-
Posts
43433 -
Joined
Everything posted by NikaEla
-
chyba za małe dla niego te myszki :)
-
Czytam, ze wierszyk się nadał :) będę sławna;)
-
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
NikaEla replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Karola!!! jesteś???? już wiem, będzie wieczorem.... gdyby to ode mnie zależało, to bym spróbowała. Jedna co dom to dom. -
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
NikaEla replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
oczywiście, proszę bardzo :) ostatnio sporo takich wymyślam (wystarczy zajrzeć na bazarki) :) -
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
NikaEla replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak, hotel de lux -
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
NikaEla replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kochana, zarobkowo to ja uczę liczyć :evil_lol: -
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
NikaEla replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[B]Piękna Malwina w schronisku czeka i co dzień szuka swego człowieka. Tak dużo przeszła, tak smutków wiele że w końcu musi stać się weselej! Nie można przecież przez dziesięć lat przez kraty tylko patrzeć na świat![/B] -
!!!Przeżyła zderzenie z pociągiem!Już w DS!!!!
NikaEla replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
[B]Dorosła Nutka w schronisku czeka i co dzień szuka swego człowieka. Tak dużo przeszła, tak smutków wiele że w końcu musi stać się weselej! Nie można przecież przez tyle lat przez kraty tylko patrzeć na świat![/B] -
Pusia biega, Pusia szczeka, Pusię słychać już z daleka. Koty goni, myszy łapie, lubi leżeć na kanapie. Kocha Panią swoją też. Chcesz Pusieczkę - to ja bierz!
-
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
NikaEla replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Smutny Jeżyk, stary Jeżyk coś mu w życiu się należy. A w schronisku siedzi sam, daleko od cioć i mam. Na szczęście jest ciocia Brosik! Która zbierze dlań tu grosik. Na spacerek wyprowadzi, czasem jeść mu ugotuje, po futerku go pogładzi no i w pychol pocałuje. Ale to jest ciągle mało, by mógł w przyszłość spojrzeć śmiało. I dlatego moi mili pomoc ważna jest w tej chwili aby ślepy Jeżyk pan nie był w końcu taki sam! -
Dwa razy w tygodniu prze 4 miesiące jeździliśmy do szkółki. Ale jak się nie ćwiczy w domu, to za mało. Myśmy w domu za mało ćwiczymy i nie ma takich efektów jak bym sobie życzyła. I już sobie odpuściłam, bo nie mam czasu... W wakacje będziemy znowu więcej ćwiczyć. Ale siad, zostań, leżeć, daj łapę, nie wolno to umie. Ale na smyczy strasznie ciągnie, i na zawołanie nie zawsze przybiega... Teraz odłączam sie od kompa, bo robota czeka....
-
zaczarujemy i znajdzie!!!
-
mąż nie szukał :cool3: w każdym wieku psa można wszystkiego nauczyć, cierpliwością i konsekwencją :)
-
miała być suka, mała, jasna, młoda ale nie szczeniak - i takiej szukaliśmy i znaleźliśmy :)
-
ze schroniska :) znalazłam go na allegro, i mój syn (wtedy miał 11lat) powiedział: [I]mamo uratujmy ją[/I], i wymiękłam (tata był przeciw, ale się postawiałam). Tak na prawdę to wybieraliśmy miedzy dwiema podobnymi suniami (na PW posle linki)
-
Bez przesady... ileż tego jedzenia... ciut tylko (tak można) Pies mój :) ale dzieci też bardzo chciały, nawet napisały zobowiązania. że będą odkurzać , wyprowadzać, bawić się .... Fakt rano to zwykle syn (12lat) idzie ( bo najpóźniej z nas wychodzi do szkoły/pracy tzn o 7.30), po szkole też (bo zwykle najwcześniej wraca). Na szkolenie też razem z nim chodziłam. Córka (15lat) wychodzi na dłuzsze spacery, ale tylko gdy znajdzie towarzystwo koleżanek ;). Ogólnie to nie jest źle, tylko przepychanki są z tym wychodzeniem , [I]bo ja już byłam/byłem.. a teraz nie mogę, bo sie ucze itp ....[/I] Karmię ja, wet itd też ja (jak trzeba to mąż nas zawiezie)
-
Znam to aż nazbyt dobrze (też mam dwójkę dzieci :) ) Z tabletkami to rożnie; ja daję w kawałku miękkiego twarogu lub w pasztecie (z reki), czasem zje od razu, czasem wypluje i muszę powtarzać upaćkanie tabletki w smakołyku. Ale raz to miałam problem, bo ciągle wypluwała, już taka papa z tabletki się zrobiła (a że to było b. ważne, bo na chorobę lokomocyjną), to złapałam psa i wcisnęłam na siłę, przytrzymując zamkniętą paszczę, żeby musiała połknąć. Ależ się wtedy upociłam.
-
[quote name='Patmol']a jeśli już był szczepiony na wściekliznę-to nie zaszkodzi mu takie kolejne szczepienie?[/QUOTE] Nie wiem, zapytaj weta. Wiem tylko, że w schroniskach to szczepią znajdy prawie od razu.
-
MASZA - Terier szkocki - za TM :(
NikaEla replied to terierfanka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mogę jej zrobić allegro, ale poproszę o tekst. -
[quote name='bros']tylko [B]DLACZEGO[/B] tego dnia ja w pracy :( idę ciąć żyły .............:grab::flaming::mdleje::ekmm: [B]WHY WHY WHY !!!! ????[/B][/QUOTE] Kochana!:iloveyou: STOP!!!!!:calus:
-
po KPN [B]nie wolno[/B] bez kagańca (taki regulamin). A ze szczepieniami, to jak pójdziesz to weta to zaszczepi na wszystko: wścieklizna, nosówka, parwowiroza i jeszcze jakieś dwie (ok 50-70zł), no i odrobaczyc, pokropić na kleszcze/pchły...
-
Pies z łańcucha - piekna sunia Colie - PILNIE DT/DS
NikaEla replied to bros's topic in Już w nowym domu
[quote name='demi']Basiu, a nie może go to dt przetrzymać do czasu transportu? Nieść średniego psa po schodach to chyba nie problem? Bo dla mnie zaden. .[/QUOTE] Jeśli np. Pani jest starsza, to może być problem... -
Azorek - stał na warstwie własnych odchodów! MA DS!
NikaEla replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Jeden bazarek = jedzenie dla psa :)