Ale sytuacja z Jasperem... Biedny Lasti :(
Słuchaj a Jaspera nie powstrzymał by pożądny kopniak? Bo jak Cesara jako małego szczyla pies złapał za szyję i dostał od ojca dwa kopy w łeb to puścił i tym uratowaliśmy Cesarowi życie... Ah, u nas też takie psy latają, ale jakoś zawsze udaje mi się je utrzymywać na dystans... A co do ludzi w autach to szkoda gadać... Totalna znieczulica.
Uff nadrobiłam wszystkie fotki, dziewczyny super się dogadują, Milka fajnie się u Was zaaklimatyzowała, jest taka uśmiechnięta, radosna aż miło patrzeć :loveu:
A Peppara dawno nie było ;) Jego mi jeszcze do szczęścia potrzeba :evil_lol:
[URL]http://img577.imageshack.us/img577/771/img7436c.jpg[/URL] To fajne wyszło. Bardzo fajne zdjęcia robisz :loveu:
A że Cesara spotkam w zaklinaczu psów to wiem, bo w sumie stąd pochodzi imię mojego psa. Ale akurat ja tego nie wymyśliłam, jednakże pomysł mi się spodobał i zaakceptowałam ;)
Pozdrawiamy, wymiziaj czarnulkę :loveu:
[quote name='betty_labrador']portrecikowo zakończyłaś :) wazne ze w ogole dalaś :D
a jak idzie rysowanie? co kolejnego tworzysz? :)[/QUOTE]
Teraz narazie nie mam czasu, ale jak już mnie ręka nie będzie boleć to coś będę próbować :)
[quote name='deer_1987']Podobaja mi sie te fotki!![/QUOTE]
Cieszy mnie to :loveu:
Cieszę się że filmiki się podobają. Cesara wysłać do reprezentacji Polski to zostaniemy mistrzami świata! :evil_lol:
Przytulanie do takiego miśka to fajna sprawa :loveu:
Trochę kociastych ;)
A teraz Luiza wyścigówka!