ale lepiej o tym nie pisać, oby tylko na nich nie trafiać. Pamiętam jak Gandziocha naruszył pazura to chcieli mu usuwać go, przy czym przy zwiększonym ruchu kulałby. Inny zapisał mu antybiotyk i kazał maścią smarować. ps. Jakby ktoś chciał poczytać o nowych preferencjach smakowych mojego stada, zapraszam na bloga ;)
  10. Marta ja mam to: http://www.ceneo.pl/26763255
  11. Ok, dzięki ;) już mam coś innego na oku ;) Miesiąc? ja wybieram wręcz latami :evil_lol: Właśnie! płeć tu nie ma nic do rzeczy :grins: Ale ja też jestem sknera, kupuję to co jest im potrzebne, a potrzebne jest wsioooooo
  12. Otóż to, znamy się jak łyse konie :loveu: Ja mam parcie na zabawki, bo u mnie każdy psiak bawi się innymi i potem mam wyrzuty sumienia, że któryś ma za mało czy coś. Ja na akcesoria nie mam takiego szału, ale żeby nie było też im co nieco kupuję ;) a ostatnio uwielbiam im kupować szmaczki.
  13. Weź, mi już szkoda słów chwilami na nich. Tak jak Ciap miał zapchane gruczoły. Poszłam na drugi dzień jak wygryzł sobie całą sierść z doopki. Wyglądał strasznie jeden wielki goły placek. A wet mi przez 20 minut wciskał kit, że to jedna pchiełka mogła być. Wkur*** się i wymusiłam, aby sprawdzili gruczoły. Po czym jak wyciskała to walnęła tekstem: Fuuuuj, ale śmierdzi :mdleje: Tak winne były gruczoły... Łee ogólnie to jest masakra teraz. Ciap haftuje po tabletkach, bo potem dostaje smaczki. Więc dostaje teraz same gołe tabsy i dopiero po 3 godzinach posiłek, oby poskutkowało. Nawet nie dostaje nagrody, ze wzięcie. A i branie jest też mega trudne. Wywala jęzorem, bo zębach wypycha, co my się namęczymy :placz: No i psy totalnie nie kumają o co chodzi. Ciap domaga się Owczarów, te dostają szajby jak go widzą. Suuuper :nonono2: już wolę opcje ograniczania ruchu ale nie izolację...
  14. Aaa fajne te co zostawiałaś ;) a te plecione z DS nie pasowały Ci jednak? ja byłam na nie zdecydowana, ale jednak zmieniłam zdanie, jak zwykle :grins: Teraz kombinuję z innym zestawem, Jessso czy tylko ja tak mam, że wszystko mi się podoba i ciągle mam inne wizje?
  15. dzięki ;) dzięki ;) no bo najpierw przeszliśmy wszystkie możliwe opcje. Tj, upieranie się, że to na pewno jedna pchiełka, gruczoły, eliminacja żarełka, kąpanie antybakteryjnym szamponem, później jeszcze raz gruczoły sprawdzane przez weta i tabletki antyalergiczne i dostaliśmy ich dużo, no i jak je dostawał to był spokój na tydzień-dwa. A później wracało, to znowu to przepisał. Skończyły się, poszłam do innego weta i znowu upieranie się, ze to na pewno jedna pchiełka. Aż im udowodniłam i kupiłam u nich preparat i wróciłam w piątek. I wreszcie był ten najlepszy wet i sprawdził gruczoły i pobrał zeskrobinę i stwierdził. A w między czasie łyknął sobie "trochę" mleka, więc to też pewnie była tego wina, bo on uczulony na nabiał jest. No a ja mówiłam, ze dam sobie rękę odciąć,że Ciap nie ma pchły. Widocznie nie byłam zbyt przekonywująca :P Spoko, liczę się z tym ;)
  16. z łóżka to pół biedy... ja na dwór w życiu nie pójdę :P ja zawsze moim z czymś mieszałam, a to z mlekiem, kefirem, jogurtem, olejem, jajkiem :D Ale u Cipka to to nie przejdzie.
