Jump to content
Dogomania

kalyna

Members
  • Posts

    9084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kalyna

  1. [quote name='rashelek']A że sznurek jest lepszy to też znam :D Dlatego nie kupuję już Mice zabawek na sznurku, bo niby czemu ja mam trzymać za piłkę? :evil_lol: Rozmiar 2 [URL="https://lh3.googleusercontent.com/-ZfvFymOE0T4/Uu-bl3686nI/AAAAAAAAJWc/f1-hQY7uxts/s640/2014.02.03%20%287%29.JPG"]https://lh3.googleusercontent.com/-ZfvFymOE0T4/Uu-bl3686nI/AAAAAAAAJWc/f1-hQY7uxts/s640/2014.02.03%20%287%29.JPG[/URL] Rozmiar 3 [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-3Q0GjQl-WEk/Uu-b0F-UkII/AAAAAAAAJY0/mgZgKQuXu4Y/s640/2014.02.03%20%2826%29.JPG[/URL] Te, które wzięłam na spacer z Wami to były 2 :D[/QUOTE] yy nam sznurek jest potrzebny do przeciągania się... pies trzyma za piłkę, ja za sznurek :diabloti: to może sprawdzą się u Was te plecione zabawki? no 2 właśnie z Ciapkiem wytestowałam i już ją pokochał :loveu: Teraz mnie męczą te trójki :mad:
  2. Śliczna ta buda :loveu: :loveu: :loveu:
  3. [quote name='magdabroy']Ja mam tylko Torę i o drugim psie mogę pomarzyć :eviltong: Jak tydzień temu zapytałam Bogdana o drugiego psa, to usłyszałam "zapomnij!" :roll:[/QUOTE] Hmm zawsze jest wyjśćie, ze jak Tora będzie na emeryturce to sprawisz sobie szczylusia :evil_lol: [quote name='phase']Jak ja zaczynam temat o drugim psie to rodzice mnie mają za powietrze. Alinko czytałaś książkę "Wybrani"? Ja ostatnio nie mam jak oglądać Pamiętników. :mad: Więc zaczęłam sobie ściągać odcinki i cały sezon od razu chyba przez cały dzień obejrzę. :diabloti: Podobno ma być 6 sezon, ale nie wiem na ile to prawda...[/QUOTE] Moi tak mają z gryzoniami... po czym na ich oczach przeglądam allegro w poszukiwaniu klatki i pytaniu ich jak jest najlepsza :lol: to co się dzieje później to można komedię nagrać.. ale lepsze to niż obojętność :evil_lol: Nieee teraz to zaczytuję się znowu w psich książkach ;) Obecnie czytam "Jak rozmawiać z psem" czekam na książkę "Zrozumieć psa"... i na bazarku kupiłam 12 książek :lol: w przyszłym tygodniu może będą :evil_lol: Ogólnie to się rozchorowałam.... bo na FB znalazłam grupę z ogłoszeniami o sprzedaży książek... i tak od dwóch dni przez to choruję :angryy: Pamiętniki wampirów to książki w sumie jeszcze nie przeczytałam... mam na czytniku i siostra chce przeczytać ;) Z serialem to nie pamiętam na któym sezonie stanęłam. Wiem, że to było daaawno :evil_lol: Jedyny seriali jaki oglądam teraz to.... "Zbuntowany anioł" :loveu: [quote name='zmierzchnica']Znalazłam piłkę i zamówiłam, jak dojdzie, to dam znać, czy się sprawdza :p[/QUOTE] Oki, to czekam na relację ;) tą 7cm mają u mnie Owczary, ale Ciap też sobie świetnie radzi, więc mam nadzieję, że i u Ciebie się sprawdzi ;) [quote name='unikatowydiament']u mnie podobnie,z tym że zdrowy rozsądek wzioł górę[/QUOTE] pssst, co tam zdrowy rozsądek :lol: Ja piszę, że mi wystarczy takie stado jakie mam, ale i tak ciągle przeglądam mioty i adopcje. [quote name='Kaaasia']Prawdą jest, że dwa psy trochę się sobą zajmą ale potrafią też podwójnie narozrabiać :evil_lol:. Jest przy nich więcej pracy, a napewno wymagają lepszej organizacji czasu;). U mnie chłopaki bawią się razem ale Milo woli bawić się ze mną, więc ciągle przynosi szarpaki i wciska mi w rękę. Czasem jak pooglądam sobie szczeniaczki to myślę że fajnie mieć takiego gnojka ale na szczęście rozum mówi ZAPOMNIJ :diabloti:[/QUOTE] oj znam to, znam :lol: [quote name='magdabroy']U mnie też rozsądek bierze górę :roll: Ale gdyby Bogdan choć napomknął "bierzemy drugiego psa", to mój rozsądek poszedłby na bok :evil_lol:[/QUOTE] :lol: Po prostu Bodzian musi dojrzeć to tej decyzji :) oo fajnie jest mieć stadko.. dzisiaj byłam kupić kropelki na pchiełki i wyszła mnie stówka :loveu: iii luty to miesiąc urodzin dwóch psiaków, czyli Gandziocha vel. Owsik oraz Sonii vel. Soniuuuula. Nie chciałam im niczego kupować, bo one święto mają prawie codziennie. Co rusz dostają pyszne smaczki czy jakieś zabawki. No, ALE byłam dzisiaj w dwóch zoologach :diabloti: Sonia dostanie piszczącą piłkę, Gnadzik jakby piłkę z dziurką, przez którą można przewlec sznurek. No i nie miałam serca opuścić Ciaposława, więc ten dostanie piłeczkę. I wszyscy mam nadzieję, będą szczęśliwi :lol: I ostatnio jest u nas burżuazja, bo psiaki dostają jako motywatory..... wędzone szprotki, o Jesssso co się u nas dzieje :D
  4. Dla Gazika każda zabawka jest fajna, z tym, ze z sznurkiem lepiej oddaje :lol: [quote name='rashelek']Popatrzyłam teraz na necie i to faktycznie są te piłki SumPlast, o których mi kiedyś pisałaś :) Cekinowi kupujemy rozmiar 3 a Mice 2. Żadne nie ma możliwości jej połknąć, a bez problemu mieszczą się w mordkach, mogą sobie pomemłać itp.[/QUOTE] byłam dzisiaj w zoologu i chciałam tą piłkę kupić.. niestety mieli rozmiar tylko 2 i 4, więc i tak wzięłam tylko dla Ciapulca. Czwórki jak wzięłam to do ręki to kurcze ciężka była.. dlatego muszę poszukać 3... Zobaczymy czy będzie szał, choć jest twardsza i gorzej się odbija niż nasze funny ;)
  5. [URL]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1/1619171_268131786686300_477895060_n.jpg[/URL] buahahahaha :lol: Czy tylko na zdjęciach tak jest, czy Milo jest potężniejszej, mocniejszej budowy niż Oli?
  6. [URL]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/855/f6uk.jpg[/URL] :loveu: :loveu: My też mamy taką piłkę :lol: tylko szybko sznurek straciliśmy, nie wiem czy wadliwa seria, czy źle zlana guma. Ale przy otworze na sznurek nam się rozłaziła i każdy sznurek przelatuje przy przeciąganiu :placz: założyliśmy nawet metalową podkładkę i ona też przelazła.. :( Ale piłka sama w sobie jest mim zdaniem ciężkawa... Rashelek a jaką wielkość ma Cekin?
