-
Posts
9084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kalyna
-
[quote name='dOgLoV']po co się odchudzać :cool1: [/QUOTE] bo ja jeszcze męża nie znalazłam :diabloti:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']ale i tak w głębi serca marzę o suczce Don :roll:[/QUOTE] Sebastian o tym wie? yy moglibyście DONki też hodować :eviltong: -
Pierwsze efekty wolnego już są... czyli new banerek :loveu:
-
A ja muszę się zmobilizować do dłuższych spacerów....
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Ja jeśli miałabym planować to tylko Owczareczek :loveu: Nie wiem co Wy takie niewierne rasie jesteście :shake: Oprócz Marty ;) -
[quote name='magdabroy']Powiem szczerze, że je jem to na co mam ochotę ;) Nie liczę kalorii, nie patrzę która jest godzina... Figury modelki nie mam, ale nie mam też za bardzo na co narzekać ;)[/QUOTE] ja tez nie.. ale muszę trochę schudnąć... bo się nie czuję... a od czegoś trzeba zacząć... :lol: czyt. od jedzenia pączków :D
-
jakie tu mieszanki kaloryczne powstają :lol: jak można nie lubić żółtego sera :shake:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Ja i mój zapłon słonia :roll: Oglądałam książki Danielli Steel i dopiero teraz to do mnie dotarło :evil_lol: też cena tych książek do 15zł chyba :hmmmm: ja nie wiem, czy jakbym czytała taką ilość romansów jak Ty, to czy nadal chciałoby mi się to czytać.. :oops: OOo tak.. i o zdjęcia prosić będziemy ;) -
WiTaMy W tEn TłUsTy CzWaRtEk :drinking: [quote name='understandme']To ty masz psa kung fu? http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0023-1_zps553c3b2a.jpg :evil_lol: Ja się nie mogę na patrzeć, Ghandi na takiego pięknego psiora wyrósł :loveu: Kung fu muszczu goopoty :evil_lol: ahhh jak milusio sie to czyta.... :megagrin::megagrin: [quote name='phase']Hejo. ;) Pączek zjedzony?. :cool3: Taaaaa, nawet całe 2.. niestety kupne :placz: Ahhh naszła mnie ochota aby upiec pączki.. ale to dopiero pewnie za 2 tygodnie... więc ochota mi przejdzie... bo w Poznaniu piec nie będę... bo mi się dobrze piecze tylko w soboty... a następna wolna sobota za 2 tygodnie.... chyba, że jeszcze jakiś egzamin sierd***to nie wiem kiedy jakiekolwiek wolne będzie... A u Was jak tam z pączkami? na osłodę tego marnego życia wstawiam stare i już pokazane zdjęcie oponków
-
Góral w ciele psa, tygrys i znajda, czyli Cesar, Mruczek i Kofik.
kalyna replied to Karro's topic in Owczarek podhalański
Ależ ten Cezar jest ogromny :loveu: a jak pozuje :loveu: Dragon śliczny...ale ten kantarek to po co mu jest? Adresówki takie małe mi się wydają do Cezara.. z tej sierści ledwo będzie je widać :evil_lol: -
Pączusie domowej roboty :placz: ja miałam tylko kupne :placz: Gdybym była w domu to pewnie piekłabym... a tak to pacze na Twoje.... :lol:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
ooo sto lat :BIG: Widzę, że luty to miesiąc wielu imprez :evil_lol: Zaraz oblukam tą Daniell Steel... NS przeczytałam jedną książkę, i obejrzałam dwie ekranizacje... no i na mnie to szału nie zrobił :oops: Magda, spokojnie nie zbankrutujesz aż tak mocno, bo te książki sa w cenach już do 10zł, a góra to 15 :lol: Ostatnio myślałam nad romans klasyczny, ale tą książkę, którą chcę to nie znalazłam jej... ale ja wytrwała jestem :evil_lol: Dobrze, że masz ONka.. bo jak Teoś podrośnie i na spacery będziecie chodzić, to może będzie go zaganiać, aby się nie oddalał :lol: -
