Jump to content
Dogomania

Walker

Members
  • Posts

    38
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Walker

  1. Pewnie tak jest, jak mówicie. Ale kto powiedział, że prowadzenie hodowli się opłaca? Z własnego doświadczenia mówię, że raczej na tym tracę finansowo niż zyskuję. Oddaję kocięta w wieku 3msc. do nowego domu. I też inwestuję w kuwetki, drapaki, zabawki, weterynarza. Ale to jest pasja. Może nie moja, ale męża. On to kocha i cieszy się, gdy maluch znajduje nowy, dobry dom. Dzwoni potem do nowych właścicieli dzień w dzień, żeby się dowiedzieć, jak sobie radzą. I uwierzcie, że za o wszystko bierze psie pieniądze. Nie podoba mi się to, ale rozumiem, że kazdy ma hobby. Nasza kotka ma małe co rok. Co drugą ruję dokładnie. Miauczy całe noce, dziecko moje nie śpi, płacze. Nikt się nie wysypia. Potem jak kociaki przychodzą na świat jest latanie po karmę, witaminy, weterynarza, opisywanie ich rozwoju, rejestrowanie. I to się nie opłaca. Nie podoba mi się to, że z góry zakładacie, że jestem żółtodziobem i chcę pójśc na łatwiznę. Na pewno nie będe sobie utrudniać życia na siłę. Pies to kolejne wyrzeczenie, ale na pewno nie będę zakładać kolejnej hodowli. To bez sensu. Zdaję sobie sprawę z tego, że piesek może mi się trafić felerny, ale po co od razu zakładać najgorsze? Nigdy nie pozbyłam się zwierzęcia i nie miałabym do tego serca. Do opieki nad zwierzakami podchodzimy profesjonalnie, ale mając na uwadze koszty, jakie nas czekają związane właśnie z opieką, nie chcemy wydać tysięcy na psa. Po prostu są inne priorytety, a na pieszczochu niemniej jednak nam zależy. Co więcej, dla mnie wydatek 1500zł to sporo. I jeśli już chciałabym, aby za taką sumę, jednak rokował wystawowo. Wtedy moooże bym się skusiła. Z wystawami mamy duże doświadczenie.
  2. Walker

    pudle szukaja domu

    [url]http://picasaweb.google.com/106570111011619669752/Psy?feat=directlink#5549505385714277218[/url] Tu podobnie, Olsztyn.
  3. Walker

