Jump to content
Dogomania

caldien

Members
  • Posts

    532
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by caldien

  1. Aż się czlowiek do monitora uśmiecha,jak takie zdjęcia ogląda :) Filipku, tak się cieszę, że domek się znalazł :)
  2. kciuki za Czesława! :)
  3. przesłałam dla dziewczyny 25 złotych, mam nadzieję, że się przyda :)
  4. przesłałąm 25 złotych, na razie więcej nie mogę, jeszcze dla Szilki troszkę musiało zostać...
  5. wspaniałe wieści! to czekamy na szczegóły! :)
  6. świetne wieści, że już domek dla Czesia się znalazł :) A zdjęcie przy kominku, cudne :):):)
  7. w koncu sie musi udac ja dorwac... tylko jak... trzymam mooocno kciuki caly czas!
  8. ja czekam na wypłate, jak tylko dostane coś sie na pewno uda przelac... teraz nawet nie mam z czego :(
  9. ja cały czas zaglądam... i trzymam mocno za chlopaka kciuki!
  10. Plus miły mail:) Treść wiadomości: Witam. Piękny pies. Sama mam w domu psa Bernardyna imieniem Beethoven. To wspaniałe psy. Chętnie przygarnęłabym Benia, ale narazie mam aż 3 psy i póki co nie mogę wziąść kolejnego. Mam nadzieję, iż Ben znajdzie wspaniałych właścicieli. Powodzenia! PS.: Ugłaskaj go ode mnie. :* Ania.
  11. Do mnie na allegro też odezwał się pan z okolic Limanowej :) Napisałam, żeby do Ciebie dzwonili. Gdzie dokładnie w Ledzinach? Może mam kogoś do sprawdzenia... :)
  12. Niestety w tym terminie psinki wziąć nie mogę - wyjeżdżam we wtorek na tydzień:( Ale trzymam moooocno kciuki za nią... Może się ktoś znajdzie kto będzie mógł, a do czwartku nie tak daleko :)
  13. Ja tylko mam nadzieję, że nikogo nie użre ze strachu :shake:
  14. Zajrze na wątek schroniska na pewno :) Ale by było cudnie gdyby się dom stały od razu dla Czesia... I może rzeczywiście lepiej, że do joaaa, bo ja na razie zapewnić dożywotniego domu zapewnić nie mogę, a to nigdy nie wiadomo co się znajdzie, czy się znajdzie, kiedy się znajdzie... Trzymam tak czy inaczej kciuki mocno mocno za psiaka!
  15. ja będę w stanie coś pomóc w drugiej połowie miesiąca... teraz nie ma z czego:(
  16. Lenko Nielenko, już sio do klatki! Ileż moża czekać aż łaskawie dasz się złapać? ;) Na wolności dobrze, ale w dobrym domku najlepiej, zaufaj nam ;)
  17. dziękuję za zaproszenie, zaznaczam sobie do poczytania jak będę miała chwilkę...
  18. Ja mieszkam w Katowicach, Brynów. Samochodu nie mam. Weterynarza mam blisko(przychodnia całodobowa na brynowskiej). W tej chwili mam tylko jednego kota, adoptowany z domu tymczasowego gdzie był pies, , z tego co wiem o ile pies nie zaczepia to on też nie będzie. Też nie wiem, co będzie dla niego większym stresem, zmiany domu czy psy. Wy zadecydujecie;) ja chętnie mu przez jakieś 2-3 miesiące dach nad głową mogę dać, może i dłużej(maksymalnie do roku, wg aktualnych planów "życiowych"). Czesiu jest cudnym i takim ujmującym psiakiem... życzę mu jak najlepiej :)
  19. Aczkolwiek przyznam szczerze, że się trochę boję. Pierwszy raz dawałabym zwierzakowi tymczas... Mam doświadczenie z kotami, ale z psami niewielkie...
  20. cześć, to o mnie mowa jeśli chodzi o tymczas... nie moge mu dać dożywotniego tymczasu... jednak chętnie go przetrzymam przez jakiś czas i się nim zajmę jak najlepiej :( śliczny, biedny psiak. 22go wracam z zagranicy, dlatego dopiero od wtedy. tak czy inaczej domku/dożywotniego tymczasu trzeba mu szukać cały czas...
×
×
  • Create New...