Jump to content
Dogomania

kalyna

Members
  • Posts

    9084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kalyna

  1. [quote name='deer_1987']Ale piekne portrety!! :loveu:[/QUOTE] dzięki :) starałam się :)
  2. to może innych psów itp nie zauważałby jakby smaczka miał przed nosem?
  3. a jednak dodam dwa zdjęcia :D [img]http://img560.imageshack.us/img560/1655/dsc0282g.jpg[/img] [img]http://img638.imageshack.us/img638/8376/dsc0472j.jpg[/img]
  4. ale tam musi być pięknie kiedy na żywo wszystko się widzi :loveu: ja tam w szkole zawsze lubiłam referaty, prezentacje itp, bo w ten sposób łatwo można było zdobyć 5 ;) a mój ulubiony referat to o reklamie firm był, bo wtedy tak się rozgadałam i materiałów do szkoły przyniosłam, że nawet 6 zgarnęłam.... i nawet na studiach do prezentacji się zgłaszam, bo zawsze jakieś ułatwienia przy zaliczeniu są :)
  5. [quote name='understandme']Kiedy nowe zdjęcia ? ;)[/QUOTE] [quote name='Paula03']Podłączam się do pytania :)[/QUOTE] [quote name='understandme']Stęskniłam się za widokiem psiaków, dawaj zdjęcia jakieś ;)[/QUOTE] będą nowe fotki w poniedziałek. Teraz nie dodawałam aby mieć zapas jak wyjadę z domu, żeby coś dodawać :) no i niedawno dopiero fotki zgrałam z aparatu :)
  6. [quote name='evel']Ha, w niektórych miejscach na dogo nie można nawet wyrazić swojego zdania odnośnie kolczatek, bo jest foch i koniec :diabloti: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/20746-Szkolenie-w-Lublinie/page3"]Na przykład tutaj[/URL] :evil_lol:[/QUOTE] padłam :( :(
  7. ale sama izolacja nie zawsze pomaga, bo orkiestra może być na całe osiedle, jak są oddzielone. no to jeszcze masz czas do namysłu :)
  8. jak te podhalany ładnie się prezentują :loveu: i właśnie dotarło do mnie, że ciężko zrobić dobre zdjęcie tej rasie, bo całe białe, więc o przepalenia zdjęcia nie trudno :lol: ja na jakimś forum doczytałam, że całemu zdeformowaniu rasy winni są sędziowie. Bo to oni mają jakiś określony typ, który preferują. Hodowcy, chcąc jak najlepsze lokaty zdobywać na wystawie to hodują psa pod te preferencje. Przyszli właściciele kupując psa i widząc jakie ma osiągi to go kupi. I koło się zamyka. No i jak ktoś wyhoduje mopsa z dłuższą kufą to już nie będzie ładny, bo na wystawach nie zdobędzie dobrych lokat, więc nie będą chcieć go rozmnażać, albo uznają ze PETa go :( ONki z linii użytkowej maja gorsze powodzenie na wystawach, bo zady mają wyżej. I nie wiem do czego to wszystko zmierza, kiedy to wróci do normy sprzed kilkunastu lat... a co do Berneńczyków to ta rasa też strasznie chorowita jest. Z mamą czaiłyśmy się na tą rasę, ale po zgłębieniu się zrezygnowałyśmy. Nawet nie wiedziałam, że takie problemy ma. A co jak będzie mnożona na skale ONów czy Labów itp :O
  9. Ale dałaś czadu jako groomer :) mnie najbardziej przerażają cieczki i jak miałabyś i psa i sukę w cieczce to współczuje. Ja miałam 15 kg psa i uwierz, że miałam co robić przy nim, a taki Tybetan jakby pokazał swoje zdanie to masakra :( Moim skromnym zdaniem to najlepiej aby Jetsan dorósł jeszcze, co najmniej osiągnął dojrzałość. Wtedy jest duża szansa, że się uspokoi trochę. I jak weźmiesz szczeniaka to one mają taryfe ulgową i większych problemów nie powinno być. U nas też były psy niby źle nastawione do innych, a jakoś szczeniak miał fory u nich. I u nas co gorsze jest, to jak dwa psy idą razem na spacer to ścigają się na smyczy i jest gooopi pościg. Jak idą osobno, czyli najpierw jeden a potem drugi to zmiana jest o 180 stopni.
  10. ja nie rozumiem jednego. Jak widzę goldeny na spacerze i ona mają kolczatki i flexi. To jedno z drugim to mijają się cele... No i jeszcze nigdy nie spotkałam na spacerze psa, który miałby prawidłowo ją założoną. Bo wiele chodzi tak jakby to była normalna obroża :(
  11. moja Sonia też tak się rozjeżdża po płytach jak ma warować :D i taki szał u nas jest na przysmaki z tej samej firmy ;D albo kości :)
  12. [quote name='wiki4']Rudzielce też daleko nie odchodzą, ale tu się dużo dzieci kręci... Też je ciągniesz wtedy za tę nogę? :lol:[/QUOTE] nie jestem brutalem, ale zawsze je wołam, albo Ciapka wołam i wtedy one takie wystraszone, bo wyrwane z bardzo czasochłonnego zajęcia :D
  13. [quote name='magdabroy']Ok ludki, znikam na jakiś tydzień ;) Jadę do Polski :multi: Mam nadzieję, że będziecie tęsknić?![/QUOTE] oo jedziesz dziecię zobaczyć :multi: ale jak będziesz je focić to nie zapomnij o Torce :) iii szczęśliwej drogi :)
  14. oj :( moje na szczęście trzymają się domu..... [URL]http://img714.imageshack.us/img714/5663/obraz006yw.jpg[/URL] a to jest ulubiona poza moich kotów przy myciu :lol:
  15. ja jestem w szoku jak kości wpływają na stan zębów. Bo Ciap miał w strasznym stanie, mimo iż dostawał gryzaki. Ale jak przeszłam z nimi na typowy BARF to kamienia jest mniej, o wiele. Jeszcze trochę zostało, ale to nie to co było na początku. i mi też się strasznie podobają i najchętniej wszystkie rasy wykupiłabym :( ale czaję się na ONków, tylko trochę drogie są :(
  16. [quote name='dOgLoV']To widac ze nie tylko ja jestem od tego uzależniona :evil_lol: od razu mi raźniej :evil_lol: neron też uwielbia te przysmaki , jak bedzie mial kto nagrać filmik to pokaże wam jak Neron ładnie prosi żeby tylko sodtać tego smaczka :evil_lol: Onki :loveu: wiadomo :evil_lol:[/QUOTE] Ciap też tak ładnie prosi, a jak nie dostanie to dobija się do drzwi gdzie są schowane :D aż mama się ze mnie śmieje, że taka stara a wszystko co o psach to musi mieć :lol: *** ja zawsze mam kalendarz z Mp, PP i często jeszcze jakiś kupuję z psami :D a ja byłam wczoraj w Inter i ie widziałam tej reklamy :(
  17. [quote name='dOgLoV']Pewnie jeszcze kupie z MP w grudniu :evil_lol: i tak bedą leżały nieużywane :evil_lol: ale ja juz tak mam , jak widze coś z pieskami lub kotkami to musze to mieć :evil_lol:[/QUOTE] też tak mam :loveu: 2 lata temu miałam 2 takie kalendarze :) bo to było właśnie jakoś związane z światowym dniem zwierząt czy coś. A Sonii kupowałam karmę w puszkach, bo pierwsze dni po zabiegu nie mogła kości jeść :D no to Neron ma zapas na jakiś czas :D i my z tej firmy kupujemy przysmaki, które moje psy uwielbiają (czego to one nie lubią :() i ja wiem dlaczego akurat lipiec pokazałaś :)
  18. wysterylizowaliśmy ją, ale mama powiedziała, że drugi raz tego przechodzić nie chce, tym bardziej, że Ciap nie kastrowany jest. To była gehenna :( i dlatego następnego chcemy samca :) aaa i nie napisałaś co studiujesz :)
  19. my zawsze mieliśmy samce, a Sonia jest naszą jedyną suczką i chyba ostatnią, bo cieczki nas przerosły a strach związany ze sterylizacją to dla ludzi o mocnych nerwach :( ale w sumie pomyślimy :)
  20. kalyna

