Dopytałam się dzisiaj jeszcze o dwie rzeczy, które nie dawały mi spokoju.
Więc tak dziś Sid po raz pierwszy został sam w domu, tylko na pare godziny, ale podobno był bardzo grzeczny, nic nie zniszczył, jednyne co to po powrocie zastali go na łóżku:evil_lol:. Nie załatwia się także w domu:multi:.
No te dwie rzeczy starasznie mnie niepokoiły, ale nie ma się co bać bo Sid jest jak aniołek:loveu:.
Za niedługo mam dostac tez więcej zdjęć kochanego, więc już się nie moge doczekać:diabloti:.