-
Posts
9084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kalyna
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
ile Wy tam mleczy macie :o http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_5710.jpg a mi to zdjęcie najbardziej się podoba :loveu: i faktycznie do twarzy, pfu do pyska jej w mleczach :loveu: no i 3mam kciuki za piękny week, bo my czekamy na fotki :) -
[URL]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/535836_364973136881608_100001067742851_1005979_1257530964_n.jpg[/URL] patrząc na nią to aż człowiekowi chce się iść natychmiastowo spać :D [URL]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/535836_364973166881605_100001067742851_1005981_1598889558_n.jpg[/URL] Chilli sprawdza co Nicowi tak długo zajmuje niszczenie piłki.... Choć moja Sonia załatwia takie piłki po kilku minutach :roll: dlatego mamy niezniszczalne jajo... czy ta piłka z jakiegoś specjalnego materiału jest, że tak się męczy?
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
kalyna replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
Łooo tereny mieszkaniowe suuper :loveu: my sąsiadów mamy super :) no bo najbliżsi to rodzina.. zresztą nasze psy od siebie uczą się szczekać... za to nerwica ich bierze jak Sonia piszczy zabawką.... Kiedyś wuja naprawiał samochód,a ta moja wredna suka położyła się koło płotu i nawijała piszczałką. Ja siedziałam cicho koło płota i słyszałam co drugie słowo ***** :diabloti::diabloti: bo mój wuja to antypsiowy jest, a na moje to szczególnie to też nie przeszkadzałam Sonii :diabloti: żeby nie było taka sytuacja była tylko raz, po czym nie wytrzymałam i po 5 minutach zabawkę zabrałam :lol: ich szczekacz pół nocy wariuje, kiedy mój stróż Sonia głośno chrapie..... a o śnie Ciapowym nie wspomnę.... z ciekawości jakim obiektywem? [URL]http://i1255.photobucket.com/albums/hh632/csylwiac/DSC_8981.jpg[/URL] prawie jak rodzeństwo, ino po różnych ojcach.. :D hmm a może spróbuj Fidze dawać smaczki przy robieniu fot? Ciap też zraził się po lustrzance, ale za smaczki wytrzyma wszystko :D -
ale on słodki jest :loveu: moje psy wszystkie zbędne zabawki już wykończyły :roll: zostały tylko te do których mam sentyment... i nieciekawie jest z tym zdrowiem, aby się wylizał :) i taka dobra rada to jak możesz i jak najdłużej noś psiaka na schodach :) niby to zmniejsza ryzyko dysplazji. Jedni mówią, że jak ma być dysplazja to będzie, ale jak można to warto oszczędzać młode stawy :) nieśmiało zapraszam na forum, gdzie jest to lepiej opisane TU :)
-
[quote name='dagaa111']http://vpx.pl/i/yindq.jpg ale radosny :) ja też mam u siebie dom wariatów, psu to co chwilę coś jest bo zmęczony już był :D dzisiaj to myślałam, że na zawał zejdę... :roll: biega sobie Ciap, biega sobie Sonia i odbiło im na wspólne zabawy. tylko Sonia za blisko stała Ciapy i poszła na niego cała masą.... oczywiście rudzielec wstał i się otrzepał z miną: Pańcia, ale żem się zakurzył :lol: ale przynajmniej nie mamy nudno :D [quote name='ania90']http://vpx.pl/i/GsB6.jpg kiedys mialam takiego samego koteczka ale ktos mi go ukradl:shake: dostalam go od M wiec koteczek byl moim oczkiem w glowie byl ze mna 3lata tylko.... wooow to ile czasu jesteś z swoim TŻtem :o Szary albo śpi, albo go nie ma.... wycieczki kilku dniowe sobie robi... [quote name='Aleksandra95']kotek śliczny.:loveu: [quote name='dOgLoV']sliczne zdjecia :loveu::loveu::loveu::loveu: [quote name='Milena9']W pełni się zgadzam :loveu: [quote name='unikatowydiament']piękne zwierzaki:loveu: ale Ty się z nimi masz:eviltong: dzięki :loveu: ale nie zamieniłabym na żaden inny duet :loveu: niby są całkiem inne we wszystkim, a jednocześnie tak podobne i tak się dogadują :loveu: a ja sobie zrobiłam wagary... jutro na wykład już nie idę, bo dzisiaj do domu pojechałam, a kiedy do szkoły pojadę to nie wiem, pewnie po długim weekendzie ;)
-
[URL]https://lh5.googleusercontent.com/-yNZyTRTfzF4/T5hWf19FpII/AAAAAAAAF2A/N7cbDp7v-AI/s641/IMG_5720.jpg[/URL] ta fota jest super :loveu: więc nie wydawało mi się, że na szczuplejszego wygląda :) no to nic nowego nie napiszę bo ja czekam na linienie.... Sonia na spacerze to idzie z łapy na łapę... jakby miała się zaraz przewrócić.... ale zima konkretna była to i obrosła ładnie, no to teraz trzeba to zrzucić... za to Ciap prawie kończy....
