-
Posts
3881 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agnieszka_K
-
jestem na zaproszenie barb :) jaka ona śmieszna jest:) zapisuję i uciekam teraz, ale będę zaglądać!
-
[quote name='sajlana']Może jakby ją przyzwyczaić do czegoś takiego, jak kot ....? Może nie miała wcześniej przyjemności i tak z ciekawości za nim pognała...?[/QUOTE] pewnie - jeśli będzie możliwość przyzwyczajenia jej i nauczenia to super, ale dać jej do domu z kotem teraz to bym nie ryzykowała
-
[quote name='Agucha']Niestety nie... ja nie zadzwonię, bo nie mam juz kompletnie nic na karcie ani na koncie :( Z pozytywów: Miałam wlaśnie telefon (Allegro) od Pani z Łodzi, która jest poważnie zainteresowana adopcją Werci :) Jednak musi być ona najpierw sprawdzona na koty i zachowanie w mieszkaniu oraz nieobecność właścicieli, bo pani pracuje. Dom świadomy leczenia, procedury adopcyjnej, odpowiedzialności itp. Jestem w kontakcie i obiecałam informować na bieżąco o postępach naszej dziewczynki :) Dodatkowo - Wera nie będzie w Konstancinie w domu, tylko u Pati w mieszkaniu. Gdzie będzie można W KOŃCU poznać ją lepiej i wiedzieć jakiego konkretnie domu jej szukać :)[/QUOTE] od razu powiem: na koty - totalnie odpada, Sylwia wzięła ją na spacer i kota pogoniła jak torpeda;/
-
dojechaliśmy, telefon mi padł, a dopiero weszłam do domu, bo niestety musieliśmy 1,5 godziny nadrobić do łomianek i przebijać się przez korek... wszystko ok Wercia bardzo grzeczna, ładnie jechała, wieczorem wrzucę zdjęcia bo teraz muszę zabierać się do roboty
-
jutro jedziemy z Werką mam nadzieję że grzecznie zniesie podróż:)
-
jednak jedziemy w poniedziałek rano ok 7. Więc w Konstancinie będziemy ok 10:30 - 11:00. Mam nadzieję, że DT będzie to pasowało Dzisiaj wyjeżdżam i będę przy kompie dopiero w niedzielę wieczorem. Jak coś będzie wcześniej wiadomo - napisz mi smsa
-
Dasz mi znać co z tym odbiorem jej w godzinach nocnych? Bo muszę mieć pewność, że jak ją zabiorę to ktoś ją odbierze od razu. Możliwe, że będziemy jechać w niedzielę w nocy, czyli też w Konstancinie bylibyśmy ok 24. Dzisiaj powinnam już wiedzieć co i jak.
-
Skatowana MINI - ISIA odeszła za TM :(
Agnieszka_K replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:( Isiu.... [*] -
[quote name='Agucha']Ok, to myśl, myśl i dawaj mi szybko znać. Nie ma na co czekać. W innym przypadku trzeba kombinować płatny transport.[/QUOTE] to nie od mojego myślenia zależy:) prawdopodobnie wracamy w poniedziałek ok 19:00-20:00, więc 23-24 bylibyśmy w Konstancinie - dowiedz się wstępnie czy ktoś będzie mógł ją odebrać
-
[quote name='Agucha']Nie mam jeszcze konkretnego adresu. Wiem tylko, że Konstancin niedaleko/pod Warszawą. Co do godzin można się chyba umówić jakoś. Dam znać jak będę znała szczegóły. Mam rozumieć, że Ty mogłabyś ją zawieźć?[/QUOTE] no ja:) pod Wawą jest Konstancin-jeziorna, jest też konstancin za sochaczewem, ale to pewnie nie o ten chodzi. a to jest DT na 2 tyg? czy jest szansa żeby na dłużej? bo co potem z nią zrobimy?
-
[quote name='Agucha']Gdzie Saba ma ogłoszenia? Bez dobrych zdjęć, gdzie ją widać całą - nie będzie łatwo... Nie ma co panikować i się załamywać. Ogłoszenie jest dopiero parę dni. Zrobię jej nowe wydarzenie na FB a Wy zadbajcie o ZDJĘCIA.[/QUOTE] ma w nowym tygodniu chełmskim, który ukazał się w poniedziałek - jutro jest piątek więc koniec... jej koleżanka po takim ogłoszeniu znalazła dom w mig i od pierwszego dnia były telefony. nie wiem czy uda się zrobić lepsze bo to wiercidupa;p
-
ja nie mogę nic obiecać, bo sama nie wiem czym i o której będę wracać i czy w niedzielę, czy w poniedziałek. Ale czy jest możliwość dowiezienia Wery do DT w późnych godzinach tj 23-24? To jest Konstancin-Jeziorna niedaleko Otwocka?
-
i trzymamy kciuki cały czas!:)
-
jezuuu nic!!!:( nie wiem dlaczego? :(:(:( załamana jestem po prostu:( może zrobimy teraz przerwę i poprosze Panią z redakcji żeby na następny tydzień puściła ogłoszenie (jak się uda?) - rok szkolny się zacznie, ludzie zjadą z wakacji, i może by dopisać że poderżnięte gardło? Jak tylko będę u Sabuni zrobię fotki - teraz nie mogę powiedzieć kiedy mi się uda - możliwe, że w poniedziałek
-
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Agnieszka_K replied to dycha's topic in Już w nowym domu
o masz dopiero tu weszłam!:) cieszę się bardzo że inspekcja przeprowadzona i okazało się wszytko ok! oby tylko dopilnować tych zaległości książeczkowych i sterylki i będzie super udana akcja:loveu: -
1) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg717/scaled.php?server=717&filename=p1050292p.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg827/scaled.php?server=827&filename=p1050293s.jpg&res=medium[/IMG] 2) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg84/scaled.php?server=84&filename=p1050294h.jpg&res=medium[/IMG] 3) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg41/scaled.php?server=41&filename=p1050295f.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg88/scaled.php?server=88&filename=p1050296c.jpg&res=medium[/IMG]
-
trzymam kciuki, strasznie mało mam czasu i nie zaglądam na dogo, ale myślę o Tolusiu!:)
-
[quote name='Tattoi']Hi hi hi- mówiłam, że skacze, nie pamiętasz? Może i nie, bo byłaś zaaferowana zabieraniem jej. Jak łaziła ze mna po lesie, to wybierała kosodrzewine i dla przyjemności skakała przez metrowy krzak- z dużym zapasem:-) Mówiłam do niej :"mój ty folblucie":-) Acha- i jeszcze przełazi przez 10 centymetrową szparę, jak się nie da wyskoczyć. Widziałam na własne oczy. Przestawia sobie miednicę, jak Mel Gibson bark w Zabójczej Broni. Buziaki-[/QUOTE] faktycznie, teraz jak napisałaś to mi świta coś, ale zupełnie o tym zapomniałam!:) mały skurczybyk:) napiszę do Pani pod koniec tygodnia jak tam Nineczka / Bleteczka [quote name='Awit']Ninka szczęśliwa w domku. Cioteczki, Mundzia też skacze jak Nina, też przeskakuje co tylko się da, jest u Fiery, może ktoś pomoże w ogłoszeniach? A Szarik z mojego podpisu, przywieziony ze wsi, ma tylko 100zł deklaracji, bazarek stoi, może ktoś zajrzy.... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/211166-Wie%C5%9B-pod-P%C5%82ockiem-kolejny-bezdomny-pies-szczeniorka-%28-Hotel-ma-szuka-DS."]Mundzia[/URL][/QUOTE] ja niestety nie wyrabiam na zakrętach totalnie:(
-
wpadam na sekundkę. napisałam do Sylwii - wieczorem będzie przy komputerze. Boję się, że z kotami to ona się nie dogada. Chociaż u Sylwii bywają koty, ale mieszkają w domu, więc Wera raczej nie miała z nimi styczności