  17. Weci może chociaż obejrzą to oko. Choć bez szybkiej interwencji może być kiepsko. Żadnej maści czy czegoś z antybiotykiem bez recepty nie dostaniesz. Można ewentualnie kupić jakieś zwykłe kropelki do oczu, bo jutro może mieć zaropiałe. Jezzzu, a jest pewna, że się odkleiło? może to była tylko reakcja psa na to?
  18. hahaha :D ja powinnam być szczęśliwa z tego powodu. A jednak przy okazji szukania misek ciągnie mnie w inne działy :D a ja już nie mam na nic miejsca, dopiero co dzisiaj porządek zrobiłam :D
  19. Jaki piękny komplet :loveu: Tak często zmieniasz te komplety, że zaczynam się gubić :D A Cekin i Mika jacy zadowoleni z spacerku ;)
  20. Profilaktycznie. Owczary to rasa obciążona problemami z stawami. A poprzedni pies nic nie dostawał i miałam ogromne wyrzuty sumienia, zwłaszcza, że przez stawy odszedł od nas. Jak psy były szczeniakami to dostawały Dolfos. Później nic, a jednak warto profilaktycznie podawać, zwłaszcza jak pies ma dużo ruchu, szaleje. Na forum polecali, a ja akurat nic nie podawałam to zakupiłam, bo od dawna się z tym pomysłem nosiłam. To dostają przez dłuższy czas, później parę miesięcy przerwa i znowu. No tak na oko wszystko podaję. Mam wrażenie, że Sonii pomogło, bo wtedy miała taki przeskok, że więcej zaczęła biegać itp, ale mogło być spowodowane, że zaczynał się okres jesienny, koniec z upałami. Ten preparat jest ziołowy, więc nie zaszkodzisz raczej, a warto robić właśnie przerwy. Ciapkowi będę musiała jakieś tabletki kupić, bo on tego dziadostwa nie ruszy :D A za tym preparatem było najwięcej plusów, bo i tak codziennie dostają coś w płynie, do tego, to najtaniej wyszło, bo to jednorazowy zakup. A przede wszystkim jak psy z dysplazją zaczynały biegać, więcej plusów mi nie potrzeba.
  21. Atrakcje, dobrze napisane ;) dzisiaj chyba faktycznie się źle czuje, najpierw biegał z tą niebieską piłką w pysku :mdleje: a jak wzięłam Owczary to poszedł do mojej mamy, zaprowadził ją do mojego pokoju i pokazał, żeby mu otwarła drzwi na balkon. Główny punkt obserwacyjny. I niech mi ktoś powie, ze psy nie myślą lub nie umieją powiązać faktów :eviltong: Bardzo się cieszę :) weź mnie nie strasz :( Wystarczy mi, że widzę jak Ciap się z tym męczy.
  22. skład to ma taki jak ten mój, tylko tu nie mam podanej ilości. Spoko, mam nadzieję, ze już wychodzimy na prostą. Tylko ciągle mam problem z systematycznością :roll: ps. Gandzi dostaje 1,2ml dziennie, a Sonia 2,2ml dziennie, jeszcze trochę tak pociągnie i wróci do dawki Gandzi. Dzisiaj zmierzę, ale to tak normalna dawka to tak ok. łyżeczki jest.
  23. A u mnie zostały do kupienia tylko te miski i książki :mdrmed: i teoretycznie mam wsio. Czysto teoretycznie :eviltong:
  24. E tam, moje dostały, żeby sobie coś pomemłały. A jak choć trochę wyczyszczą sobie zęby to głowy im nie urwie :grins: Przy czym my mamy cała półkę przysmaków, różne, różniaste. I dostają BARFa, więc jadą praktycznie tylko na mięsie, więc taki skład jest do przyjęcia, bo zboże to tylko w smaczkach dostają i też nie zawsze.
×
×
  • Create New...