-
Posts
4357 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by kasumi
-
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
kasumi replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
Jeśli wiecie, gdzie są wolno bytujące koty, na jakichś osiedlach itp. to zgłaszajcie się do koordynatorów akcji i będą zrobione bezpłatne sterylki/kastracje :) "Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt 4 ŁAPY ([url]www.4lapy.org.pl[/url]) w trosce o los ciągle rosnącej populacji bezdomnych zwierząt rozpoczęło akcję sterylizacji/kastracji kotów wolno bytujących na terenie miasta Radomia. Apelujemy do osób opiekujących się zwierzętami przebywającymi na co dzień poza ich miejscem zamieszkania o kontakt z naszymi koordynatorami. W miarę posiadanych możliwości zgłaszającym się opiekunom będziemy się starali zapewnić: chirurgiczną sterylizację ich podopiecznych, opiekę pooperacyjną, szczepienia, odpchlenie oraz odrobaczenie. Wszystkie te działania wykonywane będą nieodpłatnie - warunkiem jest dostarczenie zwierząt do wskazanego weterynaryjnego zakładu leczniczego w umówionym wcześniej terminie. Nasi koordynatorzy służą pomocą przy łapaniu i dowożeniu zwierząt do lecznicy. Posiadają specjalistyczny sprzęt; klatki łapki oraz transportery. Od połowy listopada mogą zgłaszać się do nas opiekunowie dokarmiający koty wolno bytujące. Karma będzie przeznaczona dla kotów w okresie zimowym, wtedy kiedy zdobycie pożywienia jest utrudnione. Prosimy o korzystanie z formularza kontaktowego witryny [url]www.4lapy.org.pl[/url] lub kontakt telefoniczny z koordynatorami akcji: Agnieszka - 694 955 737 Beata - 783 640 115 Magdalena - 692 492 757 (od godz. 14-tej) Monika - 600 255 007 Tomek - 601 757 237 Akcja prowadzona jest przy wsparciu finansowym Gminy Miasta Radomia w ramach zadań publicznych "Sterylizacja i kastracja zwierząt na terenie miasta Radomia" oraz "Opieka nad kotami wolno bytującymi na terenie miasta Radomia". -
Witajcie Cioteczki..... szmat czasu mnie tu nie było... ze względu na to, jaki dług ma moja tymczasowiczka, postanowiłam wrócić do bazarków :) chciałabym Was zaprosić na jesienno-zimowy bazarek :) [B][COLOR=#800080] [SIZE=4]KOZAKI, KURTKI ZIMOWE i POLARY [/SIZE][/COLOR][/B][COLOR=#000000] [/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/234579-KURTKI-ZIMOWE-KOZAKI-i-POLARY-idealne-na-ch%C5%82odne-dni-do-11-11-22-00-dla-Buby"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234579-KURTKI-ZIMOWE-KOZAKI-i-POLARY-idealne-na-chłodne-dni-do-11-11-22-00-dla-Buby[/URL]
-
niestety tak.... ostatnio coś śniadań, kolacji nie je.... tylko dokańcza je np. po obiedzie, czy tam wieczorem.... co jest dziwne...
-
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
kasumi replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#000000][CENTER][SIZE=4][B]Zapraszam na bazarek z [/B][/SIZE] [/CENTER] [/COLOR][CENTER][B][COLOR=#800080] [SIZE=5]KURTKAMI ZIMOWYMI, POLARAMI i KOZAKAMI [/SIZE] [/COLOR][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234579-KURTKI-ZIMOWE-KOZAKI-i-POLARY-idealne-na-chłodne-dni-do-11-11-22-00-dla-Buby[/URL] [/B][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-TWHyCUGcBts/UJGlxs7qoJI/AAAAAAAACtI/N4if0L8Chig/s480/DSC08054.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-xSM3_qde5BY/UJGlz0gEqoI/AAAAAAAACtk/mlnPU6Mv9mg/s640/DSC08059.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-lxgoyn3axEU/UJGl0kiS9EI/AAAAAAAACt0/GM82MLDfBLo/s640/DSC08061.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/185/dsc00969tc.jpg[/IMG][/CENTER] -
Zapraszam na bazarek z KURTKAMI ZIMOWYMI, POLARAMI i KOZAKAMI http://www.dogomania.pl/forum/threads/234579-KURTKI-ZIMOWE-KOZAKI-i-POLARY-idealne-na-chłodne-dni-do-11-11-22-00-dla-Buby
-
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
kasumi replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/530818_541540295860834_1891779290_n.jpg[/IMG] Monday, to ten? -
nie zmienione.... wiadomo, że może być czasami obsuwa, np. jak wychodzi się z nią na spacer o 19, bo nie zdążymy przyjechac z miasta.... a wychodzi 4 razy dziennie..
-
na razie jest ok :) tylko jest jeden mały problem.... rano, co dwa dni, czasami codziennie robi kupę na dywan przed 6.... koło 5.30.... zawsze wytrzymywała, ale od jakiegoś miesiąca coś się jej rozregulowało.... nie wiem dlaczego.... może dostała jakiegoś rozstroju żołądka, bo wyjada suchy chleb..... :D ostatnio zjadła pół bochenka.... Bubucha z ostatnio kupionym workiem karmy :)
-
mofdelka, to wiadomo, że pierwsza liga :P
-
dostałam 50zł od Jalki :) bardzo dziękuję :) zdjęcia z ostatniego spaceru :) https://picasaweb.google.com/117883437226905100208/Buba02?authkey=Gv1sRgCIDk-MiQ_cq3Wg#
-
tabletki na robale kupiłam już kilka dni temu (zapomniałam napisać) = 15zł (5zł za 1 tabl./10kg.) Buba wczoraj dostała ataku padaczki o 9, potem koło 18 i ostatni o 2 w nocy i od tej pory już nie było kolejnych ataków - całe szczęście :) zachowuje się normalnie, ma apetyt :) zapłaciłam za karmę i odbieram ją w piątek :)
-
cale szczęście już jest ok :) qupa jest lepsza, nie wymiotuje :) kupiłam dzisiaj tabletki na robale = 15zł (5zł za tabletkę) zaraz jej podam :) niechętnie dawała sobie robić zastrzyki paskuda jedna :D wyrywała się, robiła minę jakbym miała zaraz ją zabić :P 2 razu ją musiałam nakłuwać.....
-
byłam z nią wczoraj u weta, bo miała od niedzieli biegunkę, a przed wczoraj zwymiotowała.... znacznie spadła z wagi -> 28kg. waży dostała 3 zastrzyki (rozkurczowe, antybiotyk i jeszcze coś, muszę wziąć wydruk wizyty) + 2 na wynos antybiotyki i jeszcze rozkurczowe, za to wszystko zapłaciłam 60zł dostanie tabletki na robale, mam nadzieję, że to pomoże i zacznie przybierać na wadze, a jak nie, to trzeba będzie zrobić badanie kału..... temperaturę miała w normie na dniach kupuję worek karmy (15kg.) za 75zł ufff mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej.....
-
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
kasumi replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lemoniada']Mam pytanie. Czy na terenie Radomia i okolic działa jakaś organizacja, która podejmuje interwencje dotyczące pseudohodowli?[/QUOTE] tak na chłopski rozum to i policja i SM, bo to jest niezgodne z prawem [pseudohodowle] -
dostałam kolejną wpłatę od zusa_k - 50zł :) /molosy bardzo, bardzo dziękuję :) obecnie stan konta Bubci wynosi -328,61zł
-
nie byłam z nią u weta...... ogólnie to ona je, ale o tej godzinie co chce....
-
[FONT=verdana]dotarło do nas 100zł od aga1 :) /molosy/[/FONT] [FONT=verdana][/FONT][FONT=verdana]bardzo, ale to bardzo dziękujemy z Bubcią :)[/FONT][FONT=verdana]obecnie jesteśmy [/FONT]378,61zł na minusie Buba ostatnio podupadła na zdrowiu.... nieregularnie je suchą karmę.... znacznie schudła, normalnie czuć u niej kręgosłup..... nie wiem co to może być....... za niecały miesiąc trzeba będzie zamówić karmę, bo powoli się kończy....
