-
Posts
9084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kalyna
-
[quote name='filodendron'] W wakacje na mojej ukochanej wsi pod Skrzycznem w małym mięsnym widziałam wystawioną na podłogę skrzynię z różnymi kośćmi i można było wziąć je sobie za free - raczej nie były przeznaczone dla ludzi ;)[/QUOTE] u nas to trzeba wcześnie rano biec do rzeźnika to albo darmowe są kości, albo tak jak ja ostatnio kupiłam 1kg za 1 grosz :) i w domu mama mówi, że ludzie to kupują i gotują np. na obiad... i ciężko jest je dostać, bo ludzie okrutnie na nie się rzucają :( i z mamą mamy postanowienie, że na wiosnę kupujemy zamrażarkę, bo wszystko w jednej lodówce się nie mieści :lol: bo pare kilometrów dalej są zakłady mięsne i niby kości można za 30, 40 gr za kg kupić :)
-
ooo ja jestem na III roku licencjatu i mam dokładnie tak jak Ty, tzn, stancja w innym mieście i do domu tylko na week. Męczące to czasem jest strasznie, ale nie umiem sobie znaleźć miejsca jak nie mam co robić. I też z chęcią chciałabym szczeniaka, ale wszystkie obowiązki na mamę spadłyby no i kicha :) :lol: ja mam podobnie bo mam Sonię w typie ON i Ciapka coś koło jamnika i na dodatek 3 koty :D no i tata wydał mi zakaz brania ze schronu psa :( bo jakby nie było my mamy już stado i 3 psa mogłyby nie zaakceptować, tym bardziej że to raczej dorosłyby był. No i wiadomo mamę zostawić z obcym psem to jakaś fikcja jest...
-
i będzie książka "Tybetan co jeździł busem" :) ja z moimi w cywilizowany świat już się nie pcham. Za dużo niebezpieczeństw tam czeka na nie. Jak nie mili ludzie, drąca i przedrzeźniająca młodzież, dzieciaki co rowerem na psa się pakują i wiele, wiele innych. Boję się aby potem nie miały przykrych doświadczeń i nie rzucały się na każdego, bo w czymś kogoś tam przypomina. Miałam Barrego i jak był mały to na rowerach jeździli młodziaszki i zawsze, ale to zawsze go przedrzeźniali i potem żadnemu rowerowi nie przepuścił. A skubany miał duuużo siły, więc i trzymać było co :( z kolejnym psem nie chcę tego przechodzić.
-
Góral w ciele psa, tygrys i znajda, czyli Cesar, Mruczek i Kofik.
kalyna replied to Karro's topic in Owczarek podhalański
Ja nie mogę patrzeć co chińczycy zrobili z tybetami :( tyle tej sierści mają, że szok. nie wyobrażam sobie tych psów na starość ;( no i moda nigdy nie robi dobrze dla rasy, co widać po psach w schronach. I jestem przerażona, bo jakie bym zdjęcia z różnych schronów nie oglądała to w każdym jakiś ONkowaty pies jest. I często to na jednym się nie kończy, na adopcje na dogo ONków codziennie są nowe psy dodawane. i wystarczy spojrzeć jak wyglądały ONki z 40 lat temu. I ta rasa jest jedną z najbardziej poszkodowanych przez hodowców. Już słów brakuje jak ta rasa się chorowita zrobiła, bo w moim mniemaniu była to rasa raczej zdrowa aż na forum rasy nie weszłam :( -