  7. [quote name='Niufciak']biedne piłeczki, takie zmaltretowane :P[/QUOTE] osz, zgubiłam tego posta :O my mamy zapas piłek :lol: [quote name='ania90']Witamy :) Ile ladniutkich foteczek :loveu:[/QUOTE] oo któż to nas odwiedził ;) :loveu: [quote name='zmierzchnica']Dzięki za polecenie piłki, zaraz poszukam :) Sprytna bestia z Sonii :diabloti: Mi się zawsze lampka w głowie zapala, kiedy na spacerze Hercia nagle zaczyna iść mi przy nodze, nie ciągnie na smyczy, jest mega grzeczna, zwalnia... Na 99% oznacza to, że złapała sobie jakąś kość czy chlebek i niesie do domu, a ugrzecznia się, żeby nie wzbudzać podejrzeń :evil_lol: Zwykle Frotek cham ją zdradza, bo intensywnie jej pysk wącha i sprawdza, co też ona w tym pycholu ma pysznego :p[/QUOTE] i co znalazłaś? jakby co to mogę polecić, gdzie taniej można je dostać ;) No patrz, jak dobrze wychowane.. zbierają jedzenie, aby dopiero w domu skonsumować :lol: [quote name='Naklejka']Jesu, ale Ghandi już wyrósł :mdleje: Pięknie wygląda![/QUOTE] to dlaczego mi się ciągle wydaje, ze wygląda jak szczeniak, bo że tak sie zachowuje to nikogo nie dziwi :lol: dzięki ;) [quote name='Baski_Kropka'][URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0048_zps87ac7299.jpg[/URL] Ciap zamordował piłkę!! Ja w ogóle muszę przestać do Was zaglądać, bo coś czuje,że mnie luby wywali z domu od wiercenia dziury w brzuchu... jak patrze na te wasze psiaki potworaki sztuk więcej niż jedna, to mi smutno, że Dex jest jedynakiem :([/QUOTE] Ciiii, ona jeszcze działa :lol: Z doświadczenia Ci napiszę, żebyś się nie spieszyła z kolejnym psem. Jedynaki mają swoje zalety, ostatnio ich więcej zauważam, niż jak ma się stado... :roll: z jedynakiem sobie poćwiczysz, sztuczek nauczysz, ogarnięcia w domu na tip,top. Wiesz to takie oczko w głowie, z którym możesz prawie wszystko. Spacery samotne we dwójkę są też fajne. Ogólnie możesz poświęcić mu więcej uwagi. Trójka to już jest jakieś tam wyzwanie. Robienie z psem cokolwiek to przy codziennych obowiązkach jest czasem męczące. No i u mnie to razy 2-3. Bo mimo, ze bawią się w stadzie, tak oddzielam psa i indywidualnie się nim zajmuję. I tak wg mnie za mało, więc mam dość ambitne plany, ciekawe czy coś mi się uda zrealizować... :lol: Ja wiem, ze to fajnie wygląda, że się razem bawią. Nie wspomnę o kosztach :diabloti: Także polecam cieszyć się z tego jedynaka, bo jak będą dwa to już tam samo nic nie będzie ;) Choć sama po przeanalizowaniu wszystkiego to i tak fajniej jest z stadem ;)
  8. Body przepiękne :loveu: Fajny strój wodoodporny dla Teosia, ale podejrzewam ,ze i tak mokry będzie wracać :evil_lol: Kuzynki Mimi chodzi po kałużach, co uwielbia i wraca z błotem na czapce :loveu: Nie muszę pisać jak wygląda całą reszta? :lol:
  9. [quote name='magdabroy']To może Alina weźmie :razz:[/QUOTE] Ahh zawsze o mnie myślicie :loveu: :loveu: niestety nie mój typ psa :eviltong: I limit został u mnie wyczerpany na psy, zwłaszcza, że wprowadzam mój nowy plan w życie :diabloti: ps. ja też fotek nie widzę :shake: Aga, coś zmajstrowała z nimi...
