-
Posts
7744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by słodkokwaśna
-
Jejku wszystkie piękne!!! Toż też babiniec ma Jasiek w okół siebie:) Tak ten czas leci, tylko widać po dzieciach...i psach:) Lalka, śliczności zachowuje się tak jak Szprycha, tylko Szprycha jest bardzo narwana...jak się denerwuje, to się wierci i kręci, gotowa w razie czego do ucieczki. Co to za jasny, kremowy piesek? Ładny! A Lichotka, to piękność nad piękności! Wszystkie piękne bo są u Was, tam gdzie jest dobro, miłość i cierpliwość,,,to jak mogą inaczej wyglądać?? O innych zaletach nie wspomnę, bo musiałabym tu pisać i pisać i jeszcze zapomnę imion nowych piesów:P Ptysia ma dom:) A to nowe piesy! Starszy min. ok 9letni psiak. Duży( większy niż bokser) i spokojny, ale w trakcie karmienia dziwnie na nas patrzy ...wolimy wyjść z boksu. Kręcił się kilka dni przed sklepem w Piasecznej górce...może komuś zaginął, bo nawet dobrze wygląda. Balto będzie miał na imię. No i Liszka( nie wiem czy to pasuje?), ok 2-3 letnia mała (Ok 5 kg ) mała indywidualistka. Mało towarzyska do psów.Pozwoli się głaskać, ale przy braniu na rękę gryzie.
-
t No niestety...Ale Abbcia jest silna i mam nadzieję, że znowu to przetrzyma. Dziś jest troszkę lepiej, może lek już działa. Ale ogólnie to nie ma już apetytu i Joko jej pomaga, bo przy niej zjada na siłę. Co do alergii to ciężka sprawa i nie ma na to mocnych...nie wszyscy ludzie robią podstawowe badania a co dopiero na alergię.
-
Marzenko, Szprycha zmieniła się na tyle, że chodzi na smyczy z prawie każdym, ale nadal jest nadpobudliwa. Jutro jej zrobię zdjęcia. Adopcje się ruszyły i mam dużo telefonów o psy, nawet te wycofane, ale to jest jedyny plus tego wszystkiego....bo moja Abcia coraz gorzej się czuje i już nie chce chodzić na spacery..guz urósł na tyle, że jej przeszkadza w chodzeniu i nie wiem co robić... Znowu od dzisiaj jej daję leki na stawy, te po których ona odzyskuje energię! No i jeszcze jedna zła wiadomość. Kapsla ma Pani mi tu przywieźć z powrotem, bo syn dostał od niego alergii:( Dziś wklejam wczorajsze fotki. Joko, Aleks i Abbunia:) Aleks robi maleńkie postępy...ale nadal nieufny. Do boksu wraca biegiem ze spaceru i większość czasu przesiaduje w budzie. No i nowy piesol. ok1,5 roczny Duduś zabrany z cieczki. Maluch nie dał się dotykać nikomu, kto go dokarmiał, ale teraz jest uroczy i nawet można go brać na ręce. biegał z jakimś yorkiem za sunią z cieczką i się z nim dogadywał a tu jakoś mało jest towarzyski do innych psów.
-
Dziś zrobię zdjęcia Joko :) która mi pomaga karmić Abbę. Marzenko dużo zmian, chociaż z nowych piesów tylko Onka. Kapsel, Alana,Daya , Dela, Morgana,Perła, Rysia mają dom:) To w przeciągu 2 tyg, ale czekałam aż będzie wszystko pewne. Alex chodzi na spacery jeszcze z lekkim oporem, ale za to do boksu wraca biegusiem:) A Onka, to Tesla:) bardzo łagodna ok 5-6 letnia, zaniedbana i prawdopodobnie ma zatkane gruczoły okołoodbytowe. zabrana z kopalni w Morawicy.
-
U nas bez większych zmian... są 2 nowe księżniczki:) obie 7-8 miesięczne. Ta mała, biała bandziorka to Ptysia ok 4 kg. i znam ją troszkę lepiej, ponieważ trafiła przed długim wekendem i była z nami na wyjeździe, bo dostała cieczki i nie chciałam zostawiać dziewczynom kłopotu. Panna jest mądra, cwana i mega przytulanka. kocha dzieci ale nie specjalnie jest towarzyska do innych psów. Rządzicielka skacze nawet do Abby. Zazdrosna o człowieka. Na smyczy już nieźle sobie radzi, ale jeszcze nie jest to ideał. Za to utrzymuje czystość w domu. Reaguje na wołanie, ale ma tendencję do łazikowania. Ogólnie to całuśna morda! która z miłości kąsa i szczypie jak małpka. A czarnulka, nie ma ogonka i ma na imię Roxi i waży ok 3 kg.Troszkę lękliwa, na smyczy ani troszkę nie potrafi, ale wczoraj trafiła. Jest ustępliwa, ale przy misce przysmaków potrafi na Ptysię zawarczeć. Pierwszy dzień ich znajomości był straszny. Ptysia ciągle ją gnębiła, teraz to przyjaciółki. Jak wrócę wkleję fotki.
-
U nas bez większych zmian... są 2 nowe księżniczki:) obie 7-8 miesięczne. Ta mała, biała bandziorka to Ptysia ok 4 kg. i znam ją troszkę lepiej, ponieważ trafiła przed długim wekendem i była z nami na wyjeździe, bo dostała cieczki i nie chciałam zostawiać dziewczynom kłopotu. Panna jest mądra, cwana i mega przytulanka. kocha dzieci ale nie specjalnie jest towarzyska do innych psów. Rządzicielka skacze nawet do Abby. Zazdrosna o człowieka. Na smyczy już nieźle sobie radzi, ale jeszcze nie jest to ideał. Za to utrzymuje czystość w domu. Reaguje na wołanie, ale ma tendencję do łazikowania. Ogólnie to całuśna morda! która z miłości kąsa i szczypie jak małpka. A czarnulka, nie ma ogonka i ma na imię Roxi i waży ok 3 kg.Troszkę lękliwa, na smyczy ani troszkę nie potrafi, ale wczoraj trafiła. Jest ustępliwa, ale przy misce przysmaków potrafi na Ptysię zawarczeć. Pierwszy dzień ich znajomości był straszny. Ptysia ciągle ją gnębiła, teraz to przyjaciółki. Jak wrócę wkleję fotki.
-
Elfik, ale dawno jest już w domu. Pani pojechała za granicę i jej przyjacielowi nie chciało się z nim wychodzić na smyczy, to go wypuszczał przed dom. Obiecali mi, że ma chodzić tylko na smyczy i ogrodzenie naprawić. No niestety, to taki mały uciekinier. U nas też go nie puszczaliśmy, bo nie słuchał i uciekał. Marzenko na stronie są pomylone Alana z Ajaną. Alana to ta w czerwonej chustce .