-
ROZLICZENIE: wpłaty: 100zł - empe /molosy/ 78,5zł - bazarek /dogo/ 145,85zł - bazarek /dogo/ 50zł - Jola&Jeff /molosy 50zł - Monika K. (molosy) 209,5zł - bazarek /dogo/ 122.05zł - bazarek /dogo/ 60zł - bazarek /dogo/ 50zł - Monika K. 50zł - zusa_k 13,5zł - bazarek /dogo/ 105zł - bazarek /dogo/ 100zł - bazarek /dogo/ 200zl - Sylwia z allegro 100zł - Juona 160zł - bazarek /dogo/ (brakuje jeszcze 20zł) 96zł - nika&lola /molosy/ 200zł - bazarek /molosy/ 10zł - moni12 38.77zł (10euro) - Monika R. /fb/ 40zł - Magda Cz. /fb/ 50zł - Marta S. /fb/ 100zł - aga4 50zł - spadek po TOYI 50zł - Roofi /molosy/ RAZEM: 2229.19zł wydatki: 50zł - karma Brit/5kg 209zł - karma Hills i/d/ 12kg 5zł - karma Brit/500g 10zł - zastrzyki 18zł - full wypas allegro 18zł - odnowione full wypas allegro 10zł - smyczka kupiona u taks 65zł - obroża Bayer 24,5zl - kaganiec 2,8zł - adresówka 7,7zł - czopki 83zł - antybiotyki, badania itp. na babejszjozę 45zł - antybiotyk na babejszjozę 31zł - j.w. 18zł - wznowione allegro 6zł - pakiet ogłoszeń 150zł - Brit Care 12kg 40zł - karma ACANA 2,5 kg 42zł - zastrzyki 30zł - zastrzyki 32zł - zastrzyki 50zł - ACANA 2,5 kg 16zł - allegro 84zł - zastrzyk + maść na zapaleniu ucha 259zł - 2x12kg Brita 6zł - luminal 35zł - wizyta u weta, podanie zastrzyków na padaczkę 25zł - Relsed (5 szt.) 15zł - pakiet ogłoszeń 18zł - 3 opakowania luminalu 50zł - morfologia i biochemia 20zł - leki moczopędne 110zł - 30kg. karmy 30zł - powtórzone badania mocznika i kreatyniny 3,75zł - opłata za przesłanie 2 op. luminalu 18zł - 3 op. luminalu 52zł - wizyta u wet. 151.05zł - 30kg. Brita 16zł - 3 op. luminalu 145zł - sterylizacja (50% AS) 25zł - szczepienia p/wściekliźnie 20zł - wizyta u weta 18zł - krople do oczu 65zł - obroża p/kleszczom i pchłom 95zł - wizyta u weta 366zł - karma Brit Premium 60kg 128zł - wizyty u weta (antybiotyki) RAZEM: 2707,8zł [SIZE="4"]SALDO -478,61 zł
-
[quote name='lilith27']ale goni ją ? Jak tam kupy w dzień? normalnie się wypróżnia? może na noc nie dawaj jej jedzenia.....[/QUOTE] takie średnio zwięzłe robi..... ona musi 2 razy kupę dziennie zrobić, inaczej wyląduje na dywanie..... tyle, że ona robi siku i już chce iść do domu..... i trzeba ją zachęcać, żeby zrobiła kupę..... jakbyśmy na noc nie dawali jedzenia, to bym nas pożarła :P w niedzielę wieczorem odebraliśmy ją od weta, bardzo dziękuję za przetrzymanie Bubki :) podobno sama otwierała sobie kennela i chodziła po poczekalni ;) jak u siebie :P
-
strasznie szybko leci ten czas.... tydzień temu, w piątek byłam z Bubą u weta, bo gdy tylko zjadła, to zwracała po jakiejś godzinie/dwóch..... biedna głodna chodziła...... dostała zastrzyk p/wymiotny i antybiotyk + do podawania w domu -> wczoraj skończyłam ostatni :) powiedzmy, że nawet ładnie dawała sobie zrobić zabiegi ;) ogólnie wrócił jej humor, zaczęła nas nawet zaczepiać do zabawy :) tylko jest znowu mały problem...., pomimo, że wychodzi 4 razy dziennie na spacery, to potrafi się w nocy/rano załatwić się w domu..... jak jest otwarty balkon, to tam robi, ale w nocy był zamknięty i kupa wylądowała na środku pokoju.... (na szczęście dywany były zdjęte, bo mamy generalne porządki) ale nie mam pojęcia, co to może być.... ech.... za wizytę + antybiotyki zapłaciłam 35zł.... po weselu, jakoś w poniedziałek/wtorek wstawię wszystkie rachunki i podliczę wszystko....., ale nadal jesteśmy na minusie...... jakieś pół tysiąca....
