Jump to content
Dogomania

Klucha

Members
  • Posts

    218
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klucha

  1. no pewnie! no i można oko nacieszyć taką pięknością ;)
  2. Kropek do domu!
  3. widziałam dzisiaj zastępstwo, czaku - pewnie tęsknisz za swoim Ramzesem
  4. a jak minęła dzisiejsza wizyta? Aronek mi tylko mignął, bo mój wariat Muniek gdzieś leciał a ja szybko za nim ;)
  5. sama słodycz! :D na pewno szybko pójdzie do domku :)
  6. [quote name='czaku']Jestem u Muńka:D ciekawe czy to imię to przez jakieś zdolności wokalne?:P[/QUOTE] właściwie nie, chociaż może będzie prorocze, bo coś czasem Muniek nuci pod nosem ;) może się rozkręci ;)
  7. ogłoszenia Muńka: [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/11601355_muniek_szuka_cieplej_posadki.html[/URL] [URL]http://przylepa.pl/detail.php?id=3405[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,28402,Lw==.html[/URL] [URL]http://katowice.szerlok.pl/oferta/muniek-szuka-cieplej-posadki--ID59jC.html[/URL] [URL]http://katowice.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Muniek-szuka-cieplej-posadki-W0QQAdIdZ263360265[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/47795/Muniek-szuka-cieplej-posadki-/[/URL] [URL="http://www.psiamania.pl/advertisement_preview.aspx?item_id=6869&title=Muniek-szuka-cieplej-posadki-:%29"]http://www.psiamania.pl/advertisement_preview.aspx?item_id=6869&title=Muniek-szuka-cieplej-posadki-:%29[/URL] [URL]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/muniek-szuka-cieplej-posadki/28097[/URL] [URL]http://www.pineska.pl/?do=view&id=88390&buyOrSell=2[/URL]
  8. Czoko jest pięknY! ;)
  9. [SIZE=3][FONT=Verdana][B]Muniek[/B] [/FONT][FONT=Verdana]to mały (44cm w kłębie)[B] mądry[/B],[B] żywy [/B]pies, którego stan pogarsza się z każdym dniem w schronisku... niedawno został bardzo [B]dotkliwie pogryziony[/B] przez towarzysza niedoli – stracił kawałek ucha, a rana wyjątkowo źle się goi w warunkach schroniskowych.[/FONT][/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=3]Muniek szybko [B]potrzebuje pomocy[/B] – kochającego, cierpliwego opiekuna, który pokaże mu, [/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=3]że życie może być fajne i przyjemne, że nie ogranicza się do kawałka schroniskowego boksu [/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=3]i dwóch spacerów tygodniowo... [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]Muniek jest [B]w schronisku już zbyt długo[/B] i widać, że coraz gorzej to znosi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]Uratuj psie życie i [B]przygarnij Muńka[/B] pod swój dach, a on [B]odwdzięczy się[/B] mnóstwem miłości, wierności i dozgonną wdzięcznością! [/SIZE][/FONT] [B][U][COLOR=red][FONT=Times New Roman][SIZE=3]KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI:[/SIZE][/FONT][/COLOR][/U][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=red]501 219 810 - opiekunka[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][EMAIL="kutermak@gmail.com"][B][SIZE=3][COLOR=blue]kutermak[/COLOR][/SIZE][/B][/EMAIL][EMAIL="kutermak@gmail.com"][B][SIZE=3][COLOR=blue]@[/COLOR][/SIZE][/B][/EMAIL][EMAIL="kutermak@gmail.com"][B][SIZE=3][COLOR=blue]gmail[/COLOR][/SIZE][/B][/EMAIL][EMAIL="kutermak@gmail.com"][B][SIZE=3][COLOR=blue].[/COLOR][/SIZE][/B][/EMAIL][EMAIL="kutermak@gmail.com"][B][SIZE=3][COLOR=blue]com[/COLOR][/SIZE][/B][/EMAIL][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/Tc1aSj8Sb7I/AAAAAAAAzCo/wt1WQnIZwuM/s720/IMG_8744.JPG[/IMG][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/Tc1aaFF0ALI/AAAAAAAAzC4/rkpFHPiZpLk/s720/IMG_8751.JPG[/IMG][/FONT][/COLOR]
  10. Kama - co do odbicia to nie kuś, już za nim tęsknię! ;) w każdym razie niech mi nikt nawet nie próbuje wziąć wizyty adopcyjnej u Yody! ;)
  11. No więc... przychodzę dziś do schronu, zgłaszam się do pani Ani po mojego kochanego Yodę, a tu taki nius! Po prostu nie mogłam uwierzyć! Yoda poszedł do domku dzięki temu, że saphira powiesiła firmówkę w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie, za co jestem jej OGROMNIE wdzięczna :D Mam nadzieję, że wszystko będzie OK, ale Yoda jest przecudny i przemądry, także jestem pewna, że da sobie radę :) a ja... cóż, troszkę mi się łezka zakręciła, bo się przywiązałam do mądrali przez te 2 miesiące... ale na otarcie łez zostałam stałą opiekunką "brata bliźniaka" Yody - łudząco podobnego do niego Muńka, któremu już wkrótce założę wątek :) będzie mi brakowało wpisów Yody, ale mam nadzieję, że Muniek też jest utalentowanym pisarzem ;)
  12. Yoda adoptowany :multi: trzymajcie kciuki! Ale ten mądrala na pewno da radę wszystkich zauroczyć i będzie giiiiiiiit :D
  13. jestem u dojrzałego Plamki :)
  14. Świetny filmik! :) a Ramzes jest po prostu cudny - taki piękny, silny, dostojny, choć i rozbrykany :) Po prostu uroczy! Ten, kto adoptuje Ramzesa będzie prawdziwym szczęściarzem! :)
