-
Posts
9084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kalyna
-
[QUOTE=makot'a;16612393]Ano studentka...a do domu niestety bardzo rzadko ostatnio jeżdżę - gdyby nie psy to pewnie w ogóle bym przestała, bo co tydzień coś wypada :evil_lol: Ale raz na miesiąc to trzeba jechać mordy porządnie wybiegać, bo mój tata nie ma za bardzo czasu z nimi wychodzić regularnie, mama się boi, a siostra nie dość, że młoda, to na dodatek psy ją niewiele obchodzą... ...tyle dobrego, że na podwórku kilka kilometrów dziennie spokojnie robią, ale spaceru nic nie zastąpi niestety :shake: A niedługo muszę się znów wybrać...będziemy ciąć Bastową :diabloti:[/QUOTE] Ja co tydzień do domu śmigam :) bo mam zaledwie 70 km. A teraz to nawet we wtorek przepadły mi zajęcia i środy wolne to w domu byłam te dwa dni :) Po prostu tak się przywiązałam do nich, że nie mogę do domu nie jechać. A jak mama się pyta Ciapy gdzie jest Ala? to stoi w oknie i patrzy w stronę gdzie mamy dworzec :) I u mnie też na spacery nikt ich nie wyprowadza, bo brak czasu i trochę się boją, bo małe potworki mają siłę :) Podwórko spore, ale fakt spaceru to nie zastąpi... :( *** i u mnie też sterylkę planuję Sonii, bo już 4 chyba przeżyłyśmy, ale to jest straszne udręczenie niestety.... Ja mam podwórko w koło domu i jak się rozpędzą to mają te kości rozciągnięte...
-
Napisałam prawie, bo jak się rozespały to Ciap wyleciał poza legowisko :lol: No to Pani dużo nie kombinując pognała do sklepu je wymienić :) i teraz mamy oto największy rozmiar :lol: i razem bez problemu się mieszczą :)
-
Dzięki Daria, że mi przypomniałaś :) Ja już przyzwyczaiłam się do faktu, że u nas nigdy nic nie jest normalnie... po 4 latach mieszkania Ciapka u nas zdecydowaliśmy się na kupno legowiska. Jak przywiżliśmy je do domu to zwierzaki były baaardzo ciekawe co to przyjechało. I od razu się wpakowały na swoje miejsce... bardzo im się spodobało ;) Aż nie przyszła pora na spanie... starały się zmieścić :) i prawie im się to udało....
-
aaa za pomniałam dodać, że tak jak Daria napisała, że pozuje na smaczka. A moje żeby miały skupiony wzrok, prawie szalony i z taką czystą pasją (jak u mnie na avku) to ulubioną zabawką przed oczyma pokazuj. wtedy wzrok dokładnie idzie za zabawką i jest on takie piękny wtedy :lol: i teraz aparat to nieodłączny element naszych zabaw :diabloti:
-
[QUOTE=makot'a;16610277]Dziękuję :) Fotki się w miarę udały, bo na szczęście ostatniego dnia mojego pobytu w domu przestało padać i można było w ogóle wziąć ze sobą aparat na spacer :D [/QUOTE] oo no to widać też studentka i pewnie tylko na week do domciu przyjeżdżasz? Ojoj skąd ja to znam :diabloti:
-
Witamy sie :lol: i cieszymy za odwiedziny a także dziękujemy :lol:
-
[quote name='The Choco']Świetne ostatnie zdjęcia , grzecznie ci pozuja moje nie przepadaja za aparatem Lea boi się bo chyba złe ma skojarzenia z Lampa blyskowa i chowa się jak wyjmuje aparat wiec musza ja czymś przekupić aby zaczął jej się dobrze kojarzyć a Choco chętniej ale tez bez rewelacji a Twoje pozuja zawodowe jak to robisz ??? Lucek cudniutki[/QUOTE] Najlepiej to daj aparat wylizać psiakowi :) i dawaj przy tym smaki ;) rób fotki w jego obecności i narazie bez lampy :) i jak pstrykniesz fotkę to pochwała dla niego :) a z biegiem czasu chwal tylko za ładne fotki.. Możesz się śmiać, ale mojego Ciapka w ten sposób uzależniłam od aparatu i teraz to sam pozuje do fotek i nikomu innemu nie pozwala ich robić :lol:
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
kalyna replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
aaale tam, pięknie nocą :) i fotki piękne :) [URL]http://img846.imageshack.us/img846/4486/dsc7268q.jpg[/URL] to mi się najbardziej podoba :) -
[quote name='dOgLoV']http://img835.imageshack.us/img835/4156/p3270462.jpg jaka Ona piękna :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: tak patrze na to zdjęcie i mysle co by bylo gdyby ktos chcial wyjsc z domu :evil_lol: ja z moim roztrzepaniem na pewno fiknela bym przez nia fikołka :evil_lol: Dziękujemy :0 ale ona się zawstydzi :) Jak słyszy, że ktoś idzie do drzwi i je otwiera to prawie zawsze wstaje :) ale czy jak taka zmęczona jest to nie wiem :) A glebę można zaliczyć przez nią jak się biegnie, bo zapatrzy się na mnie i podbiega mi pod nogi :lol:
-
[quote name='Kilche']Jak dla mnie na zdjęciach Sonia ma trochę tłuszczyku, ale jak przejeżdżasz jej otwartą dłonią po klacie i wyczuwasz żebra to na pewno jest ok :)[/QUOTE] No właśnie żebra jest jej czuć.. ale jak tak stanie to szeroka strasznie mi się wydaje :( ale teraz ciepełko idzie to się zrzuci to i tamto :)
-
[quote name='magdabroy']Abi jest słodziutka :loveu: Oj, jak mi brakuje tych szczenięcych i niesynchronizowanych ruchów i wiecznie merdającym ogonkiem. Ja chcę znowu szczeniaczka :placz:[/QUOTE] Ja tez, ja też :lol:
-
[quote name='Lucky.']co to za aport ? moja M też czasami tak kopie. Ale nikt nie pobije tego, że jak była mała, to na leżąco jadła i piła. A jak miała jakieś 2 miesiące to łapkami do miski z wodą wchodziła :D[/QUOTE] Nie martw się... moja Sonia jak była mała to kopała w garnku z wodą :( wszędzie była woda, oprócz w garnku....
-
piękne fotki :) a jak tam idzie praca nad Nerem? Jeszcze taki niedobry jest dla innych psów? Mojej Soni idzie coraz lepiej :) jak są w spokojnej odległości to tylko wyrywa się, ale już nie szczeka :lol: ale nie wiem co byłoby gdyby ta odległość była mniejsza... np. na chodniku... *** [SIZE=1]Tak ładne są niektóre rasy kopiowane, ale z drugiej strony to musiało te biedaki boleć. Ale jak ktoś chce mieć takiego psa to droga wolna :)[/SIZE] [SIZE=1]Chociaż Dobermana nie widziałam jeszcze z klapniętymi ucholami....[/SIZE]
-
:D jejciu jaka ona jest piękna ;) Weź ją ode mnie mocno wymiziaj :cool3: [URL]http://img535.imageshack.us/img535/4010/2011032718866.jpg[/URL] i jej bieg :loveu::loveu:
-
Bo ja mieszkam na końcu miasta i za mną same pola są i sady wzdłuż drogi głównej. Ona strasznie ruchliwa jest i zaraz wzdłuż naszego płotu idzie taka wąska asfaltowa, która prowadzi do domków i małych firm i tam są łąki :) nawet nie 5 minut z buta :) tylko że tam i konie jeżdżą i inni z psami chodzą i oczy trzeba mieć dookoła głowy... a jak się dalej człowiek zapędzi to przejdzie przez wieś i jest w lesie :) Ale są też złe strony, bo trochę zdziczały mi psy :( *** legowisko wymienione, później wstawię fotki :) teraz jest koloru zielonego :D i większych nie było :lol:
-
Oj to ja Tobie współczuję, bo jak moje maja nadmiar energii i wystarczy, że delikatnie pociągną to lecę za nimi :( ale z trzema to rady bym nie dała... i dlatego ja z moimi chodzę na łąki, na które mam bliziutko, bo na miasto to inna bajka.... *** właśnie się zastanawiam czy nie jechać dzisiaj i wymienić na większe jeśli się zgodzą :D i największy rozmiar wezmę to się zmieszczą :lol: *** a jak Grzywka to tylko PP ;) jakoś golaski nie przemawiają do m nie tak jak owłosione :D
-
[quote name='ania90']i mowia ze pies z kotem sie nie dogaduje a tu co widac? pies z kotem razem leza w legowisku:lol:[/QUOTE] No właśnie chyba za małe kupiłam, bo jak kot się rozłoży to Ciap wylatuje :lol: bo mało miejsca mają :(
-
[quote name='mychaaaaa']Alee super tunelek :):) mnie Ania (dogomaniacka psyja) namawia na agility z Lailuszką :) Dżeki tutaj, przy tunelu bardzo malutki się wydaje :)[/QUOTE] Dobry pomysł na to dziecko z ADHD :lol: Ale Ty na zmianę z M. będziecie z nią biegać, bo jak jedno wysiądzie to drugie go zastąpi, bo Lajla chyba cały dzień może tak brykać :)
-
[quote name='mychaaaaa']A niech Ciapek ma jajka, najważniejsze by Sonię wysterylizować, bo do nieszczęścia wiele nie trzeba, a suczki w cieczce mają sto pomysłów na minutę ;)[/QUOTE] już 4 cieczki za nami :) i na szczęście beż szczeniaków :) więc chyba dobrze je pilnujemy, ale szlag mnie z tym już trafia :( Bo Ciap nic nie je tylko pod kojcem siedzi, i to przeważnie jak pada i taki brudas, że szok :( Sonia też nie usłuchana się robi, Na spacer ja wziąć nie można, a jak widzi, że tylko Ciap idzie to masakra się dzieje :( Taaa w wakacje musi być ta sterylka :)
-
[quote name='mychaaaaa']Bo mi te jajka u psów przeszkadzają! :eviltong: mój ma takie klejnoty zarośnięte, że nie widać, ale ogólnie te jajka, siurasy są fuuuuj :evil_lol:[/QUOTE] Czy aby tylko u psów? Biedny M. na serio coraz bardziej się zastanawiam jak on się utrzymał :D Jak narazie Ciapka nie chcemy kastrować, bo rodzice nie chcą mu robić krzywdy.. Bo twierdzą, że skoro tak natura stworzyła to dlaczego człowiek ma ingerować w to :( Ale mam nadzieję, że nie rozmyślą się z sterylką Sonii...
-
[quote name='mychaaaaa']http://img196.imageshack.us/img196/307/p3270372.jpg wietrzenie jajek :diabloti: Sonia nie wydaje mi się gruba... co najwyżej masywna, mocnej budowy, ale nie gruba. Legowisko bardzo ładne, widać, Ciapek lubi z kotkiem je dzielić :loveu: czułam, że do tych jajek się doczepisz :) i się nie myliłam :) Ciap ostatnio bardzo się z Milką zżył :) chyba po tym jak Czarna od nas odeszła, i czegoś im brakuje :(
-
woooooooow :crazyeye: ale się poświęciłaś :cool3: dzięęęeki :) no to zabieram się za lekturę :)
-
witamy :0 az z ciekawości przyszłam zobaczyć te fotki i piękne są :) [URL]https://lh4.googleusercontent.com/_eJ-y-004XB4/TZCsUYpKftI/AAAAAAAAABg/I_Y_QHvXSX8/s720/jezor.JPG[/URL] świetne ujęcie :)