-
pomyśl sobie jak jej życie się odmieniło dzięki Wam, no i przecież jej życie uratowałaś :) wiele lat szczęśliwych jej życzę :) [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-VooHfRQg3SE/T0a6-iCZc3I/AAAAAAAABDI/5AqWPfKYEtg/s900/2.JPG[/URL] za to zdjęcie Basta mogłaby się obrazić :D
-
a ja będę grzecznie u Was je oglądać :) i jestem mega ciekawa jak w Niemczech wystawia się łowczarki :) ja to musiałabym się zabrać za Sonię, ale to jest tak nie reformowalne, że szok... bo ja za późno się za nią wzięłam.... i miesza jej się wszystko. Np uczyłam ją siad. I przedobrzyłam, bo ją zawołam siad zrobi przede mną. I chcę nakierować aby mnie okrążyła i przy lewej nodze zrobiła siad. A ta usiądzie ale przy prawej i nie obejdzie mnie. A usiądzie z miną gooopka i pańcia o co chodzi? więc wszystko mi opada i koniec pracowania :D teraz sobie robię linkę treningową :) ale za Was 3mam mocno łapki :)
- 1616 replies
-
ja też tak obstawiam z tym Ciapkiem... styl zabawy, zachowanie to przypomina mi staffika... masakra, ale to wersja bardzo legiht. choć nie powiem, bo jest umięśniony. [quote name='magdabroy']Rzeczywiście dom wariatów :D Szary :loveu: normalnie wszystko opada :roll:
-
[URL]http://i.imgur.com/nzul2.jpg[/URL] ale się męczy z tą silną wolą :D a jaki aparat? pochwal się :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']No ja robiłam foty, a koleżanka rzucała ;) Ale najpierw ja musiałam kazać jej puścić piłkę, bo Kasi nie chciała posłuchać :D Potem Kasia brała piłkę i rzucała ;) No i jak Torka wracał, to musiała ją wołać, bo inaczej Tora biegła do mnie albo Bogdana :)[/QUOTE] no to tak jak Sonia :D tylko, że Sonia z zabawkami tylko do mnie leci i siostra się wkurza :D tatę moje słucha, ale to z przebłyskami inteligencji :D bo czasem ma go w d*** a czasem wpatrzona jak w obrazek:mad: -
moje oba jadły, smakowało im i nic się nie działo ;) możesz np. dac mu jakąś marchewkę czy coś, żeby śrupał. Kawał drzewa może chyba być ryzykowne, coby mu się coś nie stało... no i mógłby nie odróżnić... no i nasz psuł na potęgę pluszaki... muszę do szmateksu się wybrać po jakieś, może będą bo nie stać mnie aby na chwilę kupować misie za 20 zł :D a te się wypierze i tak zabawa jest :)
-
[quote name='Ptysiak']http://vpx.pl/i/BL4sg.jpg ale uśmiech :) Pozdrawiam serdecznie, już sama bo Ptysio pojadł i śpi :D moje już pewnie też śpią :D one się tak z wszystkiego cieszą :D [quote name='magdabroy']No wypuść mnie już! Po weekendzie będziesz musiała nas zasypywać fotkami :loveu: A gdzie mój Szary? :( Sonię zamykam w kojcu aby odpoczęła i w tym czasie z Ciapą się bawię... a Szary... hmm jakieś 3 fotki mam, ale chyba już je wstawiałam.... [quote name='Ptysiak']http://vpx.pl/i/tWN65.jpg Jak prawdziwy wilk... piękności :loveu: dzięki :loveu: zresztą coś mnie chyba trafi... Sonia bawiła się jajem ze mną i mordę rozwaliła. Patrzę, wywalam oczy i widzę... krew. Pięknie, zamknęłam ją w kojcu, bawię się z Ciapę. Ten wącha jajo, jakby w gów*** się wytarzało, a Sonię nosi w kojcu. Po jakimś czasie otwieram paszczę i co widzę? jedną małą kropeczkę na dziąśle... i z tego tyle krwi było... ale jak przestało lecieć, napiła się wody to dalej się bawiłyśmy.... ale podczas przeglądu to z drugiej strony ma jakiś strupek, chyba kością sobie dziagnęła.... Ciap lepszy nie jest, oj nie.... głaskam i robię przegląd i patrzę na łapie coś ma. No to badam sprawę i coś jakby strupek, który mocno się trzyma. Kleszcz to to nie jest, może narośl... wołam mamę a ona patrzym dotyka i mówi: to jest galaretka przyklejona :mdleje::mdleje::mdleje: nie, nie to nie koniec.... Łatek kuleje. No to pod pachę to domu i badanie sprawy. No i jak nas widzi to się drze. Myślę, że porządnie się uderzył. Ale jak go delikatnie dotykam, a ten wiwija koziołki, abym go głaskała. Jak przestaję to się drze, więc znowu głaskam, ten wiwija. Skończę i się drze. Łapka go nie boli, ale on domaga się pieszczot... Tylko (odpukać) Szary nic nie kombinuje... ale co mogłoby mu się stać jak wiecznie na piecu śpi... chyba może się tylko przegrzać :mdleje: dom wariatów....