[quote name='Ptysiak']Wiesz co? Pies z chorymi stawami dobrowolnie na bank by tak nie wariował jak Gandzia więc myślę, że na 101 % ma zdrowe :) Pewnie ta głupawka kiedyś przejdzie... nie wiem bo mojemu się nasiliła jak na razie :evil_lol: Jak biega po lesie to masakra, potyka się o ścięte gałęzie, wywraca, morda w ziemi/śniegu, jakieś dziwne pozycje, obroty i salta... skacze jak wariat... nic mu nie przeszkadza :evil_lol:[/QUOTE] noo w sumie to masz rację.... buahahaha to masz wesoło z nim.... nagraj tą jego głupawkę :loveu: [quote name='aganela']Do nauki ale to już!!!!!! :angryy: ! Im wcześniej skończysz, tym wcześniej zaczniesz czytać nowe książki:loveu:[/QUOTE] w sumie to też prawda... ale.. tak czy siak dopiero w wtorek będę czytać :evil_lol:
-
[quote name='Ptysiak']Jak ma zdrowe stawy to nic mu się nie stanie :) Sam zna soje możliwości :) Gorsze na stawy jest ślizganie się po np. płytkach, panelach czy też nagłe zrywy. Myślę, że w tym wieku już pies potrafi oceniać swoje siły i ma "w miarę mocne kości-stawy-mięśnie" choć fakt... nadal się rozwija i rośnie :) A dziękuję za polecenie książki :) Mój ostatnio tropił w sumie... koszatniczkę po kuchni :evil_lol:[/QUOTE] ja mam nadzieję, ze ma zdrowe.. ale planuję prześwietlenie zrobić dopiero w wakacje... o ile coś mi nie wyskoczy.. na Sonię też musze się w końcu zmotywować... jakbyś widziała co ten duupek robi, to można napisać poradnik... wraz z zdjęciami jego... czego pies nie powinien robić.. :roll: Gandziu nie panuje nad sobą, bo jak się rozbryka i ma głupawkę to nie myśli.. niestety.. mam nadzieję, że przyjdzie mu to z wiekiem jak S. tą książkę p. Zofia poleciła.. ja kupiłam... i nie ma czasu do niej zajrzeć, a raczej nie mogę, bo wsiąknę na dłużej... noo to coś tropił :D :D [quote name='Ana :)']To tak na pocieszenie powiem Ci, że nie tylko Ty jesteś w samym środku sesji bo ja też :( ten weekend będzie straszny egzamin na egzaminie, a ja nawet nie wiem dokładnie z czego mają być :shake: ale jak to się mówi bez spiny są drugie terminy (a w moim przypadku chyba przydadzą się i trzecie )[/QUOTE] ja mam co drugi dzień... i teraz to są pierwsze terminy.. za tydzień zaczynam drugie...ino w worek mam 3 i się cholernie boję :shake: niech mnie ktoś kopnie w dupę, abym poszła się uczyć... plisssssss
-
Mi się wydaje, że jak ma wyskok to szybkie po szarpnięcie smyczą.. Abo jak znajomy podchodzi to siad mu zrób... i powtórzyć znowu podchodzenie obcego, jak siedzi grzecznie Tobie przy nodze to nagroda :) a każdy wyskok to musi być korekta... spokojnie, ale stanowczo. Ja zignorowałam pierwsze symptomy i wiadomo jak z S. się skończyło=kolczatka... Także im szybciej tym lepiej ;) Po prostu Ptysiątko dojrzewa :lol:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
I ja! i ja tęskniłam :oops: Biedna Torka minę ma nie teges.. a co ona zrobi jak Teoś podrośnie :shake: ale da jej czadu :diabloti: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']Tradycyjnie, uciekam czytać książkę :eviltong: Dobranoc dogomaniaczki i miłej pracy Aguś ;)[/QUOTE] co tam tak namiętnie czytasz? a może chłopak zaczął dorastać? i stwierdził, że za dużo go omija jak śpi :diabloti: -
[quote name='Ptysiak']Myślę, że takie skoki raz na jakiś czas oczywiście - mu nie zaszkodzą ;) Co do śladów to szczerze mówiąc nie mam pojęcia od czego zacząć... :oops: tylko, że w kojcu też skacze :angryy: na pewno od kupienia książki, a tam wsio jest napisane.. http://www.ceneo.pl/7809435 Ja zaczynałam od warsztatów z p. Zofią....i mieliśmy pokazane 3 różne style tropienia, każde do czegoś innego ;) Ja na razie skupiłam się na śladzie. Sonia pierwszy raz w życiu poszła po śladzie, tak jakby to przez całe życie robiła... Gandi jest tak najarny robotą, że nie skupia się na niej... dopiero po chwili się wycisza i pięknie idzie po śladzie... Przygotuj się na "gubienie" skarpetek :lol:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']Nie wiem, bo mam lenia i nie chce mi się ich stawiać :eviltong:[/QUOTE] chyba wszystkich ogarnął leń :eviltong: -
[quote name='Ptysiak']haha jakie wyskoki :loveu: Ja teraz mam iść na wizytę do veta i aż się boję :evil_lol: Posłuszeństwo to my wałkujemy dzień w dzień. Bieganie i aportowanie też bo inaczej Ptysiek dostaje adhd w domu. Musi wylatać swoje. Ale czasami mam wrażenie, że to za mało dla niego dlatego myślę o czymś takim jak IPO. Do 1,5 roku ma zakaz skakania itd. ale też ma to gdzieś :evil_lol:[/QUOTE] Przez takie wyskoki to ja zawału dostaję... a najgorzej jest jak widzi piłkę w powietrzu... no ja też skupiam się na posłuszeństwie... bo jak jedno nam wychodzi to inne się pier*** bo on musi się swoje wybiegać.. dlatego u nas w stadzie to mają sobie same pobiegać... inaczej jest masakra... Zacznijcie robić ślady.. super psa wymęczą... a praca to też bardzo ważna.. w IPO też są ślady ;) Mi się marzy mały tor przeszkód dla Owczarów... Ciap od tego trzyma się z daleka.. :(
-
A mi wcale nie przeszkadza, jak jest takim dzieciakiem :loveu: Przynajmniej jest baaardzo kochany ;) To Gandi jest nieufny, ale nie robi cyrków... Sonia też nie lubi ludzi pod wpływem... Ale u nas to Sonia bierze wsio w swoje łapy, a Gandzi grzeczniutko stoi obok.. Nie dobrze, oj nie dobrze, bo skubany się uczy.. wiem o tym... dlatego Sonia dostaje za to po uszach.. mimo, że przez to czuję się bezpieczniej....bo tylko masochista próbowałby do mnie podejść.... No ja myślałam nad IPO, a teraz to mi przeszło :shake: na razie skupiam się nad posłuszeństwie, naszym aporcie... wkręciłam się w tropienie, bo na serio bardzo mi się to spodobało. Na razie robimy krótkie ślady, ale mam nadzieję, ze na wiosnę będą dłuższe i ktoś z rodziny będzie chciał współpracować.. W sumie to nie wiem jak teraz Gandi zareagowałby na weta, bo ostatnio byliśmy w wrześniu... kolejne wizyta kontrolna będzie w czerwcu na szczepieniu, no chyba że sobie coś wymyśli... A u nas jest odwrotnie... tzn. skacze jak debil i nie umiem go oduczyć.. tzn. jak on panuje nad sobą to jest dobrze, ale jak rozum ma free to zbyt się nakręca... Sonia też miała takie fazy, a jednak lżejsze.. Moja siostra wydaje mu komendy i jej słucha.... wiadomo, że nie tak jak mnie, ale jest dobrze.. mamy nie chce słuchać, tatę słucha... a jak jest puszczony wolno to się pilnuje... o Boże Pańcia nie zostaw mnie.. choć od czasu jak nauczyłam go używać nosa to coraz częściej łapie trop... skubany.. za to z Sonią jest kolorowo i chyba kupię dłuższą linkę... bo jak poczuje to idzie i nie reaguje na wołanie... dopiero przydepnięcie linki pomaga.... Coby nie było tak pusto to dodam stare zdjęcie.. którego w sumie miałam nie pokazywać.. Staramy się diabełka pilnować, aby nie skakał... ale on ma swoje zdanie na ten temat... z miejsca taki wyskok to pikuś... :shake: