-
Posts
7744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by słodkokwaśna
-
szkoda ,że strona się kończy.....:cool3: Dziś przyjechała następna śpiewająca panna.... bardzo bojaźliwa sunia w typie husky. Może będzie Raksa/? jak zwykle zaciążona....:shake: Ale jestem....obiecałam zdjęcia , ale w ciągu dnia tyle się ostatnio dzieje , że fot nie ma:cool3: Ale jutro to nawet niech się pali , to fotki będą...:eviltong: Dzwoniła Pani od Polly , zaprzyjaźniła się już ze wszystkimi. Teraz padła i śpi. Wszyscy się nią zachwycają.....szczególnie ich klienci . Polly poznała już sunię współlokatorkę i kota wychodzącego. Będzie miała towarzystwo . Aaaaaaaaaaaa Paskuda wynalazła już lodówkę i nie chciała od niej odejść:razz:
-
Marto , tak zgadza się....nasze psiaki są wszędzie ,nawet sunia jest w Niemczech , ale zrozum mnie ,teraz nasze psy wozimy tylko do województw bliskich-ościennych, gdzie jesteśmy w stanie szybko dojechać . Są wyjątki dla psów , które mają marne szanse na adopcje , ale tylko w takich przypadkach psy wozimy dalej. Zgadzam się z Tobą,że w naszym województwie nie ma dużo dobrych domów ,powiedziałabym nawet że jest ich znikoma ilość, dlatego dajemy ogłoszenia na inne województwa .....tam gdzie ludzie doceniają i kochają zwierzęta.
-
[quote name='andzia69']Marta - ale dlaczego "zdębialaś"? Slowa Słodkokwaśnej były nie do ciebie a ogólnie...Czytałaś ostatnie wpisy czy tylko weszłaś na chwilę? Czytałaś jak bardzo fajna sunia 6 mies. pojechała do nowej rodziny - daleko! - po czym trzeba ją zabierać, bo jakiś domorosły behawiorysta stwierdził, że pies jest agresywny! SZCZENIAK! a czytałaś jak pies pojechał na Śląsk i uciekł nowym właścicielom? - choć byli uprzedzeni o tym, że może wysmyknąć się z obroży, Słodkokwaśna nawet im szelki kupila i co? i potem trzeba było robić akcję w poszukiwaniu psa i jechać na Sląsk odbierać go ze schroniska? i inne tego typu historie...Edyta staje na glowie, organizuje transport, żeby pies dojechal do rodziny, po czym ta nagle pitoli, że to czy tamto i jedź człowieku znowu setki km, żeby psa odebrać, bo nowi "właściciele" mają to w 4 literach...Ludzie sa po prostu beznadziejni i wcale się nie dziwię Edycie, że nie chce wydawać psów daleko...[/QUOTE] Andzia ......normalnie wyjęłaś to z moich ust....a może lepiej z moich myśli. Marto , dlatego nie gniewaj się na mnie i zrozum . W całej Polsce jest mnóstwo bezdomniaków, każdy ma szansę na znalezienie swojego domu . Rozejrzyj się po okolicy, może czeka tam na Ciebie Twój nowy psi przyjaciel , któremu odmienisz i osłodzisz życie. Życzę Ci Marto jak najlepiej, abyś znalazła swojego ukochanego psiaka ,ale niestety nie mojego ..... a szkoda.
-
[quote name='Marta72']Jakie piękne psy!!! Mercedes REWELACYJNA ale nie dla mnie, bo za duza..i na spacerach w miescie jej nie utrzymam, a moze tak??? mam watek w dziale przygarne psa [QUOTE] Widziałam Marto Twój wątek i muszę przyznać,że zastanawiałam się czy podać nasze cudne psiska ...ale niestety ostatnie wypadki mnie troszkę ochłodziły...i raczej wolę jak nasze psiaki są w miarę blisko . Niestety Strzelce Opolskie są za daleko. Cieszę się ,że słodkopsiaki się podobają, bo to na prawdę cudowne psy:lol: Co do Mercedes, to rzeczywiście - ma dużo siły i potrafi nieraz pociągnąć bardzo mocno. Przychodzi na zawołanie , jest usłuchana....ale chyba raczej do miasta ....do bloku się nie nadaje. Wczoraj i dziś nasza psia rodzinka powiększyła się o 2 psy i jedną sunię. Sunia w typie Szirki a psiaki to Alik w wersji Maxi i biedny dziadzio ....ślepy i głuchy. Psiak może nie taki stary na jakiego wygląda , ale masakrycznie chudy i zakołtuniony . Siedzi biedny i cały czas pilnuje miski z wodą . Biedny nie umiał sobie zdobyć pożywienia , siedział w opuszczonym domu w kącie i czekał aż listonosz mu przyniesie swoją kanapkę. Jutro przyjedzie wet , to sprawdzimy jego wzrok i słuch. Co do suni , to oczywiście trafiła zaciążona zaraz po cieczce. Bardzo kontaktowa i przyjazna .Jest krótko , ale już widać po niej ,że mądrości może jej pozazdrościć nie jedna osoba. Cała Szirka ,ale dostała na imię Viki. Maxi Alik . to młodzieniaszek , który już po kilku godzinach u nas poczuł się bardzo swobodnie i zachowuje się tak jakby tu był co najmniej miesiąc. Ma na imię Larry. jutro foty.......i może bardzo dobre wiadomości......;)
-
