Jump to content
Dogomania

masiowa

Members
  • Posts

    112
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by masiowa

  1. oooo, a nie byl to Furio? Czy wlascicielka powiedziala jak sie nazywal? [url]http://www.adopcjemalamutow.pl/doku.php?id=pl:w.nowych.domach:furio[/url]
  2. witajcie, Nutusia, dostalam od Ciebie maila na adopcyjny adres [EMAIL="katarzyna@adopcjemalamutow.pl"]katarzyna@adopcjemalamutow.pl[/EMAIL] ale juz nie bede odpisywac w takim razie. Koniecznie trzeba chlopca uchronic od schronu w Kotliskach bo tam podobno straszna mordownia. Ten watek o schronie zalozony przez Oktawie6 to ledwie wierzcholek gory lodowej. My jako Fundacja Adopcje Malamutow na chwile obecna nie damy rady wziac kolejnego psa do hotelu bo mamy juz 15 hotelowych, ze o tymczasach nie wspomne. Dlatego bardzo, bardzo potrzebne beda deklaracje dla Lupusa. Przydalby sie tez banerek ale ja jestem sierota i nie umiem. Jesli chlopak taki proludzki i psy mu nie przeszkadzaja to mysle, ze dlugo by na dom nie czekal. Ile ma lat tak na oko?
  3. [quote name='Alexandra29']Wysłałam parę groszy, ale nie wiem czy doszły. Cudne wieści:-)[/QUOTE] dziekujemy! pelne rozliczenie na dzien 28.02 znajdziesz tutaj [URL]http://forum.alaskan.malamut.org/viewtopic.php?t=3644&start=15[/URL] mozesz sprawdzic czy jest Twoja wplata dzisiaj do nowego domku pojechal Hannibalek :multi::multi: no i trzeci z dzieciakow Pako tez
  4. a ja mysle, ze nalezaloby sie skupic na szukaniu wlasciciela bo pewnie niedawno dopiero do niego trafil. Klakow troche ma wiec zeby sie zorientowac trzeba by pewnie miedzy nogi zajrzec. Szefu pewnie nie zajrzal i zyl w przekonaniu, ze piekne szczeniaczki po nim beda
  5. looo kurde, se monitor zaplulam [url]http://img11.imageshack.us/img11/3417/bells3.jpg[/url]
  6. [quote name='olivetshka']Piekny ten czarnulek. Mojej babci odszedł niedawno ze starości psiak. Tylko, że babcia aż pod Rzeszowem mieszka...[/QUOTE] pytaj, pytaj bo to mordka grzechu warta :)
  7. wiesci z domu Vendettki "Dzidzius jest przeslodki, przytula sie, przeciaga i mruczy z rozkoszy. Uwielbia kafelki i miejsce skad moze obserwowac cala watahe, kanapa tylko zeby sie pokolegowac. Pluszaki i pileczki lataja po chalupie a Mloda poluje i je zagryza [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] Kuchnia wiadomo, najwazniejsze miejsce w domu. Apetyt ma straszliwy [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/icon_mrgreen.gif[/IMG] Schody sa juz oswojone. Spacery uwielbia. Ogrodek to stanowczo za malo. Bawila sie juz z Goldenka w parku (siusiu trzymala dzielnie az do powrotu i zrobila w ogrodku [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/zz0042.gif[/IMG] Troche sie niestety drapie - nie jakos bardzo, ale jednak [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/015.gif[/IMG] Poobserwujemy i jak sie nie poprawi to za pare dni pojdziemy do pani doktor Jagielskiej na konsultacje (nasz zaufany wet). Generalnie jest cuuuuudooooownieeeeeeee!!!!"
  8. [quote name='havana']serdeczne dzieki za aukcje to byl niezly zastrzyk gotowki![/QUOTE] oj tak! dziekujemy! dla Blue biedaka by sie tez taka aukcja przydala
  9. i co z tym chlopcem? bez informacji o charakterze to dom sie nie znajdzie, nikt nie kupi kota w worku
  10. podniose, trzeba chlopczyka szybko wyciagnac
  11. [quote name='havana']No niebieskooki czaruj cioteczki :)[/QUOTE] z takimi oczyma to tu wszyscy plackiem powinni pasc :) W schronie rtg pewnie nie mial, nie? przydaloby sie chlopaka jak najszybciej zabrac bo niech sie (tfu, tfu) okaze, ze to cos powazniejszego niz zwykle zlamanie i potem juz nic nie zrobimy
  12. no to super! daj znac jak uda Ci sie tam pojechac. Od razu zamawiam foty i info o polnocniakach ;)
  13. Marta, a masz moze jakies foty polnocniakow (malamut, husky)?? a w Gladyszewie ktos w ogole bywa??
  14. [quote name='sharon'] Ale szczerzę mówiąc to nie wiem na czym to polega, ale wydaje mnie się że nie powinno być tak że psy będą dowodami w sprawie, ponieważ sprawa nie odbędzie się tak szybko, jak się domyślam będzie musieli trochę czekać. A co jeśli DT zadba tak o psa że do sprawy będzie w świetnym stanie?! Myślę że same papiery od weta oraz zdjęcia powinny być dowodem!! Czy nie można tak zrobić?![/QUOTE] chodzi raczej o to, ze dopoki nie zostana sadownie odebrane to nie mozna ich wydac do adopcji, no chyba, ze na umowe tymczasowa jak pisala Basia. Tylko, ze wtedy jesli sad nakarze je zwrocic to trzeba je zwrocic i nikogo nie bedzie interesowalo, ze pies byl u kogos kilka miesiecy i ktos juz go oddac nie chce... tak samo ma sie sprawa ze sterylkami z tego co wiem. Nie mozna bo gdyby chcial je odzyskac to jest to obnizenie wartosci jego "mienia"...
  15. [quote name='Ulaa']Trzeba się przyglądać tematowi - żadna lokalna fundacja raczej nie weźmie pod opiekę schroniska (bo ciekawe które to fundacje miał na myśli burmistrz, jeśli jest oficjalnie aż jedna)[/QUOTE] mam nadzieje, ze "lokalna" nie rowna sie olkuska... :/
  16. bedzie dobrze! trzymaj sie alutki!
  17. kiepsko :( bardzo przezywa to, ze trafil do mieszkania... nie pije, nie zalatwia sie, miejmy nadzieje, ze sie szybko przekona :(
  18. Dziekujemy! Kazdy grosz sie liczy! FUNDACJA ADOPCJE MALAMUTÓW W POZNANIU ul. Krotoszyńska 13 61-315 Poznań numer konta 20 1500 1054 1210 5008 3156 0000 Kredyt Bank SA I Oddział KB SA w Poznaniu
  19. dzieki za wszystkie sugestie. Tytul zmienilam i usunelam rowniez okreslenie "interwencja" z pierwszego postu. i jeszcze: "Informacje o stanie zdrowia suni: Suczka jest już zdiagnozowana W lewej szczęce odłamane blaszki od strony przyzębowej Złamanie z prawej strony żuchwy Może jeszcze dziś zostanie przeprowadzony zabieg polegający na poskładaniu tego co jest złamane Jeśli suczka będzie się zachowywała poprawnie po zabiegu to zostanie zaopatrzona tylko w kaganiec, jeśli będzie wariować w tym kagańcu będzie musiała mieć zdrutowaną szczękę i założoną sondę do żołądkową aby mogła być karmiona – taką sondę będzie musiała mieć przez trzy tygodnie W tej chwili weterynarz optuje za 10-cio dniowym pobytem w lecznicy – można to skrócić – ale chyba nie o to nam chodzi prawda Po zabiegu mogą wystąpić obrzęki – 72 h to minimum jaki musi pozostać w klinice dzień samego pobytu w klinice to koszt 60-70 zł bez leczenia"
×
×
  • Create New...