    FRODO wita :)

    oj to rośnie nie zły żarłok :) pewnie myślał, że to jakiś rachunek :)
  21. uwielbiam oglądać Torę :loveu: a na wystawy to nigdy nie jest za późno :) ale fakt trzeba się trochę nabiegać przy wystawianiu no i duża konkurencja jest. Ale Tora jest bezkonkurencyjna :loveu: no i nabiera ciałka, nabiera :loveu: i potężnieje :)
  22. [quote name='magdabroy']Póki co, teraz jest czas na "robienie" potomka :loveu:, a nie branie kolejnego zwierzaka :shake:. Trzeba mieć w życiu jakieś piorytety, a moim jest w tej chwili dziecko ;). No a potem się zobaczy :p[/QUOTE] no ale jak pisałam, że Tora będzie mieć trochę lat to wtedy drugiego ONka możesz brać. No i dziecko będzie już wtedy kilkuletnie :) ehh to wszystko potrzebuje tylko czasu :) a na psiaki w schronisku to przykro się patrzy. Ciap też miał tam wylądować, ale znaleźliśmy się my i go wzięliśmy :loveu:
  23. [quote name='magdabroy']Marzy mi się drugi ONek albo dog niemiecki :loveu:[/QUOTE] to powiedz mu, że co jest piękniejsze niż ONek? 2 ONki :loveu: jak mu dobrze wyargumentujesz i jak Tora będzie trochę starsza to pewnie będziesz mieć 2 psa ;)
  24. no i mnie dawno nie było ;( dobrze, że to nie guz :) no to dziewczynka to pewnie też jakaś psiara :)
  25. Ja jestem na ekonomii :) a Ty co studiujesz?? Ale moje psy są stosunkowo młode, bo Ciap ma 4 lata a Sonia 2,5. I my chcemy dużego psa na podwórko, tak jak Sonia jest. W naszym schronie to każdą nowość śledzę i szczeniaki są, które docelowo małe będą, bo wielkości Ciapka. Wiadomo, że szczeniaka to sobie podporządkują i same ustalą hierarchię, a branie psa, który ma już 4 lata to jest w jakimś stopniu ryzykiem. miałam na oku prawie 3 letnią suczkę, na którą byłam gotowa, ale niestety zostawienie jej mamie to nie było dobrym pomysłem. Co innego gdybyśmy ja z tatą byli na miejscu, ale tak to my ciągle w rozjazdach jesteśmy. W wakacje staram się pracować. I tak jest dobrze, bo tata chciał brać z pseudo, ale zostaliśmy przy tym, ze będzie to szczyl z rodowodem. Ale z tego co mi wiadomo jeszcze nie teraz...tylko u nas takie decyzje są podejmowane na spontanie.....
×
×
  • Create New...