Jump to content
Dogomania

kam.

Members
  • Posts

    753
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kam.

  1. dziewczyny przepraszam za offa, ale może znacie brzydala? [url]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=5372[/url]
  2. [quote name='Kociabanda2']tu jest trochę miłośników bullowatych: [url]http://www.dogomania.pl/threads/196797-SALSA-malutka-amstaffka-ma-super-DT-szuka-DS[/url][/QUOTE] a dziękuje bardzo, zrobię wam offa, wrzuciłam go tu [url]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=5372[/url], ale na razie odezwu zero.
  3. nadzieja jest, pies wykastrowany Marzena zadzwoniła do weta i powiedział że ostatnio jakiś pan chciał kołnierz dla asta, którego ze schroniska wziął.
  4. wpiszemy, wpiszemy ;) widzisz jak dwie głowy pracują to nie jedna :D wymyśliłam że jutro zadzwonię do straży miejskiej, może mieli zgłoszenie.
  5. już Marzena go wszędzie powrzucała, oprócz Palucha, ja przeszukałam wszystkie strony z ogłoszeniami o zaginionych zwierzętach, jutro jak będę do weta szła to porozwieszam ogłoszenia papierowe. nie wiem jeszcze co można zrobic.
  6. a co do tego gnojka to przylepa niezła z niego jest, ale trochę ogłady by się mu przydało :p dziewczyny kto się bullowatymi na dogo zajmuje?
  7. [quote name='Awit']Nic nie wiadomo?[/QUOTE] przepraszam że nic nie piszę, ale chyba się załamie Marzena kolejnego znalazła :shake:, chyba jej zabronię na spacery chodzic :cool3:, w sprawie suni to wszystko jest na dobrej drodze, jutro może już ją zabierzemy. Marzena się powinna zaraz pojawic i jakieś foteczki wrzucic, bo dziś mała sesja była z naszą milusińską.
  8. [quote name='Paulina78']Tak, ja dzwonilam :roll: wiem, ze lipa :shake:... Zalatwiam dalej ....:-(:-(:-([/QUOTE] prawdziwy skarb z Ciebie :D
  9. dzwoniłam, ale ktoś mnie uprzedził. niestety pani ma za dużo zwierzaków na głowie.
  10. Paulina78 zadzwonimy, tylko że z kasą na hotelik to cienko, jedynie DORKA nam załatwiła 50 zł. A psina jest nie duża trochę mniejsza niż do kolana.
  11. a teraz krótka relacja od Liski, poszłam do niej z bratem i o dziwo strasznie się bulwersowała za każdym razem jak braciak buzię otwierał, nie wiem może nie lubi mężczyzn. Liska nadal je jak by jedzenia na oczy nie widziała, chociaż rano Marzena ją karmiła i rano też dostała lek, nie zaobserwowałam u niej żadnych negatywnych skutków brania go, a cycuszki ma nabrzmiałe. już się przekonała do mnie i pozwala mi na głaskanie, miski pilnuje, ale tylko jak mój pies podchodzi (dzisiaj dupek chciał się do niej na wyrko wpakowac) dała mi się pogłaskac w czasie jedzenia i nawet nie mrukneła. opatuliłam bidule w koc, podobnie jak na zdjęciach Marzeny, bo się bidula trzęsie niemiłosiernie. a co do innego schronienia, dostałam tylko propozycję że od wiosny sąsiad może ją wziąśc. moja babcia (kobieta też ma serce do zwierząt, dokarmia dzikie koty i psy) się trochę zainteresowała jej losem i powiedziała że popyta.
  12. [quote name='malagos']kam., podaj mi nazwę tego leku.[/QUOTE] osz matko, zjedziesz mnie ale nie mam pojęcia :( oczywiście miałam tysiąc dwieście pytań do pana weta, ale się nie spytałam jak się nazywa lek. pan wet powiedział, że może wymiotowac po tym i jeśli tak to mam tą dawkę podzielic na dwie i dac dwa razy dziennie, może to coś ułatwi ale pewnie nie. serdecznie przepraszam za moje roztargnienie, ale nowa tu jestem i jeszcze nie wiem co i jak, ale postaram się poprawic.
  13. w takim razie życzę wszystkiego dobrego, a w przypadku pana Jurka torebka wyglądała by co najmniej dziwnie :D
  14. [quote name='Paulina78']kam. wlasnie weszlam na DOGO!!! Ku.wa mac!!! :(:(:( Wiedzialm, ze tak sie skonczy :((( nNie czytalam calego watku, ale prosze odwezwijcie sie do mnie 668-590-569! Przeslalam Marzenie namiar na hotelik... Dziewczyny zadzwoncie, bo ja nie moge byc na Dogo :(((((([/QUOTE] Marzena się z Tobą skontaktuje, tylko że jest w pracy. Ja póki co próbuję wśród rodziny może jest dla niej szansa na normalny dom.
  15. świadczy świadczy, ale różnie to bywa (przecież asty czasem wam wracają szybciej niż zdąży się powiedziec placek z jagodami). nie będę już pisac, bo i tak myślicie że idiotką jestem. a ja tylko kocham tą rasę i cieszy mnie szczęście tych milusińskich.
  16. ehh na pewno się ułoży, a co to za frajda miec psa spokojnego i ułożonego im większe wyzwanie tym większa satysfakcja później. że z takiego czorta wygoniło się szatana :D trzymam za was kciuki dziewuszki i wierzę że wszystko będzie dobrze.
  17. tak właśnie zobaczyłam, aż się serce raduje i śpiewac się chce :D już w domku?
  18. modna rasa, raz dwa znajdzie dom. tylko nie oddawaj komuś, kto będzie traktował ją jak ładny dodatek do torebki.
  19. okej dziękuje za info, o a możesz mi powiedziec jak długo mam jej dawac te leki przeciw laktacji? wet dał mi zapas na tydzień, ale nie wiem czy to nie za krótko. w takim razie zaczynam się brac za szukanie lepszego schronienia, idę ludzi popytac może ktoś przygarnie.
  20. [quote name='karolina_g_k']Napisałyście dziewczyny więc jestem. Niestety do 15 grudnia nie mogę podejmować żadnych decyzji związanych z moim domem tymczasowym. Mam bardzo wazne badanie i od jego wyniku zalezy co dalej. Nie ukrywam, że mam bardzo dużo pytań o dt ale póki co muszę odmawiać :( Będę śledziła wątek i poszukam DT. Może akurat..... Czy jesteście w stanie sprawdzić reakcję suni na dzieci i koty? Czy ona jest tylko płochliwa czy potrafi kłapnąc albo pokazać ząbki? Wiecie co zastanawiam się nad jedną sprawą. Chcecie suńkę wysterylizować ale czy nie jest za wcześnie? Jeśli ona kilka dni temu urodziła maluchy?[/QUOTE] super że zajrzałaś, właśnie też się zastanawiałam nad tą sterylizacją czy nie za wcześnie, ale szczerze powiem że poprostu się nie znam na tym. co do zachowania to nie wykazuje większej agresji, jedyną jaką zaobserwowałam to taka terytorialna i to na mojego psa, oczywiście jak przyjdzie ktoś obcy to szczeka i broni swojej szopy, ale za chwilę podbiega i się cieszy, nie pokazuje zębów jedynie szczeka. szybko się przekonuje do ludzi i taka milusińska przylepa z niej, niestety nie mogę sprawdzic jej zachowania wzgłędem dzieci, bo mam ich brak ;D również kotów nie posiadam, ale tam gdzie przebywa ludzie takowe posiadają więc myślę że widok kota obcy jej nie jest, ale ręki też nie dam sobie obciąc. mam nadzieję że ze zdrówkiem wszystko będzie będzie dobrze.
  21. a może źle to określiłam, pan wyżej napisał że jego ast jest oporny na naukę :cool3: a mi chodzi o to że wystarczy poświęcic trochę czasu na psa i może byc jak ta lala. a co do jamników to wredne małe skurczysynki, sama mam dwa i już sił mi braknie. ostatnio takie małe spięcie miałam z suczką, bo sprzątałam chomikowi klatkę, oczywiście czester obrońca nie dał suczce podejśc, ale w końcu jej się udało podejśc bliżej, i kiedy próbowałam ją odsunąc dalej po prostu mnie ugryzła, i powiem Ci szczerze że tych jamników to się boję bardziej niż asta :lol:
  22. [quote name='MARGOL'][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/7906/fion.jpg[/IMG][/QUOTE] jejku jaki smutny ryjek, aż się płakac chce. chciałabym zobaczyc jej uśmiech.
  23. Awit wstępnie zgadzamy się na Lisię ;D
  24. mi chodzi bardziej o sterylkę, żeby po niej była w cieple, pójdę jutro do tutejszego księdza może przygarnie chociaż na czas rekonwalescencji.
×
×
  • Create New...