  15. Jestem u Salsy i trzymam mocno kciuki, żeby doszła do siebie!
  16. witaj, Sznapsiku :)
  17. dzięki! :D
  18. Siema! Wiem, wiem, dawno nie pisałem, ale ostatnio miałem dużo na głowie! Zacznę od tego, że wczoraj Marzena zupełnie niespodziewanie wzięła mnie na agility! Dużo o tym słyszałem, bo od pewnego czasu głośno było w schronie o tym zjawisku... Po boksach fama chodziła, że na to agility niektóre ziomki chodzą i że to niby fajna sprawa. Ale o co w tym chodziło to nie miałem pojęcia do tej pory. No i jak mi Marzena powiedziała, że będziemy ćwiczyć agility, to z jednej strony się ucieszyłem, a potem się przestraszyłem trochę, no bo nie miałem pojęcia co mnie czeka! A tu się okazało, że to jest świetna zabawa - że trzeba biegać (no przecież ja uwielbiam biegać!), skakać przez hopki (to też uwielbiam!) i przebiegać przez taki tunel (okazało się, że to też jest całkiem spoko sprawa!) i jeszcze za to dostaję parówki :D no przecież lepiej być nie może!! No początkowo to ten tunel mnie trochę skonsternował, bo kurka nie wiedziałem czego się te ludziska spodziewają i czego oczekują. Ale Marzena tak śmiesznie wtykała głowę z drugiej strony tunelu i mnie wołała i miała dla mnie parówkę, no to - prosta sprawa - pobiegłem do niej! I okazało się, wyobraźcie sobie, że dokładnie o to chodziło! Tak się Marzena zaczęła ekscytować, że mi normalnie siarę zrobiła w towarzystwie, i to nie byle jakim - między innymi Sunia, Tajga, Zośka! No ale trudno - szczerze, to się już przyzwyczaiłem do tego, że ona się dziwnie zachowuje czasem, zupełnie nie po psiemu! Co zrobić... Może jeszcze ją jakoś wyszkolę ;) Poza tym spoko, sierść mam coraz piękniejszą, odkąd mnie Marzena regularnie czesze. Laski z sąsiednich boksów od razu inaczej na mnie patrzą! ;) Oj, już się nie mogę doczekać soboty, bo będziemy znowu ćwiczyć! I pewnie się zobaczę z Wami, więc już nie zanudzam - pewnie w sobotę pogadamy! Piątka! Hał!
