Jump to content
Dogomania

kalyna

Members
  • Posts

    9084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kalyna

  1. Gdyby nie to ogromne obciążenie z przodu to miałabyś klawe życie :P
  2. Ojej siedzi jak Panienka, albo.... jakiś boss :lol: Ja nie wiem czy te zdjęcia tak przekłamują, czy on jest już taki duży?
  3. jak to po co? za płotem jest zawsze ciekawiej niż u siebie... Moim jak się nudzi siadają przy płocie i paczą co się dzieje u sąsiada :lol: A z tymi preparatami to w ogóle wesoło jest. Jak kupowałam w zoologach czy przez neta to było piknie. Teraz kupiłam u weta i preparat beznadziejny. Skoro po 2 tygodniach od zakropienia była pchiełka :loveu:
  4. Ale Lenka to ładna dziewczynka ;) Vanus taka całuśna :loveu:
  5. oo multicytat działa, woow :D :laugh2_2: Hahah Sonia codziennie się kula, a zimą to już w ogóle jest masakra. Najlepiej jak śnieg jest mokry, kleisty :D No zastanówmy się, z czym się najbardziej różowy kojarzy... No tak, każdy ma swoje upodobania ;)
  6. aaa co do konga... :siara: my mamy tego: http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/kong_dla_psa/wubba/190136, rozmiar L i jest na serio duży ;) dla Milki proponowałabym mniejszą ;)
  7. Jutro zrobię zdjęcie, bo dzisiaj już nie dam rady ;) I oby była pogoda, bo w domu Ciap wygląda jak półtora nieszczęścia. Ja wolę wystrzegać się teraz ogólnie. Skoro tam idą po kosztach to eksport może im się opłacać.
  8. buuu droga ta zabawka... jajo nadaje się do basenu, inaczej może odpłynąć, bo pies tego nie chwyci. Prędzej piłkę Jolly co ma u mnie Ciaposław. Choć właśnie najlepsze będzie właśnie z jakimś sznurem ja czekam aż coś będzie z ONkami :loveu: hahaha ja na święta pewnie będę mieć kalendarz z Poczwarami :loveu:
  9. Hahaha :D a po ostatniej aferze... http://www.zwierzaczek-wroclaw.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=305&Itemid=287
  10. Marta dobrze kojarzysz! Alina ma ażurową :laugh2_2: ale czego to nie ma zakupoholiczka :P ja mam 13cm dla Owczarów i wg mnie jest ok. Ale dla Ciapy jest jednak za duża. http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/kalyna2026/DSC_0121_zps57900997.jpg Ja wystrzegam się teraz w suchych karmach kukurydzy, jak ognia jej unikam...a niestety Bosch ją ma...
  11. hihihi :) lubią, nad koniec zabaw Gandi stał nad brzegiem oczka z patykiem i paczał na mnie. Jak mu wrzuciłam do wody to wlazł, łapał w pysk konga, podnosił i puszczał. Hahaha a jaką miał zabawę z tego :laugh2_2: No a u nas nie wystaje, więc pies nie widzi tego i na oślep idzie, na filmiku było widać jak Gandi spoglądał na mnie i mu pomagałam znaleźć. Noo mówiłaś, mimo że woda brudna to i tak niebieski nie był widoczny. Ahh miło im to czytać :) dzięki ;) ale na blogu nie widać? hmm to tu jest link https://www.youtube.com/watch?v=A_pHhj-NMHE zielona to już w ogóle niepraktyczne, bo w trawie to ciężko znaleźć. wiem po naszym piszczącym kiju z konga. jak już pies gdzieś zostawi, w wysokiej trawie to szukaj sobie, szukaj. Wtedy i tak wysyłam psy, coby znalazły.
  12. Bo no to w ogóle ma bogatą mimikę twarzy :lol: :loveu: dzięki ;) choć wg mnie szału nie robią...
  13. UWAGA!! czy są w tej galerii Owczarkomaniacy? myślę, że są.. to zachęcam do zakupienia pięknego kalendarza, jedynego w swoim rodzaju... https://www.facebook.com/events/1491031374514389/?fref=ts warto zwrócić uwagę, że od jednego kalendarza idzie 10zł na bidy, bardzo szczytny cel.
  14. Hahaha nie od razu :P trzeba to rozłożyć w czasie, właśnie przez tą starość... Z newsów, po wielu męczarniach w końcu jest nowy wpis na blogu... a o czym? a o tym :lol: mamy nawet filmik :laugh2_2:
  15. U mnie obecnie jest to samo. Owczary na BARFie, na którym Ciap też był parę lat, teraz ma jeść suche z ryby. Tak, więc Ciapulec notorycznie dobija się do lodówki. I nie wiem czy problem leży w rybie, czy w czym. Bo normalnie to zawijał karmy aż się uchole trzęsły, a teraz, zanim się przekonał to sporo czasu minęło.. na szczęście u mnie psy osobno dostają jeść tzn. Owczary w kojcach, Ciap w domu. A co jest Luckowi, że BARF mu szkodzi?
  16. Oczywiście, ze dog czy Jamnik nie żyją tyle samo, ale z Twojej teorii wynika, że Tora będzie żyć 9 lat, a już jest staruszką :mdleje: A ja znam. Owszem znam ONki, które żyją krócej. Przez skręt, bo siadają organy, serce. Bo widziałam i 12 letnie psy wiszące na rękawie. Hahaha weź to powiedz ludziom, których psy startują w zawodach, psom służbowym itp. One to 8-10 roku życia ciężko pracują i nikt nie traktuje ich jak starców, w kwiecie wieku. Ba suki rodzą szczeniaki do 8 roku. 4,5 letni pies jest w wieku ok. 30 latka, czyli blisko Twojego, Ty też się sypiesz ze starości? no plis. Zresztą myśl sobie, co chcesz. Ja tak nie myślę, w sumie to twierdzę, ze to co napisałaś to jest jakiś twój wymysł. Weź lepiej Torę do weta, na prześwietlenie. No, ale lepiej pisać na forum, że jest stara. Noo to młodzi są ;) Taaa a zwłaszcza jak ma się psa z życiowym pierd***cem. Choć fakt, lepiej tego tematu nie ciągnąć. Kończ Waść, wstydu oszczędź. Kurtyna.
  17. No wiesz, mnie dochodzą słuchy, że kiedyś moi rodzice mieli 3 Poczary na raz, więc mam na co ich nakręcić :laugh2_2: Choć wiadomo, ze jak któryś za paręnaście lat pies odejdzie to na pewno będzie następny. Choć mnie to przeraża. Na serio, wiecie jak było u nas dziwnie, jak był tylko Ciapek z Sonią? masakra. Hahaha i pamiętam jak nie umiałam obydwóch zbójów ogarnąć :siara: E tam plany i marzenia trzeba mieć i w nie wierzyć. Ja boję się i starości mych psów i odejścia. U mnie Ciap ma 7 lat, Soniula 5,5 więc patrząc na to, ze małe później się starzeje, więc jakoś tak razem. Ale mam nadzieję, ze dożyją fajnego, sędziwego wieku, mimo wszystko ;) Bo Gandzia to gówniarz jeszcze. Jakbym została bez psa to też psychika padłaby mi i wtedy natychmiast szukałabym psa.
  18. Faktycznie nieciekawie. Oby dzisiejszy dzień był lepszy ;)
  19. U mnie jak suka nasika to jest zbiegowisko. Do tego Panowie rywalizują o siuśki. Już nie raz Gandziu nasikał Ciapkowi na nos, masakra :evil_lol:
  20. no i skutecznie Ci się to udało ;) w sumie to gratuluję Ci męża, takiego to ze świecą szukać ;) Hahaha ja to sobie mogę pomarzyć o kolejnym psie :lol: i mam nadzieję, że czekać to będę z 5-10 lat. Moje jak będą na emeryturze to sprawię szczeniaka, coby nie zdziadziały. Tylko dlaczego tyle szczeniaków już teraz tak rzuca mi się w oczy, to pojęcia nie mam.
  21. Hahaha a ja znowu przeżywam, ze mam takie złe psy :roll: Mnie się przy lesie czepiali, że kagańców nie mają :P Hahaha ja nadal podziwiam ludzi, którzy np. 10 lat czekają na szczeniaka. Nie no nic z tego. Napiszę po week, bo mam coś w planach. Ale nic tak poważnego... ciąży niet, szczeniak (jeszcze) nie :lol:
  22. uuu to długo nie czekałaś na szczylka :lol: No u mnie właśnie mało tych pozytywnie nastawionych... a dzisiaj jakiś burek rzucał się na Gandzię, który olewacko na niego spojrzał i to wsio :D hahahaha :laugh2_2:
  23. Jak pies kończy 6 miesiąc to w górę idzie tylko minimalnie, nabiera masy. Ale nie tak intensywnie jak do tej pory. U mnie Gandzia od 3 miesiąca był na dwóch posiłkach dziennie :P
  24. No proszę, miłość od pierwszego wejrzenia ;) to długo ta fascynacja trwała? bo najważniejsze to spełniać swoje marzenia :) No Ty weź się śmiej, ale ja też Yorków i innych małych unikam jak ognia. Już wolę spotkanie z większymi psami. Hmm ostatnio to jeden szczyl Yorka uwalił moją kuzynkę w nogę, jak szła z dwójką dzieci. Szczęście, że wybrał akurat ją. A nie dawno jechałyśmy rowerami to nas nieźle pogonił. Buuu a mi się marzy w daaalekiej przyszłości staffik :roll: A ja jestem załamana, pogoda się udała, Gandziocha miło spędził pół dnia. Ale ludzie... na serio on tak strasznie wygląda? choćby po zdjęciach? Bo mam wrażenie, że ludzie widzą go jako ogromne zagrożenie, ino ja nic takiego nie widzę...
  25. Jedne co zauważyłam, że wielu ludzi boi się ONków przez sam wygląd. Zwłaszcza do Gazika mają większy dystans niż Soniuli. Właśnie przez barwy na pysku, stojące uszy, wzrost. Ciapka całkiem inaczej odbierają. Pewnie ONki też mają opinię jaką mają. No ja z jednej strony lubię psy, z gładką sierścią, gdzie widoczne są mięśnie. Ale to tak w kategorii mały piesek w domu. Ty gdzieś wcześniej poznałaś burbule, że się tak nimi zainteresowałaś? bo rasa dość mało znana. Już nie :P na 95% w najbliższym czasie nic nie planuję z zabawek kupić ;) Za to co innego mi chodzi po głowie. No ale jeśli znajdę coś mega fajnego, w fajnej cenie to pewnie polegnę. Na razie trzymam się twardo.
×
×
  • Create New...