Jump to content
Dogomania

madzia.uje93

Members
  • Posts

    2900
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by madzia.uje93

  1. [quote name='ania91sc'] A tata już się przekonał do Niej? :evil_lol:[/QUOTE] Hmm chyba tak, bo nic nie wspominała, żeby było nie tak coś:roll:
  2. Ale super!!! Lepsze wieści być nie mogły! Czekamy na zdjęcia:D
  3. Ciekawe czemu Mura wczoraj taka smutna była...:-(
  4. Piękne zdjęcia! A Bugi pojętnym uczniem się okazał:D
  5. Nie dziwię się że broniła takiej mięciutkiej kanapy, namiastka domu...
  6. Ale zdjęć, Tajfun jest kochany! A co do Tośki, to oba zmieniły się wtedy w takie agresory, że aż się zdziwiłam...
  7. [quote name='choba'] A wczoraj miałam okazję wygłaskać trochę ślicznotkę :)[/QUOTE] Hehe no, mimo że Karbon nie był zadowolony z tego powodu:evil_lol:
  8. Wczoraj Doris długo się naczekała na spacerek, a jak już wyszła to była dość nieznośna:mad: Po pierwsze chyba muszę poszukać jej szelek, nie wiem jednak czy jakieś jeszcze znajdę:shake: Do innych psów na szczęście nie pała agresją więc jest plus duży:D Na wybiegu przed spacerem trochę pobiegała, ale i tak nic to nie dało bo na spacerze co chwile musiałam się zatrzymywać bo ciągnęła okropnie. Jednak jak siadałam na ławce to psi ideał z niej był:loveu: Takie spojrzenie jakie ona wtedy robi, po prostu cuuudo! Nie da się jej wtedy nie pogłaskać:loveu: Była tez mała sesja zdjęciowa no i powrót do boksu:-( Pulpecik:D (chociaż pare osób mi mówiło, że ona schudła:roll:) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-xjyXiNMkIgc/Ups5S_1FJpI/AAAAAAADifk/1UJwVGLhyOE/s512/DSC_0019.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-vXts3VnvKxk/Ups5mllCfDI/AAAAAAADif8/5TlvKrrxDaE/s720/DSC_0024.JPG[/IMG] Pychol:loveu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-j5vs0e8yVYw/Ups5S8x1CLI/AAAAAAADifo/Rn7gGytgPao/s720/DSC_0017.JPG[/IMG] A po między zdjęciami bardzo Jej się nudziło, więc znalazła sobie zajęcie:evil_lol: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-5hPlQEqSs_o/Ups5mkcX8RI/AAAAAAADif4/HSSTPPNj200/s720/DSC_0028.JPG[/IMG]
  9. Wczoraj niestety nie było nam dane pójść na Borki...A mianowicie rano jeden z pracowników poinformował mnie, że w piątek był pewnie Pan oglądać Tośkę i wczoraj miał przyjechać po nią...a więc czekała, czekałam godzinę, dwie, trzy...i nic... Mimo wszystko Tośka wybiegała się wczoraj za wsze czasy, i na wybiegu i na spacerkach po okolicy. Mała sesja zdjęciowa też była. Tośka nauczyła się też wczoraj komendy "waruj", jednak w jej wykonaniu to jest bardziej "zdechł pies":evil_lol:. Na wybiegu też uczyła się oddawać zabawkę, ale to nie problem bo jak tylko wsadzę rękę do kieszeni to wypuszcza z pyska wszystko:evil_lol: Tośka jak na spacerze chodzi sama to pięknie się słucha i nie ciągnie na smyczy, z psami to już nie jest tak bardzo "nastawiona" na człowieka, ale za to jak tylko siadłam na ławce i pokazałam Tośce żeby wskoczyła od razu była koło mnie:D No i kilka zdjęć;) Smutny psiak:-( [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-bcJNQn7oRa8/Ups3KXjBvsI/AAAAAAADies/ggxQpCCSHUQ/s512/DSC_0008.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-8HQidFtc_0Q/Ups3k2sMEJI/AAAAAAADie0/X72atK1_fuA/s512/DSC_0009.JPG[/IMG] Wypatruje domku [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-9CrOY6J0wjk/Ups3HaFDnEI/AAAAAAADiec/I0fqhX81wmg/s720/DSC_0003.JPG[/IMG] I piękny pychol:loveu: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-XssM07CkY7I/Ups3KNAtdyI/AAAAAAADieo/T6PIIHRh8lo/s720/DSC_0006.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-vf7op1FRtw0/Ups3mkOdlfI/AAAAAAADifA/RI1ltx8kwfc/s720/DSC_0014.JPG[/IMG]
  10. Straszna szkoda, ale w końcu musi się udać!
  11. Pamiętam jak jeszcze z Paulina wychodził, jak się zawsze na ławce dopraszał o głaskanie:D
  12. Jak chowałam Doris, która ma boks zaraz obok Karbona to biedaczek tak się zdenerwował, że "wpadł" do miski z wodą i nawet na mnie poleciało więc wyszłam lekko zmoczona...
  13. Fajnie, że tak szybko znalazła dom, oby dobry!:)
  14. Słyszłam tylko całą historię jak Ania mi opowiadała, ale musiało to wyglądać naprawdę nieciekawie... Biedna Iskierka:-(
  15. Coś to podejrzanie, że nie spodobały Jej się akurat Tośka i Doris, a Bugi tak:evil_lol:
  16. Kochany z niego psiak, idealny do miziania:loveu:
  17. Tośka do 17 musiała czekać niestety na swoją kolej, ale jak już wyszła to biegała jak wariat:D Skakała, cieszyła się, na wybiegu latała za piłką i podgryzała ręce:mad: Dziś miała do Tośki przyjechać Pani, ale niestety się nie pojawiła, więc Tośka dołączyła do spacerujących Murki i Bugiego, z którymi dziś za dobrze się nie dogadywała:mad: Do boksu dostała parówkeczki, jednak mimo to pchała się aby wyjść z powrotem na dwór:-( W sobotę może uda nam się zaliczyć spacer na Borki, bo coś czuję że Tośce spodoba się staw, mimo tak niskiej temperatury:D
  18. Dzisiaj Doris miała szczęście wyjść pierwsza:) Najpierw poszłyśmy na wybieg, gdzie Doris, mimo swojej wagi, biegała za piłeczką z takim samym zaangażowaniem:D Później poszłyśmy na samotny spacerek, do którego po jakimś czasie dołączyła Murka z Bugim:) Z Murką Doris za bardzo się nie polubiła, a raczej Murka nie polubiła Doris:roll: Niestety zdjęć nie ma, bo czwartkowe spacery już po ciemku:shake: Do boksu Doris dostała trochę parówek na pół z Tośką, a jak wkładałam je Jej do boksu to omal mi ręki nie zjadła:mad:
  19. Melduję się u Saszy:D
  20. Jestem u Nanki:)
  21. Super, że nie musiał długo czekać:D
  22. [quote name='Romina_74']Jestem na wątku od nowa ... :( Niespodziewana niemiła, bardzo, bardzo przykra przykrość :( :( :( Madzia piszesz, że Doris przytyła i nawet twarde dane kilogramowe, a mnie i na żywo i na zdjeciach się wydaje, że ona zeszczuplała ... Może to jest takie schudnięcie nie związane z ciałkiem :([/QUOTE] No co Ty, taka beczułka się z niej zrobiła, możliwe że to po sterylce tak przytyła....
  23. Dzisiaj jak byłam na spacerze z Maxem (mój pies) to spotkałam nie kogo innego jak Pestkę ze swoja nową Panią:D Nową jak nową, bo to już niecały rok jak Pestka jest u nich:D Pogadałam sobie troszkę ze znajomą, sunia jest idealna na spacerze trzyma się opiekuna i przybiega na każde wołanie, więc biega sobie radośnie bez smyczy:) Jednak jest podobno straszną panikarą, jak Max zaczął ją obwąchiwać to co chwile piszczała z przerażenia (mimo, że Max był bardzo delikatny:D). W domu też jest bardzo grzeczna, na początku zdarzało jej się skakać i piszczeć jak była sama, ale teraz już ładnie zostaje i jest grzeczna. Zdjęć niestety nie zrobiłam bo nie miałam przy sobie telefonu, a nawet jakbym mała to aparat zepsuty:oops:
  24. Niestety wieści od tego Pan nie miałam, miał dać znać wczoraj i przyjechać Tośkę obejrzeć, jednak się nie kontaktował... Natomiast miałam dziś telefon od tej Pan właśnie z facebooka ma przyjechać w czwartek obejrzeć Tośkę i inne suczki, może coś z tego wyjdzie...
×
×
  • Create New...