-
Posts
3881 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agnieszka_K
-
witaj Jaśminku, zapisuję na razie
-
dzwoniłam przed chwilą do Tattoi, ale nie odebrała-na pewno oddzwoni;) _ _ _ Nina ze względu na cieczkę wczoraj musiała trafić do izolatki - klatki w pokoju pooperacyjnym, bo suki ją podgryzały, a psy wiadomo ... to było najlepsze rozwiązanie - ewentualnie w grę wchodziłaby sterylka podczas cieczki, ale to jest ryzykowne, a jeszcze ciśnienie to mogłaby się wykrwawić:( przede wszystkim musimy się dowiedzieć, czy Pan, który był zainteresowany wezmie Ninkę - mam nadzieję, że do końca tyg. sie wyklaruje, jesli tak to Ninkę trzeba by gdzieś przez 3-4 tyg. cieczki przechować; jeśli jej nie adoptuje, myślę że nie ma co jej trzymać tam tylko już ją przenieść do nowego (tylko jakiego?) hoteliku, skoro i tak może zostać u Tattoi do 30go - macie może jakieś pomysły? :( EDIT: Tattoi dzwoniła - Nina jest wyraźnie niezadowolona z klatki i bardzo to pokazuje...:( Z dobrych wieści -mamy iskierkę nadziei - jutro będziemy mieć więcje info, mianowicie możliwe że Ninkowa cieczka się zakończyła -dziś nie było nic krwi, a pies który jest koło Ninki (choć ma jajka) zupełnie nie jest nią zainteresowany! Tattoi wyłożyła jej klatkę białymi ręcznikami i ligniną żeby jutro mieć dowody - mówiła mi że w jej 20letniej pracy z psami widziała już takie rzeczy, że pierwsza cieczka właśnie tak krótko może trwać - tzw. biała cieczka, zasadniczo jej nie ma. i wtedy jeśli będzie pewność że to już po można Nineczkę ciachać - jak najszybciej, bo za dwa tyg. może byc nowa cieczka, również udawana bądź prawdziwa. także trzymamy kciuki żeby jutro ręczniki były białe!! ;)
-
cześć słodzinko gdzie twój domek?
-
Śliczna Tania - MA SUPER DOMEK, DZIĘKUJEMY
Agnieszka_K replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='handzia']Witaj Aga, jak tam praca, skończona? ;) Brakowało nam Ciebie :)[/QUOTE] cześć kochani praca skończona już tylko formalności i w pon, składana będzie:D cieszę się, że w końcu mogę nadrabiać dogowe zaległości - pewnie częściej będę dopiero po weekendzie bo jutro jadę do Chełma i ...do Werki robić lasce naszej sesje :D Taniuszy ogłoszenia już poszły? bo nie wiem czy zaciskać kciuki?;) -
Aniś wzbudza zainteresowanie - świetnie - na pewno niedługo dojrzy go JEGO domek;)
-
jak nic się nie wysypie to w sobotę/niedzielę będę u Werci i zrobimy księżniczce sesyję :) i chyba ruszymy z ogłoszeniami nie?:D
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Agnieszka_K replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
o to super, że Storek się przeprowadza!:loveu: -
[quote name='anouk92']Dziewczyny jak będzie już umówiony zabieg sterylkowy to dajcie znać - dołoże 100 zł. Proszę nie wydawajcie jej bez sterylki.[/QUOTE] dziękiujemy cioteczko, ale miejmy nadzieję, że aż do sterylki nie będzie bezdomna;-) jeśli ten Pan będzie chętny na adopcję i wszystko będzie ok to uważam, że należy wydać ją po cieczce bez sterylki - z zastrzeżeniem, że za 2 miesiące ma być ciachnięta i to sprawdzimy, bo przecież nie będziemy jej ciąć od razu po cieczce, a też nie będziemy jej trzymać w hoteliku miesiąc /zalecane dwa po cieczce/ żeby ją wyciachać, jeśli będzie domek prawda? Jeśli nie będzie domku do 30 czerwca to Nina jest bezdomna bo Tattoi musi zamknąć hotel. Więc i tak musimy się na zapas rozglądać za nowym hotelikiem :(
-
[quote name='mala_czarna']Póki co to nie mamy pieniędzy na hotelik :( 3 deklaracje, a nowy hotelik będzie kosztował 240 zł. To moim zdaniem nie jest dużo, zwłaszcza, że mam 100% zaufanie, ale brakuje deklaracji na 180 zł :([/QUOTE] wiem Kama... naprawdę niedrogi hotelik znalazłaś gdzie to? bo my, jeśli Ninka nie pójdzie do adopcji, to też będziemy musiały szukać...
-
Śliczna Tania - MA SUPER DOMEK, DZIĘKUJEMY
Agnieszka_K replied to leni356's topic in Już w nowym domu
dzień doberek Taniuszko!:) teraz będą dzwonić domki - na pewno!;) -
ale Cezarek kochany pięknie wygląda- pupka chyba przystrzyżona, włos super! widać, ze u Marty mu wspaniale:)
-
Tobisiu nikt z metra po ciebie nie dzwonił?
-
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
Agnieszka_K replied to luka1's topic in Już w nowym domu
ale będziemy mieć o niej jakieś informacje? -
dzień dobry Rufusku!:)
-
długo się tymi dobrymi wieściami nie nacieszyłam..:( ale przynajmniej na tym wątku jest do przodu P.S. Nina nie będzie operowana, lepiej niech przeczeka, nawet w klatce, niż ryzykować jej życiem;/ szukamy domu, który przetrzyma Nineczkę przez czas cieczki - ok. 3 tygodnie. może być krócej lub dłużej, bo to jej pierwsza cieczka!
- 715 replies
-
- dom
- domek stały
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Gwiazdeczka odeszła za TM - CZEMU NAM SIE NIE UDAŁO :-(
Agnieszka_K replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
psiunia podobna do Gwiazduni... -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Agnieszka_K replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
[CENTER][IMG]http://i625.photobucket.com/albums/tt336/anita25_photos/hello/HelloDogFlash.gif[/IMG] [/CENTER] jestem już i zabieram się za nadrabianie zaległości:) Noemi mi już trochę streściła przez tel ;) - właśnie Noemi jak coś mogę pomóc z transportem Storka, jeśli np. jutro, bo w piatek wyjeżdżam, dlatego też niestety nie pomogę w polowaniu na mamuśkę.... byłoby super gdyby się Storka udało zabrać, myślę, że przy tej suni powinien się rozkręcić tak jak Rita u Pauli:) a co z tym domkiem dla Ritki? -
[quote name='exploit-oi']Uszak teoretycznie idzie do moich sąsiadów - tylko muszą zaliczyć uzdrowisko . Jeśli się uda to będzie bosko. [/QUOTE] [quote name='morisowa']Pojechali do domu, przemyśleli i ... wczoraj ją adoptowali :)[/QUOTE] wracam w końcu na dogo a tu kolejny wątek z super wieściami!!!:) bardzo bardzo się cieszę! ja niestety w ten weekend wyjeżdzam, ale mam nadzieję, że może w następny uda mi się pojechać do pięknotek;)
- 715 replies
-
- dom
- domek stały
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
Agnieszka_K replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
długo mnie nie było a tu takie wspaniałe wieści, że Puchatek już do domku jedzie!!! :loveu::loveu: wspaniale, że mu się udało! Magdalena gratuluję decyzji -na pewno będziecie mieć wiele pociechy z takiego słodziaka! a co do wzroku, to on sobie lepiej radzi niż nam się wydaje, bo nigdy nie widział, zresztą tak jak na filmiku - zupełnie bym nie powiedziała, że jest niewidomy ;)