    pudle szukaja domu

    [url]http://picasaweb.google.com/106570111011619669752/Psy?feat=directlink#[/url] Pozycja 152, piesek w typie pudla, też szuka domu. Schronisko Olsztyn.
  4. Szczeniak, być może. Myślałam raczej o taki wyrośniętych szczeniaczku, ok. 5 msc. Wiem, że już wtedy problem zachowania czystości jest o wiele mniejszy. Przynajmniej tak mówiła mi Pani w hodowli grzywaczy chińskich. Mam doświadczenie z kotami, jestem szczęśliwą posiadaczką parki ragdoll, mąż się tym pasjonuje, wozi je na wystawy. O dziwo, chociaż oboje mamy alergię na sierść, zaznaczam, że zwierzęta z włosami nas nie uczulają, koty nas nie uczulają. To nieprawda, że psy bez rodowodu muszą mieć od razu inną strukturę włosa lub gubić je. Moja koleżanka kupiła sobie dwa yoreczki, bez papierów i nie wywołują alergii, nie linieją, choć jej mały jest astmatykiem. Nie taki więc diabeł straszny jak go malują. Sytuacja wygląda tak. Oboje z mężem skończyliśmy studia, ja jestem w trakcie robienia doktoratu. Mamy małe dziecko. Nie pracuję, zajmuję się domem i nauką. Mam czas na pieska. Nie wyobrażam sobie jednak przeznaczenia sumy 2500zł na psa. Nie chodzi o to, że mnie nie stać. Mam milion innych wydatków. Trzeba spłacać mieszkanie, itp. Chcę się zaopiekować, ale w takim wypadku, nie stanowi mi, czy ma on papiery, czy nie, naprawdę.
  5. Pod względem charakteru to i grzywki i pudle mi odpowiadają, jestem miłośniczką obu ras. I ja i mąż mamy alergię, więc boimy się, że mała ma dziedziczną.
  6. Tak, oczywiście, że masz rację. Otóż ja jestem alergikiem, typowo na sierść. Długo mnie mąż przekonywał przed wzięciem naszej kotki Sienny, bo to przecież chodzący puch. O dziwo, po pewnym czasie alergia zniknęła. Niestety na psy ciągle kicham, boję sie, że skoro mąż ma tak samo jak ja, to i Nadia może być uczuleniowcem. Zaryzykowaliśmy i kupiliśmy naszego kocura Blue Jeans'a. Poki co wszyscy są zdrowi. Jednak przy styczności z innymi kotami lub psami wszyscy kichamy. Sprawdziliśmy już, że pudle, grzywki, yorki i shih-tzu nie działają na nas tak destrukcyjnie. ;) Tak więc Bogu dzięki, że Sienna i Blue Jeans są z nami i nie szkodzą naszemu zdrowiu. Teraz przyszedł czas na kupno pieska. <jeeeeej>
  7. Mąż dzwonił do Bajrestaffu parę dni temu i Pani powiedziała, że żaden już nie jest wolny. Koniecznie musi być powder-puff, mąż nie może patrzeć na naguski. :( No i w schronisku byliśmy w Łomży,w Białymstoku i w Olsztynie, ale niestety nie było żadnego psa z włosami. A musi być hipoalergiczny, koniecznie. Córka ma predyspozycje alergiczne. Myśleliśmy o Chrustowiankach, tam wyprzedawali hodowlę, ale stanowczo za daleko, 500km od nas. I boję się wziąć samca dorosłego, bo nie wiem, jak zareaguje na Nadię, a przecież nikt nie dojdzie, czemu ludzie go oddają. A nuż z powodu agresji? :( Póki co doszłam do takich wniosków: Rasa: grzywek PP/ pudelek Wiek: 4-12 msc. Płeć: Suka Papiery: najlepiej by było w przypadku grzywka/ co do pudla - nie stać mnie. W promieniu 200 km od Łomży mogę się poruszać. Cena: do 600zł. Proszę Was o pomoc w poszukiwaniu, bo sama chyba nie dam rady.
