-
Posts
9084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kalyna
-
[quote name='Aleksandra95']czekamy na fotki.:lol:[/QUOTE] tam dam :D właśnie dodaję :) [quote name='Brunomania'][URL]http://img827.imageshack.us/img827/426/dsc0064eq.jpg[/URL] ładnie to tak ? łobuziaki ! Mój Bruno to jak dogoni to zatrzymuje się i obserwuje, ale nie dotknie ( na szczęście)[/QUOTE] koty na wszystko się zgadzają :evil_lol::evil_lol: [quote name='M&S']Witanko popołudniowe!!![/QUOTE] siemka :multi: [img]http://img100.imageshack.us/img100/753/dsc0087w.jpg[/img] [img]http://img256.imageshack.us/img256/279/dsc0086sa.jpg[/img] [img]http://img412.imageshack.us/img412/918/dsc0095mi.jpg[/img] [img]http://img706.imageshack.us/img706/8500/dsc0096rr.jpg[/img] [img]http://img846.imageshack.us/img846/6937/dsc0102mn.jpg[/img]
-
ja też miałabym opory, aby przejść koło Was :) jakby przypadkowo wystartowały to gleba murowana :D
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
kalyna replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
ja tylko wybrałam się 2 razy z psem do osiedlowego sklepu. Po czym na szczęście raz spotkałam sąsiada i zarazem dobrego kolegę i dałam mu smycz w rękę i powiedziałam, że ma mi psa pilnować. On bez problemu się zgodził. Potem przeprosiłam itp. A za drugim razem przywiązałam psa do stojaku na rowery, był pusty i ja nie zdążyłam dobrze wejść do sklepu a Ciap był za mną razem ze stojakiem i oczami, że pewnie w tym sklepie potrzebuję jego pomocy. Wyszłam z psem, którego odwiązałam, stojak odstawiłam i zawołałam Panią sprzedawczynię. Powiedziałam co chcę, dałam reklamówkę i pieniądze. Po chwili z uśmiechem Pani wyszła wręczając mi zakupy i powiedziała, że mam dość nietypowego psa :) Raz byłam rano po zakupy w sklepie osiedlowym w Lesznie, wchodząc do niego to warzywa i owoce są w skrzyniach na ziemi, w tym samym sklepie znajdowało się pieczywo oraz mięso i to coś normalnego było, że Pani weszła z psem do sklepu. i zrobiła sobie rundkę po sklepie, bo może jej się przypomni co ma kupić... i wtedy ostatni raz tam robiłam zakupy.... -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Jak tam z Torą? coś jeszcze się dzieje czy przeszło jej? -
[quote name='dianusia921'] Nie wiem czy tak jest tam gdzie Ty mieszkasz, ale u mnie np. jak na spacerach obserwuję właścicieli którzy "okazują" miłość swoim psom przez właśnie głaskanie, to przyznam, że jest mała ilość psów, którym sprawia to przyjemność. Większość gdzie jest nagle usilnie głaskana po głowie przez swego właściciela pokazuje, że jest w kłopocie czyli te wysyła te sygnały które poprzednim razem wymieniałam, tylko, że ludzie zwykle nie wiedzą, co takie sygnały oznaczają...[/QUOTE] mieszkam daleko za cywilizacją jeśli chodzi o psy. Ludzie spacer traktują jako odbębnienie obowiązku, jeżeli ktoś ma małe podwórko to tylko wypuszcza psa na zewnątrz aby nie było sprzątania po nim, a że komuś pod domem psy narobią (np. moim) to już nie ich problem. albo idą i przez telefon rozmawiają a do psa się nie odezwą, najważniejsze, aby był lans psem. Albo wyjść z psem i pokazać jaki to on groźny jest, a że go utrzymać nie mogą i rzucają się na moje, kóre są na swoim podwórku i nawet zaszczekać nie zdążą.... Jak pies się nie słucha, a w szczególności ON to od razu smyczą mu przywalić, że ja stając parę naście metrów dalej słyszę głuche odgłosy. Psy wtedy wysyłają sygnały, ja sąsiadowi uciekły dwa ONy, bo wypuścił przed dom, to one się go bały. Zawołał, a jak nie posłuchały go, to dopadł i chlast. To co, że pies wąchał ziemię, odwracały głowy, szły po łuku, były posturą skulone, jak podchodził to kładły się na ziemię, no to co zrobić? przywalić mu, bo nie posłuchał. Jak ja szłam kiedyś na spacer z zabawką to w twarz mnie wyśmiał, że to nie działa... A dwa dni temu wieczorem, gdy było już ciemno słuszę szczekanie w odległości ONa. To biegnę, bo może Sonia coś wymyśliła,. Patrzę, że siedzi w budzie (teraz nie jest wypuszczana, bo płot naprawiamy) i coś mnie tknęło i poszłam przed dom, a tam z moim sąsiadem gada jego znajomy. I stał z ONem i co chwilę się rzucał i szczekał na suke sąsiadów to co najlepiej zrobić? walnąć go, bo nie siedzi cicho :( i to pewnie nie jedyne przypadki :( to jest żałosne a mi wstyd, że też jestem człowiekiem. A w mojej okolicy jest dwóch szkoleniowców. Gdzie u jednego pies przyszedł z szkolenia to jest gorszy niż przed. Pies bardzo kontaktowy, uległy w 100% i byłam tej suczki pewna, że przed Sonią zawsze się położy. Z Ciapkiem chodziła na spacery, a Sonię zachęcała do zabawy. Teraz szczerzy zęby na moje, prowokuje do ataku i na dodatek każdy rower goni. Awanturuje się do każdego psa. Drugi pies z innego szkolenia przyszedł to żeby przez całą długość chodnika szedł na dwóch łapach to szczegół, obskakuje każdego itp. Więc u nas nawet nie ma zaufanego szkoleniowca. Więc ja już wolę liczyć na siebie niż iśc i popsuć psa. Sorki za OFF ale ja już nie mogę na to patrzeć i musiałam się wyżalić... Najważniejsze to pracować z Brunem i się nie poddawać, mimo jak coś nie wychodzi. Bo jak zobaczy, że nie ma przelewek to zacznie współpracować. U mnie Sonia rzucała i kłapała zębami na każdego psa, którego widziała, a dzisiaj mamy tylko problem z psami, kóre biegają w zaprzęgu. I to moja zgroza jest, bo one biegną tuż obok nas i nie wysyłają sygnałów. I to ewidentnie widać, że te psy na nas lecą i Sonia ostro startuje. I muszę jakoś to pogodzić, na razie kupiłam małą zabawkę piszczącą ktrórej Ciap się boi, więc u jednego poprawi się, z u drugiego narobię szkody. A nie wiem w jakie dni i godziny ten Pan biega z nimi, bo mogłabym je skutecznie omijać. A tak to mam problem.
-
Eris z Reptowskiego Lasu - i JUGO, czyli Anteris
kalyna replied to FredziaFredzia's topic in Galeria
no właśnie ja tak mam, że tylko ONki, ale to co z nimi się dzieje to nie wiem czy zostanę im wierna na zawsze :( ale mimo to jakoś uwielbiam psy pasterskie :loveu: i wokół tych będę się kręcić.... ale z drugiej strony to nigdy nie mówi nigdy co do niektórych ras :) a jeśli mi chodzi o buldożka i samojeda to jakby nie było są to trochę skrajności dlatego sie zapytałam :)- 2363 replies
-
- buldog francuski
- eris
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[URL]http://img508.imageshack.us/img508/9594/weronika032.jpg[/URL] widać, że ząbki-igiełki jeszcze ma :D pamiętam ten ból :) kiedy moje jeszcze nie miały stałych zębów :)
-
[quote name='dianusia921']kalyna: z reguły żaden pies nie lubi głaskania, można psa nauczyć dotykania i głaskania, tak żeby sprawiało mu to przyjemność,ale np. głaskanie po głowie, albo położenie psu ręki z góry na głową zwykle zawsze wywołuje te same sygnały u psa, zwróć uwagę na spacerach jak ludzie głaszczą swoje psy to jak one reagują (oczywiście nie wszystkie, te które lubią głaskane będą prze szczęśliwe w tym momencie), ja często oglądam sobie relacje ludzi i psów na spacerach, cały czas zauważam sygnały jakie psy nam wysyłają i właśnie jak ktoś np. głaszcze psa po głowie to zazwyczaj pies wtedy mruży oczy, oblizuje się, ziewa, kuli uszy, to wszystko świadczy o tym, że jest w kłopocie i taki dotyk nie sprawia mu frajdy. Wiesz jak ktoś ma super kontakt ze swoim psiakiem i pies aż lgnie do niego po głaski to super :lol:[/QUOTE] zwracam uwagę na ludzi i ich psy. Różnie to bywa, ale stwierdzenie, że psy lubią głaski to wywnioskowałam na podstawie moich obecnych dwóch psach i 3, które już odeszły. I kiepską więź widzę z psem, który u nas był zaledwie 2-3 dni a już się prosił o głaskanie. U nas wystarczy Ciapka przez cały dzień nie głaskać, a wieczorem zacznie się przytulać i głowę pod rękę wsadza. A jak nie głaskamy, patrzy się w oczy, jak nic to piszczy, potem szczeka i czeka na reakcję. Jest nawet tak bezczelny, że zaczyna prosić, łapkę