Klucha
Members-
Posts
218 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klucha
-
ZEFIR - wulkan energii w dużym wydaniu - MA JUŻ DOM!
Klucha replied to waliczek's topic in Już w nowym domu
Jestem u Zefira :) -
Dalia- piękny kwiat, skrzywdzony przez człowieka MA DOM!
Klucha replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
Jestem :):) -
Hermes - dumne imię...zagubionego w świecie psa...MA DOM
Klucha replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Hermes z takim pięknymi zdjęciami lada moment znajdzie dom! :) -
Suczka o pięknym ubarwieniu - Roxi znalazła dom!!!
Klucha replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
Jestem u Roxi :) -
Ale dzisiaj było:bigcool::kciuki: Solidnie sobie:Dog_run:chociaż mógłbym jeszcze... Ale od początku! Najpierw się bardzo :crazyeye::crazyeye:, bo Marzena przyszła po mnie wcześniej niż zwykle... okazało się, że poszliśmy na wybieg, żebym sobie troszkę pobiegał i Marzena mnie nawet spuściła ze smyczy! :ylsuper: Raaaany, nie pamiętam, kiedy ostatnio się czułem taki wolny! :cunao:Wybiegałem się trochę, choć koledzy łypali na mnie zazdrośnie ze swoich boksów... no i mieliśmy z Szogunem małe :ak-shot: ale na szczęście skończyło się :chaos: Potem poszliśmy na długi spacer po lesie, a potem wracaliśmy chodnikiem przy ulicy, także miałem mnóstwo atrakcji! :cool2: Wróciliśmy do schroniska, Bożena wyrwała mi kleszcza z głowy (właśnie się zastanawiałem co do za cholerstwo, bo mnie swędziało...:Help_2:), potem się :pepsi:, spotkałem Cindy i Candy :iloveyou: i kurczę.... sam nie wiem która lepsza... ;) potem trochę poćwiczyliśmy komendy, potem znowu :painting: a na koniec dałem Marzenie trochę popalić na szkoleniu :diabloti: W OGÓLE jej nie słuchałem :evilbat: a jak przyszła do nas pani Magda, to udawałem :lilangel: hie hie hie tak więc popołudnie po prostu :Cool!: Na tym kończę relację i żegnam się z Wami życząc jednocześnie radosnych świąt! :bluepaw::bye:
-
Do góry Muniuś! Już jutro się zobaczymy :)
-
Jestem u Edypa :)
-
cały Muniek ;) zawsze ma jakieś ważne sprawy na głowie ;)
-
No to super, dzięki! :)
-
jestem i ja :)
-
Hermes - dumne imię...zagubionego w świecie psa...MA DOM
Klucha replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Jestem u Hermesa -
Nie York, nie west a kundelek Tajga da ci dużo miłości!MA DOM!:)
Klucha replied to saphira18's topic in Już w nowym domu
Super wieści :D no to się doczekał nasz balonik ;) -
No to będę musiała z nim ponegocjować ;) A czy ktoś wie, czy Muniek dzisiaj był na spacerze? Bo nie mogłam do niego przyjechać :(
-
Co Marzena, co Marzena? ;) Zapytam się w czwartek Muńka co on na to ;)
-
Śliczna Daszeńko! Zmykaj do domku!
-
Kometa - "gwiezdny pies" i jej dzieci już w domku :)
Klucha replied to fernari's topic in Już w nowym domu
Kometko, zdrowiej! -
Co do domku - ciężka sprawa... A Plamka jest taki kochany! Najlepiej byłoby zrobić przedadopcyjną - mogę się tego podjąć w razie potrzeby! Mam nadzieję, że Plamka jak najdłużej pobędzie sobie w spokoju, bo próbowałam Muńkowi wytłumaczyć, żeby był miły dla współlokatora i żeby też przekonał Nero, żeby dali Plamce trochę luzu, ale chyba to do niego nie dociera... ;/ no nic, oby troszkę sobie odpoczął i podjadł! Ściskam Plamkę!
-
Eh dzisiaj to było fajnie! Pogoda dopisała, towarzystwo też, no i zaczynam się przekonywać do tej mojej menedżerki. Na początku to ciężko było, ale ostatnio coraz lepiej się dogadujemy i zaczynamy nadawać na tych samych falach! No dziś na przykład po fantastycznym długim spacerze w doborowym, bajkowym towarzystwie (Pluto i Gufi!) wróciliśmy do schroniska i tak mi było przyjemnie i tak mi się zrobiło błogo i pierwszy raz od bardzo dawna poczułem wewnętrzny spokój i bezpieczeństwo, i jak tak Marzena sobie siedziała na murku i odpoczywała po spacerze, to ja się położyłem obok i tak się relaksowaliśmy razem. Oj tak, dawno się tak nie czułem... a potem, jak mnie Marzena zaczęła głaskać i chwalić, że taki jestem spokojny, to nawet się na plecach położyłem i dałem pomiziać po brzuszku! No i, powiem Wam, było OK. Ale trochę mi to zajęło, żeby się do niej przekonać, naprawdę. Ale w sumie zaczynam doceniać spokój. Bo ja to taki zwariowany trochę jestem - wszędzie mnie pełno, albo się gdzieś spieszę zawsze. A tu się okazuje, że można też tak na spokojnie sobie posiedzieć, poleżeć... i też może być fajnie :) warto czasem spróbować czegoś nowego! a ciekawe co się będzie działo w czwartek...? :)
-
Mały przesłodki kudłacz szuka swojego miejsca na ziemi :)
Klucha replied to KaroXen's topic in Już w nowym domu
Jestem i widzę fotki :) -
Jestem u cudnej Daszy! :)