  8. Ja się nie spieszę. Miałam grzywka jeszcze jako nastolatka i zachowywał się wzorowo, choć był samcem. Co prawda wzięty był z hodowli już jako 6-letni pies, ale był idealnie ułożony. Dostojny, spokojny, grzeczny i posłuszny. Taki królewicz. Zdechł w wieku 11 lat, ze starości. Był całkiem zdrowy. I stąd moja miłość do grzywków. Jednak odwiedziłam jedną hodowlę w Polsce, gdy byłam na wakacjach, dość znaną i usłyszałam, że pieski te mają problem z zachowaniem higieny. Zdziwilam się, ale teraz wy to potwierdzacie. Od sierpnia szukamy idealnego dla nas pieska-przytulanki. Sprzed nosa sprzątnęli nam sunię z Zalesia. :( Córeczka była bardzo zawiedziona. I teraz szukamy innego grzywka/pudla. Słabo nam to idzie, naprawdę. U mnie w domu zawsze było jakieś zwierzę, którym musiałam się opiekować i chcę, żeby moja Nadia też wyrosła w towarzystwie piesków. Mamy kotkę RagDoll, rodowodową, bardzo ułożoną, akurat mamy kocięta na sprzedaż. ;D Ale mimo wszystko, koty to pasja męża, ja uwielbiam psy i pies w domu być musi. Problem tylko w tym, że poki co, nie chce dać się znaleźć!
  9. Cześć! Postanowiłam kupić sobie pieska. I padło na pudla, bo jest mądrą przytulanką. Tak przynajmniej słyszałam. Ale teraz, jak czytam na forum, to wynika, że pudelek to rozwydrzona, napalona, rozpieszczona bestia. :cool3: A już tak na poważnie. Czy suczki mają tak wielką tendencję to obsikiwania domku i popędu płciowego? Mam dwuletnią dziewczynkę w domu i zależy mi, aby pies był nauczony czystosci i nigdy nie załatwiał się w domu, żeby mała nie miała styczności z zarazkami. Musi to być pies z włosem, bo boimy się, żeby Nadia nie nabawiła się alergii. Poza tym, co myślicie o tym ogłoszeniu? Facet podał zły numer i nie mogę się skontaktować, ale propozycja chyba dobra? Nie stać mnie na rasowego psa, bo wiadomo, młodzi, biedni, więc rezygnuję z metryczki, ale ta pudelka z ogłoszenia mnie oczarowała::lol: [COLOR=green][usunięty link do aukcji][/COLOR] [URL="http://www.gratka.pl/ogloszenie/10195361_pudelek_mianiaturowy.html"] [/URL]
  10. Wbrew pozorom nie spotkałam się jeszcze z dobrą hodowlą w warszawie, która w tej chwili ma szczenięta. Owszem, jest jedna, nie wymienię nazwy, ale Pani życzy sobie uwaga: 3000zł za powder puffa, co mną wstrząsnęło. Dlatego właśnie boję się kupić psa. Mam dziecko w domu malutkie i nie chcę, żeby miało styczność z zarazkami.
  11. Zdecydowałam się jednak na pieska. Niestety nie ma papierów, ale swoją drogą nie mam szansy kupna szczeniaka z metryką, bo pochodzę z Łomży, z podlaskiego, a żadnej hodowli tu nie ma. Najbliżej w Zalesiu, ale w tej chwili nie mają szczeniaków. Poza tym zależy mi żeby piesek miał ok. 5 miesięcy, ponieważ nie mam czasu zabawiać malutkiego szczeniaczka. To nie jest mój pierwszy pies i uważam, że zrobiłabym kolejny błąd biorąc malucha. Po prostu czasem brak mi czasu na ciągłe zajmowanie czymś małego.:angryy: Tak więc, bez papierów, ale mega słodki piesek. Martwi mnie tylko jego tendencja do wygarbiania grzbietu. To na pewno wada, ale chyba nie zagraża jego zdrowiu? I jeszcze jedno. Czy grzywki obsikują dom? Nigdy nie miałam samca, tylko suczki i trochę się martwię, że będzie znaczył teren. Mój kocur obsiusiał caaały dom. :( Teraz nie wiem, co mam robić. Chciałabym suczkę, ale koniecznie trochę starszą. Z drugiej strony jestem świeżo upieczonym kierowcą i nie mam możliwości, żeby jechać dalej niż 150km. :(:placz: [url]http://c.wrzuta.pl/wi7625/0c81cc16000c6b214d187824/0/obraz%20026[/url] [url]http://c.wrzuta.pl/wi3001/6dc45f5c001e354e4d18789f/0/obraz%20040[/url]
  12. [URL]http://i51.tinypic.com/3483qpz_th.jpg[/URL]
  13. Witam Was wszystkie i mam pytanie. Niedługo stanę się posiadaczką suczki grzywka z hodowli w Obornikach. Suczka ma metryczkę, więc jest rasowa. Zastanawia mnie tylko jej wygląd. Właścicielka mówi, że to powder puff, ale sunia ma wyraźne prześwity na łapkach. Czyżby była semi? [url]http://oi53.tinypic.com/vijyw3.jpg[/url]
×
×
  • Create New...