-
Posts
9084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kalyna
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
kalyna replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
aa to taaa :) na FB często mi wyskakuje na tablicy i mnie przez to dobija. Piękna dziewczynka :loveu: -
hahaha te kółka to złe są i niedobre :P Soniula też potrafi dać czadu jak ją roznosi. Ostatnio ma plan, żeby poobgryzać mi palce :roll: Nie stresuj mnie, bo Twój z wiekiem stał się niezabawkowy, oby Gandzi też się nie poprzewracało. Wiem, ze to normalne jest, młodość i głupota :grins: Jednak kur*** nie raz mnie bierze.Zwłaszcza jak mam mało czasu, a ten się nakręca to jest uciążliwe, upierdliwe. Wiem, że są nawet Owczary, które nie chcą się choćby bawić piłką. Także mimo wsio powinnam się cieszyć. Zbój jeden jak miał się nakręcić to nie chciał. Jego najnowszy numer, mój tatuś wsadził nowe drzewko, a ten je uznał, że to taaaki super kijek jest. Choć najpierw walnął w nie całą siłą, jak z Sonią biegał. Tudzież kradnie Sonii piłkę, przynosi mi i leci po swoją i tą mi też przynosi. Przecież piłka sama sobie leżeć nie może. Ciapkowi też kradnie, ale wie, że Ciapulca wtedy szlag trafia :evil_lol: W sumie Soniula też jest zła. Z drugiej strony moje psy nienawidzą (jeszcze) wody z węża. szacun, ja nie dałabym rady przez to przebrnąć :grins:
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
kalyna replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Pokażcie mi tą ONkę :D pooookażcie :) -
uff to jeszcze nam zostało kilka miesięcy. U nas potrafił ugryźć kółko, jak kosiarka jechała i kosiła. aa tak to Sonia z Ciapulcem walczą o każde źdźbło trawy. Kurna pozostałe psiaki jakieś normalne, nakręcają się tylko na zabawki. A te oszołom na wsiooo. Ale wszystkie te akcje są jak Gandzik jest niewybiegany i nie wymęczony psychicznie. Bo jak jest zmęczony, to dostaje piłeczkę i jest spokój. Albo mu po prostu ,u to obrzydzam, ale to wsio jest krótkotrwałe...
-
ale u nas obecnie wszystkie kije są całe. Tzn. kiedyś skracał miotły,ale nauczyliśmy się je chować :siara: Teraz interesują go metalowe części i tak grabie do liści powyginał, łopaty to drapie i obgryza metalową część. W zeszłych latach do śniegu mieliśmy samoróbkę z metalową końcówką. W tym będzie plastikowa i już zastanawiam się czy nie kupić ich hurtowo :roll: Ale walce? wysokie ma ego ten Cekin :evil_lol: Baardzo :) To te moje łopaty to pikuś.
-
uff na rower na szczęście nie. No to już mi lepiej :evil_lol:
-
ej ja jestem gruba, dlatego chcę aby chociaż psy był szczupłe :grins: ja tam tego nawet nie czytam, tylko wpadam patrzę co pojawia się w kilku komentarzach i już wiem, w czym problem. Narzekanie dla samego narzekania to jest na Sonię i Ciapulca. Choć już nie wyobrażam sobie życie bez tego pierdol*ca. Ale nie pograbisz w spokoju. Ostatnio się śmiałam, że na szkolenie pójdę z grabiami, łopatą i kosiarką. Mega się pobudza na to. I weź coś zrób na ogrodzie :roll:
-
:O tucznik nie pies... Noo tak, bo ten pies pewnie ledwo drepta, o ciągnięciu nie ma mowy, bo nie ma na to siły... normalnie tracę wiarę w człowieka :roll: Taaa bardzo, a jakie śłit są problemy zdrowotne i krótsza żywotność takich psów... Mnie aż boli jak takie psy widzę. Choć dlatego ja wolę problemowe psy, szybkie, chude i dużą ilością energii. wejdź sobie na wątek na chamstwie i nadążaj za nowymi trendami :loveu: w którym miejscu? uwierz, że chwilami jestem nim zmęczona, dlatego wielbię kojec. Zamykam go i mam czas na spokojny oddech. Gdyby to to mieszkało w domu i na dodatek bez klatki to prosta droga do psychiatryka :evil_lol: A właśnie, że powinna być na bieżąco :D bardzo malutki, w sam raz, aby na ręce wziąć.
-
Malutka to raczej nie jest :P dzięki :loveu: Sonia to taki misiu przy nim. u nas żaden z psów nie miał problemu. A trochę ich mieliśmy. No po wielkich rodzicach! No właśnie Owczar, który z zamiaru jest psem pracującym ciężko, fizycznie... Mnie to przeraża, bo 6 miesięcy to szczeniak kończy intensywny wzrost i teraz nabiera masy. Ogólny rozpis wagi i miesięcy wskazuje, że waga powinna być trochę ponad 20kg. Przecież nadmierne kg są prostą drogą do problemów z stawami, zwłaszcza u Owczarów. i prawidłowo :evil_lol:
-
Po prostu Fabianowi jest bardzo dobrze u mamusi, dlatego nie spieszy mu się :P
-
Gandzia i jego styl życia... i ostatnie zdjęcie grabi w jednym kawałku...