-
nie wiem czy są petsitterki, ale pierwsze co, to Buba nie znałaby tej osoby, nie wiadomo, czy ktoś podjąłby się opieki nad psem z padaczką - doświadczenie i nie byłabym taka chętna wpuścić do domu osobę, której praktycznie nie znam na całą noc -> różne są osoby..... a weterynarzy zna....
-
[FONT=verdana]Buba ostatnio źle się czuła, wymiotowała, nie chciała jeść..... i schudła....[/FONT] [FONT=verdana]jakoś w nocy (chyba 2) we wtorek zwymiotowała dużą ilością, ale nie karmy, a jakby wodą...., tyle, że brązową (dobra, oszczędzę pikantnych szczegółów [/FONT][FONT=verdana]) [/FONT] [FONT=verdana]o 6 rano miała atak przerwany Relsedem, i pojechałyśmy do weta koło 13 zobaczyć co i jak...[/FONT] [FONT=verdana]temp. ok, wątroba lekko powiększona, brzuch miękki.... no to robimy badania krwi...[/FONT] [FONT=verdana]wszystko wszystko wyszło ok, wątroba ok, lekko odwodniona (wymiotami), erytrocyty (mam nadzieję, że nic nie pomyliłam) na granicy...[/FONT] [FONT=verdana]dostała leki p/wymiotne i jeszcze jakieś (mam opis wizyty na kartce, muszę zeskanować) [/FONT] [FONT=verdana]badanie krwi i 4 zastrzyki = 93zł.[/FONT] [FONT=verdana]całe szczęście, że wracałam z nią samochodem, a nie autobusem..... dostała ataku koło 14.... [/FONT] [FONT=verdana]o 19 zwiększona dawka luminalu na połówkę[/FONT] [FONT=verdana]kolejny atak o 21 przerwany relsedem i po ok. 30minutach, może mniej taki mały 30 sekundowy[/FONT] [FONT=verdana]i następny o 2.30 w nocy również przerwany relsedem[/FONT] [FONT=verdana]i tam jeszcze w międzyczasie dostała ćwiartkę luminalu (wszystko konsultowane z wetem na bieżąco)[/FONT] [FONT=verdana]do 11.30 był spokój, potem dostała kolejny mały atak (też ok. 30 sekundowy) [/FONT] [FONT=verdana]przyjechaliśmy do weta i są ogólnie dwie opcje, że to są sprawy już nerwów, czy nieodwracalne, albo stresowe...[/FONT] [FONT=verdana]dostała receptę na uspokajacze, sporą dawkę (50mg. rano i wieczorem) nazwy nie pamiętam, będę musiała zerknąć na pudełko i stwierdziliśmy, że będziemy jej podawać razem z luminalem (pół tabletki jak na razie) o 19....[/FONT] [FONT=verdana]no i koło 17/18? dostała ataku już dłuższego przerwanego relsedem....[/FONT] [FONT=verdana]teraz jest na lekach i chodzi lekko przyćpana, powolniejsza....[/FONT] [FONT=verdana]do niedzieli (włącznie) będzie miała podawane takie dawki leków, jeśli nie będzie ataków to zmniejszamy leki, czyli w poniedziałek wizyta kontrolna[/FONT] [FONT=verdana]jest bardzo ciężko.... zobaczymy jakie będą kolejne dni... czy nie będzie kolejnych ataków....[/FONT] [FONT=verdana]Buba teraz jest cały czas pod nadzorem, zawsze jest ktoś w domu, ale nie długo znowu będzie musiała zostawać po 8 godzin sama.....[/FONT] [FONT=verdana]za tydzień mam wesele, koleżanka, która pilnowała ją w tamtym roku wyjeżdża.... prawdopodobnie zostawimy ją w lecznicy, bo nie ma innego wyjścia... wole ją narazić na taki stres, niż miałaby pozabijać się o meble jeżeli dostałaby ataku....[/FONT]
-
lilith, ale też jest taka sprawa, że jej to wytną....... i nie będzie tego.... a jak będzie rosło? później może być za późno, bo będzie za duże...... ponad to znalazłam sponsora na histopatologię i resztę potrzebnych badań (krew, wycięcie guzków, histopatologia itp.) ale nie chcę na razie zapeszać :) będę się cieszyć, jak pieniądze będą leżały na koncie :) prawdopodobnie będzie to pod koniec lipca :) uff :) + mamy 100zł od empe z molosów :) który swoją drogą przejeżdżał przez Radom i podrzucił pieniądze osobiście + zobaczył się z Bubą :)