  10. Wiedziałam, wiedziałam, że jak wejdę do Sylwii galerii to będzie o pączkach :mad: my jesteśmy jutro skazani na kupne, bo dzisiaj miałam piec faworki i mi się kimło.. na 1,5 godziny :splat: Hmm ale pewnie w week nadrobię wsio :evil_lol:
  11. [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-N0LqTYnhRcs/Uw5Ntc9N1GI/AAAAAAAAVZc/9DF_o1U3V6Q/s576/ffhfffhfdfhgf.jpg[/URL] jak po dobroci nie chciała to wziął ją na chama :diabloti:
  12. [quote name='magdabroy']Tylko jeszcze trzeba się zmobilizować :evil_lol:[/QUOTE] ooo właśnie :p więc jakby ktoś, coś to ja poproszę kopa motywacyjnego :diabloti:
  13. [quote name='Kaaasia']Mnie by zadowoliło jakieś 190 ale jak pisałam wcześniej nie przykładaliśmy się :oops: Najgorzej to chodzenie przy nodze, zwłaszcza bez smyczy (KOSZMAR). Druga sprawa to warowanie- tu o dziwo dostał max punktów :evil_lol: Najlepiej aport. Tylko na egzaminie pani rzuciła jak pipa i piłka wpadła w największe błoto :shake:. Z przywołaniem też nie miał kłopotów. Zamarzyło mi się właśnie jeszcze pt2 ale wolę poczekać i nie robić tego na odczepnego.[/QUOTE] Ja po skończeniu kursu stwierdziłam, ze wolę poszlifować to i owo z Gazulcem i dopiero przystąpię do egzaminu.. No ale dałam ciała na całej linii, wyjechałam na studia i cały plan poszedł się gwizdać.. A teraz zaczynam od nowa robić chodzenie przy nodze i cała resztę. Może za ileś tam lat zdamy to PT1 :evil_lol: Z chodzeniem przy nodze to nie jest taka hop sprawa, zwłaszcza przy młodym psie. Z tym to my się do dzisiaj bujamy i dlatego zaczynam od nowa. hmm ale to warować nie chce, czy robi to krzywo? Brawo za aport :loveu: Noo PT2 to ambitnie, ale trzymam kciuki za plany. Nadal się szkolicie u tego samego szkoleniowca? Myślałam, ze o IPO myślicie :oops:
  14. no to duuużo punktów zebraliście, nie wiem czemu narzekasz :shake: a ogólnie to co mu najlepiej wychodzi, a co gorzej? jestem po prostu ciekawa ;) [URL]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1/1969256_267248486774630_1682964871_n.jpg[/URL] Jesssso ale długi jęzor :crazyeye:
  15. [quote name='magdabroy']PP, to kładź budzik w takim miejscu, żebyś musiała do niego wstać :evil_lol: Mój tż tak robi :D[/QUOTE] ja też tak robię :eviltong: co gorsza budzik nad ranem jest wyłączony, nikt w rodzinie go nie wyłączył, a ja nic nie pamiętam :evil_lol: Ja też mogę spać wszędzie i o każdej porze... :roll: i najgorzej jest zimą, gdzie pod kocykiem chcę chwilę poleżeć przed tv i budzę się po 2 godzinach :roll:
  16. Ale z Kissa wariat :evil_lol: ciężko wzrokiem go ogarnąć... i te falujące włosy w tym pędzie :loveu: I tereny spacerowe macie fajne :)
  17. Wszystkiego dobrego, pociechy z Bodziana i Teodora oraz stada Owczarków :BIG: Trochę spóźnione życienia ale szczere ;) No to z okazji swoich urodzin,czas założyć FB :eviltong: [quote name='magdabroy']Przecież w inny wątku napisałaś, że chyba weźmiesz piesa z psitula :eviltong:[/QUOTE] proszę Cię, Ty to jeszcze ogarniasz?
  18. [quote name='magdabroy']Czyli obiadu nie miałaś, bo Sonia zjadła :D[/QUOTE] nie ja, Gandzi :evil_lol:
  19. U mnie na spacerach obecnie (tfu, tfu) żaden nie szuka żarełka a już do głowy im nie przychodzi to zjeść :lol: obym tylko nie zapeszyła.. Najdłużej walczyłam z Gazulcem. Ten to dosłownie wszystko potrafił wcinać. Na plamy na drodze rzucał się z takim apetytem. I to zawiedzenie na pysku, że to nie da się zjeść. Na początku próbował zlizywać :roll: co było dobrze i się pochwaliłam to taki numer potrafił wywinąć, ze siadałam i ryczałam :evil_lol: Soniula mój żarłok nr 1. Ona ma czujniki na żarcie chyba.. ale tylko w domu i podwórku. Na spacerze nie zwraca na nie uwagi. Ostatnio pół dnia łaziła koło placka aż go dorwała. Jedzenie na spacerze to najbardziej kuszące (gotowany kurczak) pokazuje, ze coś tam jest, ale czasem hasło idziemy czy zatrzymanie jej na smyczy załatwia problem. Ciaposław jeść byle gdzie i byle czego nie będzie :lol: W sumie to jest to mój najlepiej wychowany pies :loveu: Rzucanie na psy to przerabiałam i nadal przerabiam z Sonią... przerabiałam kolczatki, szelki, półzaciski, parówki, zabawki i gleby. Obecnie jak nic nie powiem to jest wyskok, a jak powiem "nie wolno" to omija łukiem... lub przetrzymam ją na siedzie/warowaniu :evil_lol: miłości do psów jej nie nauczę i tego nie chcę. Nie oczekuję, ze każdego psa będzie kochać.. ale ma się na psy nie rzucać i jakoś funkcjonować.. oby mi się to udało...
  20. [quote name='phase']Jakby łapki nie miała :lol: [URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0051_zps454594a6.jpg[/URL] Rozpływam się [URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0046_zps3419ed57.jpg[/URL] :loveu:[/QUOTE] Tempo emeryckie, więc wsio możliwe :evil_lol: Taki pieseł biedny :lol: [quote name='Ty$ka']Nie będę cytować, bo wszystkie foty mi się podobają :) Gandzik w ogóle to och i ach. A sposób trzymania piłeczki przez Ciapka jest wprost rozwalający :lol: Uwielbiam właśnie takie ogony, jak Sonia :loveu: W ogóle lubię psy z dłuższą sierści, oczywiście zachowując przy tym zdrowy rozsądek :PPP[/QUOTE] :loveu: Ochy i achy się kończą jak się go osobiście poznaje :evil_lol: No bo on pokazywał, ze ma piłeczkę i ja powinnam już, teraz mu szybko rzucić.. a ja goopia fotki mu robię :diabloti: [quote name='zmierzchnica']Obejrzane! Świetne, piłkowe fotki :loveu: Ile czasu u Was żyją piłki? Bo ja za niedługo z torbami pójdę, nie dość, że burki je niszczą, to jeszcze gubią...:cool3:[/QUOTE] ahhh :loveu: ogólnie to długo u nas żyją.. najkrótszy żywot mają gumowe, piszczące. Soniula miała je długo i prawie nienaruszone, ale jak Gazik je dorwał to szybko padły.. Są piłki, które u nas nie nadają się do przeciągania czy dziamgolenia... Ale mamy trochę zabawek, które żyją, jeszcze i jeśli ich nie zgubimy to pożyją długo ;) hmm jak często gubicie o polecam funny rozmiar 7cm. U nas żyje długo i jestem bardzo z nich zadowolona ;) No i są stosunkowo tanie, więc jak się zgubią to tak nie boli :lol: Z naszych wszystkich zabawek to mam mało nietrafionych i co się szybko popsuły. Więc na szczęście tragedii niema, ale za to mam chrapkę na inne :evil_lol: Dzisiaj to myslałam, że Sonię :mad: Standardowo piłeczkujemy... nawet Soniula dzisiaj dostała piszczałkę, która nie piszczała przez pewnego młodzieńca :mad: no i rzucam, rzucam.. I Owsik zaczął przynosić piłkę z piszczałką. Ale zaczął sam mi ją oddawać, wiec mu trochę ją porzucałam.. a niech stracę. Jego zabawka była pod balkonem, więc miałam na wszystko oko. I tak rzucam jemu i Ciapkowi i rzucam. I myślę sobie, kurna a gdzie Sonia... a ta menda znalazła na podwórku kawałek mięsa (naszego, zapomniałam sprzątnąć zanim psy wypuściłam) i się schowała i w spokoju się nim zajadała :mdleje: wiedziała, ze jak ją wypatrzę to zabiorę znalezisko. Cóż, odebrałam jej, po czym zrobiła warowanie i dostała z powrotem... była przeszczęśliwa... kawałek dostał Ciap... Gandzio miał piłkę, więc d*** sobie nie zawracał jedzeniem :lol:
  21. [quote name='magdabroy']I uwaga! uwaga! uwaga! Zdradzam tajemnicę :eviltong: Theoś dostanie body z wizerunkiem owczarka niemieckiego :loveu: Miała być na body nasza Tora. Niestety grafikowi nie udało się zrobić niczego, co ładnie by wyglądało :shake: Więc na body będzie owczarek "no name" :evil_lol: Ale i tak się cieszę :multi: A body będą wyglądać tak: [IMG]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album3/owczarek2_zpse66c991c.jpg[/IMG][/QUOTE] O Boże, Boże, Bożenko.... cuuuuudowne :loveu: :loveu: :loveu: u kogo zamawiałaś?
  22. [quote name='Pani Profesor']dalej podtrzymuję, że pomimo tego, że to psychol,[B] to wychodzi na zdjęciach jak najbardziej dostojna na świecie ostoja spokoju i rozwagi [/B]:D :D :loveu:[/QUOTE] też to zauważyłam... po zdjęciach nie widać jaki z niego zapierdzielek :evil_lol: Wygląda też na dużego, ile ma wzrostu? i Wsiego najlepsiego ;) Przede wszystkim zdrówka i rozumku w głowce, bo o cała resztę już Pańcia się zatroszczy ;)
  23. [quote name='Izabela124.']Fotki obejrzane :)[/QUOTE] ;) [quote name='magdabroy']Oglądam zdjęcia, Theoś siedzi obok i jego komentarz: "ajajaj" (tzn.pies ;))[/QUOTE] noo rozpoznaje w necie psiaki, to już coś.. :lol: jeszcze trochę i sam sobie założy konto na dogo ;) [quote name='Ana :)'][URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0046_zps3419ed57.jpg[/URL] no i jak tu takiego nie kochać ? :loveu:[/QUOTE] noo sieroctwo wypisane na pyszczku :loveu: [quote name='aganela']U DONów kocham ogony właśnie i sierść, do której można się wtulić...ale nie cierpię czesania portków,bo tam zaraz się dredy robią..[/QUOTE] Taa ogony to coś pięknego.. a właśnie Sonia ma taką twadszą sierść na głowie, bo Gandzi jest taaaaki mięciutki :evil_lol: no i Soniula jak będzie baardzo ciepło o będzie kąpana.. już możecie mi współczuć :lol: U nas dredy się nie robią, na szczęście :evil_lol: [quote name='xxxkaluniaxxx'][URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0048_zps87ac7299.jpg[/URL] ale czyściutka piłka :evil_lol:[/QUOTE] tu na seriio jest czysta.. :loveu: [quote name='marta.k9080'][URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0070_zpse01ac5f0.jpg[/URL] jaka fajna kolorowa piłeczka:p[/QUOTE] Piłka gappay, to praktycznie ulubiona piłeczka :) ufff wróciłam z szkoły.. umieram.. a jutro powtórka... :placz:
  24. [quote name='dOgLoV']zapraszam :diabloti: weź zgrzewkę papieru toaletowego to Qwendi Cie wpuści na podwórko :diabloti:[/QUOTE] ale najlepiej białego :evil_lol:
  25. [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0098_zpsccb59a45.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0103_zps3d77045a.jpg[/img]
×
×
  • Create New...