-
[quote name='magdabroy']A Ty się śmiałaś z mojego męża, że nie wiedział skąd pochodzą ONki :eviltong: [/QUOTE] ale ja miałam chwilowe zaćmienie :D ja na razie to na żadną wystawę się nie wybieram :( zresztą ja tylko oglądam, bo nie mam co wystawiać i nawet gdybym miała to jakoś mnie to nie kręci.. wolę szkolenia :loveu: ale jak będziesz to pamiętaj o ONach i DONach :loveu:
- 1616 replies
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Magda jak mniemam z zdjęć to nie Ty rzucałaś piłeczkę Torze. I ona sama przynosiła piłkę osobie która wrzuciła, czy najpierw do Ciebie biegła? http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_5687.jpg ale sie gramoli :D -
no i tym samym skończyły mi się fotki.... muszę w week coś porobić, albo dzień po weekendzie :D
-
niet :D bo jak napiszę to będzie, że nie jestem stanowcza :)
-
[quote name='Milena9']Dziś Sara dostała nową obroże:diabloti:[/QUOTE] no i gdzie masz fotki w nowej obroży ?? :)
-
Piękne fotki :loveu: :loveu: ja nie zapomnę jak się zdziwiłam jak na ring wyszedł użytek :D pomyślałam sobie, że ktoś kundelka przyprowadził, bo dostałam zaćmienia mózgu i nie skojarzyłam, ze ktoś użytka będzie wystawiać... :lol: po prostu szał w trampkach wysłać mnie na wystawę :D pewnie, że chcemy z Sosnowca :) ciekawe czy masz na fotach mojego ulubieńca :)
- 1616 replies
-
[quote name='magdabroy']Ja pamiętam ;) Ale Wy chyba zapomnieliście o dogo :eviltong:[/QUOTE] ja też i mam takie samo zdanie :P i więcej fot chcemy, a nie tu do nas przychodzisz z jednym.... skandal :D
-
[quote name=':: FiGa ::']Czerwona kartke dla Soni za faule :shake:[/QUOTE] ooo bardzo chętnie, ale ona nie uznaje, żadnych reguł :diabloti: oj jedną: piłka jest tylko jej, a jak nie to łomot :diabloti: [quote name='Ptysiak']Cytuję: "Sonia jest psem w typie Owczarka Niemieckiego :smile: Była kupiona od pseudohodowcy i można powiedzieć, że jej życie uratowaliśmy. Bo nikt by jej nie kupił i nawet nie chcę myśleć co mogło ja spotkać. W najlepszym wypadku oddaliby ją do schroniska. Miała pokrzywione łapki, że chodziła jak foczka. Na dodatek miała przepuklinę... Bardzo smutna prawda :-(" i chwała za to, że znalazła taki dom, w którym wyrosła na tak piękną Sunię :) Jest Kochana :loveu: słodka i jedyna :) Pozdrawiamy... ja i mój "synuś" Ptyś, który nie chcąco sprawił że znów mam pieska i zrobię wszystko by tego przyjaciela już nie stracić przez ludzi bez serca :)[/QUOTE] dzięki :oops: ciężko się pozbierać po stracie psa... oj za dobrze to znam :roll::roll: po stracie Dżekiego czekałam ponad 2 lata na Sonię :roll: Po stracie Barrego czekam 3 lata na kolejnego psa :roll: bo u nas zawsze były 2 duże psy na podwórku i tak z jednym to pusto... niestety ból itp nie pomagają w podjęciu decyzji. i zawsze jest to samo jak pies odchodzi... żadnego więcej nie bierzemy, bo odejście zbyt boli...zwłaszcza, że trzeba im pomóc godnie odejść, bo dwa poprzednie musieliśmy uśpić, bo strasznie się męczyły... i potem to uczucie :shake::shake::shake: W Twoim przypadku tez łatwo nie było pewnie, gdy młody pies, w sile wieku został otruty... [quote name='magdabroy']Miało być dopiero w poniedziałek :evil_lol: Szybko zmieniasz zdanie, prawdziwa kobieta :diabloti:[/QUOTE] Taaaa :eviltong::eviltong::eviltong: