Jump to content
Dogomania

kalyna

Members
  • Posts

    9084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kalyna

  1. ja jak byłam u koleżanki, która ma czarnego cockera to albo się świecił, albo nic nie było widać.. masakra... taa widoczna ucho i oko, bo to daje kontrast :D
  2. [quote name='Onomato-Peja']Hmn, zrozumiałam, że kolce miała tak na co dzień wiesz jako obrożę na spacerki. Ogólnie nie toleruję używania kolcy bez poradzenia się dobrego szkoleniowca, można zrobić psu krzywdę i go zrazić. W innym przypadku przyzwyczaić a to już kompletnie bez sensu. [/QUOTE] nie wyjaśniłam zbyt dobrze.. :( no szkoleniowca u mnie szukać to jak ze świecą.. :( no u nas wszystko przeszło dobrze :)
  3. [QUOTE=makot'a;16765431]Ooo jaka sliczna! I w ogóle nie widać po niej wieku. Szkoda tylko, że taka przeszłość ma za sobą. To przykre, że pies potem przez całe życie potrafi bać się nawet zaufanych osób :([/QUOTE] Boi się gdy ktoś krzyczy itp. a mieszka już u kuzyna ponad 6 lat... i nikt jej nie uderzył u niego... tak samo jest chudziutka i nie przytyje, bo kopana była podobno i ten jej były Pan mieszka też w tej wsi, to tylko na niego warczy, że kuzyn uspokajać ją musi, a oddał tylko dlatego, że dziecko mu się wtedy urodziło i w ten sposób życie suczki odwróciło się o 180 stopni... i zawsze ja jadę do niej to biorę pełno smaczków itp to siedzi potem i wcina ze smakiem :) a jak wejdziemy do domu i każdy ją głaska to tak ładnie śpiewa i wczoraj to ponad 10 minut głaskałam i tak długo śpiewała, aż ciocia mówiło już cicho bądź a ta dalej swoje :)
  4. [img]http://img852.imageshack.us/img852/9121/p4240297.jpg[/img] [img]http://img691.imageshack.us/img691/9540/p4240301.jpg[/img] [img]http://img687.imageshack.us/img687/9552/p4240302.jpg[/img] [img]http://img862.imageshack.us/img862/3803/p4240303.jpg[/img] [img]http://img846.imageshack.us/img846/9241/p4240318.jpg[/img]
  5. No a potem wzięłam ją na spacer, najpierw koło bloku, a potem na koniec wsi i pod las poszłyśmy i psu się baaardzo podobało, bo ona to znała tylko drogę do sklepu do którego mnie zaprowadziła.... i ja poszłyśmy to ponad godzinę nas nie było, a czas tak zleciał, że nawet nie zauważyłam. Już chcieli zacząć m nie szukać, ale ja tam na wsi to od małego dziecka jeżdżę i było to mało prawdopodobne, żebym się zgubiła... Nie spuściłam jej ze smyczy, bo bałam się że mnie nie posłuch, bo na kuzyna to reaguje i się nie oddali a jak praktycznie obca osoba... [img]http://img189.imageshack.us/img189/7310/p4240270.jpg[/img] [img]http://img705.imageshack.us/img705/723/p4240271.jpg[/img] [img]http://img860.imageshack.us/img860/8189/p4240272.jpg[/img] [img]http://img163.imageshack.us/img163/6/p4240285.jpg[/img] [img]http://img27.imageshack.us/img27/2791/p4240287.jpg[/img]
  6. Nareszcie mam czas :D Chcę wam przedstawić Lajlę, starą suczkę w typie Owczarka Szkockiego (collie). Ma coś ok 12 lat, może m niej :) Niestety to imię nie jest zbyt szczęśliwe, bo trafiła do mojego kuzyna po przejściach, w poprzednim domu niestety była bita i do dzisiaj choć bardzo dużo czasu minęło nadal boi się podniesionej ręki... Bardzo kocha dzieci i dziś opiekuję się dwójką dzieci (1,5 roczny i 8 miesięcznym dzieckiem). wiedzie dość spokojne życie na wsi w bloku. Jest wypuszczana na spacery sama i okoliczne dzieci także ją lubią, bo jak wyszłam z nią na spacer to każdy ją wołał i chciał głaskać :) a teraz dość gadania czas na fotki :) Fotki z domu [img]http://img571.imageshack.us/img571/7286/p4240234.jpg[/img] [img]http://img593.imageshack.us/img593/8962/p4240235.jpg[/img] [img]http://img813.imageshack.us/img813/6464/p4240240.jpg[/img] [img]http://img847.imageshack.us/img847/7503/p4240253.jpg[/img] [img]http://img13.imageshack.us/img13/6853/p4240264.jpg[/img]
  7. to zdjęcie nie jest obrzydliwe !! pokazuje miłość :) a teraz mi się dostanie, bo mi się podoba taki nie golony pyszczek :) tak typowo psi teraz jest :) sierść przecież aż tak źle nie wygląda, a nawet dobrze :) :)
  8. No to lepiej trafić chyba nie mogłaś :) a to będzie typowo kot mieszkalny? bo wychodzący to tylko na smyczy.. :)
  9. [QUOTE=makot'a;16764689] Co prawda zastanawiamy się, czy nie uczynić z niej psa krakowskiego, na pół - trochę u mnie w mieszkaniu, trochę u Bartka :evil_lol: Ale ciiiii.....zobaczymy jak się wszystko ułoży.[/QUOTE] to ja 3mam kciuki, bo ta wiadomośc fakt daktem ucieszyła mnie :) a sama widzisz, jak fajnie mieć psa, który mieszka w domu, bo namiastkę tego już miałaś-Żabkę :) a psinka miałaby u Ciebie jak u pana Boga za piecem :)
  10. kalyna

    Uli & Bee

    A ja podstępem tacie pokazałam Ulinka (bo tylko jego zdążyłam :() i był zachwycony :D nie mógł uwierzyć że to grzywek i od razu pytanie o sierść no to dałam wykład :) i się uśmiechnął.. ale jemu to typowo Ulinek się podoba i jego umaszczenie... żałuje tylko tego, że więcej nie zdążyłam pokazać.. ale wszystko przede mną :)
  11. Makota to może zostanie u Ciebie na dobre :) kurczę, ale u Ciebie dużo jest znajd, ja do lasu nie chodzę to i psów nie spotykam obcych... i miałabym niesamowity problem, bo oddać nie chciałabym a znowu otrzymywać kolejnego to też i obowiązek i wydatek.. :( ale suczka ładna jest :) eh ale pewnie ma juz młode w środku to w takim wypadku tylko sterylka aborcyjna :(
  12. [quote name='Onomato-Peja']Kolczatka jest ogólnie fajnym wynalazkiem, ale potrafi być nie fajnie użyta... W Twoim przypadku niestety działanie negatywne, ale co poradzić. ;) Tez kiedyś szarpałam się z psem na kolcach, na szczęście tylko przez pół roku, az kupiłam mu porządną szeroką skórzaną obrożę. Rasta kolcy u mnie nie przeżyła, jak mnie wkurzy to pracujemy dławikiem. Troche przyjaźniejszy a ja extremalnych sytuacji z nią nie mam (już) więc jakoś to będzie. [/QUOTE] No właśnie wydaje mi się, że była dobra, bo gdy rzucała się na psa to korygowało to ją, na samym początku to chodziła w obroży i jak się rzucała to sporo siły musiałam użyć aby ją utrzymać, potem kolce i teraz jest o wiele lepiej niż było na początku, bo psy koło nas mogą przejść i nie warczy ani się nie rzuca, gdy tylko psa widzi, najgorszej tylko mają wybrane osobniki i to jak przejść blisko nas chcą... źle byłby użyta, gdyby rzucała się jeszcze bardziej niż przed założeniem kolczatki, tak mi się przynajmniej wydaje i w takim przekonaniu żyję...
  13. Łaaaa jaka piękna dama :) zaskoczyłaś mnie :) i to pozytywnie :) a Neron już ja poznał? jakie reakcje zwierzaków były?
  14. Oj wiele ras ma problemy... Moje Ciapkowi to się gorąco robi jak ta zabawkę widzi i na końcu podwórka siedzi a na drugim ja z Sonia się bawię, Ciap boi się nawet najcichszej wersji klikiera... a Sonia mimo iż jest płochliwa (jak na spacerze trawka zaszumi to ucieka do przodu) to te zabawki wyjątkowo jej pasują i ta radość jak jej zapiszczy :lol: a mi dłuuugi czas cavalierki podobały się, ale coś ok. połowa populacji ma problemy z sercem i nie wiem czy to w ogóle jest wyleczalne.... a im więcej psów w miocie tym mniejsze prawdopodobieństwo, że chory pies trafi do mnie.. ale z moim szczęściem.. tak czytałam wypowiedź hodowcy, więc coś w tym musi być.... taa marzenia to piękna rzecz :)
  15. widzę, że nie tylko ja czekam z niecierpliwością :) a wiadomości ani widu, ani słychu... :(:(
  16. ja swego czasu miałam kolczatkę, a to tylko dlatego, że rodzice nie pozwalali mi bez niej chodzić i jeden plus to to, że Sonia nauczyła się komendy nie wolno, bo wtedy ja ukuło.. chociaż kilka razy zapiszczała jak startowała do psa innego :( a dzisiaj już lepiej jest... chociaż i tak wiele pracy przed nami.. :( ** ale rasta to piękny psiak :) i jestem zakochana w ONkach :)
  17. kalyna

    Uli & Bee

    jak na księciunia przypadło to swoje fochy ma ;)
  18. ja też mam ten problem, bo mi prawie wszystkie rasy się podobają i jak miałabym zdecydować się na jedną to ciężko.. chyba ONki mimo wszystko... Dokładnie każdemu coś się przypodoba w rasach. I ja moje też oduczam aby nie atakowały innych psów, co jest niestety ciężkie, ale pod czegoś trzeba zacząć, ale skoro te psy były na szkoleniu to jakie one ,muszą mieć charakter skoro nadal idą na inne psy. a eksterier chodzi mi w rasach, które maja poważne problemy ze zdrowiem przez to, kiedyś chciano wyhodować jak najmniejszą głókę u cavalierów a dzisiaj mają problem bo płyn wypływa do rdzenia i i jedyny ratunek to zabieg chirurgiczny... właśnie jakies p;sy o krótkich pyszczkach kiedyś walczyły z bykami, a dzisiaj po 5 minutach udusiłyby się przez to... Oglądałam kiedyś film na ten temat, tylko po angielsku (jak chcesz to na pw mogę ci link wysłać) i to jest przerażające... :( no nie marudzę, ale łatwiej byłoby z nimi pracować gdyby jednak chętniej Ciapek oddawał zabawkę.. a próbowałaś może z piszczącą? bo moja Sonia to zakochana w nich jest... jak jej rzucę i biegnie po nią to wiem kiedy ma w pysku i idzie do mnie, bo orkiestra na całe podwórko i sąsiadów jest. Aż uszy bolą, a jaki ma uśmiechnięty pychol :lol:
  19. Fajne tereny :) ja byłam wczoraj u kuzyna i jakie tam są tereny.. wooooow, ale nikt tam z psem na spacer nawet nie chodzi, a niech żałują, bo nawet ja zazdroszczę, same pola i lasy, a w oddali jakieś pojedyncze domki i droga, którą rzadko ktoś jedzie :) [URL]http://img9.imageshack.us/img9/7581/2011013117965.jpg[/URL] jak ona śmiesznie troche wygląda, bo uszka oklapnięte i jak taka mała sierotka.. :D nie to co teraz :)
  20. ładne konie, ładne :) czasami na spacerze je spotykam :) ale moje psy nie są mile nastawione na nie :(
  21. [quote name='Onomato-Peja']Fajne te kwiatki, ale psiaki masz ładniejsze. :D[/QUOTE] dziękuję :) tak kwiatki to nie moja bajka :) ale były tak ładne to poszłam fotki porobić :) ** wczoraj byłam u kuzyna i poszłam z jego psem na spacer a fotki później wrzucę jak będę mieć więcej czasu... w święta to prawie wcale tego czasu nie mam....
  22. Mi się aż smutno robi czasami jak widzę te wyhodowane psiaka pod kątem eksterieru, gdzie rzadko było brane pod uwagę zdrowie psów.. i wielki kontrast jest :) a fajnie, że chcą aportować, bp moje to tak, tylko problemy mają z oddawaniem.. Sonia bez problemu, ale Ciap to woli przeciągać i siłą mu zabierać zabawkę...
  23. kalyna

    Uli & Bee

    i tak oto w zagmatwanych warunkach tren księciunio zawładną jej sercem i będą razem z Ulinkiem żyć długo i szczęśliwie :) Ehh brzmi to prawie jak baśń, ale i tak swój na swojego trafi :)
  24. ja na psa :) i to będzie ona :)
  25. ja też nie umiem takich ładnych :( ale pewna baaardzo kochana osoba mi zrobiła :)
×
×
  • Create New...