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
kalyna replied to zmierzchnica's topic in Galeria
moje też mają odpały, bo ostatnio Sonia wystraszyła się dziecka, co wjechało w nią rowerem. I tak spłoszyła się, że na środku ruchliwej ulicy zatrzymała się i niestety trochę drastycznie ją zbierałam :( ale to i tam moim zdaniem nie jest powód aby pies nosił kolce. Niech noszą je te co tego faktycznie potrzebują no i to jest narzędzie szkoleniowe jakby nie było :) -
[quote name='monika15']Brak czasu i plus to komputer mi szwankował (wszystkie zdjęcia poszły w las, zostały mi tylko te które były do tej pory wklejone na dogo) ;/ Nie zrobiłam żadnych kopii i tyle :([/QUOTE] przykra wiadomość :( no to chyba czas zabrać aparat i iść porobić nowe fotki :)
-
jeszcze trochę i gitesowo będzie wyglądać :)
-
Ale Ci dziewczynka rośnie :loveu:
-
[quote name='dOgLoV'] Neron ma te plamki w takich miejscach ze raczej nie był by w stanie sobie tam przygryźć języka :evil_lol: Ja biore aparat i pstrykam z tym że ustawia mi go wczesniej Tż :evil_lol: [/QUOTE] :) ja to sama ustawiam i potem kombinuje aby zdjęcia dobrze wyszły :) czasem się wściekam i kilka dni nic nie robię :D
-
oby to faktycznie był pies tego właściciela, który go kocha itp. Choć jak przyjechał ze smyczą to jest iskierka nadziei ;) I mimo wszystko mam nadzieję, że jest w dobrych rękach i nie trafił do pseudo czy walki :(
-
ooo uszka zaczynają stawać :) jaki to śmieszny widok, bo sterczą we wszystkie strony :D
-
no to podziwiam Cię za cierpliwość, bo Sonia jak ma się czegoś uczyć to patrzy jak na skróty iść i jak najszybciej smaka dostać. I nawet nie myśli o tym co robi, co czasem doprowadza mnie do szału i sobie odchodzę od niej :D [URL="http://i1194.photobucket.com/albums/aa378/satorkowa/DSC07907.jpg"] http://i1194.photobucket.com/albums/aa378/satorkowa/DSC07907.jpg[/URL] czego on się nawdychał, że ma taką minę ;D
-
a ja gdzieś kiedyś wyczytałam, że te plamki są po tym jak pies się ugryzie w język :) nie wiem ile w tym prawdy jest :D [URL]http://img827.imageshack.us/img827/9341/dsc09793k.jpg[/URL] Neron nie podskakuje, bo Qwendi nie ma kagańca i może go "uszczypnąć" :D a ja męczę się z fotami jak psy w ruchu są, bo nie mogę na nich złapać ostrości i one zawsze zamazane wchodzą :( i tak będę długo się męczyć aż mi wyjdzie :D
-
łooooooooooooooo zgoliłaś mu uszka :-(:-( a taki przytulaśny misio z niego był :eviltong: ja dzisiaj oglądałam jego fotki jak był mały i widzę, ze wpadłaś na ten sam pomysł :cool3:i się chłopak sesyjki dorobił :loveu:
-
[quote name='Aleksandra95']pisałam już to wcześniej.. nie jestem w stanie jej utrzymać jak widzi jakiegoś psa..[/QUOTE] przerabiałam to i dlatego my mamy szelki :) pies spokojniejszy jest i nie wyrywa się tak, bo na kolce to szybko uodporniła się :(
-
Góral w ciele psa, tygrys i znajda, czyli Cesar, Mruczek i Kofik.
