-
Posts
52953 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by Martika&Aischa
-
U chłopaków jak na razie wszystko dobrze :) do kwoty, którą dysponuje yolanovi dołożymy jeszcze pieniążki z rozliczanego w tej chwili bazarku :) dojdzie również wpłata od cioci anecik 100 zł zaległych deklaracji i czekam jeszcze na przelew 40 zł wyrównujących deklaracji od cioci anecik :) Anetko dziękujemy :*
-
Dziewczynki kochane poczekamy chwileczkę aż Kapselek się zadomowi, rozliczymy pieniążki z bazarku z którego właśnie wysyłam paczuszki i przeznaczymy wszystko co nam zostało na kolejne bidusie w potrzebie. Dziewczynki kochane podeślijcie proszę linki do wątku który psiak potrzebuje wsparcia i pomocy. Dziękuję :*
-
Malusia Tinusia już ma swój wspaniały trzypokoleniowy domek. Takie lubię najbardziej :) Już zdrowa, szukamy domu. Prosimy o pomoc w ogłoszeniach. Tinusia, malusia sunieczka opuściła schron z wyrokiem - parwowiroza :( Potrzebne środki na leczenie.
Martika&Aischa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry Tinusiu kochana :) tenten zastrzyk to tylko dla zdrówka sunieczko kochana:* -
Malusia Tinusia już ma swój wspaniały trzypokoleniowy domek. Takie lubię najbardziej :) Już zdrowa, szukamy domu. Prosimy o pomoc w ogłoszeniach. Tinusia, malusia sunieczka opuściła schron z wyrokiem - parwowiroza :( Potrzebne środki na leczenie.
Martika&Aischa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Zapisuję wątek Tineczki:) -
Gabi kochana pamiętam super telefon gdzie Pani proponowała Kapselkowi SZOPĘ ;) Pana, który zarzekał się że u niego Kapselek będzie biegał gdzie tylko będzie chciał :) Bo przecież Pan nie będzie go ograniczał :) Góry, doliny, ruchliwe ulice ....Niech żyje wolność :) ech .... zresztą z tego co pamiętam właśnie na ruchliwych ulicach stracił swoje poprzednie psiaki ale NIC go życie nie nauczyło. Wolność przede wszystkim.
-
Gabi kochana pamiętam jak Kapselek przyjechał z punktu przetrzymań w Pszczynie zagrożony wywózką :( I pamiętam doskonale kochana jak od razu ruszyłyście z pomocą .....bazarki, ogłoszenia, wpłaty pieniężne ....bez Was nie dałybyśmy rady !!!! Ogromnie, ogromnie Wam dziękuję za to że byłyście i NIGDY nie straciłyście nadziei. I jak miałam chwile zwątpienia zawsze potrafiłyście mnie podnieść na duchu. Dziękuję Wam dziewczynki kochane :*