-
Soniula i jej fazy na kulankoooo
-
bo dwóch już ma :lol: dzisiaj się dowiedziałam, ze 6 miesięczna suczka DON, co ma 60cm w kłębie i waży 35 kg to jest wsio OK. Cóż takie wymiary ma 5,5 letnia Soniula i dlatego ma wieczną dietę... Mój najwspanialszy... i osiołki matołki
-
Miło mi to czytać :) Jakby co to służę radą. Bosmanki tez są wytrzymałe :) oo to to :)
-
:laugh2_2: żeglarska :) w marketach o kupienia są. Osobiście wolę grubsze, a te spokojnie przejdą przez tą dziurę. U nas teraz właśnie robi furorę bosmanka z linki żeglarskiej, ponad rok czekała na wkupienie się w łaski Gazulca :)
-
Straszne! a zawsze wychodziłam w bluzie w kapturze, a dzisiaj musiałam wyskoczyć w swetrze i polarowym bezrękawniku... ahhh dzięki :loveu: Ale ja nie mam problemu z nią :laugh2_2: to ludzie mają problem, jak zglebuje któregoś piesełka, ale pocieszę Was, szybko puszcza i nie jest krwawo, wręcz bezboleśnie fizycznie, ino duma potem kuleje owego delikwenta. Ten drugi jest znacznie gorszy... :nonono2:
-
Ja zostawiam na chwilę psu zabawki, dziamdzia sobie pod moim okiem... abym spokojnie mogła zająć się czymś innym :D ja kupiłam samą piłkę bez sznurka, bo taniej wyszło. A ten sznurek mi np, strasznie nie pasował... My mieliśmy też taką: http://megazoo24.eu/images/plka_aport_8-5c1df903.jpg na sznurek narzekałam, a pętelka przechodziła, bo piłka przy przeciąganiu się rozchodziła... teraz robi jako wylizywajka pasztetu zamiast konga dla Ciapka. Bo ja kupiłam kilka metrów sznura i teraz tylko ucinam tyle ile potrzebuje do piłki :evil_lol:
-
Czytałam ten temat, rozbawił mnie :lol: Cóż zanim ja ogarnę i rozsypię smaczki to piesełka już dawno nie będzie... Ciapuś sam to jest sierotka i źle to może się skończyć dla niego, bo sam się nie postawi. Gandzik wysyła CSy i odchodzi na bok, tudzież zachęca do zabawy. Ale suka się nie $%^&$ i od razu za szmaty i gleba i błagaj o przebaczenie... Sama nie zacznie, ale patrzeć spokojnie też nie będzie. O dziwo nie mają problemów. Gandzik jak totalny świr, biega w około i wskakuje do kojca, potem szczeka, że się przecież nie wybiegał. Ale zaraz potem się kładzie i obserwuje lub stoi. Soniula jak ma otwarty kojec to tylko tam siedzi, ewentualnie jedno hasło i leeeeeci do niego. Ostatnio sobie nawet uliczkę otwarła, bo była komenda. I od razu idzie się położyć/spać. Ale weź później wypuść te torpedy :P Gandzik był zmęczony tak konkretnie dwa razy w życiu, oba na zlocie. Przeżywał żałobę od stada, to też był flak straszny, zero życia, energii. Emeryt :placz: ale po przyjeździe to ogarnąć nie szło, bo wrócił do stada. Hicior dnia! Gandzia użarł mnie w udo, tego jeszcze nie było :evil_lol: leeeeeciał rozpędzony po piłkę i źle wymierzył, omskło mu się i bach. Wziął piłkę i poleciał dalej, a ja myślałam, że mi nogę ***** :grins:
-
teraz mi się przypomniały jeszcze piłki bosmanki :lol: albo kong safestix :) Może właśnie sum-plast? bo oni mają gumowe, pachnące wanilią. Ta jest fajna http://2.bp.blogspot.com/-I_wo-8qJD5Q/VBc0EqsBi7I/AAAAAAAAAGc/Xhnyk0Ss2Jc/s1600/DSC_0276.JPG
-
to co mogę polecić od siebie to kong bounzer, lub jakieś fajne piłki na sznurku. Bądź z dziurą w środku i dorobić sznurek :) (np.Gappay, StarMark, Sumplast, Petstages czy Hoko70, tylko samemu dziurę trzeba dorobić).
-
Szkoda psiaka :siara: Buu on potrafi pół dnia brykać, zamknę do na 5 minut w kojcu, bo np. samochodem trzeba wyjechać/wyjechać a ten wylatuje i zachowuje się, jakby miesiąc nie biegał, czyli we wszystkie strony na raz, robi wielkie kółka itp :roll: Po Ciapku bardziej widać, że jest zmęczony, ale właśnie prześpi się i znowu. Tyle, że Ciap nie jęczy i się nie dopomina. Wszystko przyjmuje takie jakie jest. Choć np. zawsze po obiedzie włączam kompa, po chwili zamykam, ubieram się i idę na dwór do psów. (chyba, że mam inne rzeczy do załatwienia) I czasem jak odruchowo zamykam kompa to ten już gotowy stoi i czeka. Ja wiele tym psom zabraniam. Dzisiaj coś mnie trafi :loveu: rano wstałam i o 7 poleciałam na spacer. I zaczęło padać, także sobie zmokłam... później psy dostały śniadanko, a teraz za oknem jest fajna pogoda... aaa teraz doo woooooody!
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Boooooodzian!! na święta :lol: -
pamiętam :P choć Ty czujesz się w tych klimatach jak ryba w wodzie :lol:
-
Buahahaha noo to się uśmiałam od rana :laugh2_2: Magda ten dział jest stworzony dla Ciebie :P
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Madzia bierz się garść! http://pl.dawanda.com/product/68048043-Motywujacy-kubek-dla-Pani-na-chandre