To nasza najmniejsza sunieczka Fiona, waży ok3,5 kg.....jeszcze bardzo strachliwa, ale jest coraz lepiej. [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/2120/img1741s.jpg[/IMG] [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/4519/img1736xn.jpg[/IMG] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/9246/img1734t.jpg[/IMG] A tu znowu Polly rozrabiaka:cool3:.....wyjątkowo grzeczna. [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/8694/img1732ud.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/9361/img1729ht.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img444.imageshack.us/img444/7909/img1707ks.jpg[/IMG] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/9683/img1706vm.jpg[/IMG] [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/4333/img1703ms.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/670/img1701wf.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/7383/img1699db.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img338.imageshack.us/img338/7464/img1677k.jpg[/IMG] [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/2227/img1674eb.jpg[/IMG] [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/5904/img1723dp.jpg[/IMG] [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/5615/img1722c.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/563/img1720z.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img857.imageshack.us/img857/1870/img1686i.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/1255/img1685x.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/3300/img1682w.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/3494/img1680ff.jpg[/IMG] [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/5246/img1678di.jpg[/IMG]
-
Pedros młodzieniaszek i Polly szalona smarkula:evil_lol: na pierwszym spacerku . [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/1153/img1699t.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/9605/img1697ai.jpg[/IMG] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/2023/img1694be.jpg[/IMG] [IMG]http://img803.imageshack.us/img803/3898/img1693y.jpg[/IMG] Polly mała sunia w typie gończego i Pedros taki nasz świętokrzyski border collie
-
Saphirko, to nie Wasza wina , ja z nią więcej rozmawiałam. Powinnam się po tylu rozmowach zorientować, ale było wszystko w porządku . Jest jeszcze coś ,czego Pani się boi .....mieszkają z jej rodzicami , którzy usłyszeli opinię behawiorysty i postawili jej ultimatum. Dziadkowie, kiedy są dzieci...to ciężko znoszą takie wiadomości i nic nie jest w stanie ich przekonać,że diagnoza jest błędna.
-
Wszystko było w porządku , gdyby nie ta behawiorystka z bożej łaski...pewnie zaraz po szkole z wiedzą typowo książkową:angryy: Pani się boi o dziecko , bo znawczyni psiej psychiki stwierdziła ,że teraz jest agresywna do psów,a potem będzie do ludzi.:mad: A jej agresja do psów polega na szczekaniu na siebie w lustrze lub szczekaniu na psy sąsiadów ,co są za ogrodzeniem.
-
Żeby naprawić nastrój na wątku.....napiszę ,że dzwoniła Pani Belli i powiedziała ,że Bella jest najsłodszym , najmądrzejszym , najukochańszym psiakiem na świecie:multi: Nie ma z nią żadnych problemów, umie już trzymać swoje wypróżnienia na wodzy, a jak oni załatwiają się w toalecie ,to ze zdziwieniem ich obserwuje i widać ,że sama się do tego przymierza ......niedługo też tak będzie robiła:cool3:
-
No i klapa....:shake::-(:angryy::mad: Wraca Lima, Pani stwierdziła ,że jej znajoma behawiorystka powiedziała ,że Lima jest agresywna , bo szczeka na psy i na swoje odbicie w lustrze:crazyeye: A pani nie ma czasu , aby pracować z 6miesięcznym szczeniakiem:( Paranoja,,,,,,,,,,,,,Nie do opisania jest moje rozczarowanie....szczególnie ,że poświęciłam godziny na rozmowę z Panią o Limie .Słów brakuje,żeby to opisać....nie chce mi się już dyskutować. Zabieram Limę i tyle. Znajdzie inny dom. Nawet w ogłoszeniu jest zawarte ,że Lima to szczeniak do nauki. Sunia jest normalna,w ogóle nie wycofana bez żadnych zahamowań, tylko młoda , do małego szkolenia .... Zero agresji , prze kochana sunia, której jedynym minusem jest skakanie z miłości po ludziach .
-
[IMG]http://img405.imageshack.us/img405/250/dsc072431.jpg[/IMG] A tą panienkę pamiętasz? Moi dobrzy wysłannicy ostatnio mi donieśli ,że ma się bardzo dobrze :) To była chyba moja pierwsza świadoma adopcja i ryczałam po niej bardzo długo....... Jak się uda to może , poproszę ich o nowe zdjęcia ślicznotki....