  19. Sorry Kama, jak wiesz nie mam ostatnio neta :( Karolina napisała świetny opis, już podaję i dziękuję! :) Nie, nie, nie, Yoda nie jest niskim, zielonym, uszatym stworem z Gwiezdnych Wojen! To średniej wielkości młody i bardzo koleżeński psiak. Z filmowym bohaterem łączą go za to piękne, piwne oczy, z których kipi nieprzeciętna mądrość. Kudłacz potrafi już siadać na sam gest, reaguje na wołanie, łatwo skupia uwagę na opiekunie. Uczy się też warować, przybijać piątkę i chodzić przy nodze. I choć jego imię oznacza 'wojownika' to Yoda wcale nie wykazuje agresji. Dzięki wesołej, zabawowej naturze ma za to wielu psich i ludzkich przyjaciół. Na spacerze z każdym się wita, więc swoimi manierami na pewno nie przyniesie Ci wstydu! Do adopcji zachęcam nie tylko fanów mistrza Jedi - Yoda nie lubi fantastyki, potrzebuje tylko jak najbardziej realnej miłości :) Kontakt z opiekunem: tel. 501 219 810 mail: [email]kutermak@gmail.com[/email]
  20. Kurcze no, nareszcie się dorwałem do kompa! Kolejka jest straszna, bo wszystkie schronowe ziomki chcą wejść na swoje wątki i sprawdzić co tam opiekunowie piszą... ale udało się! No więc nadrabiam zaległości, bo widzę, że moja Marzena się obija niesamowicie - nic ostatnio nie pisała o naszych spotkaniach... no więc w czwartek to już normalnie się mega wkurzyłem na nią, bo się spóźniła CZTERDZIEŚCI minut!! No skandal po prostu! Już wszyscy powychodzili, a ja zostałem tak bez żadnego ostrzeżenia - nic mi w sobotę nie mówiła, że jej nie będzie! No ale nie traciłem nadziei, bo do tej pory mnie nie zawiodła... no i opłaciło się, bo przyszła w końcu, przeprosiła i powiedziała, że mi wynagrodzi to spóźnienie. No i się strasznie tłumaczyła, ale szczerze mówiąc byłem taki zaaferowany i uradowany, że jednak przyjechała, że przestałem jej słuchać i zająłem się obwąchiwaniem krzaczków, bo - mówiąc szczerze - to właśnie to najbardziej lubię! No może poza witaniem się z innymi ziomkami i ludźmi, których mijamy na spacerach. A ludzie to akurat są spoko wszyscy - zawsze się tak śmiesznie uśmiechają na mój widok i każdy mnie podziwia i głaszcze - ja to nie wiem o co im chodzi do końca, ale miłe to jest. No co do psów to zależy - niektóre mnie nie lubią, chociaż zupełnie nie mam pojęcia dlaczego? Bo ja to taki przyjacielski jestem. Może nieco nieśmiały - szczególnie większe psy mnie onieśmielają, np. Zośka - ona to, kurcze no, taki jakiś respekt we mnie budzi... no ale wracając do czwartku to byliśmy na długim spacerze w lesie i jak przychodziłem, jak mnie Marzena wołała to dostawałem parówki! Oj, jak ja lubię parówki :D dla parówek to ja dużo zrobię, chociaż nie to, żebym się nie szanował - co to to nie! Na przykład do warowania to nie jestem przekonany - o co w tym chodzi to pojąć nie mogę! No ja jakoś nie oczekuję od Marzeny, żeby się na zimnej glebie kładła! Czasem nie ogarniam tych ludzkich dziwactw... No w każdym razie pobujaliśmy się w czwartek sporo, miałem strasznie dobry humor i dużo energii, więc szalałem strasznie - skakałem, chciałem się bawić i wszędzie zajrzeć - no i Marzena nawet trochę ze mną pobiegała i nazwała mnie 'wariatuńciem' - nie wiedziałem co o tym myśleć, ale po chwili dała mi parówkę, więc chyba spoko ;) no a wczoraj znowu byliśmy na spacerze, a potem szkoła... ta szkoła to ogólnie spoko - taka rozrywka nawet, ale szczerze, to pod koniec już mi się nudzą te ćwiczenia. Pewnie to warowanie mi psuje humor... ale ogólnie Marzena mnie chwali i po każdej serii ćwiczeń jak jestem grzeczny i ładnie ćwiczę to mnie czochra tak fajnie. A właśnie - a propos czochrania to jeszcze mnie ostatnio Marzena wyczesała i tak się czyściutko czułem - aż kumple z boksu tak zazdrośnie patrzyli na mnie jak wróciłem... ;) no kurka muszę spadać, bo Rosa chce się wbić na kompa, a z nią to wiadomo - nie ma co zadzierać!! Dozo w czwartek! Hał!
  21. Dziękujemy za banerek! :) A więc Yoda w sobotę był na dość długim spacerze w lesie, potem trochę się szkolił, ale po przerwie zrobiliśmy sobie wagary, żeby ogrzać zmarznięte łapki na fotelu :D podzieliliśmy się parówkami z sąsiadem z fotela obok ;) Yoda w ogóle chętnie się dzieli swoimi przysmakami - w czwartek jadł z Rudą z jednej ręki :) podczas wspólnego spaceru :)
  22. Super!! Gratuluję Tobie i Nutce ;) i życzę wszystkiego dobrego :D
×
×
  • Create New...