-
Posts
43433 -
Joined
Everything posted by NikaEla
-
Nika , wrocławianka z konińskiego schroniska za Tęczowym Mostem
NikaEla replied to NikaEla's topic in Już w nowym domu
Nika dostała od Milady zabawkę, która znudziła sie Kaji :) :) -
niedożywiona :D
-
dużo (nie moich tym razem) zdjęć Pusi: http://pokochajzwierzaka.pl/nr1853-14/
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
NikaEla replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Z bazarku płytowego http://www.dogomania.com/forum/topic/144869-czekam-na-ostatni%C4%85-wp%C5%82at%C4%99-wspominamy-lata-70-te/ przelałam 70zł :) proszę o potwierdzenie gdy pieniądze będą na koncie -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
NikaEla replied to monika083's topic in Już w nowym domu
oczywiście :) dwa razy :) jako pierwsza i jako ostatnia ;) Nie mogę zapomnieć spojrzenia jednego z psów, taki większy średniak w kolorach Niki na boksach ogólnych... Chodziłam, podbiegały psy do krat i szczekały, ten nie szczekał tylko smutno patrzył takim przekrwionymi oczami, a jak zaczęłam odchodzić to zaczął szczekać i drapać kraty :( :( Och trauma schroniskowa :( -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
NikaEla replied to monika083's topic in Już w nowym domu
kolejne fotki więcej zdjęć: http://postimg.org/gallery/optujeym/d029325c/ Staruszki: (więcej zdjęć: http://postimg.org/gallery/1tqtu8h8y/67bf2f87/ ) oraz Szczenior, który od razu znalazł dom i seria zdjęć bawiącej się za szczeniorem (większym od niej) terierki http://postimg.org/gallery/dhk99da6/9039a443/ -
Pusię wzięłyśmy dziś z izolatki tzn wykopałyśmy spod koca ;) (chyba była kropiona na pchły - ale nie jestem pewna, bo tak psy ujadała, że nie usłyszałam co powiedział Mateusz), ale wróciła już do swojej skrzyneczki w boksie 21. Na spacerkach taka jak w środę, ale wydaje mi się , że pokazała kawałek zęba nachalnemu psiakowi, który ja obwąchiwał. To był ułamek sekundy, ze błysnęły jej tylne zęby, więc nie jestem pewna. Na mnie patrzyła dokładnie tak jak moja Nika :( ale jest dużo od niej mniejsza, po powrocie do domu patrzę na Nike i wydaje mi się ogromna ;)
-
to była decyzja podjęta wczoraj wieczorem, bo Milada nie była pewna czy sie wyrobi, a ja tez miałam zupełnie inne plany (miałam się spełniać kulinarnie, ale skoro zawiadomili nas że nie będzie wody...)
-
Jutro rano będę w schronie to podejmę koleją próbę jej oswajania
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
NikaEla replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Jutro z Miladą też pojedziemy z rana do schroniska, zaraz po 9 , ale na krótko 1-1,5 godzinki -
.....................
-
Czyli nawet jeśli szczekała czy wyła to nie cały czas :)
-
Moim zdaniem nie wazy więcej niż 7kg no może 8kg :) Bo moja Nika jest większa i zdecydowanie cięższa a ma niecałe lub całe 10kg. Ale nie mam wagi w rękach ;)
-
Wyglądają identycznie....
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
NikaEla replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Perełka - ma chore oczko, łagodna, ale szczekliwa (zwłaszcza w stosunku do innych psów) -
małe i średnie psiaki-chłopaki z wrocławskiego schroniska
NikaEla replied to Szira's topic in Już w nowym domu
. Niewielki kudłacz z izolatek, bardzo wesoły i nakręcony na kontakt z człowiekiem 2. staruszek jamniczek 3staruszek z izolatki -
Jamnisia ze szczeniakarni 5
-
Pusia z boksu 21, pies dziki ale łagodny więcej zdjęć Pusi na wątku: http://www.dogomania...3#entry16042104 Terierka, bardzo wesoła, jest na boksach ogólnych
-
Suczki z boksu 21 1. czarna z chorym (?) okiem 2. szorstka wiecej zdjęć: http://s25.postimg.org/ar22kseyn/szorstka_10_640x480.jpg http://s25.postimg.org/3labic5vj/szorstka_9_640x480.jpg
-
Loczka została dzis sama na kilka godzin, ciekawam jak sie zachowywała...
-
strach przed człowiekiem . a może nie jest tak strasznie , coś mnie zaciekawiło :) o ta pani mnie woła :) Chyba przez pół godziny spacerowałam z nią, trzymałam na kolanach, głaskałam, mówiłam do niej. Powoli zaczęła łapać kontakt wzrokowy z człowiekiem. Odprowadzana do boksu, gdy zbliżałyśmy się do szczekających psów wpadała w panikę , kręciła kółka, próbowała uciekać. Ale gdy wzięłyśmy ją drugi raz (aby pokazać szukającej psa pani) jakby mniej się bała :)