kalyna replied to Karro's topic in Owczarek podhalański
oooo ONki :loveu: uwielbiam je :) a tych pokazów to zazdroszczę ogromnie :) -
Ja pamiętam :) Ale Sator się lansuje w nowych obrożach. I pierwsze co zauważyłam to właśnie nieśmiertelnik :) no i wy się nie lenicie a ciężko ćwiczycie, nie to co my :roll: i ja mam właśnie ten problem, że najlepsze ujęcia są wtedy, kiedy akurat zdjęcie najlepszej jakości nie jest :(
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
kalyna replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
[quote name='magdabroy']Nie posiada ktoś numeru telefonu do Sylwii, żeby ją zapytać gdzie się podziewa?? Od ponad miesiąca się nie logowała :mad: Mam nadzieję, że nic się nie stało :shake:[/QUOTE] na fejsie dodaje często info, i można stwierdzić, że żyje i nic się jej nie stało :) jest w PL i pewnie woli spędzać czas z znajomymi i chyba na wakacje się wybjac niż na dogo siedzieć. Ale jak przyjdzie jesień czy zima to pewnie zacznie siedzieć częściej na dogo ;) -
[quote name='panbazyl'] Tak wlaściwie - jakich warzyw/owoców nie powinno się dawać psom????[/QUOTE] z tego co wiem to winogrona i cebuli, bo są one trujące w większej ilości. A tak to chyba wszystko inne :)
-
dlatego po części ja się cieszę na zimę, bo nikomu raczej na spacery nie będzie się chciało wychodzić :D a u nas najgorzej jest właśnie w niedzielę, bo prawie przez cały dzień koło nas chodzą rożni ludzie, a to z psami, a to na rowerach, z dziećmi, z wózkami, parki na spacerki. mieszkam na końcu miasta i koło nas są łąki i jest to trochę uciążliwe. Bo psiaki pilnują podwórka i co chwilę chodze je uspokajać, nawet do domu je biorę, ale one głoooopie nie są i widzą przez okna wszystko :( A zimą to nikogo nie widać :) A jak spotykam się z ludźmi na spacerze to ogólnie patrzą na mnie z byka, bo to z psem wyszłam itp. Psa na bok mam wziąć, zejść z drogi itp. Dosłownie jak ludzie drugiej kategorii. I padłam jak chłop stary się mnie zapytał czy pies ma zęby. Jak odpowiedziałąm, że ma to wykład, że go pogryzie.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
niepokoi to narazie nic. Ale czasem obserwuję bardzo wnikliwie jej tylne łapy i dzisiaj miałam wrażenie, ze utyka. Potem mama patrzyła i nic nie zauważyła. Może to przez to, że po płytkach chodziła i łapy mogły się ślizgać. Ona ma 2,5 roku, więc jakby coś poważnego było to raczej coś może bym zauważyła. Jak miała okres wzrostu to dostawała 2 dawki witamin, czyli 2 razy więcej niż normalny szczeniak i do tego jakieś witaminy w kropelkach. Fakt te przednie łapy ładnie się wyciągnęły od tych witamin i mam nadzieję, ze dzięki temu też nie będzie jakiś problemów. Ale jak wyczytałam, że szczeniak ONka ma strasznie zdeformowane stawy i są umówieni na zabieg mimo, że nic nie było po psie widać to trochę mnie zaniepokoiło. Na razie doszłam do wniosku, że chyba kupię jakieś polecane preparaty na poprawę tych stawów. Cobym miała spokojna głowę. Naoglądałam się kilku filmików i już mniej więcej wiem jak chodzi pies co ma dysplazję, a także pamiętam jak Barry chodził i nic podejrzanego nie widzę u Sonii. Tak jest jak kupuje się psa z niewiadomego pochodzenia, bo psy brane z dobrych hodowli mają przebadanych rodziców i istnieje mniejsze prawdopodobieństwo. Wyczytałam, że jak bierze się rodziców zdrowych to zmniejszenie dysplazji jest o 60%, ale znowu od czego bierze się to 40%. Czytałam, że nawierzchnia itp nie mają wpływu na to i to jest mit. -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
no to muszę spróbować z moimi :) bo arbuz jest raczej bezpieczny dla psa, bo nigdzie nie wyczytałam, żeby nie był. Ja mam pytanie czy Ty robiłaś Torze jakieś badanie w kierunku dysplazji albo dajesz coś na zapobiegawczo? bo ja ostatnio )znowu) mam jakąś paranoję na tym punkcie :( -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
kalyna replied to Amber's topic in Foto Blogi
Oj nie wesoło jest :( obyś szybko wróciła do zdrowia, bo ono jest najważniejsze :) a fotki nadrobisz jak wrócisz do zdrowia, albo TŻta wyślesz z aparatem :) Może dziewczyny motyleqq albo Ewka pomogą Ci z tymi fotkami :) no i ważne są też same rozmowy, z których można wiele wynieść :) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
jak ja Ci zazdroszczę, że Twoja tak arbuza wcina :) i bossskie zdjęcia w trawce :loveu: -
u mnie psy zawsze jadły gotowane kości z dodatkami makaronu, ryżu, ziemniaków czy chleba. A teraz to tylko surowe mięsko i widać, że to bardziej im się podoba :D