Jump to content
Dogomania

magdajedral

Members
  • Posts

    308
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdajedral

  1. Dwie osoby z GL poprosiły o numer konta. Podałam konto Tusinki. Sprawdzaj więc swoje wpłaty :)
  2. Z zebranych na sunie pieniędzy pozostało 80zł, więc uważam, że możemy je przeznaczyć na ten transport. Obiecałam stałą deklarację gdyby Tula nie znalazła domku 50zł, więc po mojej pensji będzie już 130zł. Czy darczyńcy wyrażają zgodę? Jabky co to mogę też zająć się bazarkiem.
  3. To chyba najszczęśliwszy dzień mojego życia :) Tula bądź szczęśliwa w swoim domku.
  4. Dokładam stałą deklarację dla Tuli - 50zł
  5. Zaraz zrobię przelew. I mam takie delikatne pytanie - czy w związku z tym, że niedoszły DS Szanty przekazał dla niej 15kg karmy, czy jest szansa na jakiś rabat ze strony hoteliku np. na utrzymanie (aż się skończy karma). Za chwilę zacznie nam brakować pieniędzy i dlatego liczymy z każdym groszem i szukamy oszczędności gdzie się da :)
  6. Tak bardzo się cieszę, że delikatna Szantunia wreszcie trafi do swojego domku:)
  7. Aż łzy szczęscia w oczach stają na te wieści - dziękuje w imieniu tych bialych ślicznotek :)
  8. Proszę o info ile mam zwrócić za to allegro bo nigdzie nie znalazłam podanej kwoty. Proszę też o dane do przelewu. Wszystko na maila [email]mlodak@interia.pl[/email] bo na dogo w domu nie dam rady wejść.
  9. Szanta jest przepiękna :) Przed chwilką zrobiłam przelew do hoteliku za kolejne 10 dni pobytu od 11.04 do 20.04. Maleńka musi szybko szukać domku bo kasa niestety się powoli kończy....
  10. Przecudnu psiak. Trzymam kciuki aby się udało!!!!
  11. Tula została zaszczepiona na wirusówki. Przelałam już 61zł na konto DT.
  12. Podnoszę i proszę o pomoc dla maluchów. Nie pozwólmy im dorastać w schronisku.
  13. Wczoraj przelałam kasę za 10 dni hoteliku (01.04.-10.04.) 60zł
  14. ja jestem magdajedral nie Natalia ale siedzialam obok i slyszalam co Natalia mowi Tobie.
  15. [quote name='Equus']Z tego co pisała Tripti to raczej będzie problem z wyciągnięciem go ze schronu i o żadnym ogłaszaniu nie ma raczej mowy[/QUOTE] Sądzę, że to się da jednak załatwić.
  16. Według mnie niezbędna jest wizyta u weta. Ogłaszanie chyba na razie bym wstrzymała do czasu aż cokolwiek więcej będzie wiadomo.
  17. Dokładnie. Teraz liczy się dobro psa, który zapewne nie rozumie sytuacji, w której się znalazł. Trzeba mu pomóc - tyko jak?
  18. [quote name='mshume']Jak najbardziej można pozwać byłych właścicieli, czytaj ze zrozumieniem. Co za różnica, czy się rzucił czy ugryzł? To tylko nazewnictwo. Można ugryźć bez rzucenia się? A dlaczego schron wydał psa bez książeczki i szczepienia pozostanie tajemnicą.Za to też jest kara. Jak i to czemu nikt wcześniej nie wspomniał,że pies warczy na pracowników. Rozumiem,ze w międzyczasie nikt go nie brał na spacer i bliżej go nieoglądał.Więc może czepiaj się nie nowego domu, tylko schronu i przednich właścicieli.[/QUOTE] W żadnym wypadku nie czepiam się nowych właścicieli. W całej sytuacji jest mi szkoda właśnie tylko pani, która została pogryziona, bo to ona jedyna została poszkodowana. I w woli wyjaśnienia - schron nie mógł wydać książeczki bo jej nie miał.
  19. [quote name='Equus']A ja myślę, że nie ma co diagnozować psa, którego się na oczy nie widziało, nawet jeśli się jest behawiorystą ;)[/QUOTE] Dobrze powiedziane.
  20. Kilka słów sprostowania: -tak szczepiania są aktualne, książeczkę mamy, już wysłałam scany -nikt nie wiedział, że była właścicielka została ugryziona przez psa. (a nie że pies się na nią rzucił). O tym dowiedziałyśmy się dzisiaj podczas odbioru książeczki od byłego właściciela, więc nie rozumiem do kogo są pretensje, że nie było o tym mówione czy pisane wcześniej. Byli państwo zrzekli się praw do psa. -nikt nikogo nie zmuszał do zabrania psa do domu. Pani jest osobą dorosłą, wzięła psa na własną odpowiedzialność, więc o jakich sądach i pozwaniach tu mowa -to że pies po wyjściu od fryzjera miał dwie rany nikt nie mówił, że to efekt działań fryzjera jak zasugerowano wyżej a to zasadnicza różnica, pies mógł mieć te rany wcześniej, które uwidoczniły się po obcięciu, itp. -kontrolę neurologiczną zasugerowałyśmy my a nie żaden wet!!!!! I bardzo tego będę się trzymała tym bardziej, że ktoś wyżej napisał o podobnym przypadku gdzie psiak zaczynał mieć problemy ze wzrokiem i dlatego zaczął być agresywny w dziwnych momentach, mimo młodego wieku Nie wiem co pisać więcej, ale sytuacja tutaj robi się trochę niesmaczna delikatnie mówiąc.
  21. Kasę za szczepienie Tuli już przelałam (26zł). Pozostało 702zł
×
×
  • Create New...