Też jestem ciekawa co słychać u naszego Atoska i czy choć troszeczkę się uspokoił i nie sprawia problemu .......ech...oby po wakacjach się ruszyło i znalazł domek :(
Naprawdę wierzę i mam ogromną nadzieją że Bambus jak poczuje dobrą rękę człowieka zmieni się .........zobaczy że można żyć bez krzyczu i batów bo pewnie nie raz oberwał ....Cały czas trzymam mocno kciuki za psiaka!!!
Ewunia już rozmawiała z Panią Małgosią dziś o 15 Pani da znać czy możemy podjechać o godzince 20 na wizytę :) zatem czekamy na informację i jedziemy ;)