Jump to content
Dogomania

paulina02

Members
  • Posts

    1909
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paulina02

  1. Tak 7 km ode mnie jest kobitka pytała o Kaśkę a ja się zapytałam czy moge do niej podjechać i pogadać i zobaczyć z lekka .Pani się zgodziła więc pojechałam ładny dom dużżży ogród super dwa wieklie kojce zadaszone , w jednej owczarek drugi kojec pusty bo piesek wyleciał za brame i wpadł pod samochód .Ale ogrodzenie murowane solidne pani jak mówiła płakała , jestem zdziwiona bo zawsze mam głupie tel;efony.Tylko jak mówiłam o oczku że do leczenia pani mówiła tak mamy tu weta a to wiocha to wet tylko na szczepienia więc dzwoniłam do hoteliku i szefowa podjedzie z Kaśką do swojego weta i zobaczymy co powie o oczku .Jak może tylko będą potrzebne krople to Kaśka pojedzie do nowego domku , ale jeżeli by musiał być zabieg to Kasi musimy go zrobić i ciekawe czy nowy domek będzie chciał za to zapłacić zobaczymy co powie weterynarz wszystko zależy od niego . I tak sobie pomyślałam że jak Kaśki by się udało to w jej miejsce może umieścić ślepka ode mnie z pseudo to dlaniego by była wielka szansa ale ktoś by musiał mi pomóc , warto ten pies bardzo złego przez te dwa lata tam przeszedł wiem co pisze ;(
  2. Tak i szykuje się domek tylko trzeba oczko wyleczyć , a na jej miejsce mógłby iść ślepy piesek założyłam wątek może ktoś pomoże . [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/227909-Murzyn-niewidomy-piesek-w-pseudo-dwa-lata-w-ciemno%C5%9Bci-Pom%C3%B3%C5%BC?p=19191011#post19191011"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227909-Murzyn-niewidomy-piesek-w-pseudo-dwa-lata-w-ciemno%C5%9Bci-Pom%C3%B3%C5%BC?p=19191011#post19191011[/URL]
  3. :-(Murzyn w schronie sam ślepy nikomu nie potrzebny , pies w średnim wieku kiedyś kochał i był kochany teraz został sam .Dwa lata temu widział teraz jest niewidomy nie wiadomo co się stało wszyscy milczą .Pies bez szans na co kolwiek w rękach oprawcy , pomału znika .Zauważyłam światełko dla tego psa mógłby iść do hoteliku , zbadał b y go weterynarz tylko kto mu pomoże , kogo on obchodzi bliscy go porzucili czy obca osoba wyciągnie do niego pomocną dłoń .Pomóż mu daj mu szanse na lepsze życie niech jeszcze zobaczy świat , lepszy świat bo taki może mieć .Koszt hoteliku to 400zł z wyżywieniem .Sama nie dam rady ale razem możemy dać temu psu lepsze życie .:-( Murzyn nie żyje .
  4. Witaj Penny ;) Kaśka jest cudowna , i faktycznie jak na amstafa jest opanowana i nie widać w niej agresji .wczoraj pewnie jak się położyła na materacyk to spała i chrapała .A dziś dziewczyna wypoczęta wygłaskaj ją ode mnie ..;)
  5. Kaśka już się obwąchała z Mundkiem .;)
  6. Kasia już w hoteliku jutro napiszę coś więcej , powiem tylko że tam jest super :loveu:a pieski cuda , staruszki , bez łapki tak skrzywdzone przez los śpią tam na materacach kocykach i był też fotelik :multi:.Szkoda że tam nie mają dożywocia bo widać że tam szcześiwe .Widziałam Mundka , Suzi i malude , były tam też trzy starowinki na materacykach a jeden już staruszek baaardzo tak się zawiesza , postawiono mu nawet budke gdy by nie wszedł do środka na materacyk to może schronić się tam ,.Jest psinka bez łapki pierwszy raz widziałam z bliska pieska bez kończyny widok chwyta za serce i to bardzo ale jest w dobrym miejscu .Ucałowałam sunie doga starowinka leżała sobie na tapczaniku długo się błąkała i rodziła po kątach zanim ktoś sie nad nią zlitował i umieścił tam w hoteliku a jest taka cudowna .I tak jak inne zwierzęta mimo tego co wyrządził im człowiek one nadal się na człowieka cieszą i chcą być kochane .Zostawiłam tak Kasieńke tak mi jej żal tyle zmian w ostatnim czasie u niej , a ona tylko tak patrzy i nadal kocha całym swoim psim sercem , przejechaliśmy z nią 240km zatrzymaliśmy się trzy razy to zaraz się załatwiła i tak się patrzy , siedziała sama cudnie na tylnym siedzeniu .Jak jechaliśmy przez las bo troche zbłądziliśmy widziałam że była zdenerwowana ......W hoteliku zaraz sprawdziła materacyk jest taka kochana jak wszystkie zresztą , była wolontariuszka zapomniałam imienia cudowna młoda dziewczyna z wielkim sercem dla zwierząt zaraz jej przyniosła wodę i zajeła się Kasieńką .Dziekuje właścicielą hoteliku za pomysł z nim to wspaniałe miejsce dla zwierząt i dla niektórych wyciągniętych ze schroniska to spokojny kąt gdzie zakończą może swe dni ze starości w ciepłym miejscu u boku człowieka , gdzie ktoś po nich zapłaczę i będzie je wspominał tak powinno być . Takie miejsce , takie warunki i taką pomoc ja sama bym chciała dać zwierzętom była bym z nimi tak szczęśliwa , ale niestety ja nie mam tego wszystkiego nie moge wygrać w totka .A taki hotelik , czy schronisko to moje marzenie dla psów i kotów , nie rozmnażać zwierząt nie wydawać do Niemiec .Rozpisałam się jechałam kawał drogi ale było warto , miałam za mało czasu ze by każdego psa przytulić bo miałam kierowcę facet się spieszył , ale było mi bardzo miło poznać was osobiście i mam nadzieję że kiedyś się jeszcze u was zjawię .Pozdrawiam serdecznie.Lidka
  7. Cudne dziewczyny a mała jak urosła ;) jutro zobaczę je osobiście .....
  8. A jutro do Mundka zawożę Kaśkę ;) będzie miał nową koleżankę , jeszcze rano bede dzonić do hoteliku .Dziś już dzwoniłam wstępnie ....
  9. Jedzie do hoteliku gdzie jest Mundek za Poznań jest tam jedno wolne miejsce dziś dzwoniłam miałam za dzonić jeszcze raz nie zdążyłam , ale za dzwonie jutro rano.
  10. Jutro będą zdjęcia Kasi zadowolonej z nowego miejsca czeka nas trasa 180 km w jedną stronę ale będzie dobrze .
  11. Dziękuje za zdjęcia ;) A co do pieska niewidomego to nikt tam nie chce mówić co się stało , więc może znajdziesz mu jakiś domek ....dt .I będziemy działać ...
  12. [quote name='Soko']Dlatego dobrze byłoby mieć jakiekolwiek miejsce dla niego.. ale gdyby mu założyć wątek - ślepy psiak przyciąga.. gorzka prawda[/QUOTE] Gdyby było miejsce to tak ale tak to nic nie da i nie warto robić mu nadziei , biedak ;(
  13. [quote name='Soko']Mogę wybrać się do Strzelna po tego psiaka, ale nie mam samochodu, więc jechałabym tam PKS/pociągiem i nie będę miała co zrobić z psem, ale jeśli Paulinko Ciebie tam nie wpuszczają, to gdybym z nim wyszła - mogłabym Ci go przekazać?[/QUOTE] I co dalej z tą biedą ....
  14. Yv 1958 Sylwa wysłał ci skejpem odbierz nie umiemy inaczej ...
  15. Witam zdjęcia jutro bo nie umie wstawić , byłam u Kaśki przywitała mnie serdecznie a ja załamana jestem spodziewam się czegoś innego , innych warunków może mi odbija na stare lata ale nie umiem inaczej :-(:-(:-( piesek sam w kojcu bylam po południu jeszcze z niego nie była wyprowadzana nie tego się spodziewałam .Jak ją wypuściłam dostałam tyle buziaków :-( nie wiem za co zawiozłam jej dwa gnoty ze skóry i piłkę .Jak ją zamykałam z powrotem porzegnała mnie z tą piłką w pyszczku i ze smutnym spojrzeniem , wzrok jej mówił jade z tobą :-(:-(:-(:-(.Nie mam dziś sił na nic jadę jutro po nią jadę i zabieram ją w lepsze miejsce tam gdzie jest Mundek i Suzi ........Biedny pies :shake: napiszę tylko nie na widzę ludzi jeszcze bardziej i nie obchodzi mnie co ktoś o mnie myśli kocham zwierzęta nade wszystko a ludzi NIE NA WIEDZĘ :-( .......................!
  16. [quote name='alab108']Zaglądam codziennie, ale żal, że nic się nie dzieje, nikt jej nie chce :oops:[/QUOTE] Witaj Aluś nie ma zapytania nic , i jeszcze to chore oko to może też odstrasza tak jak i wiek ...:shake:
  17. Witaj Ewcia:loveu: Kasia cudna a zdjęć jeszcze nie dostałam coś kąbinuje może podjadę tam ale nie mówie jeszcze nic pewne , a piesek niewidomy gdyby go z tamtąd zabrać to tak można by wątek założyć ale gdzie i za co , a do niego na oczyszczalnie mnie nie wpuszczą bo jestem tam nie mile widziana .Więc kiepsko to wygląda , gdyby ktoś go chciał do ogródka chociaż zbadać oczka a tak :-( Kasia też powinna mieć więcej kontaktu z człowiekiem ale jak to zrobic ;( .Dziękuje że do niej zaglądacie i za chęć pomocy.
  18. Witajcie ogłaszeń jeszcze nie ma , mogły by być z jakiś tych zdjęć co już są ale ...... Kasia chodzi w kołnierzu czekam za zdjęciami , Kasia ma oko w trakcie leczenia miała mały zabieg jak to nie pomoże będzie miała zabieg na to oczko .Za wszystko będe musiała zapłacić sama , bo żadna Fundacja nie chce pomóc jej , każdy przekreśla Kaśke jak mówie że ma 8 lub 9 lat .A co starszym psą już się nic nie należy .Będe ją spałacała może w ratach i mam nadzieje , cały czas myśle że jednak ktoś ją pokocha mimo wieku :-(
  19. Byłam dziś u weta rozmawiałam o Kasi , Kasia miała lekki zabieg ma powieke zszytą , chodzi w kołnierzu .Kasia ma zapalenie trzeciej powieki to jest przerost mięśnia okręznego który powoduje zawinięcie powieki do srodka .Kasia woli większe psy z dwoma bernardynami się zaprzyjaźniła a na kolege spaniela obok szczeka nie za bardzo już go lubi .To w 100procentach piesek domowy , zachowuje czystość .Kasie może na dniach czekać zabieg oka , jadę w sobotę to będe wiedzieć i ile jestem winna za teraz .
  20. Witajcie Lord troche lepiej , węzły chłonne się zmniejszyły i troche więcej je .Wet mówił że tak będzie raz lepiej raz gorzej , a tak co słychać to samo , kotek wyżej na zdjęciu ma grzyba po lekach wygląda nie ciekawie , strasznie się rzuca na siebie i się gryzie niby to na tle nerwowym, muszę kupić feromony w kątakt na uspokojenie .Karmie koty na mieście jadę do kotów w ośrodku , Szila z chorą trzustką na Kreonie lepiej troche przytyła , Mam 5 kotów z białaczką trzy teraz są na tabletkach musze na nie chuchać i dmuchać ...I teraz najgorszę dałam Kaśke do hoteliku robią go tam dopiero wpłaciłam 200zł , miałam dostać wczoraj zdjęcia nie mam , ciężko się co kolwiek dowiedzieć niby jest ok .ale zdjęć nie mam wkurza mnie to , gdyby ktoś mi pomógł chciała bym ją przenieść tam gdzie dałam Mundka i Suzi ale sama nie dam rady .Zal mi Kaśki ona tak kocha ludzi a tam siedzi sama bez kontaktu z człowiekiem:-( co zrobić .Jak jej pomóc top mnie załamuje bo nie mam jej gdzie do siebie zabrać ...:-(
  21. Wspaniałe pieski i widać że szczęśliwe.
  22. Witaj Kasiu jak tam u ciebie ludzie się zabijają ...............
  23. Co tam u gospodarza tak sobie pomyślałam , Mundek pewnie chce być waszym stróżem .Z pola trafił na salony pewnie w życiu nie miał poduchy więc teraz chce się odwdzięczyć ...;)
×
×
  • Create New...