Jump to content
Dogomania

paulina02

Members
  • Posts

    1909
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paulina02

  1. Tak to na pewno jest owczarek , piesek jest duży i ma taką dużą głowę i te smutne oczy .Na drugi dzień gdy go zabrałam do siebie poszłam z nim pomału na spacer to jeszcze się rozglądał za samochodami on tak długo czekał biedak za swoim panem , od wczoraj już na samochody nie patrzy tylko drepczę za mną .To mądry pies już zrozumiał co mu zrobiono .Piesek jest taki sliczny , mądry biedak nawet w kojcu nie nabrudzi , ceni sobie kocyk widać że tego mu brakowało .Jak widzę to jego zdjęcie na poboczu drogi w tym lesie to jeszcze mi się chce wyć jak tak mozna postąpić nigdy nie zrozumie tego .Nawet gdy wyszłam z samochodu to się nie ruszył dopiero jak go zawołałam to zaczął do mnie nie pewnie dreptać , straszny widok sam las a on tam sam na tym cho.....poboczu .Ale teraz jest u mnie i zostanie do końca to stary pies , ma pełno starych blizn na pyszczku , z oczami też problem , i jest słaby bardzo jak stanie na nierównym terenie to się przewraca ale nie wiadomo jak długo był w tym lesie więc nie ma co się dziwić że jest za głodzony .Gdyby ktoś zdecydował mu sie coś przesłać to on i ja będziemy bardzo wdzięczni .
  2. [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/25519907/399/other/std/cbf416da14.jpeg[/IMG] [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/25519907/400/other/std/84d79f5b7c.jpeg[/IMG]
  3. Założyłam ten watek z nadzieją że może ktoś by mógł podarować staruszkowi jakieś jedzonko .Bo ja mam swoich 30 zwierząt i nie powinnam już brać ani jednego .Ale przyznacie sami to sytuacja wyjątkowa i nie mogłam postąpić inaczej jak tylko pieska z lasu zabrać .Dałam mu na imię Lord to śliczny stary pies , kiedyś na pewno wyglądał jak Lorda .Piesek jest zagłodzony , słaby , miał ze 30 kleszczy i ma dużo starych ran na pyszczku .
  4. :multi:[IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/25519907/396/other/std/93eff68040.jpeg[/IMG] STARY ZAGŁODZONY PIES OD MIESIĄCA W LESIE , A MOŻE I DŁUŻEJ NIKT NIE WIE Z KĄT PRZYSZEDŁ .TAK MAJĄ ZWIERZĘTA NA STAROŚĆ OD CZŁOWIEKA MOZNA POWIEDZIEĆ ŻE CZŁOWIEK BYŁ I TAK ŁASKAWY ŻE GO NIE PRZYWIĄZAŁ DO DRZEWA , BO WTEDY TEN STARUSZEK ZAMIAST LEŻEĆ SOBIE W CIEPEŁKU ZDYCHAŁ BY W SAMOTNOŚCI .TAK MOŻE POSTĄPIĆ TYLKO CZŁOWIEK JA NIGDY NIE Z ROZUMIE TEGO , CO ZA BYDLE TO ZROBIŁO PRZEPRASZAM TERAZ BYDLE ZE JE OBRAZIŁAM .!PIESEK MOŻE ZAWDZIĘCZAĆ ŻYCIE STRAŻY MIEJSKIEJ BO ONI DO MNIE ZADZWONILI Z PROŚBĄ ŻEBY PO NIEGO POJECHAĆ , BO NIKT GO NIE CHCE A JA NIE MOGŁAM ODMÓWIĆ .BIEDACTWO CZEKAŁO NA SWOJEGO PANA - ZWYRODNIALCA - NA POBOCZU DROGI Z NA DZIEJĄ ŻE PO NIEGO WRÓCI .PIES CO TYLE PRZEJDZIE JESZCZE BY POTRAFIŁ CZŁOWIEKOWI WYBACZYĆ , TEGO NIE MOŻNA ZROZUMIEĆ TAK POTRAFI TYLKO ZWIERZĘ .! PIESEK JEST STARY MA STARE BLIZNY NA PYSZCZKU , MIAŁ DUŻO KLESZCZY POWYCIĄGAŁAM MU JE , JEST STRASZNIE CHUDY , SKÓRA I KOŚCI NIE WIADOMO JAK DŁUGO SIĘ BŁĄKAŁ .TYLE MA NA STAROŚĆ PONIEWIERKĘ ...MOŻE KTOŚ BY CHCIAŁ PIESKA PRZYGARNĄĆ LUB PRZESŁAĆ MU JAKIEŚ DOBRE JEDZONKO , NA TE STARE LATA PO TYM CO PRZESZEDŁ NIECH BY MIAŁ COŚ DOBREGO ........CUDNY STARUSZEK.... Kwiecień 2012 - Arim 30zł .Dziękuje Czerwiec -bazarek Arim , bela51 - 100zł Dziękuje ;) dopłata do bazarku jeszcze 40zł DZIĘKUJEMY :multi: [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/443/nowyfolder21h.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/7871/nowyfolder22h.jpg[/IMG]
  5. Życzę Szafrankowi udanego dt. i p. Włodzimierzu jest pan niesamowity bardzo miło się pana czyta , niech pan się nie zmienia .Pozdrawiam pana i Szafranka psina dostanie trochę czasu to się uspokoi i zaufa człowiekowi na nowo .Nic na siłę .;)
  6. LadySwallow mam tyle zwierzaków ile mam , nigdy nie prosiłam o nic .I teraz też nie chciałam tego wątku ale pewna osoba mnie namawiała na jego założenie , no i mam .Wiedziałam że to się tak skończy , szyderstwa w moim kierunku jest mi przykro , ale już prawie sie do tego przyzwyczaiłam .Nie będę sie rozpisywać bo nie ma sensu , dziękuję tym którzy mi pomogli i przepraszam że wydałam ich pieniądze .Nikt nie wie w jakiej się znajdzie sytuacji za jakiś czas , gdybyśmy o tym myśleli nie zdecydowalibyśmy się na nic .Lepiej niech zwierzęta zdychają na ulicy po co je brać pod swój dach , życie na ulicy czy z osobą która nie myśli zdrowo to na jedno wychodzi .PROSZĘ O ZAMKNIĘCIE TEGO WĄTKU .Pozdrawiam .
  7. Agato 69 widze że jesteś jak detektyw , ja nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek prosiła o pieniądze .Ton to ty masz od samego początku , może to ty już przerabiałaś na sobie jak wyciągnąć z kogoś pieniądze i teraz tak wszystko wiesz wspaniale .Skoro tak uważacie to wiedzcie że osoba odpowiedzialna za ten wątek , jak tylko się do niej dodzwonię zamknie go .I ty mądralo Agato69 możesz sobie iść gdzie indziej ludzi obrażać , ciekawe jaką ty dajesz pomoc zwierzakom , na ile cię stać oprócz naskakiwania na innych .Pochwal się ile masz zwierzą i ilu znalazłaś dom i czy nigdy od nikogo nie potrzebowałaś pomocy.
  8. Daj mi do niego adres .
  9. To może ta osoba co ma lecznice powie nam czy jest ok , byłam z Sabą u weta, elinki i za dwa zastrzyki i odrobaczenie zapłaciłam 55zł. i to z 50procentową zniżką .Czy to tak tanio , to jeżeli inny pies by dostał to samo to bez zniżki zapłacił by 83zl czy to tak tanio. Nie jestem pewna.Napisze wam czemu nie chce jeździć do weta elinki , bo jadę tam z bezpańskim psem i ja sie czuje jak ten pies u tego weta., weterynarz nic nie mówi tylko patrzy , elinka ciągnie go cały czas za język .Czuje się tam w gabinecie jak osoba drugiej kategorii .Czy o to wam chodzi . Dlaczego nie patrzycie na to że zwierzak otrzymuje pomoc i zawsze jest wyleczony.Dla mnie najważniejsze jest żeby zwierzak wyzdrowiał .Zwierzęta mam całe życie i od was tu dostałam ogromną pomoc i za nią dziękuje , ale ja do swojego weta jeżdżę kawał czasu , i nieraz pożyczałam na leczenie ale ze zwierzakiem jechałam i się cieszyłam jak zwierze mi wyzdrowiało .Bo dla mnie nie liczą się pieniądze jeżeli mam wybierać kase czy zdrowie zwierzaka zawsze wybiorę to drugie .Wiem że teraz akurat wydaje nie których z was pieniądze za co przepraszam , ale ja ich nie przepijam po prostu wydaje je na zwierzaka .Może kogoś tym urażę ale ja tak myślę .
  10. Elinka wyczuwam w tobie agresje , ja nie zamierzam się kłócić .Chyba nie o to chodzi.
  11. Elinka ale koty wtedy nie otrzymały żadnych zastrzyków , tylko były obsłuchane przez weta. I weterynarz wypisał receptę. I za to zapłaciłam 10zł.
  12. Saba grzbietem sięga do kolan , nie mam wagi ale na pewno waży więcej niż 10kg. W domu jest radosnym normalnym psem , lubi się bawić , uwielbia jeść .Trzeba z nią często wychodzić żeby utrzymywała czystość , pewnie z czasem to się unormuje i bedzie wytrzymywać dłużej ale ze względu na to że była taka wygłodzona , tak mi sie wydaje , jak teraz się naje organizm chyba tego jest nie nauczony i dlatego muszą być takie częste spacerki .Wieczorem jak by się wyszło z nią na spacer o 23h , to rano o5h już koniecznie trzeba z nią iść siusiu bo dłużej nie wytrzyma i nabrudzi.Ładnie już idzie na smyczy , trochę boi się samochodów i mężczyzn .Nie wiem jak z dziećmi .W domu dosyć spokojnie siedzi , nie raz coś pogryzie , to taki większy szczeniak .Na pewno nie jest gapowatym psem , jest ruchliwa , skoczna z lekka taka wariatka.Wszędzie jej pełno.Uwielbia inne psy zaraz chce się z nimi bawić , toleruje koty też zachęca je do zabawy .Uwielbia być głaskana , i spać na łóżku . Na pewno można ją dużo nauczyć , bo ona lubi jak ktoś poświęca jej uwagę.Jutro wstawie jej zdjęcie.
  13. Witam Saba jest do adopcji a maluch jak jeszcze troszkę podrośnie .Saba niestety jeszcze trochę brudzi , trzeba z nią bardzo często wychodzić , również zaczyna trochę w domu gryźć .Zachowuje się jak szczenie , które poznaje świat .Ja niestety nie mogę jej za dużo nauczyć ze względu na dużego psa którego mam w domu i który jej nie akceptuje .Wiec zależy mi żeby jak najprędzej znalazła dom , w którym ktoś będzie miał cierpliwość i poświęci jej troszkę czasu , bo u mnie w DOMU nie może zostać . Jeżeli takie miejsce sie dla niej nie znajdzie to będzie musiała wrócić na działkę w kojec ..Może to brzmi strasznie ale ja sama , nic innego nie mogę jej zaoferować .Gdyby ona była moim jedynym psem w mieszkaniu to by już w nim została , ale niestety dwa inne psy były przed nią .Więc prosze o pomoc w znalezieniu dla niej jakiegoś domku.
  14. Witajcie , mały po zastrzykach czuje się dużo lepiej .Próbuje gonić koty , Warczy na Sabę .Jest cudowny!Zaczyna sam jeść i sika gdzie popadnie .;)
  15. Ok . będziemy, naprawdę u Saby jest duża poprawa .Też zaczyna kojarzyć załatwianie na dwór ale cały czas trzeba ją pilnować .Może znajdzie ten swój wymarzony domek , jak sie teraz nauczy życia wśród ludzi , nie wskakuje już na stół i jak się jej powie nie wolno to prawie to rozumie .Ale nie lubi swojego cienia , może by chciała być grubsza ..
  16. Dziś Saba czuje się lepiej , małego tuli i zrobiła normalną kupkę .
  17. Dla mnie wyrażanie takiego poglądu to coś nie tak , jak można kogoś zapewnić ze wszystko będzie dobrze nie robiąc , przy tym zwierzęciu nic , czy za wiele było by tego chorego kota osłuchać .Mógł wet. chociaż powiedzieć że trzeba jednak jeszcze leczyć i z tym bym się zgodziła , bo u kota liczy się każda godzina .A Saba co go obchodzi jakiś zabidzony kundel . Do ciebie nie mam żadnych pretensji , dzięki że przyjechałaś .Ale wet.................. .
