Jump to content
Dogomania

BoWa

Members
  • Posts

    1351
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BoWa

  1. Ten pierwszy ma swój wątek na terierkowie- ma opiekę i jutro prawdopodobnie już pójdzie do domu. Z obaczcie jaki jest piękny po ostrzyżeniu, cudo! http://www.terierkowo.fora.pl/viewtopic.php?t=151 A Włóczykij biedny staruszek:shake:
  2. Hurra, Lupe jesteś wielka:calus: Wesołych, spokojnych Świąt życzę wszystkim do zobaczenia w przyszłym tygodniu ! Mopeczko, nie martw się , będzie dobrze!!!
  3. No nie wiem, czy mi sie udało zamieścić ten banerek?
  4. Banerki piękne, tylko ja nie umiem wstawić:oops:
  5. Aggi dzięki za zdjęcia- coś nasza Mopcia grubaska się zrobiła...mam nadzieję,że nie w ciąży .Ona sama siedzi w boksie? Świetna jest taki kudłacz, jakie ma grube to futro, cieszę się że nie jest chora i jakoś sobie radzi... Trzeba z wiosną wziąć się za Mopcię ! Do dobrego domku marsz!
  6. Śliczna mała, jak foksterier gładkowłosy...szybciutko do domku!
  7. Aggie, bardzo Cię proszę, kup torebkę albo dwie przysmaczków dla Mopci i ze 2 piwa dla pracownika. Pieniążki Ci oddam-wyśle, napisz mi numer konta i kwotę. Poproś go ,żeby jej co dzień dawał, zachęcał do wyjścia z budy. Powiedz,że następnym razem jak będziesz to mu tez piwko postawisz. Wierzę,ze to będzie ten pierwszy krok Mopci do normalności.... a facet powinien się zgodzić. Powiedz mu ,że jak ją oswoi, to dostanie nagrodę , ja sfinansuję. Mam nadzieje ,że Mopcia zdrowa i nie zagłodzona. Pod tym futrem nic nie widać, trzeba by ją pomacać, czy żebra nie na wierzchu:roll:...
  8. Mój kot w zeszłym roku był w identycznej sytuacji- dostawał Rimadyl- przeciwzapalny+przeciwbólowy. Oprócz tego do jedzenia pól łyżeczki zmielonych skorupek od jajek, podobno najlepiej wchłanialny wapń, lepszy niż ten w tabletkach. Skorupki trzeba wyparzyć, a następnie zmielić np w młynku do kawy na proszek taki jak mąka, bez grudek. Jedyne pocieszenie,że na zwierzakach lepiej się goi niż u ludzi....
  9. Dzięki, malagos ... Myślę,że od paru miesięcy gdyby pracownik tylko raz dziennie probował ją przekupić smakołykiem, już by była oswojona na tyle,żeby ktoś ja wziął i nie miał z nią większych kłopotów. Może dałoby się to zorganizować? Jakaś skrajnie uparta jestem z tym pomysłem:cool3:
  10. Dropsik szuka dobregodomu... mały, mądry piesek!
  11. Hop, hop, może ktoś się zając moim pomysłem na oswajanie Mopci?
  12. Szkoda,że tak długo musi biedaczek czekać...
  13. Cudowny Serwo,pies,który został uratowany przez Wspaniałego Człowieka... Ile z tych smutnych schroniskowych nieszczęśników marzy o takich ostatnich miesiącach życia... Irmo dałaś mu miłość i bezpieczeństwo, pomoc i wiarę w ludzi...zrobiłaś dla Niego wszystko, co było można...
  14. Dzięki malagos za wsparcie psychiczne:loveu:, mnie się śni ta Mopcia po nocach... Ją trzeba trochę zsocjalizować na początek. Ona się boi. Proponowałam,żeby pracownikowi w schronie dać "na piwo" + torebkę przysmaków. Jak będzie wchodził do Mopci, niech jej próbuje dawac z ręki coś smacznego, niech ją próbuje zachęcić do wyjścia z budy, może da się z czasem pogłaskać itd. Ja sfinansuję to piwo i te smakołyki, tylko niech ktoś to zorganizuje na miejscu- ja jestem w odległości 600km ...
  15. Spadłaś tak daleko,ze cię nikt nie zobaczy... Zostałyśmy tu tylko we dwie- ja i Mopcia, może ktoś dołączy do nas? [B]Popatrzcie na zdjęcia to niezwykle oryginalny psiak, szkoda, by został do śmierci w klatce, proszę.....[/B]
  16. Napisałam dłuuuu...gi post ale mi wcięło... No to jeszcze raz. Byłyśmy z Roxaną u P. Irenki. Dostała od Roxany i od Dusje piękne bukiety kwiatów- zdjęcia wklei Roxana. Była kawka/herbatka + ciasteczko- kołacz na kruchym cieście z budyniem, owocami i kruszonką. P. Irenka dostała torbę owoców na przedwiosenne uzupełnienie witamin, krem czekoladowy z magnezem, regenerujący do twarzy-bardzo się ucieszyła, oraz wiosenne, zielone, wygodne mokasyny do chodzenia z Maksem na spacery. Była taka uśmiechnięta i radosna, że aż nam się ciepło pod sercem zrobiło. Cieszy się z każdego przejawu zainteresowania, tak więc, jak możecie dzwońcie do niej albo piszcie żeby zamienić nawet parę słów. Max wygląda dobrze, nie trzepie już uszami. Pomrukuje jak to on, gdy się go głaszcze i czochra. Ma za długie pazury, szczególnie te u góry "wilcze", prośba do Anetki, gdy będzie w sobotę o zabranie ze sobą obcinarki. Trochę zaczyna sie znowu drapać- nie wiadomo,czy uczulenie, czy złapał jakąś pchłę. Ew. prośba o trochę płynu przeciw drapaniu, bo poprzedni się skończył. Pani Irenka jest niezwykle miłą, starsza panią, serdeczną i bezpośrednią. Dla Ciebie Dusje jest przygotowany pokój- przyjeżdżaj:lol: Powiedziała,że sądząc po Twoich listach, jesteś niezwykle serdeczną i bezpośrednią osobą i Cię zaprasza, jak tylko będziesz w Polsce. Zdjęcia będą, jak tylko Roxana znajdzie chwilę.
  17. Aniu, pójdziemy razem, co dwie pary oczu i uszu to nie jedna ;) porozmawiamy, zobaczymy jak traktują swojego psa...mam nadzieję,że domek będzie OK.
  18. Niech się ktoś zainteresuje...:placz:
  19. Wiadomo coś więcej o domku ? Mogę odwiedzić tych ludzi, jestem ze Szczecina. Ale myślę,że najlepiej by było,żeby ktoś od Was najpierw zadzwonił i porozmawiał z przyszłymi właścicielami. Ja mogę na miejscu zobaczyć warunki i zorientować się o ich stosunku do zwierząt, ale nie znam Hienka i nie będę potrafiła powiedzieć im niczego o nim. Jak macie jakiś telefon do nich to proszę na pw, bo się muszę umówić na wizytę.
  20. Roxana, o której idziesz do p. Irenki- może i ja z Tobą pójdę? Torcik jakiś kupię imieninowy?
  21. [B]Ludzie, popatrzcie na tego psa! ona ma wyrok dożywocia ! Za co? Mopcia się boi- czy dlatego ma do końca swoich dni siedzieć w schronie, bez żadnej nadziei? [/B] Nikt nie zainteresuje się psem, który ma notatkę "agresywny", a to nieprawda!
×
×
  • Create New...