Dzwoniłam tego dnia, gdy mi podałaś telefon, bo w piątek po południo już wyjeżdżałam, chciałam się umówić na piątek rano.
No ale dobrze,że wszystko sie ułożyło, trzymam kciuki za MELISKę I JEJ NOWY DOM.
fona, nie uważasz,że maluchy powinny dostać surowicę
przeciw panleukopenii ?
Im szybciej podasz, tym większe szanse mają...robił wet badanie co to za wirus ?
Może któraś Cioteczka zrobi Oskarkowi zdjęcia- bardzo jestem ciekawa jak nasz kochany misiek wygląda....już ponad miesiąc nie mamy żadnej wiadomości....prosimy!
Czy to dla Meliski nie będzie za szybko taka podroz w 2 dni po sterylce?
W jakim hotelu w Szczecinie ona jest? Jakiś adres ? Mogłabym ją odwiedzić jutro ...
Tak mi przykro,że nie mogłam przyjść, ale nie dałam rady tym razem, następnego obiecuję nie przegapić. Postaram się wpaść do p. Irenki w tygodniu.
Tak miło się ogląda zdjęcia na których p. Irenka się śmieje i widać że się cieszy z wizyty :lol:
Ja też wpadnę, niestety nie na długo, bo w niedzielę odwożę mamę do sanatorium i muszę jeszcze jej pomoc w pakowaniu (nie lubi wyjeżdżać i denerwuje sie jakby na biegun jechała a nie do Kołobrzegu:razz:)
Cieszę sie że się spotkamy :lol: