no tak. Gdyby Spajkuś był yorczkiem z pewnością w mig by znalazł dom a tak biedak siedzi :( pamiętam yorczkę Megan którą miałam na tymczasie i mimo że nigdzie nie była oficjalnie ogłaszana mój telefon nie przestawał dzwonic. Kiedy tylko proponowałam innego psiaka natychmiast telefon się rozłączał.