-
Posts
793 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by himba
-
To się sunia ucieszy:) na fb też obiecali wpłacić na sunie:)
-
Dzięki Tula:) mała ma ogłoszenia,ponad 70. Niestety nikt nie zadzwonił:((
-
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
himba replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
To jest watek suni z RADOMIA! [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232749-Ma%C5%82a-sunia-niesamowitej-urody-odebrana-degeneratowi-pilnie-ds-lub-dt[/url], ona na szczęście nie trafi nigdy do schronu! bo ja na to nie pozwolę!!! myślałam,ze wszystkie psy są nasze te schroniskowe i te uratowane,które nigdy nie trafiły do niego (dzięki naszej determinacji) JAK BARDZO SIĘ MYLIŁAM!!! okazuje się,ze są Wasze i nasze psy. Chodzi tu oczywiście o ludzkie animozje !! nigdy żaden pies uratowany przez nas nie otrzymał pomocy od "Was" (poza Cezarem,który był przez chwilę w schronie a potem w hotelu,Pati dała karmę dla niego raz), smutne to, bo o tym któremu psu się pomoże decyduje.....zażyłość i po czyjej stronie się jest!!! Wiem o tym odkąd mnie wywalono z RTOZU, bo śmiałam mówić co myślę! Szkoda bo to ja z moimi mlodymi koleżankami uratowałyśmy już kilkanaście psów i tyle samo albo więcej kotów! nie mając środków publicznych (tylko własne) SUPER to działa jak w polityce: "rób sobie co chcesz! to nie naszej opcji pies! " Czasami moja desperacja nie wystarczyła i zwracałam się o pomoc do tej " innej opcji" efekt był taki,ze nikt nawet nie raczył uzasadnić dlaczego nie pomoże:( ŻYCZĘ POWODZENIA! mam nadzieję,że psy którym pomagacie znajda domy!! A TE "MOJE" MUSZĄ LICZYĆ TYLKO NA MNIE!!!! Cezar-znalazł domek,Reksio, Fredzio,Bolek i Negra czekają w hotelu, nikt z TEJ OPCJI NAWET NIE ZAJRZAŁ NA ICH WĄTKI!!!! Zaraz się wezmę w garść i......zawalczę o los"moich podopiecznych" pragnę tylko jednego! aby im znaleźć dobre domki. -
Dzięki Dil Se:) trzeba aby jak najprędzej póki jest szczeniakiem:) potem jest coraz trudniej o adopcję! Cezar siedział rok:(
-
Jestem, rozmawiałam z Wł.hotelu, Perła vel Negra bawi się z suczką- jamniczką,śpi (na szczęście) w domu, ale jest taka malutka i potrzebuje opieki i uwagi, potrzebuje swojego kochanego domku:)
-
[B][SIZE=3][COLOR=#800080]To straszne! tu nikt nie zagląda.... Byłam u kumpli dzisiaj i nie jestem pełna optymizmu,gdyż w sprawie ich adopcji nie było ani jednego telefonu, psy są zawiedzione,gdyż nie mogą biegać kiedy chcą (żal mi ich) Niewątpliwie ważne jest,że są bezpieczne i mam nadzieję najedzone do syta ale.....hotel to nie dom:(( Poza tym co się stanie,gdy ludzie wycofają się z deklaracji??? [/COLOR][/SIZE][/B]
-
Ja prawie wiedziałam,ze tak będzie:) jeśli psy są długo w DT to już trudno się z nimi rozstać! choć wiadomo wszem i wobec jaka rolę pełnią - tymczasową. Miałam uratowanego owczarka niemieckiego, którego umieściłam w hotelu (siedział rok !) właściciel hotelu jak się dowiedział o adopcji to płakał.... Na samym początku bywałam u Żabci, bardzo jej kibicowałam:) potem sama miałam dużo zwierzaków, którym szukałam domków, ale nigdy o niej nie zapomniałam! zaglądałam czy tytuł się zmienił....i dzisiaj właśnie patrzę i oczom nie wierzę! Dzięki za Żabkę, niech to,że podarowałaś jej dom i serce sprawi,że będziesz szczęśliwa i dumna:) Wszystkiego najlepszego:)
-
Są wieści o Cezarze:) Jego Pan napisał,że Cezar jest bardzo posłuszny( to cecha owczarków), szaleje ze swoją towarzyszką ałabajką( ona też jest po przejściach) Ma apetyt i dużo energii. W tak dobrym domku z miłością, Cezar pożyje parę lat (już nie jest młodym psem) a tak mu się poszczęściło, ja nie mogę wprost uwierzyć:-o Dziękuję cioteczkom,zwłaszcza tym które się angażowały:roll:
-
Dzięki Lili8522;) chłopaki maja budę(duża) i jedzonko, duży wybieg i możliwość biegania po całej działce (ale nie zawsze) bo są inne psy i może dojść do niechcianej konfrontacji (to psy hotelowe na czas urlopów). Muszę zintensyfikować ogłoszenia, mam zamiar ogłosić je osobno....a może to zwiększy ich szanse? Póki co idzie jesień....a potem zima, lepiej im będzie przeżyć pod opieką człowieka:roll:
-
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
himba replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
Jestem , kompletnie nie znam się na tej rasie i niczego mądrego nie wniosę w sprawie:( bardzo jest mi,przykro,że mój gatunek sprawił Taruni tyle cierpienia (nie lubię swojego gatunku) zapisuję wątek i będę go śledzić,trzymać kciuki za jej domek.....tyle mogę -
Jaka tu cisza:( ......mam już niestety doświadczenie,że jak zażegna się niebezpieczeństwu ( w przypadku kumpli to umieszczenie ich w hotelu) to wszyscy sobie idą......ale te psy nadal potrzebują naszej pomocy i zainteresowania, bez nas znowu mogą wylądować na ulicy.....aż sie o tym boje pomyśleć!!!!! zwłaszcza,że zostałam sama nie raz w sytuacji, gdy pies potrzebował pomocy:(( NIE ZOSTAWIAJCIE KUMPLI, ZAGLĄDAJCIE DO NICH, INTERESUJCIE SIĘ ICH LOSEM......PROSZĘ W ICH IMIENIU :)
-
[quote name='selegne']Ale ten Cezar ma teraz dobrze :loveu:[/QUOTE] Eliza Tobie zawdzięczamy bazarki dla Cezara:) jestem Ci bardzo, bardzo wdzięczna:) Zobacz,udało się mój kochany Cezar znalazł swój domek:multi::loveu:
-
Dzięki Lizard:) co ja bym bez Ciebie zrobiła:oops:
-
[quote name='ałabaj']Witam ,Cezar ma się dobrze, poczuł co to jest wolność. Mimo swojego seniorskiego wieku młodnieje u boku pięknej ałabajki za którą szaleje z radości.Chyba się w niej zakochał nie odstępuje jej na krok.Jest posłuszny, odrobimy zaległości w szkoleniu.Ważne że się obydwaj rozumiemy.Pozdrawiam. Proszę pozdrowić forumowiczów którzy interesowali się Cezarem.[/QUOTE] Nie wiem jak to się stało,ze przeoczyłam twój post:oops: nie doceniałam Twojej błyskotliwości:razz: Bardzo Ci dziękuję, jestem Ci bardzo wdzięczna:roll: Teraz będziemy mieć wieści z pierwszej ręki:multi: Tylko bardzo Cię proszę jak znajdziesz chwilkę to zrób im zdjęcia i wyślij mi na maila ja wstawię ok. Bardzo się cieszę,ze do nas dołączyłeś:multi:
-
[quote name='AnnaA']Malgosiu, to kolejny pies, ktory dzieki Tobie znalazl swoj dom. Gratulacje dla Ciebie i szczescia Cezarkowi![/QUOTE] Aniu bardzo się modliłam do Św. Franciszka:roll:....chyba mnie wysłuchał, jestem bardzo szczęśliwa i będę go odwiedzać:multi: Kiedy wracasz?? Tęsknimy za Tobą....i Twoją szarlotką:evil_lol:
-
[quote name='Diegula']Super wieści :):):) A blisko ciebie Cezar zamieszkał? Będzie wizyta po adopcyjna ?[/QUOTE] No niestety nie tak blisko jak w hotelu był :( teraz mieszka w Dyzinie k/Celestynowa to jest ode mnie jakieś 120 km:( ale oczywiście odwiedzę go ale nie tak szybko:(