podawać czyli robi to za co dostaje pochwały. I po chwili głaskaniu jest najszczęśliwszy na świcie. Sonia, jak każę jej wykonywać polecenia i potem nagroda ( jak nie mam pod ręką samczków czy zabawki to głaskam) to tak się wykręca głowę we wszystkie strony, żeby tylko jak najwięcej miejsca podrapać. Zaczynam drapanie za uszami, a ląduje na całym przodzie głowy. oczywiście kładzie głowę pod rękę i pyszczek się cieszy i nie ukazuje żadnych sygnałów, które świadczyłyby o niekomfortowej sytuacji. no i każdy z 3 psów, które są za TM czekał z niecierpliwieniem na dotykanie, głaskanie, a z nimi nie miałam tak dobrego kontaktu, więc to zależy od charakteru psa. Sa psy, które nie lubią pieszczot, przytulania się itp, i to jest zrozumiałe, bo każdy pies jest inny. Psy stróżujące, które stworzone były do pracy, gdzie same podejmowały decyzje, są niezależne, więc takiego kontaktu nie chcą mieć. odsuwają się, wysyłają sygnały i to rozumiem, ale u psów u których praca polega na kontakcie z człowiekiem, psy, które same domagają się go, głaskanie i dotyk człowieka jest rzeczą normalną . I od właścicieli, bo jeśli mało psa głaszczą to potem ludzka ręka może być dla psa nie miła, ale jak pies żyje z nami i codziennie każdy ma jakieś tam pieszczochy to problemu nie mają. A wspomnę, że z wszystkich psów to tylko Ciap mieszka w domu, więc można :)
-
[quote name='zmierzchnica'][URL]http://img585.imageshack.us/img585/5961/dsc0026nr.jpg[/URL] Pies czy królik? :D Gonitwy za piłką świetne, Ciapek widać fan futbolu ;)[/QUOTE] [quote name='unikatowydiament']oj widzę że Ciapek dorwał piłeczke hihihi i pewno miał niezły ubaw:)[/QUOTE] [quote name='M&S']No proszę jaki piłkarz;) Cześć sobotnio....[/QUOTE] taaa może kiedyś będą psie rozgrywki w granie w piłkę to zapisze go na treningi :D [quote name='AgataP']Kalyna mnie możesz maltretować Ciapkowymi zdjęciami bo go uwielbiam, to mój ulubiony pies na dogo:loveu: zdjęcia są :cool2:[/QUOTE] dzięki :loveu: :multi: jak się ciesze że komuś tak się Ciap podoba :loveu: kolejne fotki będą pewnie jutro :)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
kalyna replied to Amber's topic in Foto Blogi
[URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC04453.jpg[/URL] a tak miażdżę kijki :D i od razu jak mu się trochę przytyło to sprawie wrażenie mniejszego. Albo to też kwestia robienia zdjęcia. Ale to i tak wydaje mi się, że zrobił się szerszy :loveu: i łapy nie wydają się, aż takie długie :) -
[quote name='dOgLoV']Dziekuje , spacerek był bardzo udany , cieplutko jest na dworze , sliczne liscie leżą na scieżkach ale fotek niestety nie porobilismy bo oczywiscie nie bylo warunkow :roll: mam pare ale takich na ktorych ja jestem a psy sa na smyczach ;) Potrzebuje jakiegoś dobrego psychologa dla kotów :evil_lol: Pepsiak mysli ze jest ubraniem :crazyeye: [video]http://youtu.be/vR-R4cSCKl0[/video][/QUOTE] to pokaż i te fotki :) Pepsiak zachowuje się jak tresowany kot :) Oby umiała jeszcze tylko ta szafkę zamykać :D
-
[URL]http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/2011/dogospacer51111r003.jpg[/URL] ale klimatyczne to zdjęcie :loveu:
-
witamy się :) toż to masz psa obrońcę :) mojej owczarzycy z pseudo włącza się obrona jak ciemno się robi, albo osoby pod wpływem % idą :)
-
[quote name='magdabroy']Ciap się pomylił, myślał, że to piłka :D[/QUOTE] bo to Ciapa jest :D [quote name='Talucha']Cześc, my tu pierwszy i pewnie nie ostatni raz :) Ale Ciapek szaleje za piłką :D[/QUOTE] witamy :multi: i biegniemy do Was :)
-
[quote name='magdabroy']Na razie cisza :( Nic się nie dzieje :( Co miesiąc się wkurzam jak przychodzą te cholerne kobiece dni :angryy::placz:[/QUOTE] a już chciałam dać Ci kazanie, że się nic nie chwalisz :( ale zrobiłyśmy OFF :(
-
[quote name='magdabroy']A u mnie mogą się trafić :evil_lol::p[/QUOTE] u mnie też :lol: a jak tam Wasze powiększanie rodzinki?
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
a te zdjęcia takie mgliste to sprawka obiektywu czy photoshopa? :) -
[quote name='magdabroy']Czyli jak się wypośrodkuje, to będzie dwoje ;) Ale trafiłam :D Ja chcę dwójkę albo trójkę :loveu: Jedynak nie wchodzi w gre ;)[/QUOTE] lepiej bliźniaki :) i to parka, aby nie było problemu z rozróżnieniem :)
-
:multi: jak fajnie, że nie tylko ja jestem tak do tyłu z fotami :multi: ja też byłam pewna, że ta w niebieskiej obroży to Duffel :( ale obie obroże są ładne :loveu: i jak im pasują :)
-
[quote name='deer_1987']Ale zielono wtedy bylo u Was :loveu:[/QUOTE] słoneczny wrzesień :loveu: ale trochę zaniedbałam z tymi fotkami, ale nadrobimy to, nadrobimy :)
-
oj widzę, że tu konkretne plany co do wyprowadzki.... a ja mimo wszystko nie chce się wyprowadzać, bo mieszkanie przez 5 dni w tygodniu w Lesznie a każdy week i święta jestem w Krotoszynie. To wyprowadzką nazwać nie mogę :D Tam psiaki mają dobrze, a jednak tutaj to byłoby dla nich umęczenie, bo to nie nauczone do życia w mieście :D no i fajna rasa :) ale fakt masz duuużo czasu, aby kasę uzbierać :)
-
[URL="http://img694.imageshack.us/img694/4607/dsc0036nm.jpg"][img]http://img694.imageshack.us/img694/4607/dsc0036nm.jpg[/URL][/img] [img]http://img69.imageshack.us/img69/3879/dsc0044cc.jpg[/img] [img]http://img84.imageshack.us/img84/5599/dsc0050ne.jpg[/img] [img]http://img851.imageshack.us/img851/1504/dsc0051qx.jpg[/img] takie chamstwo pod moim nadzorem :roll::roll::roll: [img]http://img827.imageshack.us/img827/426/dsc0064eq.jpg[/img]
-
[IMG]http://img821.imageshack.us/img821/6995/dsc0013kc.jpg[/IMG] [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/5961/dsc0026nr.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/427/dsc0035bc.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/9923/dsc0040pqp.jpg[/IMG] [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/9209/dsc0043nw.jpg[/IMG]
-
no to teraz zaszalałaś, bo 10 tys. to konkretna już kwota... baaardzo konkretna. A to ONka chcesz sprowadzać z niemieckiej hodowli? czy może użytka :) u mnie tata się uparł na drugiego ONka, a ja przecież sprzeciwiać się nie będę. No i u nas jest problem z hodowlą, bo ja upatrzyłam sobie ładny kawałek ode mnie, a tata patrzy jak najbliżej, bo przecież hodowle tej rasy są wszędzie. A z dobrej hodowli są droższe. A ja boję się, gdy będzie pies chory niezależnie od tego cy z hodowli, pseudo czy schronu to potem będzie gadanie. A to się tak nie da wytłumaczyć :( no i ja się cieszę, że rodzice bardzo dokładają się do utrzymania psów. kości rodzice kupują i to przeważnie taniej niż cena w sklepie. Resztę to ja już kupuję, ale jak mają dobry dzień to i coś im mamusia kupi :D
-
hahah teraz o wygląda to trochę feministycznie, bo same babki są w mieszkaniu :) a mieszkanko full wypas :)