  18. Jak byście mieli kącik do suczki to można by jej podać w kiełbasie tabletki uspokajające , które szybko działają .Wtedy ją złapać i przetransportować do tego miejsca co ma być .To dobra i sprawdzona metoda.
  19. CajusIB dziękuje ci za folię i ręczniki.Doszły.
  20. Ilon n przykro mi to pisać ale nie mogę się z tobą zgodzić z tym co napisałaś , właśnie przez moją szczerość większość mnie nie cierpi , ale trudno życie jest okrutne.Z całym szacunkiem do ciebie , ale jak możecie stwierdzić że ani suni ani malcowi i kotowi nic nie grozi .Zgodzę się z jednym że mały jest zdrowy , bo to akurat widać i ma apetyt więc chyba jest .Ale sunia nie jest okazem pulchności , nie ona jest chodzącym szkieletem twój wet nawet jej nie dotknął , nie obsłuchał a widział jak źle wygląda , ma biegunkę i wszystko przez nią przelatuje więc ograniczam jej jedzenie do minimum ale przez to traci pokarm a mały ma dopiero tydzień , jak twój wet. powiedział ryż z marchewka jak długo ona na tym uciągnie , przy jej obecnym wyglądzie , nie obawiacie się że może dostać tej rzucawki , bo ja teraz patrząc na nią tak . A kot , moja wet. przed zastrzykami powiedziała że nie wiadomo czy kociak w ogóle z tego wyjdzie bo ma zmiany na płucach i oskrzelach , on się dusi jak możecie powiedzieć że przy zapewnieniu mu odpowiednich warunków można zaleczyć problem , on ma odpowiednie warunki jest leczony od miesiąca jest na zastrzykach i tabletkach , ma jedzenie , ciepło a że ma obniżoną odporność to pewne, bo po kocim katarze jak kot tak go ciężko przechodzi to każdy kociak ma słaba odporność . Tym zwierzakom nie jest potrzebne w tej chwili dobre słowo ale leczenie , nie potrzeba im weterynarza który je nawet nie obsłucha , i patrzy na nie z daleka jak by się ich bał , one potrzebują leków , zastrzyków , .Fachowej opieki , bo mogą nie przeżyć , stanę na głowie aby im to zapewnić .Przykro mi ale musiałam to napisać , a jeszcze mi bardziej przykro że od twojego weterynarza nie otrzymałam żadnej pomocy , to co on powiedział to ja też to wiem .Jak mój weterynarz mi wyleczy zwierzaki to dam ci znać i poproszę mojego weta , żeby napisała co Sabie i kotu konkretnie dolegało .O ile kociak przeżyje .Do twojego weta nie poszła bym nawet za darmo , przykro mi .L .
  21. Oj właśnie niech ktoś im pomoże .Nie ma tam żadnego schroniska.:-(
  22. Saba jest bardzo , bardzo chuda i dziś wymiotowała dwa razy .Na razie spokój .
  23. Saba na dwór w ogóle nie chce wyjść, sami ją wyprowadzamy jak zaczyna się kręcić i wtedy sika, w domu jest wesoła, problemów z chodzeniem żadnego nie ma. Mleka w porównaniu do tego co miała to ma o przeszło połowę mniej, a mały sam grachla się do cycka, ona się nim bardzo opiekuje i go tuli.
  24. Saba 2h temu zjadła ryż i troszkę mięska i na razie cisza , cały czas śpi z małym aż chrapią.
  25. Saba apetyt ma ciągle by jadła , tylko zaraz przez nią przelatuje .Kolor brąz , zapach okropny , wodę pije ..Gotuje jej ryż , i z kawałkami kurczaka .Dobrze bo po suchym też ma rozwolnienie .Może ta karma do karmiących suk jest też za bardzo treściwa , nie daje już jej ale i tak rzadko robi .Temp.nie ma .
×
×
  • Create New...